Becia66 Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 [quote name='karolciasz28']Nasza niunia już w domu.:lol:[/QUOTE] mam nadzieję, że czuje sie dobrze, trzymaj się mała !!! Quote
karolciasz28 Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 Z Łajką było znowu było źle, miała kolejny wylew. Po tym niestety straciła wzrok. Nie wyglądało to dobrze, ale Łajka ma ogromną wolę życie i powoli wraca do siebie. Wszystko działo się w tamtym tygodniu, nie chciałam nic pisać, bo naprawdę sytuacja była ciężka, nie wiedzieliśmy jak się to skończy, ale na szczęście radzi sobie i już nawet apetyt wrócił :). Quote
Becia66 Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 o boziu święty, ona zupełnie nie widzi ? jejku, jak strasznie mi jej szkoda, biedna sunia...:-( Karolciu co mówił wet ? jakie są rokowania ? Quote
karolciasz28 Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 Beciu, tak zupełnie nie, ale wzrok ma bardzo mocno uszkodzony. Na razie jest dobrze, ma podawane jakieś mocne leki, tak jak mówiłam, apetyt jej wrócił i powoli wraca do siebie. To już drugi wylew, nie wiemy jak będzie... Jutro będę u babci i wszystkiego dowiem się dokładniej. Quote
halcia Posted December 9, 2013 Posted December 9, 2013 Trzymaj sie Karolciu,ja niedawno straciłam sunie,zmarła w drodze do weta w aucie,a psiak z niedowładem konczyn walczy.Jest wynoszony na ogród i trzymany za ogon u nasady by mógł ustac chwile.Zadnych nosidełek nie toleruje,szelki tez nic nie dają(; Quote
karolciasz28 Posted December 9, 2013 Posted December 9, 2013 Halciu współczuję... a czemu psiak ma niedowład? Z Łajką dobrze, znowu szybko doszła do siebie, ale czy nie będzie kolejnego wylewu nie wiadomo. Quote
halcia Posted December 10, 2013 Posted December 10, 2013 Zawsze był niesprawny,bo to zabiedzony pies z interwencji,po nosówce,po paralizu jeszcze jak był młodziutki u kogos w budzie na łancuchu,a teraz starosc..On w zasadzie był odebrany ludziom w celu humanitarnego uspienia.Wet zdecydował sie ratowac mu życie i uratował.Pies był uważany za nieadopcyjnego/mało sprawny i zmiany w psychce/Bierze wszystkie mozliwe zastrzyki i witaminy ale to juz nie pomaga. Quote
barb Posted December 14, 2013 Posted December 14, 2013 Karolciu, życzę duzo zdrowia Łajce. Halciu, Twojemu psiakowi rownież. Quote
karolciasz28 Posted December 14, 2013 Posted December 14, 2013 Dziękujemy, jest duża poprawa. Łajka już bez problemów się odnajduje, je, i włazi na swój fotel, więc jest dobrze ;). Quote
barb Posted December 14, 2013 Posted December 14, 2013 [quote name='karolciasz28']Dziękujemy, jest duża poprawa. Łajka już bez problemów się odnajduje, je, i włazi na swój fotel, więc jest dobrze ;).[/QUOTE] Bardzo sie cieszę :multi: Quote
karolciasz28 Posted October 27, 2014 Posted October 27, 2014 A z Łajki jest bardzo radosna staruszka :), mimo tego, że już praktycznie całkiem nie widzi, stawy też momentami odmawiają posłuszeństwa, ale dla naszej psicy, nie ma barier nie do pokonania. Na wakacjach miała problemy z jelitami, ale wszystko opanowane. Z panem weterynarzem jesteśmy za pan brat i nie wiem co byśmy bez niego zrobili. Mimo chorób jej dokuczających, momentami zachowuje się młodzeniaszek, komicznie to wygląda :). Ogólnie to niezmiennie mogłabym ją wychwalać jaka to jest cudowna, kochana, grzeczna, MOJA :loveu: :loveu: . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.