Jump to content
Dogomania

Amstaff Merlin ma super dom w Częstochowie - można odetchnąc a nawet się cieszyc !!!


Recommended Posts

Posted

Dobrze, zajrzę na konto parę razy i dam znać...
U nas wreszcie chwila odpoczynku... Merlinek przespał grzecznie całą noc... Rano był spacerek, dwa siknięcia... Po powrocie radość ogromna na mój widok, zero szczekania! tylko jedna kupka na kafelkach w kuchni, za to wilczy apetyt... nic nie zniszczone! potem dość długi spacerek, bo aż do cioteczki Formicy... diagnoza: lekko zaczerwienione oczko, migdałki ciut za duże... dostał na poprawienie odporności zastrzyk... i lekkie wychudzenie, no i nieładna sierść, jakieś podrażnienia, ale ogólnie zdrowy! kiedy on był szczepiony w schronisku? czy ja mam go faktycznie odrabaczyć?
Po powrocie były zapasy i lekkie spięcie z Platonem o jakiś smakołyk... obszczekuje koty... na spacerze obsesyjnie chwyta za smycz swoją lub kolegi i szarpie!

  • Replies 328
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Halbina co do szczepienia to nie wiem w czwartek jade po ksiazeczke to bede wiedziec, wiec narazie wstrzymaj sie z odrobaczaniem ;)
co do gryzienia smyczy to pokazal juz co potrafi u mnie :diabloti: mam nadzieje ze lobuziak nie przegryzie smyczy ktora dostal od nas bo ona juz jest nadgryziona przez Fazule :evil_lol:

Posted

No... szrapać to on potrafi we wszystkie strony... ulubioną zabawką będzie bez wątpienia sznur, a sportem... przeciąganie liny! Odwiedziłąm juz Waszą galerię, doszłam do 12 strony... starsznie dużo fotek!

Posted

merlin to ta moja slicznotka z chorzowa ? bo nie pdobny :)

dostlam taka wiadomosc na priv

Witam chciałam sie zapytać jakie trzeba spełnic warunki na adopcje pieska Amstafka jest śliczny :smile:

Posted

Katowice napisał(a):

dostlam taka wiadomosc na priv

Witam chciałam sie zapytać jakie trzeba spełnic warunki na adopcje pieska Amstafka jest śliczny :smile:


napisz nick tej osoby jesli mozna

Posted

Halbina dostalam odpowiedz przed chwila od chlopaka i wszystko piekne tylko ze on nie godzi sie na kastracje a wiesz ze to jedna z najwazniejszych rzeczy jesli chodzi o adoptowanie psa ... powiedz co ty o tym sadzisz na pw przesle ci jego odpowiedz na moje pytania ;)

Posted

Napisałam Ci na pv... Ja o kastracji wiem, że to podstawa i jemu też to mówiłam... Ale jak widać, chłopak jest szczery przynajmniej... No cóż...
Na mnie zrobił dobre wrażenie! Umówiłabym sie na wizytę przedadopcyjną i rozmowę z nim i jego rodziną, uświadamiała i czekała na rezultaty tegoż...

Posted

halbina napisał(a):

Napisałam Ci na pv... Ja o kastracji wiem, że to podstawa i jemu też to mówiłam... Ale jak widać, chłopak jest szczery przynajmniej... No cóż...
Na mnie zrobił dobre wrażenie! Umówiłabym sie na wizytę przedadopcyjną i rozmowę z nim i jego rodziną, uświadamiała i czekała na rezultaty tegoż...

mimo, że nie zgadza się na kastrację-umówiłaś się z nim?:crazyeye:
ja nie widzę-za dużo dzisiaj po Pułtusku wrażeń!

Posted

Tengusia napisał(a):
Halbina dostalam odpowiedz przed chwila od chlopaka i wszystko piekne tylko ze on nie godzi sie na kastracje a wiesz ze to jedna z najwazniejszych rzeczy jesli chodzi o adoptowanie psa ... powiedz co ty o tym sadzisz na pw przesle ci jego odpowiedz na moje pytania ;)


Tengusia a czy ten malec nie ma przypadkiem iść do adopcji przez Fundację Ast:cool3:, bo jesli tak to jak znam Doddy to ta kastracja jest raczej wymagana ;)

Posted

Potwierdzam, bez zgody na odjajczenie (z pełnym przekonaniem) może zapomnieć o adopcji od nas.

Natomiast rozmawiałam przed chwilką z Panią Patrycją z Warszawy (ona poszukuje dla siebie i rodziny amstaffa) ale ma 3 letnie dziecko - poleciłam Merlina.
Ma go zobaczyć na stronie i dać znać.

Posted

Oktawia owszem umowilam sie na wizyte poniewaz chlopak jest mlody, mieszka z rodzicami i sadze ze warto z nimi porozmawiac o kastracji ...

Sylwia ja nic nie wiem zeby Merlin mial byc adoptowany za posrednictwem Fundacji AST, moze mi cos umknelo ... choc owszem prosilam Doddy o selekcje poniewaz ona ma w tym najwieksza wprawe ;)

Doddy jak tylko bedziesz cos wiedziec wiecej od Pani Patrycji z Wawy to pisz bo sytuacja sie troszke zmienila i trzeba malucha jak najszybciej zabrac od Halbiny ;)

Posted

Na wątku ogólnym jest, że Merlin ma przejśc przez fundacje. Jak jest zmiana planów to piszcie. Ja lubię konkrety.

A Panią Patrycję odwiedzę tak czy siak bo jest chętna głównie na Tilę (ale jeszcze nie wiadomo czy on w końcu nie zostanie u właścicieli). Jak nie to ma się zastanowić nad Merlinem.

Posted

Dziewczyny, ja nie wiem, jaką chcecie/możecie podpisać umowę adopcyjną... Współpłacujecie, to sie dogadajcie... Ja jestem tylko dt... Myślę, że Tengusia, która wyciągała go ze schronu, jak najbardziej się czuje odpowiedzialna i na dodatek zdązyła się w nim zakochać, więc nie odda go byle komu!

Posted

Doddy ustalilysmy z Halbina iz Merlin bedzie wydany osobiscie przeze mnie nowym wlasciciela i umowa bedzie spisana rowniez ze mna ;) recze swoja glowka ze Merlina byle komu nie oddam, tak jak pisala Halbinka zakochalam sie w tym lobuziaku (od soboty tylko o nim mysle :loveu) i z pewnoscia bede trzymac reke na pulsie.

W umowie adopcyjnej bedzie punkt dotyczacy kastracji i zakazu rozmnazania !!!

A ty Merlin nie halasuj tak lobuziaku !!!

Posted

przypominam ze sytuacja u Halbinki nieco sie zmienila i trzeba malucha jak najszybciej zabrac !!! wiec cioteczki pomocy, moze ktos chociaz DT podaruje dla szczekacza Merlina ???

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...