ANETTTA Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 kłopoty kłopotami ale Tosia bywała na dogo ....moze teraz nie ..ale wojna trwa juz długo ...............a tu nas i sprawy MIlka w d.........miała ...... wejsc kilknąc 2 słowa chocby raz na 2 tyg ..pomoc jakos ..sory ...... Quote
gonia66 Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 Ania-tygrysiczka napisał(a):To, że ma kłopoty, nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Wystarczyłoby napisać na wątku "sorry kochani, mam ogromne kłopoty rodzinne i nie będę bywać na dogo" i oddać sprawę Miłka komuś innemu. Tak robi normalny, odpowiedzialny człowiek. A nieodpowiedzialny zachowuje się tak jak Tosia2, jak dzieciak... Chyba nawet nie jak dzieciak..bo dzieciak to az z taka premedytacja raczej nie potrafi wykorzystywac naiwności ludzkiej, na jakiej najwyraźniej bazujeTosia..ona do dzis ma zwolennikow jak widac...ktorzy nie zdazyli poznac jej prawdziwego oblicza....uwazam ze to jest najwyzszej klasy PERFIDIA...ale ja to juzchyba chce zapomniec o Tosi...i skupic si na Milusiu...a Tosia niech sobie żyje i robi co uwaza..jesli ma takie a nie inne sumienie- nic nie poradzimy...nic... Quote
kakadu Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 gdyby sie okazalo, ze beda jakies wiesci o milku, moze nowe zdjecia czy cokolwiek to przypominam tylko, ze pies ma allegro jeszcze przez 2 dni; to ogloszenie jest sponsorowane przez chita, ktora przeslala 20 zlotych do kaja555; z tego 12 poszlo na to wlasnie ogloszenie i zostalo 8 zlotych; ja przed chwila wyslalam do kaja555 16 zlotych, czyli 12 zl na kolejne 2 tygodnie i 4 zl do tych osmiu chity na jeszcze nastepne; czyli juz mamy 4 tygodnie; nie wiem czy macie pomysl moze na inne ogloszenia, ale jesli nie chcecie z jakichs przyczyn tego co juz jest, to dajcie znac kaja555, zeby nie przedluzala; wtedy kaja przesle te pieniazki, zebrane na oglaszanie milka osobie, ktora bedzie chciala poprowadzic dalej allegro (choc moim zdaniem kaja555 bardzo dobrze dba o wszystko za co jej serdecznie dziekuje); pisze o tym tutaj bo chyba dublowanie ogloszen tego samego psa w jednym miejscu mija sie z celem, a skoro mamy jakies, skromne bo skromne, ale jednak fundusze, to trzeba je po prostu wykorzystac; kaja moze zmienic rowniez dane do kontaktu jesli ktos uwaza, ze tak nalezy zrobic; do mnie nikt nie zadzwonil w sprawie milka - moze ktos inny bedzie mial wiecej szczescia; jesli uwazacie, ze wlasciwym jest wstrzymanie allegro do momentu wyjasnienia watpliwosci przez maszaberla to tez dajcie znac; jesli to kwestia kilku dni to faktycznie moze lepiej poczekac na nowe zdjecia i fakty i pojechac z nowym materialem; oby sie udalo :thumbs: Quote
ANETTTA Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 ja bym nie wstrzymywała ............póki co chetnych nie ma Quote
Maszaberla Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 [quote name='kakadu']gdyby sie okazalo, ze beda jakies wiesci o milku, moze nowe zdjecia czy cokolwiek to przypominam tylko, ze pies ma allegro jeszcze przez 2 dni; to ogloszenie jest sponsorowane przez chita, ktora przeslala 20 zlotych do kaja555; z tego 12 poszlo na to wlasnie ogloszenie i zostalo 8 zlotych; ja przed chwila wyslalam do kaja555 16 zlotych, czyli 12 zl na kolejne 2 tygodnie i 4 zl do tych osmiu chity na jeszcze nastepne; czyli juz mamy 4 tygodnie; nie wiem czy macie pomysl moze na inne ogloszenia, ale jesli nie chcecie z jakichs przyczyn tego co juz jest, to dajcie znac kaja555, zeby nie przedluzala; wtedy kaja przesle te pieniazki, zebrane na oglaszanie milka osobie, ktora bedzie chciala poprowadzic dalej allegro (choc moim zdaniem kaja555 bardzo dobrze dba o wszystko za co jej serdecznie dziekuje); pisze o tym tutaj bo chyba dublowanie ogloszen tego samego psa w jednym miejscu mija sie z celem, a skoro mamy jakies, skromne bo skromne, ale jednak fundusze, to trzeba je po prostu wykorzystac; kaja moze zmienic rowniez dane do kontaktu jesli ktos uwaza, ze tak nalezy zrobic; do mnie nikt nie zadzwonil w sprawie milka - moze ktos inny bedzie mial wiecej szczescia; jesli uwazacie, ze wlasciwym jest wstrzymanie allegro do momentu wyjasnienia watpliwosci przez maszaberla to tez dajcie znac; jesli to kwestia kilku dni to faktycznie moze lepiej poczekac na nowe zdjecia i fakty i pojechac z nowym materialem; oby sie udalo :thumbs: Nie chcialabym sie wymadrzac bo to Wy decydujecie na tym watku, Wy rowniez podejmujecie decyzje dot rozdysponowania pieniedzy Ja bym jednak wstrzymala odnawianie allegro, sa jednak psy potrzebujace natychmiastowej pomocy finansowej - jesli znalazlby sie potencjalny dom - w jaki sposob Milek trafilby do tego domu (zakladajac ze jednak zyje)? Ta kobieta nie wyraza zgody na robienie zdjec i nie wyrazi, nie wyda tez ZADNEGO psa (to wiem) Pani z TV juz sie wycofala (musi miec oficjalna zgode gminy na wejscie na teren prywatny - a z przyczyn oczywistych takowej zgody nie bedzie), mam powazne watpliwosci co do egzystencji (zeby nie uzyc bardziej drastycznego okreslenia) Milka, nie jestem w stanie napisac wiecej, nie zostalam do tego w tej chwili upowazniona Czekamy na spotkanie Krisa z prezesem Sfory - obiecal takie spotkanie, mam nadzieje ze to nie jest unik ze strony tej fundacji:oops: Quote
gonia66 Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Maszaberla napisał(a):Nie chcialabym sie wymadrzac bo to Wy decydujecie na tym watku, Wy rowniez podejmujecie decyzje dot rozdysponowania pieniedzy Ja bym jednak wstrzymala odnawianie allegro, sa jednak psy potrzebujace natychmiastowej pomocy finansowej - jesli znalazlby sie potencjalny dom - w jaki sposob Milek trafilby do tego domu (zakladajac ze jednak zyje)? Ta kobieta nie wyraza zgody na robienie zdjec i nie wyrazi, nie wyda tez ZADNEGO psa (to wiem) Pani z TV juz sie wycofala (musi miec oficjalna zgode gminy na wejscie na teren prywatny - a z przyczyn oczywistych takowej zgody nie bedzie), mam powazne watpliwosci co do egzystencji (zeby nie uzyc bardziej drastycznego okreslenia) Milka, nie jestem w stanie napisac wiecej, nie zostalam do tego w tej chwili upowazniona Czekamy na spotkanie Krisa z prezesem Sfory - obiecal takie spotkanie, mam nadzieje ze to nie jest unik ze strony tej fundacji:oops:Więc tak jak myślałam...nie tylko zreszta ja...sprawa jest drażliwa...trzeba podchodzić powoli ale radykalnie...teraz juz chyba po takich informacjach wiemy wszyscy, ze nie mozemy odpuscic...nie powinnismy chyba pisac na watku o wszystkich poczynaniach..bo niestety cos mi sie wydaje, ze jestesmy czytani systematycznie...a to nie zawsze dziala na nasza korzysc- a przede wszystkim na korzysc Milka...nie zdziwie się, jak lada dzień dowiemy się, że Milek juz zostal adoptowany- i nikt nam nie powie przez kogo i gdzie...takie poczynanai latwo przewidziec (tak jak zablokowanie konta przez Tosie)...ale mam nadzieje, ze nawet jak ktos zechce rozpuscici taka plotke- juz nie damy zaa wygrana...i zrobimy wszystko(na szczescie wiele mozemy razem) zeby cala prawda wyszla na jaw..wiec lepiej niech nam oddadza Milka zawczasu.....jeśli żyje oczywiście..........................:-( Quote
kakadu Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 dobrze, skoro nie ma chwilowo szans na jakies nowe zdjecia, to bedziemy 'jechac' ze starym ogloszeniem; mysle, ze pieniedzy przeznaczonych na milka nie ma co przeznaczac na inne psy, bo tu na tym watku sie skladamy na niego; na innych pomagamy innym - kazdy na ile moze; to, ze nie ma do niego dostepu nie znaczy, ze cos z nim nie tak w sensie zdrowotno/kondycyjnym; ja bede sie opierac na gwarancji jaka dostalam, czyli, ze pies jest do adopcji; jaki bylby sens tak twierdzic gdyby bylo inaczej? przeciez widac, ze pani ewie zalezy na znalezieniu mu domu - gdyby tak nie bylo to powiedzialaby to co napisala gonia: "pies jest juz wyadoptowany, guzik wam do tego z kim i gdzie teraz mieszka, zamykamy watek, do widzenia lody" goniu ty robilas kiedys milkowi allegro, moze podpowiesz jakies chwytliwe haslo na tytul? zeby wiecej osob weszlo na ogloszenie; i blagam, nie mowcie mi, ze ogloszenia nie maja sensu, bo to jedyna rzecz jaka mozemy zrobici, jedyna metoda na cokolwiek; Quote
kakadu Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 rozmawialam przed chwila z pania ewa; upowaznila mnie do tego, zeby napisac, ze dwoch lekarzy weterynarii bylo niedawno w przytulisku i zaden z nich nie stwierdzil uchybien na jego terenie; ich raporty zostaly wyslane do tozu; tyle sie dwiedzialam i to wam przekazuje, majac nadzieje, ze was to uspokoi co do losu psow; milek ma sie dobrze, ale w ogloszeniu nalezaloby zaznaczyc, ze jesli bedzie kompanem jakiegos innego zwierzaka, to musi to byc suka - niestety nie dogaduje sie dobrze z samcami; a ja ze swojej strony jeszcze raz prosze - odrzuccie gniew i pretensje; zapomnijcie o byc moze zmarnowanych szansach i tak jak pisze gonia - delikatnie, ale konsekwentnie dazcie do tego, zeby znalezc milkowi dom; sporo o nim wiemy: ma ok. 7 lat, uwielbia ludzi, toleruje suki, nie lubi psow, przeskakuje ogrodzenie wiec musi miec plot wyzszy niz poltora metra, na wszelki wypadek zalozmy, ze nie toleruje kotow bo pewnie nie toleruje, jest zachipowany, zaszczepiony na wscieklizne, bedzie mial komplet szczepien na wirusowki; szukamy mu domu z ogrodem i ciepla buda, najlepiej z dostepem do mieszkania, (a juz na pewno do ludzi) w promieniu 50 km od wawy; do domu zostanie odwieziony po uprzednim sprawdzeniu przyszlych opiekunow, a oddany na podstawie umowy adopcyjnej; w tym miesiacu nie da sie nic zrobic, ale moze w kwietniu bede miala nowe zdjecia milka; na wszelki wypadek z okladka jakiegos dziennika, zeby byl dowod na ich aktualnosc ;) Quote
epe Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 Kakadu! Ja się przyczepię do tego przeskakiwania płotu- dla mnie to normalne,że u p.D chce przeskoczyć- bo chce się wydostać na wolność!!!! Jak go na chwilę kobita odpina z łańcucha,to pies ma tylko jedno w głowie- uciec z tego "raju"! W normalnych warunkach,u normalnych ludzi nie miałby powodu uciekać,wręcz przeciwnie;) Czy w tych raportach wetów jest dokumentacja zdjęciowa? Quote
kaja555 Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 niestety tego nie wiemy jak się zachowa u innych ludzi, przecież wiele psów forsuje płoty w swoich własnych szczęśliwych domach, lepiej nie zakłądać że tak nie będzie Quote
kakadu Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 ja bym sie przychylala do opinii kaja555; ale zadalam to pytanie pani ewie i ona powiedziala, ze on ma taka nature, ze forsuje ogrodzenia i juz, choc moze tez chce sie po prostu wydostac z kojca; ale ja mam psa, ktory nie moze u mnie narzekac na warunki (mieszka w domu, ma dwa, czasem nawet dwugodzinne spacery po lesie dziennie plus spora dzialka), a jak tylko wyjdzie z domu to natychmiast gna na lustracje parkanu czy gdzies nie pojawila sie nowa szansa na zwiedzanie okolicy - po prostu powsinoga i tyle; wiec plot dla milka musi byc wysoki i z podmurowka; przyznam, ze nie wiem czy jest dokumentacja - nie zapytalam o to, nie pomyslalam zupelnie... Quote
szybszy_od_dylizansu Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 Można prosić o namiary na tych lekarzy? Quote
chita Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 kakadu napisał(a):ja bym sie przychylala do opinii kaja555; ale zadalam to pytanie pani ewie i ona powiedziala, ze on ma taka nature, ze forsuje ogrodzenia i juz, choc moze tez chce sie po prostu wydostac z kojca; ale ja mam psa, ktory nie moze u mnie narzekac na warunki (mieszka w domu, ma dwa, czasem nawet dwugodzinne spacery po lesie dziennie plus spora dzialka), a jak tylko wyjdzie z domu to natychmiast gna na lustracje parkanu czy gdzies nie pojawila sie nowa szansa na zwiedzanie okolicy - po prostu powsinoga i tyle; wiec plot dla milka musi byc wysoki i z podmurowka; przyznam, ze nie wiem czy jest dokumentacja - nie zapytalam o to, nie pomyslalam zupelnie... moj psiak robil tak samo:roll: zmienilismy wtedy cale ogrodzenie dla wariata:eviltong: takze trzymajmy nadal to allegro teraz juz nie warto rezygnowac. Quote
bico Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 Kochani, zajrzycie tu i pomóżcie, Ariel błaga o pomoc:-( *FPR-ZwP* - Łódź,Ariel - obraz psiego nieszczęscia, prosimy o pomoc finansową!! Quote
Kris79 Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 szybszy_od_dylizansu napisał(a):Można prosić o namiary na tych lekarzy? Uprzejma prosba - ja rowniez jestem zainteresowany Quote
kakadu Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 Kris79 napisał(a):Uprzejma prosba - ja rowniez jestem zainteresowany nie mam namiarow na tych lekarzy, to zreszta nie ma bezposredniego zwiazku z szukaniem domu dla milka; przynajmniej dla mnie; jesli chcecie sie dowiedziec to moze w tozie wam powiedza od kogo dostali te raporty? to chyba nie jest tajemnica; Quote
gonia66 Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 Kakadu..TY wierzysz w to co piszesz naprawde???Zachodzęw głowe jak mozna jeszcze po tym wszystkim co sie tu dzieje ufac jeszce tym kobietom i Im wierzyc..PROSZĘ..NAPISZ MI CZY KIEDYKOLWIEK PRZESLEDZILAS TAK SOLIDNIE CALY WATEK MILKA???.. JA OSOBISCIE NIE WIERZE ZE PANI EWIE ZALEZY NA TYM ABY MILEK BYL WYADOPTOWANY- to po pierwsze...gdyby bylo inaczej- tak jak pioszesz Ty- MIlek juz dawno bylby w domku...po drugie..skąd wiesz Ile milek ma lat?????Piszecie w aukcji allegro taka info- ja tez pisalam taka a jak milek mial isc do adopcji- okazalo sie ze ma lat 9... naSTEPNA SPRAWA...wierzysz naprawde, ze akurat teraz, kiedy zrobil sie dym i goraco na watku- kiedy przyszly tu osoby "wplywowe",..to akutar teraz byl nalot wetow na przytulisko..i akurat stwierdzili ze wszystko jest w najlepszym porzadku..????NAPRAWDE W TO WIERZYSZ????DLACZEGOZ NIBY AKURAT TERAZ TAK SIE STALO??Uwazam ze Pani Ewa wciska Ci KIT po to, abys nam go sprzedala na watku....mysli, ze my lykniemy to jak pelikany..i damy spokoj....??OTOŻ NIE!!!!!!!!!NIE DAMY SPOKOJU PANI EWO- WIEM ZE PANI CZYTA TEN WATEK...NIE DAMY SPOKOJU I OFICJALNIE PODAMY DO INFORMACJI PUBLICZNEJ WSZYSTKO TO CO ODKRYJEMY- A ZANOSI SIE ZE ODKRYJEMY DUZO..nie bedziemy tu jednak pisac tego, co bedzie sie dzialo lada dzien... MAM W ZWIAZKU Z TYM OGROMNA PROSBE DO CIEBIE...moze Ty zadzwon do uprzejmej Pani Ewy i po prostu popros O NAMIARY NA LEKARZY KTORZY ZROBLI TA INSPEKCJE W PRZYTULISKU....???Co Ty na to>>Jestes z Nia w bardzo dobrych kontaktach- wiec bedzie latwiej- zobaczymy co Ci odpowie..i przy okazji popros o dokumentacje do wgladu..chyba mozesz to zrobic..??spotkac sie z ta pania i wziac od niej owe papiery??Jesli nie mozesz TY- znajdziemy osobe ktora podjedzie w Twoim zastepstwie po te papiery..MOZESZ TO ZROBIC I ZADZWONIC DO pANI EWY W TEJ SPRAWEI???CZEKAM NA ODPOWIEDŹ.... Quote
irenaka Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 kakadu napisał(a):rozmawialam przed chwila z pania ewa; upowaznila mnie do tego, zeby napisac, ze dwoch lekarzy weterynarii bylo niedawno w przytulisku i zaden z nich nie stwierdzil uchybien na jego terenie; ich raporty zostaly wyslane do tozu; tyle sie dwiedzialam i to wam przekazuje, majac nadzieje, ze was to uspokoi co do losu psow; milek ma sie dobrze, ale w ogloszeniu nalezaloby zaznaczyc, ze jesli bedzie kompanem jakiegos innego zwierzaka, to musi to byc suka - niestety nie dogaduje sie dobrze z samcami; a ja ze swojej strony jeszcze raz prosze - odrzuccie gniew i pretensje; zapomnijcie o byc moze zmarnowanych szansach i tak jak pisze gonia - delikatnie, ale konsekwentnie dazcie do tego, zeby znalezc milkowi dom; sporo o nim wiemy: ma ok. 7 lat, uwielbia ludzi, toleruje suki, nie lubi psow, przeskakuje ogrodzenie wiec musi miec plot wyzszy niz poltora metra, na wszelki wypadek zalozmy, ze nie toleruje kotow bo pewnie nie toleruje, jest zachipowany, zaszczepiony na wscieklizne, bedzie mial komplet szczepien na wirusowki; szukamy mu domu z ogrodem i ciepla buda, najlepiej z dostepem do mieszkania, (a juz na pewno do ludzi) w promieniu 50 km od wawy; do domu zostanie odwieziony po uprzednim sprawdzeniu przyszlych opiekunow, a oddany na podstawie umowy adopcyjnej; w tym miesiacu nie da sie nic zrobic, ale moze w kwietniu bede miala nowe zdjecia milka; na wszelki wypadek z okladka jakiegos dziennika, zeby byl dowod na ich aktualnosc ;) Ten post to jest szczyt naiwności!!:crazyeye: Brak dostępu do psa, brak o nim jakichkolwiek informacji od osób postronnych które mogą i powinny sprawdzić warunki życia. I Ty Kakadu uważasz, że jako wysłannik Pani Ewy jesteś wiarygodna? Dla mnie szok!!! Czy ludzi czytających ten wątek uważacie za imbecyli, którzy nie myślą? Pomoc w ogłoszeniach i pomoc finansowa dla psa: TAK! Ale nie na warunkach Pani Ewy! Ludzie mają prawo znać prawdę, warunki w tym przytulisku i mają prawo decydować komu pomagają. Dlaczego nie piszesz o przyczynach zachowań Miłka? Co jest przyczyną tego, że przeskakuje ogrodzenie? Czy czasem nie ma choroby kojcowej? Dlaczego do tej pory nie jest zaszczepiony na wirusówki? Kastracja? A opinia lekarzy? Wybacz!!! W Olkuszu czy Krzyczkach też sie wypowiadali lekarze! Kościotrup był w dobrej kondycji zdrowotnej wg. nich:angryy::angryy:. Czy zawsze mamy być pobłażliwi wobec zmowy milczenia? Mowy nie ma!! Uważam, że jeżeli Pani Ewa chce być wiarygodna powinna wpuścić na teren tego "przytuliska" gdzie psom jest tak "dobrze" osoby postronne. Nigdy nie uwierzę, że teraz jest cacy, po tym jakie zdjęcia zobaczyłam. Teraz to Pani Ewa powinna się starać o odzyskanie dobrego imienia, ale nie na Jej warunkach tylko naszych. Quote
kakadu Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 gonia66 napisał(a):OFICJALNIE PODAMY DO INFORMACJI PUBLICZNEJ WSZYSTKO TO CO ODKRYJEMY- A ZANOSI SIE ZE ODKRYJEMY DUZO to ja moze po prostu poczekam co odkryjecie bo jestem ciekawa; a jesli macie ochote dzwonic do p.ewy zeby sie dowiedziec jacy to byli lekarze, to NIE W ZASTEPSTWIE ZA MNIE bo to juz traci absurdem, tylko po prostu dlatego, ze chcecie to wiedziec; przeciez kazdy moze zadzwonic; proponowalam juz, zebysmy przynajmniej sie nie klocili na watku miedzy soba, ale widze, ze na nic sie to nie zdalo; widze, ze bardzo tu przeszkadzam mącąc wasza atmosfere probami zrobienia czegos innego niz wy macie w planach; malgosiu ja cie kiedys przeprosilam za zbytnia obcesowosc formy w swojej wypowiedzi - widze, ze osmielilo cie to do coraz bardziej histerycznych wrzaskow na mnie - niepotrzebnie, bo ja na siebie wrzeszczec nie dam; ta forma twojej wypowiedzi stoi w ogromnej sprzecznosci z tonem jaki przybralas piszac do mnie na pw; nie myslalam, ze probujac cos zrobic, narobie sobie tylu wrogow - a zwazcie, ze nie obrazalam nikogo, z nikim sie nie klocilam, ignorowalam zaczepki; nie wiem czy uda wam sie wejsc do liliany i zrobic zdjecia czy cokolwiek; jedno jest pewne - jesli ja tam wejde to juz tylko dla psa i samej siebie; a szkoda, bo razem zrobilibysmy wiecej; wiec juz zapominjcie, ze kiedykolwiek zaklocilam wasz spokoj i dzialajcie, a ja trzymam kciuki, zebyscie jak najszybciej znalezli milkowi dom; odpuszczam tak jak wiele osob przede mna na tym watku, ktore osmielily sie myslec inaczej niz wy; allegro bede robic dalej; naprawde waze slowa, bo wiem, ze mozemy sie spotkac na innych watkach przy probie pomocy innym psom i wam tez to doradzam; Quote
Kris79 Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 kakadu napisał(a):nie mam namiarow na tych lekarzy, to zreszta nie ma bezposredniego zwiazku z szukaniem domu dla milka; przynajmniej dla mnie; jesli chcecie sie dowiedziec to moze w tozie wam powiedza od kogo dostali te raporty? to chyba nie jest tajemnica; Prosze w takim razie o info jaki TOZ masz na mysli, z jakiego rejonu? Cyt "rozmawialam przed chwila z pania ewa; upowaznila mnie do tego, zeby napisac, ze dwoch lekarzy weterynarii bylo niedawno w przytulisku i zaden z nich nie stwierdzil uchybien na jego terenie; ich raporty zostaly wyslane do tozu" To wazna, istotna informacja (ja mam dane zupelnie inne), jesli juz tego typu info pojawia sie na watku - nalezy je potwierdzic rzetelnymi danymi Druga sprawa - ogloszenia psa ale jakiego? Chyba nie tego, na ktorego watku jestem Gdzie sa aktualne zdjecia psa? Dlaczego w ogloszeniach pojawia sie zdjecie sprzed kilku lat? Czy Szanowna Pani Ewa zdaje sobie sprawe co jest konsekwencja udzielania takich a nie innych informacji bez rzeczywistego ich potwierdzenia? Quote
chita Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 w glowie mi sie to wszystko nie miesci:shake::crazyeye:kakadu to zaden wyslannik ewy g. a jedziecie po niej jak po... ona jest tu od samego poczatku, robi co moze i przynajmniej realizuje swoje pomysly i jeszcze zle, zanim zaczniecie krytykowac zrobcie tyle co ona potem zobaczymy... Quote
chita Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 Kris79 napisał(a):Prosze w takim razie o info jaki TOZ masz na mysli, z jakiego rejonu? Cyt "rozmawialam przed chwila z pania ewa; upowaznila mnie do tego, zeby napisac, ze dwoch lekarzy weterynarii bylo niedawno w przytulisku i zaden z nich nie stwierdzil uchybien na jego terenie; ich raporty zostaly wyslane do tozu" To wazna, istotna informacja (ja mam dane zupelnie inne), jesli juz tego typu info pojawia sie na watku - nalezy je potwierdzic rzetelnymi danymi Druga sprawa - ogloszenia psa ale jakiego? Chyba nie tego, na ktorego watku jestem Gdzie sa aktualne zdjecia psa? Dlaczego w ogloszeniach pojawia sie zdjecie sprzed kilku lat? Czy Szanowna Pani Ewa zdaje sobie sprawe co jest konsekwencja udzielania takich a nie innych informacji bez rzeczywistego ich potwierdzenia? kris to moze przedzwon do pani ewy bo kakadu to nie jej rzecznik prasowy i błędnie ja z ta kobieta utozsamiacie... Quote
irenaka Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 kakadu napisał(a):to ja moze po prostu poczekam co odkryjecie bo jestem ciekawa; a jesli macie ochote dzwonic do p.ewy zeby sie dowiedziec jacy to byli lekarze, to NIE W ZASTEPSTWIE ZA MNIE bo to juz traci absurdem, tylko po prostu dlatego, ze chcecie to wiedziec; przeciez kazdy moze zadzwonic; proponowalam juz, zebysmy przynajmniej sie nie klocili na watku miedzy soba, ale widze, ze na nic sie to nie zdalo; widze, ze bardzo tu przeszkadzam mącąc wasza atmosfere probami zrobienia czegos innego niz wy macie w planach; malgosiu ja cie kiedys przeprosilam za zbytnia obcesowosc formy w swojej wypowiedzi - widze, ze osmielilo cie to do coraz bardziej histerycznych wrzaskow na mnie - niepotrzebnie, bo ja na siebie wrzeszczec nie dam; ta forma twojej wypowiedzi stoi w ogromnej sprzecznosci z tonem jaki przybralas piszac do mnie na pw; nie myslalam, ze probujac cos zrobic, narobie sobie tylu wrogow - a zwazcie, ze nie obrazalam nikogo, z nikim sie nie klocilam, ignorowalam zaczepki; nie wiem czy uda wam sie wejsc do liliany i zrobic zdjecia czy cokolwiek; jedno jest pewne - jesli ja tam wejde to juz tylko dla psa i samej siebie; a szkoda, bo razem zrobilibysmy wiecej; wiec juz zapominjcie, ze kiedykolwiek zaklocilam wasz spokoj i dzialajcie, a ja trzymam kciuki, zebyscie jak najszybciej znalezli milkowi dom; odpuszczam tak jak wiele osob przede mna na tym watku, ktore osmielily sie myslec inaczej niz wy; allegro bede robic dalej; naprawde waze slowa, bo wiem, ze mozemy sie spotkac na innych watkach przy probie pomocy innym psom i wam tez to doradzam; Jak można być człowiekiem tak krótkowzrocznym? Czy nie rozumiesz, że nawet jak tam wejdziesz, to nic nie zrobisz? Cóż z tego, że nawet znajdziesz dom dla psa? Co o nim powiesz? Znowu zadzwonisz do Pani Ewy? Jak jest gwarancja, że ten pies żyje? Znowu zadzwonisz i Ci potwierdzi? I pytanie zasadnicze? Dlaczego masz pomagać tylko temu psu? Jeżeli potwierdzą się wiadomości z tego i innych wątków, należy ratować wszystkie psy z tego "przytuliska". Ta "cudowna opieka" śmierdzi nawet przez ekran monitora. Ja rozumiem słowo kompromis, porozumienie i współpraca, ale chyba nie na tym wątku. Pani Ewa tego nie chce. Quote
kakadu Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Kris79 napisał(a):Prosze w takim razie o info jaki TOZ masz na mysli, z jakiego rejonu? Cyt "rozmawialam przed chwila z pania ewa; upowaznila mnie do tego, zeby napisac, ze dwoch lekarzy weterynarii bylo niedawno w przytulisku i zaden z nich nie stwierdzil uchybien na jego terenie; ich raporty zostaly wyslane do tozu" To wazna, istotna informacja (ja mam dane zupelnie inne), jesli juz tego typu info pojawia sie na watku - nalezy je potwierdzic rzetelnymi danymi Druga sprawa - ogloszenia psa ale jakiego? Chyba nie tego, na ktorego watku jestem Gdzie sa aktualne zdjecia psa? Dlaczego w ogloszeniach pojawia sie zdjecie sprzed kilku lat? Czy Szanowna Pani Ewa zdaje sobie sprawe co jest konsekwencja udzielania takich a nie innych informacji bez rzeczywistego ich potwierdzenia? nie wiem po co to robie bo i tak dopatrzycie sie w tym podstepu, ale mam dla was dane dot. lecznic (tak jak mowilam, to zadna tajemnica, ale zadzwonilam bo chcialam to miec z glowy) pierwsza to lecznica na podlesnej 57 na zoliborzu co do drugiego lekarza to nie jestem pewna nazwiska bo bardzo przerywalo, ale wydaje mi sie, ze brzmialo lamcha; doktor lamcha (albo bardzo podobnie) i on jest z tluszcza; pani ewa chciala mi podac numery telefonow do tych lekarzy, ale nie wzielam - bedziecie mieli chec to sami sobie znajdziecie; adieu Quote
gonia66 Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 [quote name='kakadu']nie wiem po co to robie bo i tak dopatrzycie sie w tym podstepu, ale mam dla was dane dot. lecznic (tak jak mowilam, to zadna tajemnica, ale zadzwonilam bo chcialam to miec z glowy) pierwsza to lecznica na podlesnej 57 na zoliborzu co do drugiego lekarza to nie jestem pewna nazwiska bo bardzo przerywalo, ale wydaje mi sie, ze brzmialo lamcha; doktor lamcha (albo bardzo podobnie) i on jest z tluszcza; pani ewa chciala mi podac numery telefonow do tych lekarzy, ale nie wzielam - bedziecie mieli chec to sami sobie znajdziecie; adieu Tego co napisala tu nam Kakadu- nie skomentuje, bo cisną mi sie nieciekawe słowa na usta a nie chcę...napiszę tylko tyle- ochłapy..... Ale ok- damy sobie radę...myślalam że skoro jestes kakadu w dobrych stosunkach z Panią EG to normalnie z troski poprosisz ja o wszystkie dane i nam tu je napiszesz- zeby bylo latwiej i szybciej..nie uzylam w swoim poscie ani jednego obraźliwego słowa w Twoim kierunku ani złego tonu...a przyznam ze kilka zdan wykasowalam..bo w przeciwieństwie do tego, co o mnie napisałaś- ważę słowa pisząc na wątkach i staram sie być kulturalna, choc nie pwoiem, ze czasem wymaga to ode mnie nie lada wysiłku...staram sie w każdym razie...choć oceniłaś mnie inaczej...Dlatego min nie odp opd razu- bo gdybym to zrobila, to przypuszczam, ze bym nie zapanowala nad soba... DZis znalazlam na wątku Nikusia fajny reportaz z Krakowa....[url=http://ww6.tvp.pl/7400,20090319892560.strona]TVP KRAK Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.