EVA2406 Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 [quote name='BUDRYSEK']Jak znajdzie się hotelik lub domek to kaska tez sie znajdzie!!! Ja też dorzuce pare zlotych[/quote] Ja też. Kolejarko, trzymaj się, jesteśmy z Tobą. Quote
Lemoniada Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Wiosna pisze tak: Witaj, Widzę, że z suńką nie jest tak łatwo, szkoda. Ja poki co większej ilości psów wziąść nie dam rady - miejsc hotelowych jest pięć, i jest to wszystko, co ja zrobić dam radę - poza hotelikiem mam siedem swoich psów i konia, a jeden jeszcze koń przyjedzie do mnie niedługo.. Napisała do mnie Lavinia, Gizmo znalazł nowy dom, ruszyła się więc w kolejka - oczekuje na dom Lucjusz, za nim jest Kolejarka. Lucjusz jest po wypadku, dlatego w jego przypadku jedynie dom wchodzi w grę, z jego adopcją też może być ciężko - wiadomo, każdy chce psa młodego, zdrowego i najlepiej jeszcze rasowego... Ja narazie chcę wstrzymać się z decyzją odnośnie miejsca w domu - planowałam jedynie miejsca boksowe i 'budowe', właściwie całkiem niechcący wyszło to, że Eska jest w domu. Zobaczymy, jak będzie z moim czasem dla psów - dla tych zwłaszcza, które tego czasu wymagają więcej.. Poki co pozdrawiam ciepło, wiosna Rozumiem z tego, że: 1. Lucjusz jako pies powypadkowy i wymagający bardzo odpowiedzialnej, specjalistycznej opieki zapewne posiedzi w DT długo, długo... Kolejarka jest w kolejce tuż za nim, ale 2. Wiosna trochę się obawia opieki nad psami problematycznymi i chce zobaczyć jak da sobie radę z Lucjuszem, po czym się dopiero określi co do domowych DT, a szczególnie dla psów wymagających. Czyli chwilowo i tak DT zajęty z powodu Lucjusza, a mam obawy, chyba słuszne, że prędko to on do domku nie pójdzie, biedak :( Deklaracji pieniężnych nam powoli przybywa, i to jest budujące :) Mobilizujemy siły kochani i szukamy czegoś dla tej ślicznej suni. PS. Cioteczki tyskie, a może choć kilka nowych foteczek? Quote
grazyna9915 Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Z panią kierownik umówiłam się na sobotnią sesję fotograficzną. Będę fotografowała wszystkie tyskie psiaczki i mam nadzeję, że Kolejarka mi się nie schowa i będę mogła pstryknąć jej parę fotek. Quote
irysek Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 ja nie umiem avatarkow robic, ale moze ktos by mogl, to wstawilabym sobie w podpis, taki na zamowienie: jej zdjecie i napis DT (płatny) potrzebny na już bede wdzieczna moze wtedy cos sie ruszy, ajk ludzie slysza platny dt to swieca im sie oczy i jest to wieksza motywacja do wziecia psa. watek juz jakis czas jest i ludzie juz tak nie wchodza. o dt w tytule nie ma slowa, a tym bardziej o platnym. czy ktos zrobilby taki banetek :)? ladnie prosze :) Quote
grazyna9915 Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Arlenka jest u nas specem od banerków, zaraz ją poproszę. Na chwilę obecną ma taki banerk: Quote
Selenga Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 irysek napisał(a):ja nie umiem avatarkow robic, ale moze ktos by mogl, to wstawilabym sobie w podpis, taki na zamowienie: jej zdjecie i napis DT (płatny) potrzebny na już bede wdzieczna moze wtedy cos sie ruszy, ajk ludzie slysza platny dt to swieca im sie oczy i jest to wieksza motywacja do wziecia psa. watek juz jakis czas jest i ludzie juz tak nie wchodza. o dt w tytule nie ma slowa, a tym bardziej o platnym. czy ktos zrobilby taki banetek :)? ladnie prosze :) Ja mogę jej zrobić dowolną ilość banerków, ogłoszeń i czego chcecie. Ale błagam - dajcie mi choć jedno porządne zdjęcie. Proszę o jej zdjęcia już od dawna, na allegro też ciągle jest to jedno zdjęcie, na którym jej prawie nie widać. Quote
Arlene Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Zrobiłam trzy bannerki z prośbą o DT... Są minimalistyczne, chciałam, żeby jak najbardziej przemawiały tekstem i błagającymi oczyma Kolejarki. 100x100 200x100 300x100 Quote
fona Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 przeczytalam tylko pierwszy post :placz: czy sunia jest caly czas w schronisku// Quote
oktawia6 Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 Selenga napisał(a): Ja mogę jej zrobić dowolną ilość banerków, ogłoszeń i czego chcecie. Ale błagam - dajcie mi choć jedno porządne zdjęcie. Proszę o jej zdjęcia już od dawna, na allegro też ciągle jest to jedno zdjęcie, na którym jej prawie nie widać. to prawda. tylko jedno zdjęcie...w dodatku fatalnej jakości. Od lutego jest wątek-nie ma zdjęc jak tutaj psu na cito szukac domu bez zdjęc?:shake: naprawdę nikt nie może jej zrobic porządnej "sesji"?:roll: Quote
kaja555 Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 Grażyna napisała wczoraj że zrobi jej zdjęcia w sobotę, o ile się sunia nie schowa.. Quote
Lemoniada Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 Super te nowe bannerki:) Stary też śliczny, ale podmienię, zawsze to jakaś nowość i przyciągnie oczy nowych osób. Domku tymczasowy, objaw się! Quote
irysek Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 co do zdjec mam takie samo zdanie, przez 4 miesiace czyli 120dni, nikt nie mial czasu cyknac jej zdjecia dobrego? nie mozna jej zabrac na spacer z tego boksu? na trawce zawsze jakos lepiej te psiaki wychodza. Quote
kaja555 Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 Nie możemy zabierać psów na spacer, w schronisku jest za dużo psów żeby wyprowadzać, a zaraz wszystkie byłyby zazdrosne i dochodziłoby do pogryzień. A jeżeli chodzi o zdjęcia, to jest dokładnie jedna osoba, kóra robi zdjęcia WSZYSTKIM psom - a jest ich ponad 140, i niestety też czasami nie może za często tam jeżdzić. Druga dorosłą osobą w Tychach jestem ja - obfocam koty. Niestety nasze możliwości robienia tylu zdjęć są niesety ograniczone. Może w przyszłości dołączą do nas inni dorośli dogomaniacy i pomoga, nie możemy się doczekać kiedy nasze młode dogomaniaczki osiągną pełnoletność :loveu: Quote
oktawia6 Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 oczywiście ze jest wiele psów ja też jeździłam gdzie było ponad 300 w Krzyczkach ale wybierałam te które ledwo stały-trzeba wybierac-ona ledwo żyje-wcześniej ktoś pisał że już się nie podnosi-nie wstaje tylko leży-pies w takim stanie nie do hoteliku tylko do kliniki na diagnostykę potem do hoteliku i to w warunkach domowych nie w kojcu. Quote
irysek Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 dla chcacego nic trudnego. jesli ona jest w takiej potrzebie zostawia sie wszystkie inne i jej sie robi zdjecia. macie pieniadze, zeby zabrac ja do weta? nadal jestem za spacerem. we wroclawskim schronie dziewczyny na spacery wyprowadzaja i nigdy nie slyszalam o jakiej szazdrosci czy pogryzieniach z tego powodu. moze choc troche jej to zrobi jakiegos urozmaicenia w zyciu taki spacer pol czy godzinny. szkoda, ze mieszkam we wrocku. juz bym ja zabrala na spacer i porobila zdjecia... Quote
EVA2406 Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 oktawia6 napisał(a):oczywiście ze jest wiele psów ja też jeździłam gdzie było ponad 300 w Krzyczkach ale wybierałam te które ledwo stały-trzeba wybierac-ona ledwo żyje-wcześniej ktoś pisał że już się nie podnosi-nie wstaje tylko leży-pies w takim stanie nie do hoteliku tylko do kliniki na diagnostykę potem do hoteliku i to w warunkach domowych nie w kojcu. Pisałam już to dość dawno, ale na to dostałam odpowiedź, że w tym schronie są takie super warunki i opieka, że nie ma różnicy między pobytem psa u nich a w hoteliku. No, dziwne to trochę. Hotelik ma 10, 20 miejsc a schron 300. Doba tu i tu trwa tylko 24 h. To chyba zasadnicza różnica.......... Quote
grazyna9915 Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 Jak widzę kierowników i dyrygentów niebrakuje. :diabloti: Jeżeli dziewczyny chcecie pomagać i narzekać na mnie jaka to ja jestem niedobra i jaka leniwa to nie mam nic przeciwko temu, ale pod jednym warunkiem. Niech coś z waszego pisania poza narzekaniem wynika, bo na razie zaśmiecacie wątek i nie chcę prosić moderatora by zrobił z tym porządek. Jeżeli chodzi o fotki to tak jak już powiedziała, będę w schronisku w sobotę to może uda mi się zrobić jej zdjęcia, ale nie obiecuję. Na pewno z tego powodu nie będę na wasze życzenie wyciągać psa z boksu, który unika ludzi i ledwo chodzi. Quote
EVA2406 Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 Przepraszam, że zaśmiecam wątek. Ale chodzenie to dla starszego psa rehabilitacja i dalsze życie. Mięśnie które nie pracują zanikają i pies przestaje chodzić. Stąd dziewczyny mówią o spacerkach. A szukanie domu dla psa leżącego graniczy z cudem. Chyba, że masz na ten temat inne zdanie. A straszenie modem.......... no cóż zostawiam bez komentarza. Quote
Mada:) Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 [quote name='oktawia6']oczywiście ze jest wiele psów ja też jeździłam gdzie było ponad 300 w Krzyczkach ale wybierałam te które ledwo stały-trzeba wybierac-ona ledwo żyje-wcześniej ktoś pisał że już się nie podnosi-nie wstaje tylko leży-pies w takim stanie nie do hoteliku tylko do kliniki na diagnostykę potem do hoteliku i to w warunkach domowych nie w kojcu. Dokładnie tak jest, dlatego nie mam pojęcia, jak irysek wyobraża sobie spacerek Kolejarki, bo ja w ogóle?! I pomimo, iż jest tego świadoma, nadal na niego nalega... Spacer Kolejarki musiałby się odbyć na ludzkich rękach! :shake: Aby wyprowadzać psy na spacer potrzebnych jest więcej pełnoletnich ludzi chętnych, psy z jednego boksu muszą być wyprowadzone na raz, a przede wszystkim musi być w naszym schronisku mniej psów! irysek - piszesz, że dla chcącego, nic trudnego, ale chęci to nie wszystko. Potrzebny jest przede wszystkim CZAS! Jeżeli masz go wystarczająco, to odwiedź nasze zwierzaczki i zrób zdjęcia wystraszonej Kolejarce, która często kryje się w boksie i trzeba liczyć na szczęście, by ją uchwycić na zdjęciu. grazyna9915, naprawdę ma wiele innych obowiązków, którym musi poświecić czas i nie jest w stanie na każde zachcianki jeździć do schroniska i robić zdjęcia! Przypominam, że mamy w schronie ponad 140 psów i może ok. 60 zawątkowanych! Jeżeli na połowie tych wątków ktoś prosi o nowe zdjęcia, to jest to nie do wytrzymania! Staramy się na miarę naszych możliwości, ale nie wszystko jesteśmy w stanie zrobić, tym bardziej, że nasza ekipa składa się w większości z osób niepełnoletnich. Quote
grazyna9915 Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 EVA2406 napisał(a):Przepraszam, że zaśmiecam wątek. Ale chodzenie to dla starszego psa rehabilitacja i dalsze życie. Mięśnie które nie pracują zanikają i pies przestaje chodzić. Stąd dziewczyny mówią o spacerkach. A szukanie domu dla psa leżącego graniczy z cudem. Chyba, że masz na ten temat inne zdanie. A straszenie modem.......... no cóż zostawiam bez komentarza. Co może pomóc Kolejarce było już dokładnie napisane na wątku. Jeżeli macie konkretne pomysły co zrobić to piszcie, jeżeli ma to być narzekanie i wytykanie to jest to dla mnie niepotrzebne zaśmiecanie wątku. Quote
agata51 Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 No więc jest taki oto domek dla Kolejarki: przedmieście Łodzi, duża działka, koty, kozy, pańcia do rany przyłóż. Pytanie1: czy Kolejarka może mieszkać na zewnątrz, w budzie (rzecz jasna, że nie na łańcuchu)? Bo w domu - przynajmniej na razie - raczej nie (Kaśka ma aktualnie 4 kocięta, a domek nie jest zbyt duży). Ewentualnie (ach, ten reumatyzm!) w przyczepie kempingowej z pańcią, która na czas letni wyniosła się z domu, żeby mieć trochę spokoju (w domu - oprócz 4 kociąt - 2 panienki w wieku powszechnie uznawanym za trudny). Pytanie2: "jak Kolejarka reaguje na koty?" nie ma sensu, bo z tego, co piszecie wynika, że sunia nie reaguje na nic, a poza tym nie ma jak sprawdzić. Ja się o koty nie boję (Kolejarka na pewno nie jest "kotobójczynią", a dobry kot poradzi sobie z każdym psem), ale Kaśka pytała, więc powtarzam. Myślę, że z kotami damy sobie radę. Ona jest w dość trudnej sytuacji finansowej, więc karmę specjalistyczną i leczenie wzięłabym na siebie, o ile nie przekroczy to moich możliwości. Nie mam pojęcia, ile będzie kosztować leczenie - pomożecie w razie czego? To tyle. Co wy na to? Jak macie jakieś wątpliwości - pytajcie. Quote
irysek Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 ok, to ja juz watku nie zasmiecam. wierze, ze macie pod opieka duzop psow, nagleoprocz jedenj dogomaniaczki, ktora sie zajmuje psami pojawila sie druga. czyli sa juz dwoe, do tego kaja. razem 3. czy tak trudno jest zrobic durne zdjecie psu, ktory potrzebuje pomocy przez 4 miesiace. to jest 120 dni. chyba jeden dzien mozna bylo posiwecic na zrobienie zdjecia wlasnie jej. a ze lezy nie znaczy, ze ma tak byc. dlaczego ludzie chorzy chodza na rehabilitacje i sa zmuszani do chodzenia. wlasnie po to, zeby miesnie nie zanikly i zeby poprawic stan ogolny. nie wiem, ale chyba dogo ciotki z wrocka sa bardziej obrotne. potrafia idac do schronu wyprowadzic kilka psow i porobic zdjecia z 20 psom. 1 dnia. a tu problem z wyprowadzeniem i z durnym zdjeciem. ja sie chociaz przysluzylam prosba o nowy banerek, bo tez miala ten sam od iks czau. jesli zalezy wam na jej zdrowiu i zyciu to posluchajcie a nie sie upieracie przy swoim, ze spacer nie. ze zdjecie trudno zrobic. NIE MA ZWROTU NIE MOZNA, NIE DA RADY = NIE CHCE MI SIE!!! kiedys ktos mi to powiedzial i trzymam sie tego, bo sprawdza sie w kazdje sytuacji. Quote
irysek Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 super, teraz trzeba ja jak najszybciej wyciagnac i zawiezc tam. bedzie miala wiecej uwagi posiwecanej. super wiadomosc. na poczatek doloze sie 50zl do suni. :) dzialajmy :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.