Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 494
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

agata51 napisał(a):
No więc jest taki oto domek dla Kolejarki: przedmieście Łodzi, duża działka, koty, kozy, pańcia do rany przyłóż. Pytanie1: czy Kolejarka może mieszkać na zewnątrz, w budzie (rzecz jasna, że nie na łańcuchu)? Bo w domu - przynajmniej na razie - raczej nie (Kaśka ma aktualnie 4 kocięta, a domek nie jest zbyt duży). Ewentualnie (ach, ten reumatyzm!) w przyczepie kempingowej z pańcią, która na czas letni wyniosła się z domu, żeby mieć trochę spokoju (w domu - oprócz 4 kociąt - 2 panienki w wieku powszechnie uznawanym za trudny). Pytanie2: "jak Kolejarka reaguje na koty?" nie ma sensu, bo z tego, co piszecie wynika, że sunia nie reaguje na nic, a poza tym nie ma jak sprawdzić. Ja się o koty nie boję (Kolejarka na pewno nie jest "kotobójczynią", a dobry kot poradzi sobie z każdym psem), ale Kaśka pytała, więc powtarzam. Myślę, że z kotami damy sobie radę. Ona jest w dość trudnej sytuacji finansowej, więc karmę specjalistyczną i leczenie wzięłabym na siebie, o ile nie przekroczy to moich możliwości. Nie mam pojęcia, ile będzie kosztować leczenie - pomożecie w razie czego? To tyle. Co wy na to? Jak macie jakieś wątpliwości - pytajcie.


Agatko jesteś balsamem na mą duszę.
Jeżeli sunia miała by mieszkać tylko przez jakiś czas w budzie to może by miało to sens. Zimy na zewnątrz na pewno nie wytrzyma, ale to odległy czas i można coś do tego czasu wymyślić.
Z finansami to unas spory probem, ale ty o tym już wiesz. Na szczęście zadeklarowały się inne osoby więc na pewno pomogą.
Co mogę zadeklarować ze swojej strony to transport i jak już wyleczę swój tymczas (potrzeba mi na to jeszcze ok. 2000 zł) to i ja mogę się dokładać.

Acha, jeżeli chodzi o koty, to niestety w schronisku nie jest to do sprawdzenia, obawiam się jednak, że sunia nie da rady gonić kotów.

Posted

to jakieś światełko w tunelu dla biedaczki....
dorzuce 20,- na transport, prosze o dane do wpłaty(więcej nie dam rady...ale ziarnko do ziarnka....)

mam przeczucie, że kochajacy człowiek sprawi, że mała podniesie się... ja mam obecnie starego bardzo schorowanego pieska na tymczasie, który też tak leżał już na betonie w schronie, bez życia..., pierwsze dni targałam go na plecach na dwór... ale w tej chwili minęło zaledwie 10 dni i już sam człapie po schodach chociaż ze strasznym trudem, ma artretycznie zmienione nóżki i stan ogólny marny...ale pobyt w domu bardzo szybko bardzo go zmotywował do walki o własne zdrowie i życie....

Posted

Ja myślę, że ta buda to sprawa tymczasowa - trochę zaskoczyłam dziewczynę (no i te kocięta). Jest jeszcze ta przyczepa - na lato może być. Trudno, na razie tylko tyle udało mi się znaleźć. Może znajdziemy lepszy domek? Ja myślę, że sunia przy człowieku odżyje i zapomni o swoich dolegliwościach. Poza tym będziemy ją leczyć. Do zimy daleko - nie sądzę, żeby Kaśka trzymała jakiekolwiek zwierzę na mrozie. W sprawie transportu pogadam z TŻ. Pięknie się do niego uśmiechnę, może coś zdziałam. Zobaczymy, ile wart jest mój uśmiech. ;)

Posted

Kochane dziewczyny jestescie :loveu: A klótnie wynikajá tylko z troski o Kolejarké, wiéc przejdzmy ponad tym i zajmijmy sié organizowaniem transportu dla niej :multi:

Dolozé 50zl do tej imprezy. Jak bédzie potrzebne leczenie- tez dorzucé, tylko pisz Agata.

Posted

agata51 napisał(a):
Ja myślę, że ta buda to sprawa tymczasowa - trochę zaskoczyłam dziewczynę (no i te kocięta). Jest jeszcze ta przyczepa - na lato może być. Trudno, na razie tylko tyle udało mi się znaleźć. Może znajdziemy lepszy domek? Ja myślę, że sunia przy człowieku odżyje i zapomni o swoich dolegliwościach. Poza tym będziemy ją leczyć. Do zimy daleko - nie sądzę, żeby Kaśka trzymała jakiekolwiek zwierzę na mrozie. W sprawie transportu pogadam z TŻ. Pięknie się do niego uśmiechnę, może coś zdziałam. Zobaczymy, ile wart jest mój uśmiech. ;)


Agata w razie czego ja mogę ją zawieź bez problemu.
Jeżeli bym ją jednak zawoziła to pozostaje jeszcze kwestia, czy ją wykąpać, czy nie bo zapaszek będzie miała nie ciekawy, chyba, że można by to było zrobić już na miejscu.

Gdybym miała ją wieź to najlepiej sobota lub niedziela.

Acha i za transport nie trzeba zbierać pieniędzy, to będzie taka moja cegiełka, to co na transport mogło by iść na leczenie, bo na pewno nie będzie tanie.

Posted

super by bylo, ale sie udalo sunce. ja sie doloze 50zl, ale jeszcze nie wiem do czego. sunia wyglada na grubaskowa wiec chyba royal dietetyczny by sie przydal, a on do tanich nie nalezy. doloze sie do czego bedzie trzeba. a ona jest wysterylizowana?

tez mysle, ze przy kontakcie z czlowiekiem jej sie poprawi. stan psychiczny, fizyczny samopoczucie. jak jeszcze niedawno biegala z panciem przez tory to nie moze byc tak zle.

Posted

Jedyna szansa, jedyna nadzieja.
Agatko, jesteś aniołem! Cieszę się, że dogomaniacy kolejny raz pokazują, że potrafią zdziałać cuda.
Oczywiście, pańci pomożemy.
Ja mogę na dzień dzisiejsze zagwarantować bazarki, bo niestety stałego dochodu nie mam... (jako osoba niepełnoletnia :shake:).
Oby to wszystko się ułożyło...

Posted

Irysek, Kolejarka rzeczywiście jest troszkę "przy sobie", też z powodu znikomej ilości ruchu.
W schronisku (jak wszystkie suczki) została wysterylizowana.
Kontakt z dobrym, kochającym człowiekiem potrafi zdziałać cuda. To właśnie tego Kolejarce w schronisku brakuje- miłości. Przy takiej ilości psów pracownicy nie są
w stanie każdego psa dopieścić, choćby chcieli i się starali (co robią).

Posted

Grażyna, to może przywieź suńkę. TŻ jest tak zarobiony, że nie mam serca go prosić. Niech sobie chłop odpocznie i spokojnie obejrzy finał ME.
Sobota czy niedziela - wszystko jedno. Jeśli chodzi o kąpiel, musisz sama zdecydować - nie ulega wątpliwości, że z wykąpanym pieskiem milej się podróżuje, zwłaszcza w taki gorąc (znam te schroniskowe zapaszki).
Dziewczyny, na temat finansów na razie się nie wypowiadam - wszystko zależy od tego, ile będzie kosztować leczenie. Zrobimy badania, zobaczymy. Myślałam też o jakiejś specjalnej karmie dla psów ze schorzeniami reumatologicznymi. Fakt, kosztuje sporo. Poczekajmy, co powie wetka. Ale pieniążki odkładajcie, na pewno się przydadzą jakiejś bidzie. Jak już będę całkiem goła, dam znać.

Posted

na to wyglada, ciekawe kto sie do tego przylozyl, chcialabym, zeby to sie stalo za sprawa zmiany jej banerkow :)
kanzaj doszly pieniadze za film?

Posted

irysek napisał(a):
na to wyglada, ciekawe kto sie do tego przylozyl, chcialabym, zeby to sie stalo za sprawa zmiany jej banerkow :)
kanzaj doszly pieniadze za film?

A film doszedl?

Posted

czyli nic sie nie przysluzylam do zmiany losy mi pasuje imie np Mika, bo kola to dla mlodego raczej ruchliwego, mokka, ale to juz panci nowej wybor. czyli banerek moge zmienic na kolejnego psiaka w potrzebie :)

kanzaj film juz dawno doszedl, ale okazalo sie ze jest po angielsku i chlopak sie wkurzyl bo mial go dac tacie na dzien taty. ale wysle do rodziny w stanach. mam na mysli katyn.

Posted

Nareszcie Kolejarka opuszcza schronisko:lol:

Agatko, powiedz, czy Twoja znajoma, która ją zabiera, będzie miała możliwość zarejestrowania się na dogomanii i bieżącego informowania o jej stanie? Czy może Ty będziesz to robić?

Kciuki za szczęśliwą podróż!

Posted

Alfa i Zuzia napisał(a):
niesamowite. Zaglądam na 3 wątek z moich banerkowych i już 3 ma dom. Co za szczęśliwa seria! :p


Wstawiaj jak najwięcej banerków! Widać masz szczęśliwą rękę.

Nie wiem, czy Kaśka używa komputera. Będę ją namawiać, żeby zameldowała się na dogo. Jeśli nie, będą wam musiały wystarczyć moje relacje - przypuszczam, że będę z nią w stałym kontakcie, a przynajmniej raz w tygodniu odwiedzę sunię. Z aparatem, ma się rozumieć.

No, dziewczyny, jutro po południu albo w niedzielę raniusieńko (będzie zależało od pogody) Kolejarka wyrusza w drogę! Oby to była podróż jej życia!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...