Perfi Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 podajcie maila do kontaktu... bo rozumiem ze nr do haank? Quote
Perfi Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 i czy jest szansa na jakies lepsze zdjecia? te ostatnie strasznie ciemne... Quote
Perfi Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 moze byc taki tekst na plakat i allegro? To rozkoszne, kilkutygodniowe jamnicze dziecię zostało znalezione na początku lutego na śmietniku… Miał na sobie szeleczki, pozostawiono mu także jedzenie, aby nie umarł z głodu. Wyrzucono go jak stara zepsutą zabawkę, kiedy okazało się że jest chory. Choroba skóry, na którą cierpi to nużyca, która powoduje, że wypada sierść i trochę się przy tym łuszczy. Piesek jest w trakcie leczenia i w niedługim czasie sierść zacznie odrastać. Nie ma możliwości przeniesienia choroby na człowieka. U szczeniaków nużyca jest wynikiem przetrzymywania w złych warunkach i chorują na nią osobniki słabsze, niedożywione, więc można się tylko domyślać ile zła to maleństwo doznało w swoim krótkim życiu… Krakers, bo takie tymczasowo nadano mu imię, jest bardzo miłym i cudownym szczeniaczkiem, rozbrykanym jak każde dziecko. Jest wesoły, bardzo towarzyski i mądry. Załatwia się na dworze, nie grymasi przy jedzeniu i przejawia wszelkie cechy charakteru prawdziwego jamnika. Bardzo dobrze dogaduje się z psami i kotami. Jest karny i bardzo pojętny, szybko przyswaja wszelkie nauki. Szukamy dla Krakersa domu, który pokocha go takim jakim jest, gdzie dozna wiele ciepła i miłości. Nowi właściciele otrzymają wszelkie lekarstwa, aby mógł przeistoczyć się z „brzydkiego kaczątka” w pięknego… jamnika J Quote
Wisełka Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Ja bym na allegro wrzuciła te fotki :p Quote
Wisełka Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Perfi napisał(a):moze byc taki tekst na plakat i allegro? :cool2::cool2::cool2: Quote
Perfi Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 ja nie umiem lez wyciskac ;) ja taka konkretna jestem ;) zaraz siade bo na razie w pracy tylko przesiadam sie z kompa na komp :angryy: Quote
Eriu Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Wpadłam przypadkiem i się zakochałam. Malec jest śliczny :). Gdyby nie to, że rodzina juz się na psa nie zgadza to napewno bym go zaadoptowała. Tak czy siak mogę go pohopać w górę i załączyć bannerek :). Quote
Perfi Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 do kogo podac kontakt w sprawie adopcji???? do haank??? do tel sie dokopalam, maila poprosze Quote
Isadora7 Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 No to niech sie dzieje, niech sie mailuje, esemesuje, kontaktuje - a my tymczasem na spacerek biegniemy Quote
KWL Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 [quote name='Psiutka380']To są właśnie "ludzie". Pozwólcie ze wkleję wam kawełek mojej rozmowy z kol. Alą przez gg. Temat:psy dla ciebie się liczą zwierzęta pewnie ludzie umrą małe dzieci wiesz jakie one mają sklepane dzieciństwo nigdy nikt ich nie pokocha nie będą mieć rodziny. Gdybyś ty nie miała rodziny i byś była chora to co by było ludzie by ci pomagali a ty im nie! Po pierwsze Z naszych doświadczeń ( m.in lekko przymusowych zbiórek :evil_lol: jedzonka w pracy ) Wynika że taka postawa jest czysto deklaratywna. Ludzie nie skorzy do pomocy zwierzętom nie pomagają także innym ludziom. Nie potrafią się podzielić ani ze zwierzakiem ani z psem. Po drugie Od pomocy ludziom jest a) państwo które ma wpisane to do konstytucji (m.in ochrona zdrowia ,życia i mienia) b) masa organizacji charytatywnych c) najbliźsi Zwierzętom pomagają tylko ci którzy otrafią je pokochać. Ustawa o ochronie....Nie wiem czy nie stworzyła więcej patologii niż poprawiłą sytuację. Przepraszam za długawego offa :-) Krakersiku jak najszybciej do domku :-) Quote
Ambra Posted February 20, 2008 Author Posted February 20, 2008 ja tez proponuje te zdjecia na allegro przy dobce widac jaki to koordupel a na raszcie jaki słodziak i wesołek! Hannk a co z ta Twoja kolezanką? rozmysliła się? tak jest Psiutka, spotkasz sie jeszcze z setkami osób na swojej drodze z takimi pogladami - lepiej z nimi o tym nie gadac bo tylko nerwy stracisz a ciemnoty nie uswiadomisz - jak ktos nie czuje takiej empati w stos. do zwierzat to nie ma co szczepić jezyka, żeby tylko w spokoju zostawił i nie krzywdził!!! a swoja szanowna koleżankę zapytaj jak planuje pomóc dzieciom, co zrobiła w tym kierunku bo ludzie wlasnie mowia ---e psom pomagasz bleee dzieciom bys pomogła - ja psom ty mozesz dzieciom pole do popisu masz prosze bardzo:shake: Quote
halbina Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 wróciłam po czasowym odgryzieniu kabelka przez tymczasowicza Toto... mam napisać wyciskacz łez?... temu pięknisiowi chyba nie jest konieczny... Quote
Akitka Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 O matko jakie piękne dzieciątko... Jak on mógł jeszcze domu nie znaleźć...? Postaram się powiedzieć komu tylko mogę... Popytam. Już puściłam wici. Biedny maluszku szukaj domku... :loveu: Quote
Isadora7 Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Krakersiku przyszłam ciebie posmyrdać za uszkiem na dobranoc Quote
haank Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Kurcze nie mogłam się zalogować... Przepraszam za nieobecność ale byłam na pogrzebie w Skarżysku ( za kielcami ) i żywcem nie dało się nic napisać.. Mój mail : [email protected] Co do zdjęć to może jakieś jaśniejsze wyjdą jutro. Sama coś porobię. Ale te co zaproponowała Wisełka są ok. Ambra- moja koleżanka raczej nie da rady. Ona np w poniedziałek jest poza domem od 7 do 21. i nie ma nikogo kto by mógł z małym wyjść, a już nie wspomnę, że to maleństwo nie powinno tyle siedzieć samo. Quote
Perfi Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 i zdjecie z innym psem rozwieje watpliwosci co do zakaznosci choroby... ok to juz wszystko mam... Quote
Neigh Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Cześć dlugi:-) Jak tam, jakieś wici o nowym domku? Quote
Isadora7 Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Krakersik szeleczki i marsz na spacerek, alez ty jesteś słodki :) Quote
haank Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Krakersik dostał dziś 4 zastrzyk ... jutro drugi advocate. . Maleństwo waży już 3,5 kg :) a ważył jak go zabrałam 2.6:) Domku gdzie jesteś?? Quote
amikat Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 a ja coś słyszałam ze sie domek szykuje..... Quote
haank Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 A tak ?? to czemu ja nic nie wiem :-( jeju ale by było cudownie :) Quote
Katowice Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Mam Dom Tymczsowy Na Czas Nieokreslony Na Juz W Rudzie Sl Niedaleko Katowic Quote
haank Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 No ale dom tymczasowy jest .. czy czas nieokreślony można interpretować jako domek stały ??:P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.