Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

haank napisał(a):
Tak tak .. ale to tylko jak jest zaspany :evil_lol:
I teraz jak sie wygrzewa w słoneczku .... rozłożony maja kocyk przy oknie balkonowym więc mały strzela takie pozy, że sie na nauce nie mogę skupić. nawet założył noge na nogę leżąc na brzuszku :)

No ja sie nie dziwie, Krakers wie jak czarować :) - uroczy spryciarz. Cały czas obserwuję jego losy, tym bardziej że uwielbiam jamole.

  • Replies 947
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Stawiam niestety ten dom pod znakiem zapytania. Miałam dostać wczoraj maila. Nic nie dostałam. Nie wiem czy w końcu oni chcą naszego maluszka i czy ja tam w ogóle się dziś dostanę. Byliśmy na niedzielę umówieni, a ja nawet nie dostałam dokładnego adresu ani potwierdzenia spotkania. Zaraz zadzwonię i zobaczymy co to będzie... Ale jakoś mi się przestał ten domek podobać po takich zagrywkach. Jak coś to masz mój telefon na pw Haank, bo moze mnie do wieczora nie być przy kompie.

Posted

Szukajmy domku. On tak bardzo się przywiązuje. Już sobie wybiera. tego lubie bardziej tego mniej. U tego będę spał na kolankach a u tego nie :)

Właśnie znajomi mnie odwiedzili i cała godzinę spał w różnych pozach na kolankach mojej koleżanki. Tylko u niej :)

Posted

Krakers trzymam kciuki, no musi sie udać. Sama bym ciebie wzięła, mój jamol by się ucieszył, ale muszę parę spraw rozwiązać życiowych. potem na pewno jakiegoś biedaka złapię.

Posted

haank napisał(a):
Halo halo..
Ale tu cicho. Krakers prosi o dobry domek !!
a tu nikt go nie chce....


Domku znajduj się szybko bo Krakersik za bardzo przywiązuje się do tymczasowych opiekunów. Czemu nikt nie chce tego maleństwa :-(

Posted

No właśnie kompletnie tego nie rozumiem. On jest tak uroczym zwierzakiem. mogłabym sie na niego godzinami patrzeć. No może nie wtedy gdy gania po domu jak Tasman :)

Posted

haank napisał(a):
mogłabym sie na niego godzinami patrzeć. No może nie wtedy gdy gania po domu jak Tasman :)


Wtedy nie możesz po prostu na niego patrzeć bo tak zasuwa że nie można wzrokiem za nim nadążyć :p

Posted

Dokładnie tak :) ...
ogonek tylko widać :)
Dzisiaj mnie rozbroił całkowicie. Nie wiem na czym to polega ale moja Ruda suczka ma pare pozycji do spania i leżenia ale one są mi dość obce. Natomiast Mały wylegując się w słoneczku zapodawał pozycję za pozycją taką w jakiej wylegiwała sie moja ukochana sunka, która jest na awatarku. Aż mi się łezka zakręciła w oku bo Gretka odeszła w lipcu...a tu patrzę na małego i widzę moja czarną bestię.

Posted

haank napisał(a):
Szukajmy domku dalej. Domek się nie odezwał :(


Przykro mi, że wam narobiłam nadziei tym domkiem... Sama jakbym mogła, to bym go... :mad: za takie potraktowanie maleństwa. :angryy: Szukam dalej...

Posted

Jamniorki mają swoje pozycje wyjściowe do spanka hihihi, też coś o tym wiem bo mam jamniorka i wcześniej też miałam jamniczka i na tymczasie też był u mnie jamniczek i wszystkie są zachowaniem tak podobne do siebie... szczekuski kochaniutkie :loveu:
Dobranoc Krakersiku :calus:

Posted

Nawiązałam do Gretki :) Moje jamnisie też nie miały rodowodu :) i obecny też nie ma :p co prawda jest po rodowodowych rodzicach ale papierków brak :) ale mi papiery niepotrzebne :) i tak go kocham na maxa :loveu::loveu::loveu:

Posted

Isadora7 napisał(a):
Po co papier jamnikowi, można go poznać po jego sercu, charakterze, długości i do łóżeczka panci lub pana miłości :).

A tymczasem Krakers pobudka, biegusiamy na spacerek


deer_1987 napisał(a):
E tam co z tego ze bez papierow? Sherry tez nie ma papierow a jest jamnikiem :D


Wisełka napisał(a):
Nawiązałam do Gretki :) Moje jamnisie też nie miały rodowodu :) i obecny też nie ma :p co prawda jest po rodowodowych rodzicach ale papierków brak :) ale mi papiery niepotrzebne :) i tak go kocham na maxa :loveu::loveu::loveu:


Dziewczyny ja rozumiem, że wy kochacie wasze pieski i nie ma problemu żadnego tylko nie piszcie takich rzeczy w stylu po co psu papiery i tak jest jamnik, bo tylko przyklaskujecie w ten sposób pseudohodowcom, a ktoś kto nie wie o akcji promowanej przez nasze forum pt. "rasowy=rodowodowy", to stwierdzi sobie: "acha to dobra ide kupic psa na targ po co mi papier".

Posted

Akitka napisał(a):
Dziewczyny ja rozumiem, że wy kochacie wasze pieski i nie ma problemu żadnego tylko nie piszcie takich rzeczy w stylu po co psu papiery i tak jest jamnik, bo tylko przyklaskujecie w ten sposób pseudohodowcom, a ktoś kto nie wie o akcji promowanej przez nasze forum pt. "rasowy=rodowodowy", to stwierdzi sobie: "acha to dobra ide kupic psa na targ po co mi papier".

No masz rację w moim przypadku to jest tak, ze psiak ma tatusia złotego po złotych rodem z Włoch, a mamusia to jamniorka z metryczka. Mówiłam w sensie takim że ja nie zamierzam zarówno z tym jak i z poprzednim (ten to miał rodowód) biegać po wystawach, starć się o jakieś medale, papiery reproduktora itd. Rambo (mój obecny jamolek długowłosy) urodził się ze złamanym ogonkiem. Stał biedaczek z dala od pozostałych jakby wiedział ze jest na straconej pozycji. Nie dla mnie, rozczulił mnie.

Ale masz rację, nieco źle to ujęłam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...