samoglow Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 mar.gajko napisał(a):Hop Colina. Nawet Samogłow już cie nei lubi :( lubie, lubie, tylko teraz ja balowalam na kursie i to we Wroclawiu. Piekne miasto! Quote
PaulinaT Posted May 30, 2008 Author Posted May 30, 2008 mar.gajko napisał(a):Paulinko, j amoge spróbowac ją poogłaszać w Krakowie. Tylko czy Ty znajdziesz czas i środki, żeby ją tu przywieżć? Czy to by miało sens? Oczywiście, że tak! Dla mnie nie ma najmniejszego problemu dowieźć Colę do Krakowa, jeśli tylko domek będzie dobry. Gdyby Ci się udało ją poogłaszać tam u siebie - byłabym bardzo wdzięczna. 2 siostry Coli zamieszkały w Warszawie a jedna w Radomiu - rozjechały się dziewczyny. Moja Mama natomiast donosi, że posterylkowa Cola to dużo spokojniejsza Cola ;) Quote
PaulinaT Posted May 30, 2008 Author Posted May 30, 2008 samoglow napisał(a):lubie, lubie, tylko teraz ja balowalam na kursie i to we Wroclawiu. Piekne miasto! Wrocław piękne miasto. A czego ten kurs dotyczył?? :razz: Quote
samoglow Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 PaulinaT napisał(a):Wrocław piękne miasto. A czego ten kurs dotyczył?? :razz: Niestety, nie bylo niczego o lekarzach...tylko o bazach danych w Internecie :diabloti: Quote
Camara Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 PaulinaT napisał(a):Oczywiście, że tak! Dla mnie nie ma najmniejszego problemu dowieźć Colę do Krakowa, jeśli tylko domek będzie dobry.... czyli co? mam dla Coli rezerwować miejsce w GW ;) Quote
kinga Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 PaulinaT napisał(a): Dla mnie nie ma najmniejszego problemu dowieźć Colę do Krakowa, jeśli tylko domek będzie dobry. ;) przepraszam. czy ja mogę z tego wyciągnać NIEWINNY wniosek, ze przebycie trasy Poznań - Kraków - nie jest jakąś specjalną trudnościa dla Ciebie? zwłaszcza, jeśli przy okazji możesz nieść pomoc potrzebującym? braciom-naszym-mniejszym? :p ...tak sobie pytam... bo skoro mamy już się spotkać u swan... zawszeć to bliżej mi geograficznie do Ciebie, niż np. do takiej Camary czy mar.gajko... ps: oczywiście czekam na odpowiedź jedną z poniższych :p: a. Kinguś, mogę b. Kinguś, z największa przyjemnością c. Kinguś, dla koszalińskich psów wszystko :loveu::loveu::loveu: dziękuję, kochana. Quote
Camara Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 mar.gajko napisał(a): Camarrrro. ...Tylko nie wiem jak z nr tel. Czyj? Czy Pauliny? Twój? Nasz? Luizy :cool3: Quote
kinga Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 mar.gajko napisał(a):Camarrrro. Rezerwuj, myślę. . Camarro. Mariolu. DWA miejsca, jak dobrze rozumiem. rezerwujcie. i nie ważcie mi się puścić Paulinę do Krakowa z SAMĄ Colą :diabloti: Quote
mar.gajko Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 Camara napisał(a):czyli co? mam dla Coli rezerwować miejsce w GW ;) Camarrrro. Rezerwuj, myślę. Tylko nie wiem jak z nr tel. Czyj? Czy Pauliny? Twój? Nasz? Postaram się spłodzić "łzawy i wielce rozczulający" tekst o Colinie. Quote
samoglow Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 Bardzo prosze o zamieszczenie lzawego tekstu takze tutaj. Moze sie czego naucze :razz: Quote
mar.gajko Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 samoglow napisał(a):Bardzo prosze o zamieszczenie lzawego tekstu takze tutaj. Moze sie czego naucze :razz: Ni elubię się kompromitowac wśród jaciółek; w gazecie jak kto czyta to myśłi, że to REDAKTOR taki gooopi jest. Quote
mar.gajko Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 Camara napisał(a):Luizy :cool3: Ona też już ma dosyć:p I "zostawia czasem przez zapomnienie" i mówi: jak by dzwonił to odbierz:diabloti: A ja .... nienawidzę tego robić:shake: Quote
samoglow Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 mar.gajko napisał(a):Ni elubię się kompromitowac wśród jaciółek; w gazecie jak kto czyta to myśłi, że to REDAKTOR taki gooopi jest. Goopi, lzawy....a ja nie poczytam, szkoda...:-( Quote
PaulinaT Posted May 30, 2008 Author Posted May 30, 2008 kinga napisał(a):Camarro. Mariolu. DWA miejsca, jak dobrze rozumiem. rezerwujcie. i nie ważcie mi się puścić Paulinę do Krakowa z SAMĄ Colą :diabloti: Cola jest mała. Zawsze się miejsce z tyłu, na złożonych służbowych siedzeniach ostanie... :siara: Quote
PaulinaT Posted May 30, 2008 Author Posted May 30, 2008 samoglow napisał(a):Niestety, nie bylo niczego o lekarzach...tylko o bazach danych w Internecie :diabloti: phi tam nuuuudy :diabloti: Quote
kinga Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 PaulinaT napisał(a):Cola jest mała. Zawsze się miejsce z tyłu, na złożonych służbowych siedzeniach ostanie... :siara: kochana. nie możesz mieć pustego przebiegu, nieprawdaż? :razz: a jedna MAŁA Cola upchnięta z tyłu na służbowych siedzeniach - to właśnie jest pusty przebieg. pomyśl - ILE miejsca w samochodzie pozostaje niezagospodarowane... :mad: Quote
PaulinaT Posted May 30, 2008 Author Posted May 30, 2008 kinga napisał(a):kochana. nie możesz mieć pustego przebiegu, nieprawdaż? :razz: a jedna MAŁA Cola upchnięta z tyłu na służbowych siedzeniach - to właśnie jest pusty przebieg. pomyśl - ILE miejsca w samochodzie pozostaje niezagospodarowane... :mad: no i nie można do tego dopuścić bylebym miała po co jechać... :roll: Quote
kinga Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 PaulinaT napisał(a):Hopsasa Colasa. mało konkretnie... :shake: Quote
samoglow Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 PaulinaT napisał(a):Hopsasa Colasa. ....na pierwszego stronasa :diabloti: Quote
supergoga Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Trochę zepsuję radosny wątek i na pewno mnie zajeździcie. Niestety oprócz miłego czytania potrzebujemy działań. Właśnie dostałam ultimatum (nie wiem dlaczego tylko ja...) Cola masz czas do końca czerwca.Później musi zniknąć. Miała być tylko na odchowaniu a nie tyle czasu. Z wszystkiego wynika jasno, że to moja wina, bo ja byłam zobowiązana znaleźć suni dom. Tylko ja. Cóż, pewnie racja. W końcu oprócz 2 przytulisk i psów które u mnie co jakis czas były na tymczasie - powinnam była tego domu szukać. Szukałam, wierzcie. Dałam tonę ogłoszeń, była w gazecie 3 razy. Jak nic nie znajdę, nawet na tymczas - pójdzie do schroniska. Może nie tam skąd byłą, ale innego wyjścia nie ma.:shake: Quote
mar.gajko Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Juz płodze tekst do GW dla Camary. I wysyłam. Quote
mar.gajko Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 supergoga napisał(a):Trochę zepsuję radosny wątek i na pewno mnie zajeździcie. Niestety oprócz miłego czytania potrzebujemy działań. :-o A czegóż cię mamay zajeżdżać???? Pzrecież to nei twoja wina. To nigdy nie wiadomo jak się dzieje. Przeciez nasz Mufek tak podobny co Coliny szukał domu pół roku, zamin znalazł. czasem tak jest. Ja nie lubię ultimatów schroniskowo-uśpieniowych. Nie lubię. Quote
mar.gajko Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Tekscik i zdjęcie wysłałam. Rozmawiałam z Camarrrą. Bedzie dobrze:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.