AlfaLS Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 Jejku jaki on jest śliczny:crazyeye: Dopiero na tych zdjęciach widać jaki to ładniutki piesek. Musimy mu znaleźć jakiś dobry domek i ludzia, który go pokocha bo szkoda żeby taka pięknota się marnowała, oj szkoda:cool3: Co to znaczy "nic nie powiemy"::mad: Mówcie a właścieie piszcie szybciutko bo jak nie to...................... naślę na Was Zulkę, byłą koleżankę z boksu Amisia i ona już Wam pokaże:evil_lol: Quote
MagdaH Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 [quote name='AlfaLS']Jejku jaki on jest śliczny:crazyeye: Dopiero na tych zdjęciach widać jaki to ładniutki piesek. Musimy mu znaleźć jakiś dobry domek i ludzia, który go pokocha bo szkoda żeby taka pięknota się marnowała, oj szkoda:cool3: Co to znaczy "nic nie powiemy"::mad: Mówcie a właścieie piszcie szybciutko bo jak nie to...................... naślę na Was Zulkę, byłą koleżankę z boksu Amisia i ona już Wam pokaże:evil_lol:[/quote] Nasyłaj Zulkę:eviltong: Quote
AlfaLS Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 [quote name='MagdaH']Tylko najpierw trzeba go troszkę ucywilizować ;)[/QUOTE] To dajcie mu tydzień albo dwa i chłopak pokaże co potrafi. Wiem co piszę bo jak adoptowałam Zulkę to też się wydawało / zwłaszcza Grażynce:evil_lol:/ że większego dzikuska w schronisku nie ma a teraz to pies prawie domowy ;)/jeszcze gdyby chciała przychodzić na wołanie to byłaby pełnia szczęscia:cool3:/. Amisiu mocno trzymam kciuki żebyś opuścił już to schronisko:thumbs: Quote
AlfaLS Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 [quote name='MagdaH']Nasyłaj Zulkę:eviltong:[/QUOTE] Uwaga! Już prowadzę z Zulką negocjacje:evil_lol: Ona szybciutko przypomina sobie jak się szczeka żeby Was drogie cioteczki postraszyć:mad: Amik do góry! Quote
Grzecho Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 [quote name='karusiap']dziewczyny czy gdzies oprocz 1 postu jest wiecej zdjec Amikunia??[/quote] No własnie ja też szukam bo szykuje umowe adopcyjną dla MagdyH. Damy zdjęcie z pierwszej strony. Quote
karusiap Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Jedzie :multi:jedzie:multi: Amik wyrusza w droge do Krakowa:) Magda dzwonila,ze ruszaja:loveu:to ja tez ide.Niedlugo poznac Amiczka. Przepraszam wszystkie ciocie,ktore czekaly w niepewnosci:oops: Amik zamieszka w hotelu,tam gdzie inne 'nasze' psiaki. Bedzie mial swoj,cieply boks,dwa spacery dziennie (gdy bedzie juz na to gotowy) i duuzo mizianka i odwiedziny czeste. Bedziemy w razie potrzeby sie socjalizowac i szukac domeczku:) Grazynko dziekuje:Rose: Madzi podziekuje osobiscie;) Quote
MagdaH Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Tiaaaaa, ciotki...Już jesteśmy w domu:p Amik przez całą drogę leżał cichutko zwinięty na tylnej kanapie, miziałam go za uchem i po pleckach przez cały czas. Raz tylko musiałam odebrać telefon, na moment przerwałam mizianko, a Amik spojrzał na mnie z wyrzutem "Czy ja pozwoliłem ci przestać:mad:???", oczywiscie natychmiast się poprawiłam:lol:. Kiedy dojechaliśmy do Wieliczki i wysiadłam z Amisiem z auta (w ogóle nie chciał wychodzić), poszlismy na siu, on był tak zdziwiony, jakby pierwszy raz w życiu świat oglądał (ale ze się obsikuje słupy ogłoszeniowe to na szczęście wiedział ;))Potem przyszła Karusiap z ciotkami (uprzedziłam, że przyjedziemy "wykopaliskowym" modelem samochodu, którego szczątków próżno szukać na najstarszych schrottplacach) od razu nas rozpoznały i po części formalno-oficjalnej, przekazałam Amika pod opieke ciotek. Jak się zorientował o co biega, wrypał się prędziutko do samochodu - trzeba było go siłą, na rękach wynosić. No i potem pojechaliśmy dalej załątwiać swoje sprawy...Zanim ruszyliśmy dalej, spojrzałam na TZ, zauważyłam że ślipka mu się zaszkliły:-(, to se podarowałam dzielne trzymanie fasonu i też się poryczałam:placz:. Przepraszam, Amisiu, że tu w Tychach nie znalazł się dla Ciebie ani jeden domek...Przecież tyle lat tu mieszkałeś i nic:shake:...nikt się o Ciebie nie upomniał. Dlatego wielkie dzięki dla Karusi i dziewczyn:Rose::Rose::Rose: Mam nadzieje, że one przyniosą Ci szczęście! Quote
Jagienka Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Fajny jest Amik i przystojniak taki, że hej... na szeleczkach chodzi przepięknie!!! Jeszcze się Nas troche boi, ale jestem pewna, że się polubimy :loveu: Quote
MagdaH Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 No.....jakby go wykąpać i wyszczotkować to będzie cud/miód. Ma super sierść, taką mięciutką, jedwabistą:loveu: Quote
Jagienka Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 [quote name='MagdaH']No.....jakby go wykąpać i wyszczotkować to będzie cud/miód. Ma super sierść, taką mięciutką, jedwabistą:loveu:[/quote] I ma przepiękne oczy, co agamika mi zdązyła trzy razy powiedzieć w drodze do hotelu ze stacji (10 min) :evil_lol: Quote
MagdaH Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Się przeraziłam, jak datę na zdjęciach zobaczyłam:crazyeye:;) Quote
karusiap Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Madziu nie martw sie.Nie damy Amisiowi zadnej krzywdy zaznac.A domek bedzie jak marzenie-obiecuje!!!! Jest cudownym psiakiem,na szeleczkach chodzi pieknie:loveu:jest po prostu wspanialy,tylko patrzy smutny jeszcze....:(zdezorientowany.... wybaczcie jakos zdjec,Jaga nie potrafi sie obluzyc moim aparatem:cool1:;) i zapraszamy cale TYchy i nie tylko w odwiedzinki:multi: Quote
Jagienka Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Ejjj tam było na bank jeszcze kilka fajnych :oops::oops::oops: Nie było? :oops::oops::oops: Wezmę kiedyś TZtowy to zobaczymy :eviltong: Quote
AlfaLS Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 [quote name='karusiap']Jedzie :multi:jedzie:multi: Amik wyrusza w droge do Krakowa:) Magda dzwonila,ze ruszaja:loveu:to ja tez ide.Niedlugo poznac Amiczka. Przepraszam wszystkie ciocie,ktore czekaly w niepewnosci:oops: Amik zamieszka w hotelu,tam gdzie inne 'nasze' psiaki. Bedzie mial swoj,cieply boks,dwa spacery dziennie (gdy bedzie juz na to gotowy) i duuzo mizianka i odwiedziny czeste. Bedziemy w razie potrzeby sie socjalizowac i szukac domeczku:) Grazynko dziekuje:Rose: Madzi podziekuje osobiscie;) [SIZE="4"]CUDNE, CUDNE WIEŚCI:multi::multi::multi: [SIZE="2"]To na tak piękne wiadomości wszyscy tu czekaliśmy ale opłacało się czekać!!!!!!!!!! Zulka mi tu podpowiada, że to dlatego że cioteczki się przestraszyły że ona przyjedzie i tam wszystkich poustawia:evil_lol: Teraz z niecierpliwością ogromną kibicujemy Amikowi na nowej drodze życia i czekamy na szczegółowe relacje jak mu się wiedzie;)[SIZE="4"]Amisiu bądź już zawsze szczęśliwy!!!!!!!!!!!!!!! Quote
karusiap Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 data pomieszana,nie zmieniana:oops: sie naumiec musisz Jagodko Ty:evil_lol: nastepnym razem sama porobie,beda pieknee:cool3: Oby Amik nam zaufal,nie moge sie doczekac kiedy zobaczymy usmiech na tym slodkim pysiu;) Jestem pod duzym wrazeniem jak skrupulatnie prowadzona ksiazeczke ma Amik,szczepienia prawie co do nia,po prostu super.:loveu:Nie czesto zdarza sie to w schroniskach. Quote
kometa Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 przepraszam za offa.... http://www.dogomania.pl/forum/f99/kolumny-film-lejdis-dla-pirata-bez-oka-do-20-02-a-131189/ Quote
AlfaLS Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Jakie cudne wieści i zdjęcia. A Amiś to na początku zupełnie jak moja Zulcia, ogonek podkulony, przestraszony ale widać że ciekawy świata. Za tydzień go nie poznamy!!!!!!!!!! Cudne są takie przemiany:multi::multi::multi: Mój weterynarz tez był pod wrażeniem książeczki z Tych;). Amiś bezpieczny to którego lub którą psinkę z Tych bierzemy na tapetę i szybciutko szukamy domku? Tosię i Balbinkę? Inne propozycje? Kurcze ale się cieszę. Normalnie się upiję z radości:drinka: Quote
grazyna9915 Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Szczerze mówiąc nie wiem co napisać. Przychodzi mi tylko jedno do głowy. DZIĘKUJĘ! :loveu: Za nim Amik wsiadł do samochodu w podróż do nowego świta, zrobiłam mu parę fotek. Niestety są na picasie, którego się dopiero uczę więc wkleję je jutro (o ile MaghaH się zgodzi). Jutro założe mu też allegro (może tym razem mi się nie skasuje), oczywiście - jeżeli można - to wykorzystam "List Amika", jest cudowny. Ps. Zula szczeka? Quote
AlfaLS Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Zulka szczeka na razie tylko przez sen ale jak jej wytłumaczyłam że sa jakies Amikowe tajemnice to dała mi do zrozumienia że jak będzie trzeba to na cioteczki zaszczeka bo ona też ciekawa co u kolegi. Na szczęscie nie musiała:evil_lol:Cioteczki na samą myśl się wystraszyły:evil_lol: Grażynko list Amika jest Twój. Jeśli tylko się przyda to ja będę szczęśliwa. Można tam ewent. dodać jedno zdanie w stylu "teraz dostałem szansę od losu" itd. ale to już proszę zrób według własnego uznania. A zdjęcia wklejaj, wklejaj bo my tu spragnieni fotek że strach:diabloti:. Choć ta nowa wersja Picasy nie jest fajna i trochę pracy wymaga;) Quote
karusiap Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Teraz przeczytalam list Amika i rycze...nigdy nie czytam ogloszen dla naszych psiakow,,,juz sobie przypomnialam dlaczego.... Zrobie wszystko,zeby Amik byl szczesliwy! Quote
MagdaH Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 [quote name='grazyna9915'] Za nim Amik wsiadł do samochodu w podróż do nowego świta, zrobiłam mu parę fotek. Niestety są na picasie, którego się dopiero uczę więc wkleję je jutro (o ile MaghaH się zgodzi). Ps. Zula szczeka?[/quote] No pewnie, że wklejaj:p Ja też sie cieszę, ze Amik juz na miejscu. Pierwsza noc moze być dla niego trudna. Po powrocie do domu Biszkopt obszedł mnie kilka razy dookoła, obwąchał nerwowo i chyba podejrzewa, że mam "na boku" jakiegoś innego psa do kochania:eviltong::loveu: Quote
MagdaH Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 [quote name='AlfaLS']Jakie cudne wieści i zdjęcia. A Amiś to na początku zupełnie jak moja Zulcia, ogonek podkulony, przestraszony ale widać że ciekawy świata. Za tydzień go nie poznamy!!!!!!!!!! Cudne są takie przemiany:multi::multi::multi: Mój weterynarz tez był pod wrażeniem książeczki z Tych;). Amiś bezpieczny to którego lub którą psinkę z Tych bierzemy na tapetę i szybciutko szukamy domku? Tosię i Balbinkę? Inne propozycje? Kurcze ale się cieszę. Normalnie się upiję z radości:drinka:[/quote] Się ciotka nie upijaj, bo dla Amika trzeba docelowego domku szybko szukać...Przecież on nie moze teraz zapuszczać w hotelu takich korzeni jak w Tychach, co nie? Quote
AlfaLS Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 [quote name='MagdaH']Się ciotka nie upijaj, bo dla Amika trzeba docelowego domku szybko szukać...Przecież on nie moze teraz zapuszczać w hotelu takich korzeni jak w Tychach, co nie?[/QUOTE] No dobra upiję się na razie herbatką a procenty zostawię jak Amiś dobry, cudowny domek stały znajdzie. Co racja, to racja........... Quote
Becia66 Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 To Amiś w hotelu pewnie zakumpluje z naszym orzechowskim Grotem...:multi: I MagdaH go wiozła do Krakowa co też orzechowskiego Irokeza ma....:multi:....jak to sie fajnie wszystko łączy..... Dziękuję, dziękuję wszystkim :Rose: bo Amisiowi kibicuję od dłuższego czasu i strasznie los tego psiaka leżał mi na sercu......:iloveyou: Quote
karusiap Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 U Amika wszystko dobrze,dzwonilam do p.Tomka.Wyszedl na spacerek i podsikiwal co sie da:evil_lol:jeszcze okaze sie czysciochem:cool3: A mam pytanko,co on jadl w schronisku?Bo suchej nie chce i nie wiem czy nie zna,czy jeszcze stres nie opadl. W kazdym razie od dzis dostanie gotowane:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.