AlfaLS Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Amiś ja także cie podnoszę, niestety tylko tyle teraz mogę. Quote
AlfaLS Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 Amisiu coś cioteczki o Tobie zapominaja. Wskakuj na pierwsza stronkę się przypomnieć. Amiś czeka na dom!!!!!!!!!!!! Quote
Sabina02 Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Ja pamietam... moze nie pisze na watku, ale caly czas mu odnawiam Allegro... :lol: Quote
AlfaLS Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Sabina02 napisał(a):Ja pamietam... moze nie pisze na watku, ale caly czas mu odnawiam Allegro... :lol: A ja z Amisiową koleżanką z boksu Zulką mogę tylko podnosić:shake: Quote
Becia66 Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 To już tyle trwa biedny piesku......:shake:....nikt cię nie chce....:placz: Quote
Mada:) Posted December 24, 2008 Author Posted December 24, 2008 Które to już Twoje Święta w schronie...? :shake: Quote
Sabina02 Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Zadnych dobrych wiesci, a na zewnatrz tak zimno... :-( Quote
Becia66 Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Sabina02 napisał(a):Ja pamietam... moze nie pisze na watku, ale caly czas mu odnawiam Allegro... :lol: Sabina może czas zmienić allegro - tekst i zdjęcia.....:roll: Quote
Sabina02 Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 becia66 napisał(a):Sabina może czas zmienić allegro - tekst i zdjęcia.....:roll: Fotek nowych nie ma.... A tekst jak zmienic jak nic sie w jego zyciu nie zmienia, tylko lat przybywa... :-( Quote
grazyna9915 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Niektóre psiaki długo czekają, ale dzisiaj widziałam zdjęcia Zulki z nowego domu, ona razem z Amikiem trafiła do schroniska. Długo czekała i się doczekała, a wydawało się, że sprawa jest beznadziejna. Niech tylko na zdrowie mu dopisze, a w nowym roku musi być lepiej. Jeżeli chodzi o nowe fotki to może być problem, bo wątpię, żeby psiak pokazał chociaż nos na taki mróz, ale przy okazji zerknę do zbiorów, może jest tam jeszcze coś ładnego. Sabinko02 dziękuję za pamięć i odnawiane allegro. Quote
Sabina02 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 grazyna9915 napisał(a): Sabinko02 dziękuję za pamięć i odnawiane allegro. Zawsze do uslug... Oby tylko to cos pomoglo... Quote
AlfaLS Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Kurcze tak chciałabym pomóc Amikowi a nie bardzo wiem jak:shake: Tzn. wiem - wystarczy go adoptować ;) ale Zulka i Amik chyba nie dam na razie rady:placz::placz::placz: Amiku bądź zdrowy może się coś wymyśli? Quote
Becia66 Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 AlfaLS napisał(a):Kurcze tak chciałabym pomóc Amikowi a nie bardzo wiem jak:shake: Tzn. wiem - wystarczy go adoptować ;) ale Zulka i Amik chyba nie dam na razie rady:placz::placz::placz: Amiku bądź zdrowy może się coś wymyśli? Ale Zulka to chyba ma już dom.....:roll:...czy cos pomyliłam ??? Quote
AlfaLS Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 becia66 napisał(a):Ale Zulka to chyba ma już dom.....:roll:...czy cos pomyliłam ??? Nie pomyliłaś;). Zulka ma dom u mnie i nikomu jej nigdy nie oddam ale jakbym chciala wziąć jeszcze Amika to nie dałabym rady. I smutno mi że on tam siedzi a Zulcia z którą był w boksie jest tu w Szczecinie:placz::placz::placz: Amik do góry wypatrywać domku! Quote
grazyna9915 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Alfa dziękuję za wspieranie Amika. Ten psiak przypomina mi mojego psa z dzieciństwa i dlatego odziedziczył po nim imię Amik. Jeżeli kiedyś Amik znajdzie taki dobry domek jak Zulcia to ja się chyba :drinka: Quote
Becia66 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Sabina02 napisał(a):Fotek nowych nie ma.... A tekst jak zmienic jak nic sie w jego zyciu nie zmienia, tylko lat przybywa... :-( Dziewczyny, a w czym problem żeby zrobić mu nowe fotki ??? Quote
AlfaLS Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 grazyna9915 napisał(a):Alfa dziękuję za wspieranie Amika. Ten psiak przypomina mi mojego psa z dzieciństwa i dlatego odziedziczył po nim imię Amik. Jeżeli kiedyś Amik znajdzie taki dobry domek jak Zulcia to ja się chyba :drinka: Kurcze cioteczki musimy zrobić wszystko żeby znależć Amikowi dom - dla Amika ale także po to żeby Grażynka mogła się z czystym sumieniem :drinka: Amik na pierwszą po domek! Quote
grazyna9915 Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 O ile mi wiadomo nie jest wykastrowany. Ale gdyby była szansa na dom, to mogę się postarać o kastrację. Np. mogę go na tydzień wziąść na DT i poddać zabiegowi. Warunke to pewny domek, bo nie mogę się już więcej zapsić. Quote
karusiap Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 a mam jeszcze pytanie.Czy Amik urodzil sie w schronisku i nigdy nie opuscil boksu?nie byl naa spacerku? meczy mnie ta bida.... Quote
AlfaLS Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Grażynka poprosila żebym może coś napisała takiego innego do ewentualnych ogloszeń Amika. To coś napisałam może ktoś z Was to wykorzysta? :user: Oczywiście jestem otwarta na wszelkie sugestir dot. zmian w tekście. Trzeba tylko dodać kontakty i ewent. adresy;) LIST AMIKA. Witaj Człowieku! Jestem Amik, mam 11 lat, jestm niedużym rudym pieskiem mam ok. 30 cm w kłębie/ i mieszkam w schronisku w Tychach. Niby jest mi tu dobrze mam jedzenie, budę ale czy jestem szczęsliwy? Jednak nie.... Pomyśl Człowieku czy Ty byłbyś szczęsliwy gdybyś całe swoje życie spędził w boksie i świat oglądał tylko zza krat? Pewnie nie......... W dodatku od paru miesięcy mam marzenie - chciałbym być Zulą. Pytasz kto to Zula? To moja przyjaciółka z którą mieszkałem kilka lat w jednym boksie. Byliśmy bardzo do siebie podobni. Oboje bardzo baliśmy się ludzi i uciekaliśmy do budy gdy przychodzili, Razem cieszyliśmy się na swój sposób gdy ludzie dawali nam spokój i mogliśmy wygrzewać się na słońcu. Później ja zrobiłem się odważniejszy, w końcu jestem psem a Zulka dalej była taka strachliwa. Ale teraz chciałbym być nią. Dlaczego? Bo ona ma dom! Taki prawdziwy: z Panią, ze swoją miseczką, ze swoim kocykiem i ze spacerami. Ma Panią, która ją pokochała taką jaką ona była - starą i strachliwą. Ma kogoś kto zrozumiał że starszy psiak, taki jak ja czy Zulka, kocha mocniej i prawdziwiej. Kocha całym psim sercem. Nie rozrabia w domu, niczego nie niszczy i osiąga pełnię szczęścia gdy Pan czy Pani mówi: chodź idziemy na spacer. No fakt nie uczymy się tak szybko jak szczeniaczki ale jaka to radość zobaczyć że psiak się stara, jak z dnia na dzień się zmienia i odkrywa nowy świat. Zula też na początku bala się wyjśc z boksu a teraz mieszka w centrum dużego miasta i sobie radzi coraz lepiej z tym nowym dla niej światem. Ja też bym tak potrafił - w końcu nie jestem od niej gorszy! Ale to ona dostała szansę od losu a nie ja! Ja mogę tylko cichutko marzyć. Nawet nikomu nie mówię o tych swoich marzeniach bo jeszcze by się ze mnie śmiali - taki stary i domku mu się zachciewa! Jednak jak wolontariusze ze schroniska opowiadają mi co nowego u Zulki to ja wiem że też tak bym umiał, że dałbym radę pokonać strach i zaufać człowiekowi. Ale czy mnie ktoś kiedyś zechce? Czy uda mi się wyjść na prawdziwy spacer, pobiegać po zielonej trawie a nie tylko po betonie w boksie? Z każdym miesiącem jestem starszy i moje szanse jeszcze bardziej się zmniejszają. Ostatnio wolontariusze mówili że jakby był dla mnie domek to można mnie wykastrować i zorganizować transport do tego domku ale nie wiem czy to będzie potrzebne bo kto zechce Amika, takiego zwyklego. starego Amika? Człowieku jakbyś słyszał że ktoś ma wolny kawałek serca i kawałek podłogi i chciałby mieć przyjaciela to zadzwoń do................ Może się spotkamy, może.............Może nie będę do końca życia tylko zazdrościł Zulce? Kurcze sama się popłakałam:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.