Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

andzia69 napisał(a):
czyli jednak jest szansa, zeby życie Bialki się odmieniło????

Mam taką cichą nadzieję - ale dalej siedzę cicho i bacznie obserwuję...tfu...tfu ...nie zapeszam tylko mocno trzymam :thumbs::thumbs:

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

więc jutro jadę do Białki . mam lekka treme :loveu:w końcu są walentynki i mam wrażenie jekby to była randka w ciemno. mam nadzieję ze jutrzejsze spotkanie zaowocuje miłością:lol:pozdrawiam wszystkich,

Posted

Problemem jest ewidentnie to, że Magda mieszka na stancji, i jej sytuacja mieszkaniowa nie jest stabilna.
Magda to super dziewczyna :) Gdyby to ode mnie zależało, powierzyłabym Jej Białą.

Posted

To może Magda powinna pomyslec o mniejszym piesku, z takim łatwiej jest znaleźć ewentualne inne mieszkanie... A co na to sama Magda? Magdo - co dalej? Jak to wszystko widzisz?

Posted

o w mordę:crazyeye: jeśli naprawdę tylko ta stancja jest problemem, to szkoda, że wcześniej pani ze schroniska nie uprzedziła, w dodatku Magda była w Poznaniu i dopiero tam się dowiedziała???? ale daliśmy plame:shake:

Posted

VitisVini napisał(a):
o w mordę:crazyeye: jeśli naprawdę tylko ta stancja jest problemem, to szkoda, że wcześniej pani ze schroniska nie uprzedziła, w dodatku Magda była w Poznaniu i dopiero tam się dowiedziała???? ale daliśmy plame:shake:


JagnaP napisał(a):
Ja pier%le. to już łatwiej adoptować dziecko. Czy ci ludzie powariowali??:angryy::angryy::angryy:

Nie oburzajcie się tak. Zawsze trzeba zobaczyć osobę, której oddaje się psa po przejściach. Porozmawiać nie tylko przez telefon, zwłaszcza, że mowa tu o przedstawicielu rasy niebezpiecznej. Mnie przy rozmowie Magdy z Wanda nie było. Jak dojechałam, negatywna decyzja już zapadła.

Posted

GoniaP napisał(a):
Problemem jest ewidentnie to, że Magda mieszka na stancji, i jej sytuacja mieszkaniowa nie jest stabilna.
Magda to super dziewczyna :) Gdyby to ode mnie zależało, powierzyłabym Jej Białą.


Zasugerowałam się powyższym.... I jeśli brak własnego mieszkania był powodem odmowy, to moje oburzenie jest aktualne i uzasadnione. Chyba że podczas rozmowy wynikły nowe okoliczności, o których nie wiemy. Może Magda wyjaśni dokłądnie, co się stało.

Posted

Goniu - gdyby kier. schronu powiedziała, że psa nie odda do wynajmowanego mieszkania to wszystko potoczyłoby się inaczej...wtedy Magda nie musiałaby zastanawiać się nad psem, bo wiadomo z góry, że go nie dostanie....szkoda

Posted

Ja też uważam, że jeśli to był jedyny powód niewydania Białki, to jest to ŻADEN powód...
Szkoda, wielka szkoda.

Jeśli osoba opiekująca się psem jest odpowiedzialna i rozsądna to stancja czy nie stancja nie jest żadnym problemem.
My, z naszym białasem też mieszkaliśmy w wynajmowanym mieszkaniu, potem przeprowadzaliśmy się do kolejnego i jakoś wszystko jest ok.

A może były jeszcze inne powody?

Jeśli nie było to nie wiem czy to była mądra decyzja. W ten sposób Białka może szukać domu przez najbliższych kilka miesięcy, albo nawet dłużej :(.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...