Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dzida12 napisał(a):
acha mam pytanie....wiem że to nie ja tu jestem od zadawania pytań ale jednak mam jedno...jak wyglądaadopcja pieska??? czy jeśli pojade tam założmy w czwartek bądż w piątek to bede mogła ją zabrać?? czy bede musiała poczekać jeszcze żeby ja zabrać???:? nie chce żeby marzła...nawet mój konik chodzi w derce w takie dni jak teraz a uwierzcie mi że ma obfitą pokrywę włosową

Magda,
wypełniłaś ankietę, odpowiedziałaś na pytania... To był krok pierwszy.
Krok drugi: wizyta u Ciebie w domu. Znalazłam już osobę, która może Cię odwiedzić z amstaffem - i dać Ci małą lekcję poglądową ;) Tylko musimy to zgrać.
Krok trzeci: Twój przyjazd do Poznania w celu poznania Białki. Poza tym zarówno ja, jak i Pani prowadząca przytulisko, chciałybyśmy Cię poznać.
Krok czwarty: sterylizacja Białki
Krok piąty: adopcja - podpisanie umowy adopcyjnej i zabranie psa.

Jeśli oczywiście wszystko przebiegnie pomyślnie ;)

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

I ja witam Magde.:hand:
xxxx- czy ta historia która opisałas jest historią Białki???:crazyeye:
Co do pytań to niezłe jaja sobie robiliście przez kilka stron- Ok poczucie humoru trzeba mieć, rozumiem też, że my posiadacze Da mamy bardziej osobisty do nich stosunek niż do innych "dużych" psów, ale jak maciaszek jak zwykle mądrze napisał, pewne rzeczy się w naszych opiniach powtarzaja i "cuś" w tym jest:p Nigdy nie uważałam a wrecz walczę z poglądem, że Da to rasa tylko dla wtajemniczonych bo dzięki też takim opiniom nikt ich potem ze schronu nie chce brać ale z drugiej strony nie zapominajcie, że jest to też rasa wpisana na listę agresywnych i przy ewentualnym pogryzieniu kogoś konsekwencje mogą być poważne.Dlatego dla dobra psa ale i potencjalnego właściciela trzeba to dobrze przemyśleć, szczególnie kiedy bierze się psa ze schronu o niewiadomej przeszłości.
Licze , że Magda pozostanie na forum i będzie się z nami dzielić dalszą historią Białki.
Magdo jak zabierzesz ją ze schronu do siebie- masz samochód?

Posted

VitisVini napisał(a):

Licze , że Magda pozostanie na forum i będzie się z nami dzielić dalszą historią Białki.
Magdo jak zabierzesz ją ze schronu do siebie- masz samochód?

VitisVini, jak już niejednokrotnie powtarzałam, Magda musi jeszcze pomyślnie przejść przez 3 poprzeczki, i dopiero jeśli wszystko wypadnie pomyślnie (jak do tej pory) będzie mogła zabrać Białkę.

Zaprosiłam Magdę tu na forum, bo liczę też na Waszą pomoc w podjęciu właściwej decyzji. Nie ukrywam, że to chyba jedna z najtrudniejszych adopcji, z jakimi miałam do czynienia...

Posted

xxxx52 napisał(a):
VitisVini-Tak to jest historia Bialki


Mój Boże:shake:. Szkoda wielka,że dziad nie poniesie za to żadnych konsekwencji.My wychodzimy ze skóry żeby te biedne zwierzeta ratować a takie dziady parchate chodzą luzem. Pewnie już sobie następną sukę wziął. Czy jest możliwość to sprawdzić- bo jeśli tak, to kurcze zapożycze się i sfinansuję Karinie Schwerzler interwencję:mad:
Goniu- oczywiście, wizyta przedadopcyjna, wizyta Magdy w Poznaniu, rozmowy, sterylizacja i podpisanie umowy to się rozumie samo przez się. Wyszłam już trochę do przodu.I nie bierz na siebie całej odpowiedzialności za decyzję jakakolwiek ona nie będzie.

Posted

ja mam dzisiaj ostatni dzień internet....także rozmawiajmy póki czas. martwi mnie Białka po przeczytaniu postów wcześniejszych....boje sie o jej zdrowie...postaram sie zrobic to jak najszybciej...

Posted

dzida12 napisał(a):
ja mam dzisiaj ostatni dzień internet....także rozmawiajmy póki czas. martwi mnie Białka po przeczytaniu postów wcześniejszych....boje sie o jej zdrowie...postaram sie zrobic to jak najszybciej...
Magda, wyślij mi w takim razie nr. Twojej komórki mailem lub smsem ;)

Posted

dzida12 napisał(a):
a czemu pytasz???


dzida12 napisał(a):
niestety nie ale moge porobis zdjęcia telefonem i wrzucić na kompa
Nie bądź taka podejrzliwa :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Po prostu chciałam zobaczyć Twojego konika i Twoje tereny :)

Posted

Właśnie rozmawiałam z P. Wandą :)
Białka ma się dobrze! Jak przyjedziesz, będziemy ją mogły wziąć na spacer ;)
Kochana, wspaniała sunia - jeszcze raz usłyszałam. Zapytałam, czy ja, nie znając jej, mogłabym wejść do jej boksu ... Usłyszałam, że tak, bez obaw, tylko by mnie całą wylizała :)

Posted

Aarionne napisał(a):
Goniu - czemu się zmartwiłaś? Co się stało?

Magda obiecała, że będę mogła porozmawiać z Jej mamą... Miała zadzwonić dziś...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...