GoniaP Posted February 7, 2008 Author Posted February 7, 2008 dzida12 napisał(a):acha mam pytanie....wiem że to nie ja tu jestem od zadawania pytań ale jednak mam jedno...jak wyglądaadopcja pieska??? czy jeśli pojade tam założmy w czwartek bądż w piątek to bede mogła ją zabrać?? czy bede musiała poczekać jeszcze żeby ja zabrać???:? nie chce żeby marzła...nawet mój konik chodzi w derce w takie dni jak teraz a uwierzcie mi że ma obfitą pokrywę włosową Magda, wypełniłaś ankietę, odpowiedziałaś na pytania... To był krok pierwszy. Krok drugi: wizyta u Ciebie w domu. Znalazłam już osobę, która może Cię odwiedzić z amstaffem - i dać Ci małą lekcję poglądową ;) Tylko musimy to zgrać. Krok trzeci: Twój przyjazd do Poznania w celu poznania Białki. Poza tym zarówno ja, jak i Pani prowadząca przytulisko, chciałybyśmy Cię poznać. Krok czwarty: sterylizacja Białki Krok piąty: adopcja - podpisanie umowy adopcyjnej i zabranie psa. Jeśli oczywiście wszystko przebiegnie pomyślnie ;) Quote
VitisVini Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 I ja witam Magde.:hand: xxxx- czy ta historia która opisałas jest historią Białki???:crazyeye: Co do pytań to niezłe jaja sobie robiliście przez kilka stron- Ok poczucie humoru trzeba mieć, rozumiem też, że my posiadacze Da mamy bardziej osobisty do nich stosunek niż do innych "dużych" psów, ale jak maciaszek jak zwykle mądrze napisał, pewne rzeczy się w naszych opiniach powtarzaja i "cuś" w tym jest:p Nigdy nie uważałam a wrecz walczę z poglądem, że Da to rasa tylko dla wtajemniczonych bo dzięki też takim opiniom nikt ich potem ze schronu nie chce brać ale z drugiej strony nie zapominajcie, że jest to też rasa wpisana na listę agresywnych i przy ewentualnym pogryzieniu kogoś konsekwencje mogą być poważne.Dlatego dla dobra psa ale i potencjalnego właściciela trzeba to dobrze przemyśleć, szczególnie kiedy bierze się psa ze schronu o niewiadomej przeszłości. Licze , że Magda pozostanie na forum i będzie się z nami dzielić dalszą historią Białki. Magdo jak zabierzesz ją ze schronu do siebie- masz samochód? Quote
GoniaP Posted February 7, 2008 Author Posted February 7, 2008 VitisVini napisał(a): Licze , że Magda pozostanie na forum i będzie się z nami dzielić dalszą historią Białki. Magdo jak zabierzesz ją ze schronu do siebie- masz samochód? VitisVini, jak już niejednokrotnie powtarzałam, Magda musi jeszcze pomyślnie przejść przez 3 poprzeczki, i dopiero jeśli wszystko wypadnie pomyślnie (jak do tej pory) będzie mogła zabrać Białkę. Zaprosiłam Magdę tu na forum, bo liczę też na Waszą pomoc w podjęciu właściwej decyzji. Nie ukrywam, że to chyba jedna z najtrudniejszych adopcji, z jakimi miałam do czynienia... Quote
VitisVini Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 xxxx52 napisał(a):VitisVini-Tak to jest historia Bialki Mój Boże:shake:. Szkoda wielka,że dziad nie poniesie za to żadnych konsekwencji.My wychodzimy ze skóry żeby te biedne zwierzeta ratować a takie dziady parchate chodzą luzem. Pewnie już sobie następną sukę wziął. Czy jest możliwość to sprawdzić- bo jeśli tak, to kurcze zapożycze się i sfinansuję Karinie Schwerzler interwencję:mad: Goniu- oczywiście, wizyta przedadopcyjna, wizyta Magdy w Poznaniu, rozmowy, sterylizacja i podpisanie umowy to się rozumie samo przez się. Wyszłam już trochę do przodu.I nie bierz na siebie całej odpowiedzialności za decyzję jakakolwiek ona nie będzie. Quote
dzida12 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Gosiu na prawde nie dam rady wcześniej ....chyba że ....postarałabym sie zrobić to we wtorek......ale nie obiecuje. Quote
dzida12 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 ja mam dzisiaj ostatni dzień internet....także rozmawiajmy póki czas. martwi mnie Białka po przeczytaniu postów wcześniejszych....boje sie o jej zdrowie...postaram sie zrobic to jak najszybciej... Quote
GoniaP Posted February 7, 2008 Author Posted February 7, 2008 dzida12 napisał(a):ja mam dzisiaj ostatni dzień internet....także rozmawiajmy póki czas. martwi mnie Białka po przeczytaniu postów wcześniejszych....boje sie o jej zdrowie...postaram sie zrobic to jak najszybciej... Magda, wyślij mi w takim razie nr. Twojej komórki mailem lub smsem ;) Quote
dzida12 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 niestety nie ale moge porobis zdjęcia telefonem i wrzucić na kompa Quote
GoniaP Posted February 7, 2008 Author Posted February 7, 2008 dzida12 napisał(a):a czemu pytasz??? dzida12 napisał(a):niestety nie ale moge porobis zdjęcia telefonem i wrzucić na kompa Nie bądź taka podejrzliwa :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Po prostu chciałam zobaczyć Twojego konika i Twoje tereny :) Quote
dzida12 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 tak myślałam spoko. mam kilka zdjęć na kompie nie długo wyśle, Quote
GoniaP Posted February 7, 2008 Author Posted February 7, 2008 Właśnie rozmawiałam z P. Wandą :) Białka ma się dobrze! Jak przyjedziesz, będziemy ją mogły wziąć na spacer ;) Kochana, wspaniała sunia - jeszcze raz usłyszałam. Zapytałam, czy ja, nie znając jej, mogłabym wejść do jej boksu ... Usłyszałam, że tak, bez obaw, tylko by mnie całą wylizała :) Quote
dzida12 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 super. mam pytanko ile czasu potrzeba na zagojenie sie ran po jej sterylizacji żeby ją zabrać???? Quote
dzida12 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 żle sformułowane pytanie ale wiadomo o co chodz...mam dzisiaj jakiś taki dzień dziwny Quote
GoniaP Posted February 7, 2008 Author Posted February 7, 2008 dzida12 napisał(a):super. mam pytanko ile czasu potrzeba na zagojenie sie ran po jej sterylizacji żeby ją zabrać???? 3-5 dni :) Quote
GoniaP Posted February 7, 2008 Author Posted February 7, 2008 VitisVini już o to pytała... Gdyby doszło do adopcji, jak zamierzasz zabrać ją do domu? Quote
dzida12 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 poprostu wpadne po nia samochodem z kolegą Quote
GoniaP Posted February 7, 2008 Author Posted February 7, 2008 Magda, Twoja Mama do mnie nie zadzwoniła, i trochę się zmartwiłam :( Nie dostałam też żadnych zdjęć... Quote
Aarionne Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Goniu - czemu się zmartwiłaś? Co się stało? Quote
GoniaP Posted February 7, 2008 Author Posted February 7, 2008 Aarionne napisał(a):Goniu - czemu się zmartwiłaś? Co się stało? Magda obiecała, że będę mogła porozmawiać z Jej mamą... Miała zadzwonić dziś... Quote
Aarionne Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Przepraszam, na noc już mi oczy chyba wysiadają. Przeczytałam, że mama zadzwoniła i po rozmowie Ty się zmartwiłaś... Quote
dzida12 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 przepraszam na pewno zapomniała....ona pracuje do pużna a ja dzisiaj z nia nie rozmawiałam . obiecuje ze zadzwoni jutro. zdjecia juz wysyłam na meila Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.