Chandler Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 Ooooooo! Ile "starych" przyjaciół sznupcia :-)! Zdjęcia oczywiście wkleję Adka, choć nikt o zdjęcia nie pyta :eviltong: (o przepraszam malawaszka wspominała o zdjęciach). Wstawię foty jutro, a najpóźniej w niedzielę, bo zalatana jestem (czyli wypoczywam z "piesami" na łonie natury i tylko wracam do domu na spanko). Quote
lupak Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 E tam, nie pyta :diabloti: To jest przecież oczywiste :lol:.(Szkoda klawiatury na zadawanie oczywistych zapotrzebowań ;) ) Quote
Chandler Posted June 1, 2008 Posted June 1, 2008 No to, jak czekacie...:smile: Adka zdjęcia zrobiła telefonem - wklejam te, które są najbardziej ostre. Quote
malawaszka Posted June 1, 2008 Posted June 1, 2008 ale cudnie się kochają :loveu::loveu::loveu::multi: Quote
AnkaG Posted June 1, 2008 Posted June 1, 2008 Nooo to się psie towarzycho dogadało. Suuuper fotki. Szmnupy są dobre do froterowania podłogi. :evil_lol: Quote
AMIGA Posted June 1, 2008 Posted June 1, 2008 Ale wspaniałe zdjęcia!!!! Wystrzałowa para! :loveu: Quote
Chandler Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Rozmawiałam dzisiaj z Adką. U Benka wszystko w porządku - zdrowy, radosny, emocje powoli opadają. Teraz Ben służy za ochroniarza Tosi, która jest niedysponowana, a pod furtką próbują gromadzić się amanci prześlicznej dożycy. The Bodyguard :cool3:! Poza tym - zostały przełamane wszelkie lody z mężem Adki. Sznupcio coraz bardziej pokazuje, że jest wspaniałym psiakiem o charakterze typowym dla swojej rasy. Szybko się uczy, chwyta zasady, ale oczywiście próbuje. Nie wiem, czy to typowe dla sznaucera, ale Benio jak prosi, to robi świstaka i macha przednimi łapami :lol:. Nowi opiekunowie odkrywają różne rzeczy, które pies już umie - między innymi tego świstaka właśnie. Sznupcio idzie do fryzjera 11 czerwca - myślę, że Adka napisze wtedy na dogo (będę ją namawiała, bo wieści będą wtedy szczegółowe :lol:). No i myślę, że będą foty pięknego chłopaka. Cieszę się bardzo. bo czuję wiele ciepła, jak Adka opowiada mi o sznupciu i to, o czym już pisałam - jest w tym wszystkim wiele obserwacji, przemyśleń, troski, no i praca z psem. Powoli, małymi kroczkami do przodu. Jest dobrze :thumbs:. Quote
malawaszka Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 Chandler napisał(a):Nie wiem, czy to typowe dla sznaucera, ale Benio jak prosi, to robi świstaka i macha przednimi łapami :lol:. hahaha moja Luna też tak robi :loveu: cieszę się, że wszystko się w końcu układa tak jak powinno :multi::loveu: Quote
adka Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 Chandler obiecała że się odezwę więc nie mogłam postąpić inaczej jak tylko napisać co tam u Benia. Ogólnie jest w porządku. Jak pisałam wcześniej byliśmy w salonie 11, nie jest wystrzałowo ostrzyżony -właściwie jest przygotowany do fryzury sznaucera a dopiero za 3 miesiące jego wygląd nabierze kształtu sznupa, po kolejnej wizycie. Musieliśmy ściąć tu i ówdzie splątaną sierść, teraz będzie miał regularnie wyczesywaną brodę i zapuszczoną kufę. Jest zabezpieczony przed pchłami i kleszczami, ma wyciśnięte gruczoły bo się trochę nazbierało a zaczął drapać uszy więc trzeba było to zrobić. Uszy ma zdrowe, waga nadal mnie przerasta ponieważ waży 25,5 kg, zrzucił przez te 3 tygodnie 0,5 kg. Tak naprawdę powinien ważyć 17kg. także wszystko przed nami powoli, powoli będzie się stabilizować. Jego zachowanie już się normuje i lekko wycisza. Nadal jest całuśnikiem i przytulańcem .Z nowo odkrytych rzeczy to ta, że uwielbia jak się go odkurza:lol:wręcz nadstawia się i kładzie tylko po to by jeździć po nim odkurzaczem. Nasz poprzedni sznaucer nauczony był przy podawaniu łapy słowa „ściśnij” oznaczało to uścisk dłoni-wbijał wtedy poduszki w rękę i to było męskie przywitanie, ten Benio już wie o co chodzi i udaje mu się to robić-jak pisałam to mądry psiak. Wyjazd do salonu obnażył jego strach. Kiedy wyjeżdżaliśmy sami, był zdenerwowany, nie wiedział o co chodzi a gdy wracaliśmy do domku i zobaczył znajomą okolicę to pękał z radości, nie mógł się doczekać kiedy spuszczę go ze smyczy ,biegał po podwórku jak szalony a Tośka razem z nim. Być może bał się że znowu gdzieś będzie wywieziony. To tak w skrócie najważniejsze rzeczy. Jeszcze jedna rzecz mi się przypomniała a propos zachowania- nie ma i nie było u nas żadnego „molestowania’- nie dominował, z małymi psami bawi się przednie zwłaszcza z yorkiem mojej siostry:cool3: Quote
malawaszka Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 Znaczy się odpowiedni pies w odpowiednim miejscu :loveu::multi: Quote
AMIGA Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 adka napisał(a):waży 25,5 kg, zrzucił przez te 3 tygodnie 0,5 kg. Tak naprawdę powinien ważyć 17kg. Nie wiem jak to jest naprawdę, ale wydaje mi się, że to sunieczki sznauucerze ważą ok 16 kg a psy są cięższe - moga wazyć ponad 20 kg. Więc chyba nie ejst aż tak źle Quote
adka Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Masa ciała sznaucera średniego waha się między 15kg a 21 kg z tym że 21kg to max.waga.Oczywiście zależna jest od wielkości psiaka i od zapewnionego mu ruchu.Zdrowy, dorosły sznaucer o dobrze zarysowanej sylwetce powinien ważyć 17-18 kg.Utrzymanie dobrej kondycji fizycznej przy temperamencie sznupa odgrywa istotną rolę ponieważ zapobiega chorobom serca i nerek.Jak pisałam wcześniej wolę zapobiegać niż leczyć dlatego Benio jest na diecie. Quote
malawaszka Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 i prawidłowo - szczupły pie to zdrowszy pies! a jak on się poddaje diecie? bo ja mam problem z moją znajdą - grubaską :shake: jak głodna to się awanturuje i szczeka, chwila nieuwagi i już wyjedzone z miski drugiej panny :mad: Quote
AMIGA Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 [quote name='adka']Masa ciała sznaucera średniego waha się między 15kg a 21 kg z tym że 21kg to max.waga.[quote] No nie wiem, nie wiem. Na każdej wystawie z moją sznaucerką, która wazyła 15 kg słyszałam od sędziów, ze ona jest za chuda, że mam ja podtuczyć, co nam przychodziło z wieeeelkim trudem, bo ona była straszliwym niejadkiem:shake: Quote
adka Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Zalogowałam się na dogo by zdać raport wszystkim osobom zaangażowanym w poszukiwanie domu Beniowi, doceniam Ich wysiłki. Nie rozumiem jednak jakiemu celowi miałaby służyć dyskusja z Amigą. Zdziwiła mnie jej wypowiedź-notabene hodowcy:” Nie wiem jak to jest naprawdę, ale wydaje mi się, że to sunieczki sznauucerze ważą ok 16 kg a psy są cięższe - moga wazyć ponad 20 kg. Więc chyba nie ejst aż tak źle” i późniejsza:” No nie wiem, nie wiem. Na każdej wystawie z moją sznaucerką, która wazyła 15 kg słyszałam od sędziów, ze ona jest za chuda, że mam ja podtuczyć, co nam przychodziło z wieeeelkim trudem, bo ona była straszliwym niejadkiem ” Jako hodowca powinna być świetnie zorientowana jaką masę ciała powinien mieć Jej pies. Nie wiem czy Amiga miała okazję zobaczyć wałki tłuszczu Benia na karku i ogonie by mogła ocenić czy pies powinien schudnąć, nie wiem również dlaczego pisze że jej „zbyt chuda sunia” która wazy 15 kg miała niepochlebne wypowiedzi od sędziów skoro napisałam że optymalna waga powinna wynosić 17-18 kg. Wiem natomiast że Benio jest pod stałą opieką weterynaryjną i nie sądzę by kompetentna osoba celowo wprowadzała mnie w błąd skoro gołym okiem widać że Ben jest otyły. Wiem również iż trzymanie się zaleceń przez niego ustalonych jest celowe chociażby z tego powodu by pewnego dnia Benio nie odszedł czasem na zawał. Przypominam że psiak waży 25,5 kg i swietnie znosi diete. Wiem również, że nie będę wdawała się w dyskusje które do niczego nie prowadzą. Tak na marginesie, jeździmy z Tosią na wystawy i Toska zawsze ma doskonałe oceny a do domku wraca z medalami ,nie jestem laikiem jeśli chodzi o prowadzenie psa ale nie znaczy to również, ze nie korzystam z mądrych rad. Temat uważam za zamknięty i nie będę komentować postów Amigi. Jedyne co mogę zrobić w tej sytuacji to życzyć powodzenia w hodowli i utrzymywania pożądanej wagi psa. Quote
Chandler Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 AMIGA - możesz wierzyć Adce na słowo - Benek jest za gruby :lol:. Już w Poznaniu weterynarze przy wadze 23 kg powiedzieli, że powinien trochę sadełka zrzucić, a już z pewnością nie powinien ani grama przytyć - a on przytył ze 3 kg. Adka - to dobrze, że dbasz o kondycję sznupcia - tak trzymaj :thumbs:. Lubię czytać Twoje informacje o Beniu. Wiem, że nie masz wiele czasu - nie zniechęcaj się jednak i skrobnij czasem jakąś wiadomość o nim. Będę uczyła swoje szorstaki ściskać łapkę - nie znałam tego . Ja chcę fotki Benia z yorkiem :razz: .... i z Tosią oczywiście. Quote
AMIGA Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Naprawde nie rozumiem tego oburzenia. Przeciez ja nie pisałam tego w sensie jakiejkolwiek krytyki, czy podwazania czegokolwiek. Ot tak po prostu chcialam tylko dać przykład, że z tą waga to różnie bywa. Wcale tym nie chciałam podważać konieczności odchudzania Benia. Adko Dziekuje za życzenia i również zyczę powodzenia w akcji zrzucania wałeczków Benia Quote
Romas Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 Hej Adka! Sledze losy Amiego/Benka z ukrycia :-) Ten pies bardzo mi przypadl do serca i martwilam sie jego niepowodzeniami . Dostalam jakis czas temu wiadomosc ,ze Benek trafil do Ciebie i trzymalam kciuki za Wasze wzajemne zrozumienie . Piekne sa zdjecia z Dozyca.Ja tez mialam podobny zestaw Doga Kanaryjskiego Tora i sznaucerke srednia Zuzie.Toro odszedl na raka a Zuzia jest nadal z nami ,ma juz 11 lat .Ta para bardzo sie kochala i ich zabawom nie bylo konca. Mam nadzieje ,ze Twoje psy pokochaja sie rownie silnie i beda tworzyc nierozlaczny duet. Bardzo sie ciesze ,ze tak rozumiesz sredniaki ,ze wiesz jakiej konsekwencji potrzebuja ,spokoju i rozsadku przy prowadzeniu. Biedny Benek przerzucany jak paczka ....mam ogromna nadzieje ,ze to juz koniec jego tulaczki. Ada, odchudzaj go i nic sie nie stresuj, Twoj wet wie najlepiej ,widzi psa .Waga 25 kg to juz naprawde znaczna przesada nawet dla bardzo rozrosnietego sredniaka. Moja dosc duza sredniaczka najlepiej wyglada jak wazy 18kg ,przy 22 kg byla juz za okragla. Uscisnij ode mnie Benka , bede wiernie Wam kibicowac :-) Quote
adka Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Nie wiem od czego zacząć, permanentny brak czasu. Romas bardzo dziekuję za miłe słowa, fajnie że się odezwałaś. Veebee Tobie juz dawno miałam podziękować za informację o Beniu(udało mi się w końcu przeczytać większośc tego co wcześniej pisałyście)były dla mnie szczególne ponieważ przyblizyły mi jego charakter. Chandler, Tobie mogę dziękować do znudzenia :lol:a to i tak mało w porównaniu z tym co zrobiłaś dla sznupcia. Malawaszko od Twojej stronki wszystko się zaczęło, miedzy innymi dzięki kontaktowi z Tobą Benio do nas trafił. GoniuP, dzięki za to że wypatrzyłaś psiaka i wszystkim pokazałas.Dziękuję wszystkim osobom które dzielnie walczyły by znaleźć Beniowi dom:Rose: Myślę, że najważniejsze nadrobiłam. Teraz odpowiedzi.Malawaszko, moje psiaki póki co jedzą w osobnych pomieszczeniach, dzięki temu nie ma kłotni a ja mam pewność że każdy zjadł swoja porcję.Jeśli chodzi o diete Benia, myślę że dobrze ją znosi z Tosią jedzą 2 razy dziennie o stałych porach.Wcześniej zanim Benio do nas trafił jadał podobno 3 razy dziennie, później dwa razy a dwa tygodnie przed przyjazdem do naszego domku juz raz dziennie i podobno podjadał między posiłkami. Poza tym dieta mu służy, zaczynają się pokazywać jakieś zarysy mięśni , zwłaszcza na tylnych łapach.Jeśli chodzi o wysoki poziom wapnia to objawy są takie jak były tu opisaneBenio ma się dobrze z nowych rzeczy to taka że nie lubi warkotu motocykla,najlepiej zjadłby go całego:lol: Niestety na zdjęcia trzeba trochę poczekać, nie mam czasu wrzucić ich do kompa ale postaram się jak tylko znajdę chwilkę. Quote
AnkaG Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Noo trzymamy kciuki za odchudzanie. Pozdrawiamy i czekamy na fotki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.