Goldenka 02 Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 super psiak. Przyszłej właścicielce gratuluję suni :P Quote
maggiejan Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Dea napisał(a):Zobaczcie, rok tak biegała dookoła, i tak szybko potrafiła sie przestawić, tak szybko zaaklimatyzować w nowych warunkach:p Wydaje mi się, że Wilka jest pieskiem średnio niezależnym, tzn. bardzo potrzebuje człowieka, żeby czuć sie dobrze, bezpiecznie. W tym kojcu, zupełnie sama i opuszczona, straciła chyba sens życia. Quote
BajkaB Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 :placz:To ze szczęścia...Nie miałam ostatnio czasu poczytać o losach Wilki,wiec dziś nadrobiłam zaległości.. Jakze ja się cieszę,zę też ciutkę przyczyniłam się do szczęścia suni..A właściwie to chyba mój Psi Anioł Brajl nad nią czuwał.:multi: Maggiejan-dziękuję z całego serca.. A wracajac do Wilki,to super,zę nie biega w kółko i oby tak zostało.Nie zdziwię się jednak,jeśłi za jakiś czas,wtedy gdy już nabierze pewnści siebie,ponowi próby biegania.Wybaczcie za ten lekki pesymizm,ale sama mam taką sukę.Bona jest u mnie 3 lata i znam na pamiec jej zachowania.Oczywiście to chory pies,jak wszystkie moje,ale gdyby cokolwiek sie działo,to służe radą i pomoca. Quote
maggiejan Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Edytko, miło Cię tu widzieć. Narazie Wilka jest bardzo spokojna, wręcz odprężona, nie widać po niej nerwowości, zachowuje się bardzo normalnie. Miałyśmy dzisiaj bliższe spotkanie z kotem. Wilka okazała lekkie zainteresowanie. Kot postanowił, na wszelki wypadek, niezwłocznie się ewakuować. Wilka nie przeszkadzała mu w tym. Quote
zdrojka Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Cudne zdjęcie Czytałam wątek od początku prawie, ale się nie odzywałam, bo nie miałam nic mądrego do napisania. Ale teraz muszę! Jesteście cudowne :loveu: Sunia się aklimatyzuje, to widać z opisów. Mała, będziesz miała 8 cud świata! Quote
mala002 Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 No i mamy problem:placz: Moj chlopak zgubil (albo gdzies polozyl-nie mozemy go znalezc) swoj dowod osobisty i moga byc problemy z przekroczeniem granicy:placz:. Czy ktos z Was wie czy sa jeszcze kontrole czy juz sobie odpuscili? A moze ta osoba dowozaca moglaby przejechac ewentualnie granice? Quote
asiamm Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Ale czemu uważacie że mogłaby biegać w kółko np. w domu wokół stołu? Nigdy o czymś takim nie słyszałam :shake: Myślę, że jakby ponownie została porzucona i zamknięta w boksie to takie zachowanie by u niej wróciło, ale nie sądzę żeby miało prawo zaistnieć w mieszkaniu. Tak tylko teoretyzuje :roll: Super, że Wilka jest taką mądrą i posłuszną sunią :) Quote
maggiejan Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 mala002 napisał(a):No i mamy problem:placz: Moj chlopak zgubil (albo gdzies polozyl-nie mozemy go znalezc) swoj dowod osobisty i moga byc problemy z przekroczeniem granicy:placz:. Czy ktos z Was wie czy sa jeszcze kontrole czy juz sobie odpuscili? A moze ta osoba dowozaca moglaby przejechac ewentualnie granice? Nie ma już kontroli na granicach... Quote
Izis Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Też uważam, że Wilka nie będzie biegała wokół sprzętów domowych bo przecież NIGDY tego nie robiła więc do czego miałaby wracać ;-) Chyba, że Mala002 zasadzi na srodku pokoju drzewo to moze się Wilce coś skojarzyc ;-) ale nie sądze, żeby Mala002 planowała zadrzewić mieszkanie hehe A tak poważnie Wilka jest super. Edytka nie powinnaś porównywać jej do BONY, bo Wilka musiała mieć kiedyś dobry dom. Wilka zachowuje się jak widać jak normalna pełna godności i zrównoważona ONka jakich już niewiele zostało. Te nowoczesne to jakies znerwicowane są i agresywne często (aż strach na wystawie przejść obok płotu, gdzie są przywiązane tak się rzucają nawet jak człowiek bez psa idzie) a Wilka to taka prawdziwa ONka w stylu Szarika i psa Cywila. ONka z sercem i do tego mądra :-):loveu: Mala002 przecież już nie ma granicy jako takiej od czasu wejścia do układu jak mu tam Scheningen czy jakoś tak, więc o co tak naprawdę chodzi? Napisz szczerze w czym problem... Quote
mala002 Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 No wlasnie tylko problem z tym dowodem:shake: choc on sie postara cos na policji zalawic. Dzwonilam do DEA powiedziala, ze jak pies jest na mnie zarejestrowany (a ja mam dowod ) nie powinno byc zadnych problemow:lol:. Bo w koncu ma czip i paszport, wiec nikt nie moze powiedziec, ze go np. ukradlismy:cool3: Quote
Dea Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Właścicielką Wilki w paszporcie jesteś Ty mala002, więc nikt się do tego nie doczepi:p Quote
BajkaB Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 No fakt,Izis,że te obecne ON-ki są zupełnie inne niż kiedyś. Brajl też jest ON-kiem ,,starej daty,, mimo młodego wieku.To zupełnie inna linia,inny charakter,inny wygląd.Eh,co ci spece porobili z tymi owczarkami:angryy: A możemy liczyć na jakieś domowe fotki?Tak bym ją chciała w mieszkanku zobaczyć.Nawet w tym fotelu,w którym sie nie mieści.. Quote
Dea Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 No właśnie, czy z DT jest szansa na fotki:cool3: Bo od malej002 już wyciągnęłam obietnicę, że będę dostawał fotki "mojego dziecka":loveu: Quote
mala002 Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 My juz znalezlismy nianke dla naszego bobasa:lol:, wiec jutro mozemy spokojnie jachac po mala. Kupilam tez worek karmy, ktory chcemy jutro transporterkowi przekazac i kilka kostek do obgryzania, zeby sie suni w aucie nie nudzilo:cool3:. A propo jak sie ma MOJA sunia?:loveu: Quote
Madzik93 Posted January 18, 2008 Author Posted January 18, 2008 alekso napisał(a):ale Ci zazdroszczę :oops: Ja tez :oops: Mala002 bedziesz miała ekstra psa :cool3: Quote
tylko psy Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Tak, bedziesz miala cudownego, kochanego i mądrego psiaka:) Quote
przyjaciel Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Mala002 jak bedziesz miala pecha to zazadaja na granicy dowod i osoba go nie majaca nie bedzie mogla jej przekroczyc. Ja jak jade do Polski, to przewaznie zawsze chca zobaczyc. A paszportu tez nie ma? Quote
Dea Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 mala002 napisał(a):My juz znalezlismy nianke dla naszego bobasa:lol:, wiec jutro mozemy spokojnie jachac po mala. Kupilam tez worek karmy, ktory chcemy jutro transporterkowi przekazac i kilka kostek do obgryzania, zeby sie suni w aucie nie nudzilo:cool3:. A propo jak sie ma MOJA sunia?:loveu: pewnie sobie smacznie śpi i się nie domyśla, że jutro czeka ją dłuuuuga droga do własnego już na zawsze domu:cool3: Quote
maggiejan Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Przeżyliśmy dzisiaj mały horror. Wyszłam do weterynarza na 1,5 godziny, wracam, a w mieszkaniu nie ma psa:crazyeye:. Przeszukałam wszystko, łącznie z szafami i balkonem. Nigdzie ani śladu. Obleciałam blok dookoła - pusto. Zapukałam do wszystkich sąsiadów z pytaniem czy nie widzieli owczarka. Nikt... nic... Wreszcie okazało się, że Wilka prawdopodobnie wydostała się przypadkiem z mieszkania na klatkę schodową (może drzwi były przez chwilę uchylone), skąd wygoniła ją dozorczyni, przekonana, że to bezpański pies, bo "u nas nie mieszka żaden owczarek". :angryy: Po wyrzuceniu na ulicę Wilka stała godzinę pod blokiem, czekając, aż ktoś ją wpuści. W końcu wystraszona przez kogoś lub coś pobiegła przed siebie.:placz: Ja bliska obłędu, zawiadomiłam policję, straż miejską i Radio Merkury oraz wszystkich znajomych i nie znajomych, których spotkałam, zataczając coraz szersze kręgi wokół domu w poszukiwaniu zguby. Psa ani śladu. :-(Kiedy wracałam załamana do domu, pochlipując raz ciszej, raz głośniej, zauważyłam patrol policji na skraju osiedla. Coś mnie tknęło, podeszłam do nich zapytać, czy nie widzieli biegającego bez opieki ONka. Wtedy okazało się, że właśnie próbowali się ze mną skontaktować, ponieważ kilku bardzo młodych panów (16-, 17-?), którym z płaczem opowiedziałam kilkanaście minut wcześniej straszliwą historię zaginionego pieska - złapali wałęsającą sie suczkę ONka :Rose:i to może być Wilka. Radiowozem podjechaliśmy do miejsca, gdzie stali...Ja z duszą na ramieniu i nadzieją w sercu wysiadam z samochodu i pytam gdzie pies, bo ze zdenerwowania nie zauważyłam, że stoi przede mną. To była Wilka:multi:, grzeczna, spokojna, opanowana, zero stresu, tylko trochę ubłocona. Rzuciłam się jej z płaczem na szyję, co wzbudziło nielada uciechę wśród zgromadzonych widzów:evil_lol:. Zapięłam Wilce smycz i suczka grzecznie, przy nodze, wróciła ze mną do domu. Dziękowałam wtedy i dziękuję teraz z całego serca wszystkim osobom, które przejęły się opowiadaną przeze mnie historią i starały się pomóc.:loveu: Jak to ujęła Dea: czuję, że przez te kilka godzin postarzałam się o rok, ale suczka jest cała i zdrowa i to najważniejsze. Zjadła trochę ryżu z mięskiem i śpi sobie, biedactwo... Quote
tylko psy Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Faktycznie horror.... A tak w ogóle to myśle, że można już zmienić tytuł wątku...:) Quote
Vutz Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Kochane Ciotki i Wujkowie !!! Proponowałabym zaczekać ze zmianą tytułu i ewentualnym zamknięciem wątku aż będzie sygnał z nowego domu w Belgi, że sunia razem ze swoim Państwem dotarła cała i bezpiecznie do nowego domku !!! Zostawmy dla Dea decyzję kiedy to zrobić... proszę. Quote
zdrojka Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Zostawmy, zostawmy, nie zapeszajmy i poczekajmy na uwieńczenie dzieła w postaci zdjęć z nowego, stałego, kochanego, wspaniałego domku :p Quote
BajkaB Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 [quote name='maggiejan'], wygoniła ją dozorczyni, przekonana, że to bezpański pies, bo "u nas nie mieszka żaden owczarek". :angryy: /quote] Eeee,to kiepską macie dozorczynię..Nasza po 1 godzinie wie kto,kiedy,gdzie i z kim..A nawet więcej wie niż każdy o sobie:evil_lol: No nie wiem czy bym takiego incydentu nie odchorowała...:shake: Wspaniale,ze Wilka jedzie do domku.Mam nadzieję na fotki już w niedzielę Quote
mala002 Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Straszne:smhair2: czy aby na pewno to Wilka?:cool3: Czy moze o inny psiak?:evil_lol: Ale to dla Ciebie nauczka:diabloti: Kazdy pies (nasz maluch tez ma - mimo, ze ma czip) powinien miec numer telefonu przyczepiony do obrozy!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.