Jump to content
Dogomania

Nela-od szczeniaka w schronisku-POGRYZIONA-nareszcie ma dom..!


Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Moria napisał(a):
Szyja miedzy 45-50cm
klatka 65-70cm

ocencie co lepsze =]


no czyli w M nie wejdzie bo za male w klacie ;)
w szyi ma wiecej niz 50 napewno bo 45 ma moj pudelek :razz: a ona duzo wieksza

Posted

tez mi sie wydaje ze L .. bo nawet jak ciut bedzie luzniej przy szyi to nic .. choc to bedzie u samej nasady wiec moze ma wiecej .. a wazny jest ten wymiar za lapami zeby jej nie obciskalo ..

poprosze na pw adres

Posted

Moria napisał(a):








Neli zobaczyła kota x] :crazyeye: ale potem juz nie zwracala uwagi =]

Boi sie miotel, drzwi, naglych odlosow. Taki...cykor maly =p

Zaraz się poryczę........ze szczęscia.....
Nie poznałam Neli...:loveu: szczęsliwa mordka :loveu:
DZIEWCZYNY JESTEŚCIE WIELKIE!!!!!

Posted

jestem
nadto z kolejnym logistycznym problemem
ale mąż pozowlił mi skorzystać z jego konta na allegro

nelka szuka już domku?
skoro miesiąc jest opłacony (+ 19 zł w zapasie) to może
wystawić ogłoszenie o tym, że domku szuka

Posted

Nic zlego nie mam tu na mysli ale...z takim ostatecznym szukaniem domku to bym sie powstrzymala jeszcze chwile. W niedalekiej przyszlosci! Zeby ona chociaz w koncu zrozumiala ze kiedy mowi sie "Neli/Nela" to mowi sie do niej =p chociaz tyle =] ale efekty juz widac.
Kto mial okazje widziec jak zuca sie wiszac na smyczy w schronisku moze juz o tym zapomniec i zastapic to widokiem psa ktory co prawda wlecze sie za noga ale nie szarpie i nie probuje uciekac z szansa na jeszcze wieksze postepy.

PS. dzis odwazyla sie wziasc ciasteczko z reki. :multi:
Biega z innymi psami wiec od nich tez ma okazje troche sie nauczyc.
Józia (byla schroniskowa) juz ja zaczepia do zabawy ale Nel nadal pozostaje opanowana =p

Posted

Moria napisał(a):
Nic zlego nie mam tu na mysli ale...z takim ostatecznym szukaniem domku to bym sie powstrzymala jeszcze chwile. W niedalekiej przyszlosci! Zeby ona chociaz w koncu zrozumiala ze kiedy mowi sie "Neli/Nela" to mowi sie do niej =p chociaz tyle =] ale efekty juz widac.
Kto mial okazje widziec jak zuca sie wiszac na smyczy w schronisku moze juz o tym zapomniec i zastapic to widokiem psa ktory co prawda wlecze sie za noga ale nie szarpie i nie probuje uciekac z szansa na jeszcze wieksze postepy.

PS. dzis odwazyla sie wziasc ciasteczko z reki. :multi:
Biega z innymi psami wiec od nich tez ma okazje troche sie nauczyc.
Józia (byla schroniskowa) juz ja zaczepia do zabawy ale Nel nadal pozostaje opanowana =p


Moria, dzięki :loveu::loveu::loveu:

Posted

Bambino napisał(a):
Negri, jutro z rana pójdzie przelew ode mnie; brakujące 16 zł + obiecane 20 zł. za opóźnienie.

dzięki Bambino w imieniu naszej hotelikowej panienki :loveu:

będzie na jej "czynsz" za kolejny miesiąc (jeżeli będzie taka potrzeba) lub na opatrunki

Posted

DZięki Justyna:lol: Widzę, że do skarpetki Nelci zbiera się już kaska na następny miesiąc...to dobrze:roll:Ale najlepsze jest to, ze Nela jest szceśliwa a my razem z nią:multi:

Posted

MORIA- ma rację nie szukajmy jej jeszcze domku,prosze to za wcześnie-po co potem te dramatyczne powroty ..:shake:.trochę czasu a zapewnie u Morii duuuuuuuuużo sie nauczy, a to będzie jej wiano na dobry zwiazek z Człowiekiem..:diabloti:

Posted

Negri, na pewno się nie obrazi ! Już wchodzę na wątek, tyle tego psiego i kociego nieszczęścia, o ludzie..

W poście 352 napisałam lekkie sprostowanie :)

Napiszę do Morii, co tam u Neli.
Ostatnio napisała mi, że Nelę interesuje telewizor i lubi w niego patrzeć . :D

Posted

Nela jest psem, który absolutnie w siebie nie wierzy i należy sprawić aby w siebie uwierzyła.
Bierzemy ją do domu, czasami czymś sie zainteresuje, jak np. telewizorem, ale ogólnie woli wejść w kąt i tam przesiedzieć, dzisiaj pokazała zęby kiedy psy radośnie ja obstąpily, właśnie ona nawet nie wie czy radosnie czy nie, czy chcą się na nią rzucić.
Zaczyna jeść wtedy gdy nikt sie na nią nie patrzy, nie interesuja jej smakołyki, zabawki, czasami juz potrafi dać łepek do głaskania, bardzo rzadko, zjeść kawałek parówki.
Po tygodniu chodzi w miarę grzecznie na smyczy, nie robi fikołków, nie ciąga, tylko wszystko nasłuchuje i byle jakiś hałas -boi się.
Nela poznaje świat, a najważniejszą sprawą jest to, aby uwierzyła w siebie i w sobie aby miała oparcie.

Posted

No tak, gdzie to biedactwo miało nauczyć się tej wiary w siebie, zaufania do innych psów :shake:
Teraz musi być bardzo pilną uczennicą u boku Mori :loveu:

A teraz trochę nudnej księgowości:

W związku z tym, że RedDingo podarował Neli szeleczki zaoszczędziliśmy 19 zł :loveu: (Rybciu - zrób maleńką zmianę w liście wydatków w pierwszym poście)

Wpłynęła wpłata od Cioci Bambino w kwocie 36 zł

czyli mamy w kasie: 55 zł i nadal zbieramy :p

Posted

Moria -ja mam siostre Neli --już prawie rok ,od bardzo niedawna je smakołyki i nawet potrafi o nie prosic -ale b. delikatnie i niesmiało...na kazdy halas reaguje histeryczną ucieczką-ale jest lepiej jescze 2-3 m-c temu szelest przekładanej kartki wzudzał jej przerazenie:shake:..,nie załatwiała sie po zmroku -nigdy, ale ja mam mini ogródek -specjalnie dla psów wygospodarowany-i tam w mojej obecności ,przy zapalonym swietle w pokoju -zdarzło sie ,czasami myslałam,ze jest z plastiku -potrafiła przez 12h ...nic-mimo wychodzenia ...obcy w domu to dla niej horror,pies na spacerze,horror ...dzisiaj jest niewiele lepiej ..ale jest:roll:,do mnie ma absolutne zaufanie-moge juz i krzyknać i nic sobie ztego nie robi...potrafi gonic za kijem ,pileczką ...a nawet cichutko w nocy wleź mi do łóżka i podszczypywać Antka,aby ustapił jej miejsca...ale jej bliźniacza siostra Amelka- była od początku bardziej ufna i mniej pszestraszona...dlatego dla niej znalazłam dom..a Dosia musiala zostac u mnie...Myśle ,ze przed Nelką długa droga ..ale moze Ty jesteś lepszym pedagogiem:p,bardzo sie cieszę ,ze jest u Ciebie...

Posted

Lilith..bardzo bardzo dziękujemy..tak jak obiecalas mimo swoich klopotow pojawilas sie tutaj i nie zapomnialas...jestes cudowna i nie pisz, ze gdzie indziej nie możesz pomoc...w to nie wierzę...porażki są wpisane w nasze zycie..ale cudownie, że jesteś...a cegiełki sa śliczne...dziękujemy :loveu::loveu:a konto neris- to ktore podawalam Ci na PW- tam wszystkie wysylamy pieniazki:lol:Gdybys nie mogla znaleźć napisz, przesle jeszcze raz:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...