Jump to content
Dogomania

Nela-od szczeniaka w schronisku-POGRYZIONA-nareszcie ma dom..!


Recommended Posts

Posted

[quote name='Moria']Szelki wygodne tylko nie chodzi w nich cały czas, bo boimy, ze mogłaby pogryżć tak jak poprzednie. Przed Nelcia jeszcze długa i daleka droga, nie piszę tego dlatego, że na hoteliku chciałabym ja trzymać i trzymac, ale wszystko u niej postepuje powoli. Dzisiaj mijaja dwa tygodnie od przywiezienia ze schroniska. Kazda nowa osoba to dla Nelki wróg, do ktorego nalezy odnosic sie nieufnie, dlatego chcemy, żeby Nela poznawala dużo ludzi i od kazdego zaznała cos dobrego. Nie siedzi juz w kącie gdy przyprowadzamy ja do domu, lezy na łózku i czasami marszczy nos na konkurencje, kłapie zębami. Najwazniejsze jest rowniez to, że potrafi przyjść zaciekawiona rozdawaniem jedzenia do kuchni, wzięła dzisiaj ciasteczko, chociaz nie wie co to przysmaki psie, mam nadzieję, że pozna. Chcę jej pokazać jak pies bawi sie z czlowiekiem na przykladzie naszej Józi i hotelowego goscia Prymulki, patrzy sie jak suki daja piątki, ale tak ze zdziwieniem, jakby myslala,- co te głupki robią.
Poydrawiam Was wsyzstkie w imieniu Nelci i mam nadzieję, że podziekuje wam.[/quote]
Moria..myślę, ze oddalysmy Nelcie pod Twoja opieke i calkowicei zdajemy się na Ciebie w tej kwestii kiedy bedzie mogla opuscic hotelik i kiedy bedzie gotowa do adopcji..nie sztuka znalezc jej dom ktory za tydzien ja odda bo sobie nie radzi...dla mnie i mysle ze dla cioteczek tez najwazniejsze jest teraz ze nela zaczyna zyc...ze jest coraz szczesliwsza i pieknieje z kazdym dniem- mam nadzije ze rowniez bedzie coraz madrzejszym psem...bede oplacala pobyt Nelci jak dlugo bedzie to potrzebne i konieczne- nie muszisz nam sie tu tlumaczyc zebysmy nie myslsly ze chcesz ja na hotelu..nie myslimy tak i jestesmy Ci wdzieczne ze podjelas sie tego zadania...Nelcia pojdzie do domu- zaraz..sadze ze natychmaist znajdzie sie ina bida do przygarniecia i oplacenia,..a te Twoje zarobki to badzmy szczere..zadne kokosy..wiec nie mysl sobie ze podejrzewamy Cie o jakiekowleik przetrzymywania psa dla swoich zyskow..naprawde bardzo bardzo Ci dziekujemy za opieke nad Nelcią...za wiadomosci jakie nam podajesz kazdego dnia i fotki...no moim zdaniem nie moglo byc dla Nelcilepiej na ten czas...:loveu::loveu::loveu::loveu:

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Negri_2008']cioteczki - luzik.
Jeszcze mamy chwilę czasu. Myślę, że zaczniemy kolejną zbiórke około 15 lutego, żeby zdążyc z kolejnym czynszem za hotelik.

Wstawiłam rozliczenie tylko i wyłącznie dla naszej wiedzy, ile mamy w kasie ;)

hej,hej nie taki luzik ,po 15-siegamy do zaskórniaków..im wczesniej tym lepiej -jest kasa-lepiej wplacajmy póki...;)

Posted

dziękuję za pobranie banerków


alegro troszkę ruszyło
czyja to zasługa? --> nie ważne, ale dziękuję :loveu::loveu:


Moria mam do Ciebie pytanko
na które niewatpliwie Ty najszybciej znasz odpowiedź

jak nauczyć psie dziecko (troszkę odrośniete) chodzenia na smyczy
aktualnie się kładzie na ziemi

Posted

Lilith 27
Przedewszystkim musisz zaopatrzyć sie w dużą ilość najlepszych ciasteczkowych przysmaków dla psiego dziecka i nagradzać go za każdą nawet najmniejszą probę normalnego pojścia na smyczy.
Daj mu dwa wyjścia, albo ciagnij go na tej smyczy na plecach co napewno, jeżeli mysli, nie będzie dla niego przyjemnością, albo sam w koncu zdecyduje sie pojść na tej smyczy. Potrzeba do psa jak i do każdego zwierzęcia dużo cierpliwości i czasu.
Mniej drastycznie to można poprowadzic go na smyczy ze znajomym dla niego a umiejącym juz chodzic na smyczy psem.
Jeżli już nie będzie sie kladł a zacznie mocno szarpac na smyczy to nalezy użyc leadera, obroży razem z kantarem do której przyczepiona jest smycz
co powoduje, że każde szarpnięcie sie z kolei powoduje mocne zacisniecie na pysku.
Po za tym nagradzaj i bądz jak najbardziej dla niego atrakcyjna.

Posted

szelki = atrybut spacerkow .. nie musi ich nosic caly czas :)
ciesze sie z pasuja ..


co do chodzeia szczeniora na smyczy .. jezeli moge sie wtracic .. to pomaga tez zalozenie "ubranka " na pocztek w domu bez rozproszenia na zewnatrz .. i puszczona smycz niech ciagnie po podlodze .. maluch podarzajac za tobadostaje nagrodki ..nagrodki ..nagrodki

a jak zacznie ciagnac ..jezeli w ogole zacznie to ..zatrzymywac sie i ruszac jak poluzni smycz .. i w czasie spaceru podkladac nagrody za psem zeby zaczal myslec "do tylu" anie do przodu :) ..
ciezko opisac nie pokazujac ..
ale to chyba nie ten watek :)

kazdy ma jakas swoja metode ale jak mowi Moria ... cierpliwosc ..cierpliwosc

Posted

[quote name='Red Dingo']szelki = atrybut spacerkow .. nie musi ich nosic caly czas :)
ciesze sie z pasuja ..


co do chodzeia szczeniora na smyczy .. jezeli moge sie wtracic .. to pomaga tez zalozenie "ubranka " na pocztek w domu bez rozproszenia na zewnatrz .. i puszczona smycz niech ciagnie po podlodze .. maluch podarzajac za tobadostaje nagrodki ..nagrodki ..nagrodki

a jak zacznie ciagnac ..jezeli w ogole zacznie to ..zatrzymywac sie i ruszac jak poluzni smycz .. i w czasie spaceru podkladac nagrody za psem zeby zaczal myslec "do tylu" anie do przodu :) ..
ciezko opisac nie pokazujac ..
ale to chyba nie ten watek :)

kazdy ma jakas swoja metode ale jak mowi Moria ... cierpliwosc ..cierpliwosc


jak starszaka układać, żeby przy nodze chodził to wiem
brak wiedzy natomiast wykazuję jak ułożyć suńkę znajdę kompletnie nie zsocjalizowaną z człowiekiem i smyczką

zdębiała na widok smyczki
siadła i dziwiła
zamarła na brzuszku z podkulonym ogonkiem
założyłam więc szeleczki i ją zostawiłam
obecnie spaceruje w nich po domu

[quote name='Izabela124.']E-mail: [email protected] mój nick na Allegro: Dorota_124

to już wysyłam cegiełkę
wierzę, że na pewno Nelkę wspomożesz

Posted

[quote name='Izabela124.']E-mail: [email protected] mój nick na Allegro: Dorota_124

wysłałam

[quote name='Red Dingo']a no to bidula ma jakas awersje .. ja zrozumialam ze to szczenior :)
duzo cierpliwosc ... napewno sie oswoi z nowa rzeczywistoscia
a ja majac i obserwujac napewno znajdziesz do niej "droge" i sie dogadacie ..

bo to szczenior
tylko znajda
jutro pójdę do weta z nią dowiem się dokładnie co i jak
i założę jej watek

Posted

a no to bidula ma jakas awersje .. ja zrozumialam ze to szczenior :)
duzo cierpliwosc ... napewno sie oswoi z nowa rzeczywistoscia
a ja majac i obserwujac napewno znajdziesz do niej "droge" i sie dogadacie ..

Posted

Słuchajcie, dzwoniła ta pani z Sosnowca- znowu.
Bardzo, bardzo zależy jej na Neli. Obiecałam, że wyślę zdjęcia.
Zmartwiła się na wieść o pogryzieniu Neli. Chce nam pomóc . Mogłaby po małą podjechać, podpisze umowę, zgadza się na kontrolę przedadopcyjną.
Mówiłam, że Nela nie jest jeszcze adopcyjnym psem- rozumie i poczeka.
Ma psa, suczkę ze schroniska, b. uległą. Otworzyła się po 3 latach.
Była psem jak Nela: bardzo wystraszonym, nie umiejącym żyć w domu. Poradzili sobie.
Pani jest bardzo przejęta i bardzo jej zależy.
Obiecałam, że wyślę nowe zdjęcia- już to robię. Co wy na to? :)

Posted

[quote name='Rybc!a']Słuchajcie, dzwoniła ta pani z Sosnowca- znowu.
Bardzo, bardzo zależy jej na Neli. Obiecałam, że wyślę zdjęcia.
Zmartwiła się na wieść o pogryzieniu Neli. Chce nam pomóc . Mogłaby po małą podjechać, podpisze umowę, zgadza się na kontrolę przedadopcyjną.
Mówiłam, że Nela nie jest jeszcze adopcyjnym psem- rozumie i poczeka.:)[/quote]

Rybciu: czy to oznacza, że:
Pani pojedzie po Nelę dopiero wtedy, gdy Nela bardziej się udomowi

czy

Pani pojedzie po nią już teraz?

Posted

[quote name='Negri_2008']Rybciu: czy to oznacza, że:
Pani pojedzie po Nelę dopiero wtedy, gdy Nela bardziej się udomowi

czy

Pani pojedzie po nią już teraz?[/quote]

Moria proponuje, by zostawić Nelę jeszcze w hotelu, dlatego powiedziałam Pani o okresie wyczekiwania- zrozumiała to.Jest bardzo chętna i zdecydowana,pewnie chciałaby Nelę już.

Posted

Jeżeli będzie zależec to poczeka, bo trzeba troche poczekac aby nie bylo takiej sytuacji, że Nela ucieknie.
Toteż wyslij Rybciu pani zdjecia i bedziemy o wszystkim pani pisac, ale niech chwile poczeka.

PS. Caly czas wydaje mi sie ze Nela powinna trafic do kogos kto nie bedzie mial innych psow niz Nela. Ona sie czuje zagrozona jezeli pies wchodzi w jej "przestrzen prywatna". Mam nadzieje ze nie bedzie zadnych przykrych sytuacji w zwiazku z psem ktorego ta pani juz ma ani ze zaden nie bedzie probowal sie zdominowac. Nela wczoraj ugryzla Józie. Nic dotkliwego ale troche siersci Jozi zostalo Neli w pysku.

Posted

Moria -absolutnie to Ty jesteś autorytetem w sprawie piesów dla mnie i reszty,ale w przypadku moich dzukusek -siostry Nel-to Antek zrobił i robi dobrą robotę, one go w jakis psi sposób naśladowały...on swoim absolutnym stoickim ( bo to Pies-Filozof) spokojem potrafił złagodzic ich ataki paniki -teraz,kiedy ma juz tylko DOSIE -ZOSIE-jescze lepiej mu to idzie-ale rozumiem,ze Nel to pies osobny -inny a Ty jestes na miejscu...pewne na 100% jest jedno: NEL powinna jeszcze byc pod Twoimi skrzydałami( ..psiego anioła:p) ..a Ty ryba " dopieszczaj " Panią:evil_lol:
pieniądze wysłałam;)

Posted

Absolutnie, nie mówię, że z pani trzeba zrezygnować. Tylko to wszystko powinno być trochę rozciągnięte w czasie.
Nela jest u nas dwa tygodnie, każdego dnia zdarza się coś innego, ale aby jej nie ogłupić trzeba dać jej czas. Uważam, że Nela POWINNA UWIERZYĆ W SIEBIE. To jest najważniejsze.
Prosiłam o radę znanego bechawiorystę przedstawiając historię Neli.
Odpowiedz i rada na odległość, czas i jeszcze raz czas i oczywiście cierpliwość.

Posted

"Absolutnie, nie mówię, że z pani trzeba zrezygnować. Tylko to wszystko powinno być trochę rozciągnięte w czasie."

....pewne na 100% jest jedno: NEL powinna jeszcze byc pod Twoimi skrzydałami( ..psiego anioła:p) ..a Ty ryba " dopieszczaj " Panią:evil_lol:
pieniądze wysłałam;)



....tak tez pisałam;)

Posted

[quote name='Negri_2008']dziś kontko Neli zasiliły kolejne wpłaty:
Bambino - 30 zł
Negri_2008 - 30 zł (nie mogę wpłacić więcej bom obiecała też innej psinie :oops:)

mamy w kasie 115 złotych :sg168:


kolejne rozliczenie:

allegro cegiełkowe:
51 zł
(jeżeli mam wpisać nazwiska ofiarodawców dajcie znać to uzupełnię post)

wpłaty dogomaniaków:
Koss - 100 zł
Gonia13 - 10 zł
Bemad - 10zł

Razem Nelcia ma w skarpecie 286 zł :loveu:

Posted

[quote name='Moria']Absolutnie, nie mówię, że z pani trzeba zrezygnować. Tylko to wszystko powinno być trochę rozciągnięte w czasie.[/quote]

Podpisuję się pod każdym słowem.
A z Panią trzeba korespondować, informować, podgrzewać etc...etc żeby nie ostygła
:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...