gonia66 Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 [quote name='Moria']Szelki wygodne tylko nie chodzi w nich cały czas, bo boimy, ze mogłaby pogryżć tak jak poprzednie. Przed Nelcia jeszcze długa i daleka droga, nie piszę tego dlatego, że na hoteliku chciałabym ja trzymać i trzymac, ale wszystko u niej postepuje powoli. Dzisiaj mijaja dwa tygodnie od przywiezienia ze schroniska. Kazda nowa osoba to dla Nelki wróg, do ktorego nalezy odnosic sie nieufnie, dlatego chcemy, żeby Nela poznawala dużo ludzi i od kazdego zaznała cos dobrego. Nie siedzi juz w kącie gdy przyprowadzamy ja do domu, lezy na łózku i czasami marszczy nos na konkurencje, kłapie zębami. Najwazniejsze jest rowniez to, że potrafi przyjść zaciekawiona rozdawaniem jedzenia do kuchni, wzięła dzisiaj ciasteczko, chociaz nie wie co to przysmaki psie, mam nadzieję, że pozna. Chcę jej pokazać jak pies bawi sie z czlowiekiem na przykladzie naszej Józi i hotelowego goscia Prymulki, patrzy sie jak suki daja piątki, ale tak ze zdziwieniem, jakby myslala,- co te głupki robią. Poydrawiam Was wsyzstkie w imieniu Nelci i mam nadzieję, że podziekuje wam.[/quote] Moria..myślę, ze oddalysmy Nelcie pod Twoja opieke i calkowicei zdajemy się na Ciebie w tej kwestii kiedy bedzie mogla opuscic hotelik i kiedy bedzie gotowa do adopcji..nie sztuka znalezc jej dom ktory za tydzien ja odda bo sobie nie radzi...dla mnie i mysle ze dla cioteczek tez najwazniejsze jest teraz ze nela zaczyna zyc...ze jest coraz szczesliwsza i pieknieje z kazdym dniem- mam nadzije ze rowniez bedzie coraz madrzejszym psem...bede oplacala pobyt Nelci jak dlugo bedzie to potrzebne i konieczne- nie muszisz nam sie tu tlumaczyc zebysmy nie myslsly ze chcesz ja na hotelu..nie myslimy tak i jestesmy Ci wdzieczne ze podjelas sie tego zadania...Nelcia pojdzie do domu- zaraz..sadze ze natychmaist znajdzie sie ina bida do przygarniecia i oplacenia,..a te Twoje zarobki to badzmy szczere..zadne kokosy..wiec nie mysl sobie ze podejrzewamy Cie o jakiekowleik przetrzymywania psa dla swoich zyskow..naprawde bardzo bardzo Ci dziekujemy za opieke nad Nelcią...za wiadomosci jakie nam podajesz kazdego dnia i fotki...no moim zdaniem nie moglo byc dla Nelcilepiej na ten czas...:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
koss Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 [quote name='Negri_2008']cioteczki - luzik. Jeszcze mamy chwilę czasu. Myślę, że zaczniemy kolejną zbiórke około 15 lutego, żeby zdążyc z kolejnym czynszem za hotelik. Wstawiłam rozliczenie tylko i wyłącznie dla naszej wiedzy, ile mamy w kasie ;) hej,hej nie taki luzik ,po 15-siegamy do zaskórniaków..im wczesniej tym lepiej -jest kasa-lepiej wplacajmy póki...;) Quote
koss Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 goniu -we wszystkim,co pisaląs masz 1000%:evil_lol:racji. Moria po prostu fajnie,ze jestes :p:lol: Quote
lilith27 Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 dziękuję za pobranie banerków alegro troszkę ruszyło czyja to zasługa? --> nie ważne, ale dziękuję :loveu::loveu: Moria mam do Ciebie pytanko na które niewatpliwie Ty najszybciej znasz odpowiedź jak nauczyć psie dziecko (troszkę odrośniete) chodzenia na smyczy aktualnie się kładzie na ziemi Quote
Moria Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Lilith 27 Przedewszystkim musisz zaopatrzyć sie w dużą ilość najlepszych ciasteczkowych przysmaków dla psiego dziecka i nagradzać go za każdą nawet najmniejszą probę normalnego pojścia na smyczy. Daj mu dwa wyjścia, albo ciagnij go na tej smyczy na plecach co napewno, jeżeli mysli, nie będzie dla niego przyjemnością, albo sam w koncu zdecyduje sie pojść na tej smyczy. Potrzeba do psa jak i do każdego zwierzęcia dużo cierpliwości i czasu. Mniej drastycznie to można poprowadzic go na smyczy ze znajomym dla niego a umiejącym juz chodzic na smyczy psem. Jeżli już nie będzie sie kladł a zacznie mocno szarpac na smyczy to nalezy użyc leadera, obroży razem z kantarem do której przyczepiona jest smycz co powoduje, że każde szarpnięcie sie z kolei powoduje mocne zacisniecie na pysku. Po za tym nagradzaj i bądz jak najbardziej dla niego atrakcyjna. Quote
lilith27 Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 pięknie dziękujemy na pw ślę nr konta już daj maila dostaniesz cegiełkę (dość ciężką :razz:) Quote
Red Dingo Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 szelki = atrybut spacerkow .. nie musi ich nosic caly czas :) ciesze sie z pasuja .. co do chodzeia szczeniora na smyczy .. jezeli moge sie wtracic .. to pomaga tez zalozenie "ubranka " na pocztek w domu bez rozproszenia na zewnatrz .. i puszczona smycz niech ciagnie po podlodze .. maluch podarzajac za tobadostaje nagrodki ..nagrodki ..nagrodki a jak zacznie ciagnac ..jezeli w ogole zacznie to ..zatrzymywac sie i ruszac jak poluzni smycz .. i w czasie spaceru podkladac nagrody za psem zeby zaczal myslec "do tylu" anie do przodu :) .. ciezko opisac nie pokazujac .. ale to chyba nie ten watek :) kazdy ma jakas swoja metode ale jak mowi Moria ... cierpliwosc ..cierpliwosc Quote
lilith27 Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 [quote name='Red Dingo']szelki = atrybut spacerkow .. nie musi ich nosic caly czas :) ciesze sie z pasuja .. co do chodzeia szczeniora na smyczy .. jezeli moge sie wtracic .. to pomaga tez zalozenie "ubranka " na pocztek w domu bez rozproszenia na zewnatrz .. i puszczona smycz niech ciagnie po podlodze .. maluch podarzajac za tobadostaje nagrodki ..nagrodki ..nagrodki a jak zacznie ciagnac ..jezeli w ogole zacznie to ..zatrzymywac sie i ruszac jak poluzni smycz .. i w czasie spaceru podkladac nagrody za psem zeby zaczal myslec "do tylu" anie do przodu :) .. ciezko opisac nie pokazujac .. ale to chyba nie ten watek :) kazdy ma jakas swoja metode ale jak mowi Moria ... cierpliwosc ..cierpliwosc jak starszaka układać, żeby przy nodze chodził to wiem brak wiedzy natomiast wykazuję jak ułożyć suńkę znajdę kompletnie nie zsocjalizowaną z człowiekiem i smyczką zdębiała na widok smyczki siadła i dziwiła zamarła na brzuszku z podkulonym ogonkiem założyłam więc szeleczki i ją zostawiłam obecnie spaceruje w nich po domu [quote name='Izabela124.']E-mail: [email protected] mój nick na Allegro: Dorota_124 to już wysyłam cegiełkę wierzę, że na pewno Nelkę wspomożesz Quote
Izabela124. Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 [quote name='lilith27']pięknie dziękujemy na pw ślę nr konta już daj maila dostaniesz cegiełkę (dość ciężką :razz:)E-mail: [email protected] mój nick na Allegro: Dorota_124 Quote
lilith27 Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 [quote name='Izabela124.']E-mail: [email protected] mój nick na Allegro: Dorota_124 wysłałam [quote name='Red Dingo']a no to bidula ma jakas awersje .. ja zrozumialam ze to szczenior :) duzo cierpliwosc ... napewno sie oswoi z nowa rzeczywistoscia a ja majac i obserwujac napewno znajdziesz do niej "droge" i sie dogadacie .. bo to szczenior tylko znajda jutro pójdę do weta z nią dowiem się dokładnie co i jak i założę jej watek Quote
Red Dingo Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 a no to bidula ma jakas awersje .. ja zrozumialam ze to szczenior :) duzo cierpliwosc ... napewno sie oswoi z nowa rzeczywistoscia a ja majac i obserwujac napewno znajdziesz do niej "droge" i sie dogadacie .. Quote
Moria Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 lilith27 w takim razie daj jej czas tylko pomału dawaj do zrozumienia że w waszym stadzie to ty jestes pies przewodnik. Pozdrawiam i ciebie i znajde. Quote
Rybc!a Posted February 4, 2009 Author Posted February 4, 2009 Słuchajcie, dzwoniła ta pani z Sosnowca- znowu. Bardzo, bardzo zależy jej na Neli. Obiecałam, że wyślę zdjęcia. Zmartwiła się na wieść o pogryzieniu Neli. Chce nam pomóc . Mogłaby po małą podjechać, podpisze umowę, zgadza się na kontrolę przedadopcyjną. Mówiłam, że Nela nie jest jeszcze adopcyjnym psem- rozumie i poczeka. Ma psa, suczkę ze schroniska, b. uległą. Otworzyła się po 3 latach. Była psem jak Nela: bardzo wystraszonym, nie umiejącym żyć w domu. Poradzili sobie. Pani jest bardzo przejęta i bardzo jej zależy. Obiecałam, że wyślę nowe zdjęcia- już to robię. Co wy na to? :) Quote
Negri_2008 Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 [quote name='Rybc!a']Słuchajcie, dzwoniła ta pani z Sosnowca- znowu. Bardzo, bardzo zależy jej na Neli. Obiecałam, że wyślę zdjęcia. Zmartwiła się na wieść o pogryzieniu Neli. Chce nam pomóc . Mogłaby po małą podjechać, podpisze umowę, zgadza się na kontrolę przedadopcyjną. Mówiłam, że Nela nie jest jeszcze adopcyjnym psem- rozumie i poczeka.:)[/quote] Rybciu: czy to oznacza, że: Pani pojedzie po Nelę dopiero wtedy, gdy Nela bardziej się udomowi czy Pani pojedzie po nią już teraz? Quote
Rybc!a Posted February 4, 2009 Author Posted February 4, 2009 [quote name='Negri_2008']Rybciu: czy to oznacza, że: Pani pojedzie po Nelę dopiero wtedy, gdy Nela bardziej się udomowi czy Pani pojedzie po nią już teraz?[/quote] Moria proponuje, by zostawić Nelę jeszcze w hotelu, dlatego powiedziałam Pani o okresie wyczekiwania- zrozumiała to.Jest bardzo chętna i zdecydowana,pewnie chciałaby Nelę już. Quote
Moria Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 Jeżeli będzie zależec to poczeka, bo trzeba troche poczekac aby nie bylo takiej sytuacji, że Nela ucieknie. Toteż wyslij Rybciu pani zdjecia i bedziemy o wszystkim pani pisac, ale niech chwile poczeka. PS. Caly czas wydaje mi sie ze Nela powinna trafic do kogos kto nie bedzie mial innych psow niz Nela. Ona sie czuje zagrozona jezeli pies wchodzi w jej "przestrzen prywatna". Mam nadzieje ze nie bedzie zadnych przykrych sytuacji w zwiazku z psem ktorego ta pani juz ma ani ze zaden nie bedzie probowal sie zdominowac. Nela wczoraj ugryzla Józie. Nic dotkliwego ale troche siersci Jozi zostalo Neli w pysku. Quote
koss Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 Moria -absolutnie to Ty jesteś autorytetem w sprawie piesów dla mnie i reszty,ale w przypadku moich dzukusek -siostry Nel-to Antek zrobił i robi dobrą robotę, one go w jakis psi sposób naśladowały...on swoim absolutnym stoickim ( bo to Pies-Filozof) spokojem potrafił złagodzic ich ataki paniki -teraz,kiedy ma juz tylko DOSIE -ZOSIE-jescze lepiej mu to idzie-ale rozumiem,ze Nel to pies osobny -inny a Ty jestes na miejscu...pewne na 100% jest jedno: NEL powinna jeszcze byc pod Twoimi skrzydałami( ..psiego anioła:p) ..a Ty ryba " dopieszczaj " Panią:evil_lol: pieniądze wysłałam;) Quote
Moria Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 Absolutnie, nie mówię, że z pani trzeba zrezygnować. Tylko to wszystko powinno być trochę rozciągnięte w czasie. Nela jest u nas dwa tygodnie, każdego dnia zdarza się coś innego, ale aby jej nie ogłupić trzeba dać jej czas. Uważam, że Nela POWINNA UWIERZYĆ W SIEBIE. To jest najważniejsze. Prosiłam o radę znanego bechawiorystę przedstawiając historię Neli. Odpowiedz i rada na odległość, czas i jeszcze raz czas i oczywiście cierpliwość. Quote
koss Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 "Absolutnie, nie mówię, że z pani trzeba zrezygnować. Tylko to wszystko powinno być trochę rozciągnięte w czasie." ....pewne na 100% jest jedno: NEL powinna jeszcze byc pod Twoimi skrzydałami( ..psiego anioła:p) ..a Ty ryba " dopieszczaj " Panią:evil_lol: pieniądze wysłałam;) ....tak tez pisałam;) Quote
Negri_2008 Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 [quote name='Negri_2008']dziś kontko Neli zasiliły kolejne wpłaty: Bambino - 30 zł Negri_2008 - 30 zł (nie mogę wpłacić więcej bom obiecała też innej psinie :oops:) mamy w kasie 115 złotych :sg168: kolejne rozliczenie: allegro cegiełkowe: 51 zł (jeżeli mam wpisać nazwiska ofiarodawców dajcie znać to uzupełnię post) wpłaty dogomaniaków: Koss - 100 zł Gonia13 - 10 zł Bemad - 10zł Razem Nelcia ma w skarpecie 286 zł :loveu: Quote
lilith27 Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 http://www.dogomania.pl/forum/f28/radom-czarna-podpalana-sunia-4-5-miesiecy-znaleziono-130947/ a to znajda o której pisałam zapraszam do podrzucania watku Quote
Negri_2008 Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 [quote name='Moria']Absolutnie, nie mówię, że z pani trzeba zrezygnować. Tylko to wszystko powinno być trochę rozciągnięte w czasie.[/quote] Podpisuję się pod każdym słowem. A z Panią trzeba korespondować, informować, podgrzewać etc...etc żeby nie ostygła :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.