giselle4 Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 mariamc napisał(a):Psy są pod szczególną opieką Inspekcji wet. Powiatowy lek. wet. wyznaczył lekarza , który ma się tymi psami zajmować i który będzie odpowiadał za ich stan podczas całego pobytu w Białogardzie. Kiedy sprawa , jeśli sąd odbierze je na stałe , będzie można szykować je do adopcji. Bardzo dobra wiadomosc:oops: jestes wielka;) Quote
zuziaM Posted March 2, 2009 Author Posted March 2, 2009 Zdjecia psiakow od pani Eli Smigielski. 1. Dwa rodzaje "psiakow pod folia" 2. Suka wilczyca 3. Chuda suka wilczasta 4. Chuda wilczasta - 2 5. Czarne i wilczasta Quote
zuziaM Posted March 2, 2009 Author Posted March 2, 2009 6. Czarny 7. inny czarny 8. Kilka rodzajow psiakow Zdjecia podpisane przez p. Ele.... nie zmienialam podpisow zeby ewentualnie latwiej bylo sie czegos dowiedziec o konkretnego psiaka ze zdjecia. Quote
giselle4 Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 ...sunia z Kliniki z Wrocławia ta co miała nuzyce jest juz u nas na izolatce. Wygląda dobrze,mozna powiadziec ze juz nawet nie jest taka dzika podchodzi do krat po cos dobrego tylko brak włosków koło oczków i pyszczka ale urosną....moze jutro zrobie fotkę to wstawie:evil_lol: Quote
giselle4 Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 ...demi trzeba wierzyc mam wiare chociaz czasem dola okropnego...ale :multi::-( Quote
Ewa i flatki Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 Te psiaki są ze sobą wielokrotnie bardzo blisko spokrewnione, prawda? Mam nadzieję, że uda się je wszystkie wysterylizować, zanim pójdą w świat a do takich zabiegów muszą być w dobrej kondycji. Quote
dorcass Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 ten rudy na pierwszym zdjeciu wyglada na pogyzionego, szczegolnie na pyszczku... Quote
Olga132 Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Ja mam bardzo mieszane odczucia jeśli chodzi o schronisko w Białogardzie. W 2006 roku podczas likwidacji schroniska w Węgrowie gdzie się udzielałam część psów pojechała właśnie tam. Próbowałam potem znaleźć jakieś informacje o nich – zdjęcia, relacje z przejęcia ich, cokolwiek. Ale mi się nie udało. To schronisko nie ma nawet swojej strony na której są prezentowane psy do adopcji. Nie ma tez na dogo osób które byłyby tam wolontariuszami – przynajmniej ja się na takowe nie natknęłam. Jeśli na tym wątku jest ktoś kto bywa w tym schronisku to bardzo, bardzo proszę o kontakt na pw Quote
basia0607 Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 Bardzo ważne pytanie ! Oby psy nie trafiły z deszczu pod rynne ! Quote
Charly Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 dorcass napisał(a):ten rudy na pierwszym zdjeciu wyglada na pogyzionego, szczegolnie na pyszczku... dla mnie ten rudy wygląda na jakąs chorobe skórnę np. nużeńca.. Quote
zuziaM Posted March 10, 2009 Author Posted March 10, 2009 Dostalam dzisiaj zdjecie od pani Eli. To sunia z Kamienca, ktora trafila od razu do kliniki :shake: gizelle4, a to psiunio o ktorym rozmawialysmy :-(..... I pytanie, czy on dostal w schronisku jakies imie, bo jesli nie .... to on juz ma imie - JASZKO. I dostane na dniach film, jak on wygladal kiedys.... u wlascicieli :angryy:, kiedy nikt o niego nie dbal :-(..... podobno drastyczny, bo piesio nawet ustac na lapkach nie potrail :-(.... Jak go dostane, to zaraz poprosze kolege, zeby go wgral do sieci ( bo bede miala na plytce ) i zaraz podam tu link. I bardzo Ci dziekuje za opieke nad nim .... to takie biedactwo :-(.... A moze znajdzie sie ktos wczesniej, kto sie zaopiekuje tym biedactwem i da mu domek ? ? ? ? ? I p. Ela pyta czy jest jeszcze u Was w Dzierzoniowie ten szczeniorek - dobeczek ? ? ? Ponoc byl przeslodki ! Quote
giselle4 Posted March 10, 2009 Posted March 10, 2009 ...Zacznę od super wiesci Dobeczek znalazł chate i to bardzo dobrą jestesmy zadowoleni:evil_lol: Suńka tez juz nie jest dzikiem i ładnie podchodzi do rak ludzkich poprosi o cos dobrego i nawet kocyk pokopie bo szuka skarbów pod nim. Je ładnie ,nie grymasi i najwazniejsze ze widac ze wraca do zdrowia. Nazywam ja Kama...wiecie dlaczego.:oops: Kama wiercipięta ale sliczna laska i nosek juz zarasta włoskami. U chłopca jest ciezko ma niedowład nog [włascicieli bym podkulawiala]:mad: nie wiem czy On ma szansę na domek w Polsce. Trzeba juz zacząc jego intensywnie leczyc....ta wielka narosl i ta chudosc...ale jest bardzo łagodny i tylko patrzy tymi slepkami..... Tymczas i kasa ,moga jego postawic na nogi.... Zuzia nie jest dobrze wiesz ze ja sie przyzwyczajam i moge znowu miec doła.... dlatego prosba szukajcie tymczasu i róbcie bazarki,On zasluguje na troche lepszego zycia zanim zwątpi całkiem. tak nie postoi dlugo koca chyba nie lubi zobaczcie ta minkę błagającą i te oczy...ja wymiękam Quote
zachary Posted March 10, 2009 Posted March 10, 2009 Giselle4, czy Jaszkowi coś poważnego dolega? Czy już został zdiagnozowany? Czy jego obecny stan, to już postęp w stosunku do wcześniejszego? Jak rokowania? Quote
giselle4 Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 ...wet jest ostrozny w diagnozowaniu mowi ze te nogi to wynik zaniedbania i złych warunków. Ciepło ,milosc i jeszcze dobre jedzenie bardzo duzo cierpliwosci. Bierzemy sie za niego wet zleci leki ... ale na inne ...mazaze czy codziewnne krótkie spacerki ja napradę nie mam czasu.............uwierzcie:shake: Jezeli będze potrzebne coś superdrogiego[leki ]to Was poprosze o ten lek na razie mamy co nieco z darów.... ale najlepsze rozwiązanie to domowy tymczas wiem nawet gdzie taki jest tylko nie wiem czy by sie zgodziła????????? ale ja nie poradze finansowo teraz moje wszystkie i moich znajomych kasa idzie na 5 amstaffek...sory...jestem bezradna moge gotować i karmić 3 razy dziennie moge zmieniać koce chociaz ich nie zna ?...nie lubi? sorry taka jest prawda.... w weekendy z michelle mozemy tyrac więcej ale na tygodniu to pare godzin:oops: Quote
zuziaM Posted March 11, 2009 Author Posted March 11, 2009 giselle4 napisał(a):...wet jest ostrozny w diagnozowaniu mowi ze te nogi to wynik zaniedbania i złych warunków. Ciepło ,milosc i jeszcze dobre jedzenie bardzo duzo cierpliwosci. Bierzemy sie za niego wet zleci leki ... ale na inne ...mazaze czy codziewnne krótkie spacerki ja napradę nie mam czasu.............uwierzcie:shake: Jezeli będze potrzebne coś superdrogiego[leki ]to Was poprosze o ten lek na razie mamy co nieco z darów.... Giselle , dzieki za wszystko ! Za zdjecia i troske. Zaraz to co napisalas, przesle do pani Eli + zdjecia. A jesli chodzi o leki, to jesli potrzeba jakichs , to natychmiast daj znac p. Eli. Ona obiecala, ze kupi psiakowi co tylko bedzie potrzebne ! Telefon do niej jest na watku w pierwszych postach ( zreszta podalam Ci tez na PW ). Mnie nie bedzie na dogo do poniedzialku. Wiec prosze, dzwon do niej. Prosila o wszystkie wiesci o psiaku i informacje o jego potrzebach. I dziekuje za obrusik - juz wczoraj dostalam- super :lol: ! Quote
zachary Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 Jeśli Jaszko ma jedzonko i leki to teraz spacerków mu potrzeba,aby nabrał masy mięśniowej, bo w tym boksie to nie ma nawet gdzie podreptać biedaczek:shake::-(.Ojj,przydałby się domowy tymczas aby go uratować...Tyle już wycierpiał:-( Quote
giselle4 Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 ...zgadzam sie ale dalej mowię tymczas na cito Dziewczyna o ktorej mylałam ma 2 psiaki i nie da rady na trzeciego rozumiem kto da jemu tymczas ponoc na krótko? wiem to z pierwszej ręki kto sie zgodzi wziąć Jaszko na tymczas i poswięcic jemu godzinke dziennie on nie wymaga duzo zachodu?:-( Quote
mariamc Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 Rozmawialam z wet. opiekującym się psami. Psy przytyły , mają się dobrze, są w dwóch kojcach od ulicy. Będę w Białogardzie w przyszłym tygodniu, nawet jak p. H. mnie nie wpuści, zrobię im zdjęcia. Zła wiadomość to taka,że tam nie ma kastracji ani sterylizacji psów.:-( Quote
Ninti Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 giselle4 napisał(a):...zgadzam sie ale dalej mowię tymczas na cito Dziewczyna o ktorej mylałam ma 2 psiaki i nie da rady na trzeciego rozumiem kto da jemu tymczas ponoc na krótko? wiem to z pierwszej ręki kto sie zgodzi wziąć Jaszko na tymczas i poswięcic jemu godzinke dziennie on nie wymaga duzo zachodu?:-( Słomka22 od roku szuka swojego podobnego piesa... Może przez jego pamięć zgodziłaby się wziąć Jaszka na tymczas? Spróbuj może się z nią skontaktować. Quote
giselle4 Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 Ninti napisał(a):Słomka22 od roku szuka swojego podobnego piesa... Może przez jego pamięć zgodziłaby się wziąć Jaszka na tymczas? Spróbuj może się z nią skontaktować. Nie ....wypowiadam sie za Słomkę22 ale Ona juz ma sunieczke ze schronu...to po jeden po dwa w poniedziałek piesek -Jaszko zostanie zabrany na leczenie ale o tym i innych sprawach napisze zuziaM Quote
zachary Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 Ooo, na leczenie, super! zuziaM pisz co i jak z Jaszko szkieletorkiem, proszę... Quote
zuziaM Posted March 16, 2009 Author Posted March 16, 2009 zachary napisał(a):Ooo, na leczenie, super! zuziaM pisz co i jak z Jaszko szkieletorkiem, proszę... No wlasnie.... Jaszko ma zostac zabrany do kliniki na operacje wyciecia guzow :-(. Tam maja jego nozki obejrzec panie rehabilitantki, wspaniale dziewczyny, ktore juz jednego takiego kaleczke ze schroniska w Dluzynie, wyprowadzily na prosta :lol:. Ale nie wiadomo nadal, co bedzie z psiakiem bezposrednio po operacji :shake:. Czekam na jakies info od pani Eli. Nie rozmawialam z nia juz dawno i nie mam swiezych wiesci. Quote
zuziaM Posted March 16, 2009 Author Posted March 16, 2009 Jaszko na filmie .... zobaczcie same :placz: :placz: :placz: ...... http://www.youtube.com/watch?v=uaIzEDa_rfk Quote
Edi100 Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 [quote name='zuziaM']Jaszko na filmie .... zobaczcie same :placz: :placz: :placz: ...... http://www.youtube.com/watch?v=uaIzEDa_rfk Mój Boże:placz::placz::placz::placz::placz::placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.