Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No był telefon. Jeden jedyny.

Pan - Macie tam tego pitbulla do oddania?
Ja - Chodzi panu o rednosa bez oka, wykastrowanego?
Pan - Eee... a normalnych nie macie?
Ja (włączył mi się figlarny nastrój) - Chodzi panu, że z jajami, czy z oczami?
Pan (z powagą) - Jedno i drugie.
Ja - Niestety, akurat żadnego nie ma... Aha, jest 5-letni amstaff.
Pan - Taki stary?!
Ja (nadal figlarny nastrój) - Ale ma i oczy i jaja.

Mimo to pan nie był zainteresowany. Seven nadal w hotelu. Ja nadal bez wolnego kojca, bo rottweilery miały wyjechać, a siedzą.

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Greven zrobcie jakies nowe fotki Sevenowi.
Wydaje mi sie, ze niestety to moze byc wina malego odzewu.
Macie moze mozliwosc dawania ogloszen u Was w Szczecinie w gazetach?

Posted

Dziewczyny - mam prośbę - czy możecie na KrakVecie oddać glos na Fundację AST???? PROSZĘ!!!!! w tej chwili mamy pod opieką 3 chore przewlekle psy - nerki, trzustka i alergia...proszę

Posted

Ogłoszenie ukazywało się już kilka razy, dam znowu w poniedziałek, to powinno być we wtorek - środę. Ja ze zdjęciami nic nie poradzę, zwykle jak zajeżdżam do hotelu, jest już dawno po zmierzchu :shake:

  • 2 weeks later...
Posted

kopiuje z niebieskiego forum :

"Kochani
dzisiaj wracając z cmentarza postanowiłam odwiedzić Ivana vel Sevena
Seven mieszka póki co w hotelu w darszycach
Darszyce... hmmm nawet nie wiem jak to opisać..
szczerze mówiąc nigdy nie jechałam taką drogą - tego nawet nie można nazwać drogą - a do tego nie ma żadnych oznaczeń gdzie jechać..
w końcu po godzinie błądzenia dotarliśmy na miejsce
Seven właśnie wrócił ze spaceru - dlatego był taki ubłocony
jak widać na zdjęciach młody wygląda bardzo dobrze - przytył, był bardzo wesoły - wręcz nie można było u zrobić zdjęcia.
niestety wokoło biegały wioskowe pieski więc tylko na nich skupiał swoją uwagę.
Nie zauważyłam żeby jego odruchy w ich kierunku były agresywne - raczej przemawiała przez niego ciekawość.
Co do warunków w jakich mieszka - nie mogę napisać że ma źle bo widać po nim że jest szczęśliwy. Choć warunki ma dość surowe
SEVEN jest dużym i bardzo silnym psem - dlatego musi mieć mocnego najlepiej mężczyznę za przewodnika. Właściciel hotelu potwierdził że Seven nie wykazywał i nie wykazuje agresji w stosunku do ludzi.

Co najciekawsze prawie wcale nie widać że nie ma oka - wygląda naprawdę ładnie - ma piękną głowę i mocną budowę - miłośnicy PITBULLi powinni się nim zainteresować.

Jedno mnie tylko martwi - w takim odległym i schowanym miejscu nikt go nie wypatrzy.. "







Posted

no właśnie...cisza....
dałam ogloszenie o nim na Populadę - czy ktoś się odezwał????


Greven - czy ty go gdzies oglaszasz?????:shake: dobrze, że dziewczyna z niebieskiego tam podjechala bo chociaż zdjęcia jako takie są

Posted

To może podsumujemy, gdzie pies jest ogłaszany?

Aktualnie pies jest w depresji. Jest smutny, zrezygnowany, zaczyna wygryzać łapy. Nie pomagają spacery i bieganie po ogrodzie. Wraca do boksu i zmienia się nie do poznania. Przez kilka dni w ogóle nie wchodził z wybiegu do pomieszczenie - nikt nie wie, dlaczego... przecież marzł.

Proszę ustalmy w tym momencie - czyją własnością jest pies?
Pytam ze względów formalnych.

Posted

Greven a czemu pytasz, czyj formalnie jest pies? W jakims konkretnym celu?
Oczywiscie my placimy za hotel, ja go ciagle oglaszam. Ciebie tez o to prosilam, bo w Szczecinie latwiej mu szukac domu (chocby w gazetach) niz w stolicy.

Jednoczesnie ciagle zylam nadzieja, ze go zabierzesz tak jak pisalas. Mialo to byc 17 wrzesnia. Mamy listopad.

Nikt psa nie odwiedza w hotelu, ciezko bylo sie doprosic o zdjecia, choc wielokrotnie pisalam, ze przydalyby sie dobre zdjecia do ogloszen a takze do zbierania dla niego kasy na allegro.

Na szczescie Ania zgodzila sie pojechac i dzieki temu mamy nowe fotki i obraz jak sie ma w hotelu Seven.

Czemu Sandro pytasz czyj jest pies? Czy chcialabys go uspic, bo wpadl w depresje?
Czy chcialabys go w koncu do siebie zabrac?
Czy moze chcialabys abysmy zabrali z hotelu psa, bo nagle nie jest mu fajnie w nim?

Czy Seven zaczyna reagowac agresywnie? Bo piszesz, ze pies diametralnie sie zmienia.

Posted

Mamy kolejne fotki z dzisiejszych odwiedzin Ani w hotelu.
Seven ma podejrzenie grzybicy na ogonie.... :angryy:














a na koniec.... czy naprawdę nikt mnie już nie pokocha... ??????

Posted

Wychodzi na spacery z obsluga hotelu.
Ania go odwiedza jako jedyna osoba z zewnatrz.
Dziekuje Aniu czyli LUKANN z dogomanii. Ania ma 100km do niego, ale odleglosc jej nie straszna :loveu:

Posted

cała sprawa z Sevenem jest dziwna.Od miesiąca wieści o nim jak na lekarstwo. Gdyby nie Ania to nic byśmy o nim nie wiedziały , nie wspomne juz o fotkach. Kiedyś Greven pisała ,że miały byc w boksach w hotelu robione grzejniki, czy są zrobione lub będą???? Hotel też nie za dobry ( pod względem miejsca) do tego nikt nie ma blisko by do niego podjechać to znacznie utrudnia sprawę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...