mycha101 Posted August 22, 2007 Author Posted August 22, 2007 Pyros-Aga napisał(a):Miesiąc temu robiłam przystanek na tej stacji, a że jechałyśmy z forumową agis z psiakami- to nakarmiłyśmy sunię. Nawet dość blisko podeszła. Rozumiem, że nie złapałyście jej jeszcze? I kiedy akcja? Pogadam z agis jutro, może pomożemy wam tyle że co dalej, bo nie doczytałam :oops:? Jest DT? Nie ma dt:shake: i trzeba poszukać czegoś. Sunia nadal czeka na stacji, nie wiem co masz na myśli piszą, że blisko podeszła. Ja wczoraj ją karmiłam i dystns był całkiem spory, jakieś 5m no może ciut mniej Quote
Pyros-Aga Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Blisko podeszła, tzn. że na moje oko po jakimś czasie się oswoi i na jedzonko podejdzie. Ale jeśli nie ma DT :shake: to łapanie nie ma sensu... Quote
mycha101 Posted August 22, 2007 Author Posted August 22, 2007 im więcej osób będzie wiedziało, tym większe szanse na dt. wierzę, że coś się znajdzie. Quote
Yorija Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Góralu czy Ci nie żąaaaaaal? Takiej pięknej podhalanki na stacji? Może jakis góral ją wypatrzy. Quote
mycha101 Posted August 22, 2007 Author Posted August 22, 2007 mycha101 napisał(a):niech ktokolwiek ją wypatrzy dobry człowiek ma się rozumieć:p Quote
mycha101 Posted August 23, 2007 Author Posted August 23, 2007 też podnoszę, przecież ona jest bezdomna i szuka domku, nie mozna ot tak zapomnieć Quote
Neris Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Proszono mnie o pomoc w odłowieniu tej suni i mówiłam że moja trenerka się tego podjęła, a w razie gdyby to nie było możliwe - da namiary na miejsce gdzie mozna wypozyczyć klatkę łapkę. Ciągle czekamy tylko na sygnał kiedy. Quote
mycha101 Posted August 23, 2007 Author Posted August 23, 2007 Neris napisał(a):Proszono mnie o pomoc w odłowieniu tej suni i mówiłam że moja trenerka się tego podjęła, a w razie gdyby to nie było możliwe - da namiary na miejsce gdzie mozna wypozyczyć klatkę łapkę. Ciągle czekamy tylko na sygnał kiedy. Dziękuję Neris:loveu: Tak jak pisałam, mogę sunię do naszego ciechanowskiego schronu zawieźć, ale traktuję to jako ostateczność, mam nadzieję, że jakiś dt się znajdzie. Quote
paros Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Sunia na górę, potrzebna pomoc dla suni :-( Quote
carolinascotties Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Chcialam zapytac - czy umieszczaliscie ogloszenie na stronie www.gazeta.pl/forum - w regionalnych - jest Warszawa i ---dzielnice -moze przylaczys sie do akcji wiecej osob.... Quote
mycha101 Posted August 24, 2007 Author Posted August 24, 2007 Wczoraj nie byłam u suni, nie pojechałam z Wawy do domu, bo zaniemogłam. Dziś będę u królewny. Jeśli chodzi o akcję: nie wiem czy dobrym pomysłam jest, żeby jakoś strasznie duzo osób tam było, to może tylko ja bardziej wystraszyć. Myślę, że jeszcze z tydzień można tymczasu poszukać i jak nic się nie znajdzie do siebie do schronu ją zabiorę. Chyba tak będzie najlepiej. Przez najbliższy tydzień będę ja karmić, może się przekona, szkoda tylko, że nie mogę tego codziennie robić. Wieczorem napiszę jak przebiegło karmienie. Quote
hankag Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 spadl mi ten watek poprostu z nieba .....lezało mi to na sercu od dnia powrotu z dzialki tj. 21 .08 . Jadąc na dzialke na Mazury 06.08 wydaje mi sie ze jej nie widzialam ...chyba ze byla na tylach stacji ...rozgladalam sie za psiną takim malym tez biszkoptowym , ktorego jak jechalam w lipcu widzialam i nakarmilam ..ale jego nie widzialam . Jak mąz po mnie przyjezdzal 19.08 to powiedzial ze na tej stacji nie widzial tego malego ...ale jest duzy pies biszkoptowy ...jak sie tankowal to podszedl na pewna odleglość ...ale nie podchodzil ...jak wracalismy juz rozglądalismy sie czy jest i zobaczylam jak krazy tym bocznym chodnikiem przy dystrybutorach ...ale bylam z Nelą ....i nie bardzo wiedzialm co zrobic .....Takze ciesze sie ze Mycha mialas szeroko oczy otwarte :loveu: , jak tylko przydam sie do czegos np. podczas lapania suni , dajcie znac Quote
mycha101 Posted August 24, 2007 Author Posted August 24, 2007 Dzięki:loveu: Dziś jej nie widziałam, może schowała się w trawie przed upałami, krążyłam po stacji i jej nie było. Ona zazwyczaj urzęduje z tyłu, tam gdzie tiry stają. Jeśli chodzi o biszkoptowego maluszka, to widziałam go tylko raz, na stacji go teraz nie ma. Dziś za to wypatrzyłam kudłatego, średniej wielkości psiaka. Nic o nim nie wiem. Mam tylko nadzieję, że nikt zły się sunią nie zajął. Quote
lamia2 Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 [quote name='mycha101'] .......... lamia2 oferuje sterylkę, szczegółów niestety jeszcze nie znam. Podtrzymuję ... ale w Warszawie, a z tego co widzę sunia pojedzie do Ciechanowa. Miałam kiedyś podobną, ale ją wydałam jako jużaka :cool3: Quote
mycha101 Posted August 27, 2007 Author Posted August 27, 2007 ale podobne:-o lamia dzięki:loveu:, sunia zawsze może do Ciechanowa pojechać przez Wawę:cool3:. u nas sie nie sterylizuje, więc jeśli jest w ciąży to urodzi psiaki:shake: najgorsze jest to, że rano jej też nie widziałam, jeszcze po południu w drodze powrotnej zbadam stację. martwię się:-( Quote
agis Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Jezeli Cie to uspokoi, to moge napisac, ze widzialam sunie w sobote (tj. 25.08 ) rano na stacji, niestety nie chciala podejsc :shake: Quote
mycha101 Posted August 28, 2007 Author Posted August 28, 2007 agis dzięki:loveu: widziałam ją dziś rano, biegała po polach. Quote
mycha101 Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 dziś rano spacerowała międzi samochodami po stacji Quote
carolinascotties Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 i jak tam sunka... ? nadal tam jest? Quote
mycha101 Posted September 1, 2007 Author Posted September 1, 2007 Wczoraj przejeżdżając widziałam sunię daleko w polu, kręciła się w kółko i szykowała do spanka. Jak mi jej szkoda:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.