Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
O 1.03.2016o14:15, Isabel napisał:

 Semiś, jak tak leży na posłanku, to jest nawet grubiutki :)

 

Nawet jak nie lezy,to tez:)Kawal psa,w koncu to Szef:)Na chorego nie wyglada.

Semis tak trzymac:)

 

 

 

 

 

 

  • Upvote 1
Posted

Kochanego ciała nigdy nie za wiele, ale Jacek postraszył mnie, że niedługo Semiś nie da rady udźwignąć tego ciałka:) Muszę pamiętać że łapki i stawy biodrowe ma słabe...

Dzisiaj po zjedzeniu swojej porcji wsadził nos w miske Rokusia i konieczie chciał mu coś wyjeść. Odsunęłam łakomczucha, ale serce mi pękało.

  • Upvote 1
Posted
5 minut temu, Isabel napisał:

Ależ pięknie Semiś wyszedł na tej fotce! :) Zresztą jak mogłoby być inaczej, skoro taki z niego przystojniak! :)

 Tak wygląda jak nie widzi, ze mu robię zdjęcia:-) Aparatu nienawidzi:(

Posted
O 4.03.2016o10:36, Ewa Marta napisał:

Kochanego ciała nigdy nie za wiele, ale Jacek postraszył mnie, że niedługo Semiś nie da rady udźwignąć tego ciałka:) Muszę pamiętać że łapki i stawy biodrowe ma słabe...

Dzisiaj po zjedzeniu swojej porcji wsadził nos w miske Rokusia i konieczie chciał mu coś wyjeść. Odsunęłam łakomczucha, ale serce mi pękało.

... bardzo się cieszę ,że Semik ma taki apetyt! serduszka.gif

O 4.03.2016o11:50, Ewa Marta napisał:

Moje szczęśliwe kochanie:-)

 

.... jak się patrzę na niego, tylko! może przyjść, myśl,... Szczęśliwy! serduszka.gif

  • Upvote 1
Posted

Zaglądam, chociaż nie zawsze piszę. Piękne zdjęcia, jeszcze ładniejsze  filmiki, ale najcudniejsze są wiadomości o dobrym samopoczuciu psiaków. Mają apetyt, bawią się, mają wspaniałą opiekę  i co najważniejsze są kochane i szczęśliwe. Czegóż chcieć więcej. Chwilo trwaj jak najdłużej :). Uściski dla Was i psiaczków :).

  • Upvote 2
Posted

Seminiu - KOCHAM CIĘ!!!

S03.jpg.6e63e7a41326f006dba1c9c6c4af8aca

Semiś jest PRZE-CU-DOW-NY!!!!!

Wygląda raczej na okaz zdrowia, a nie na Psiaka, któremu ponad rok temu liczono dni, jakie Mu pozostały...

Kocham Seminia i jest On dla mnie symbolem determinacji w walce z raczyskiem...

 

 

  • Upvote 2
Posted

Bardzo Wam dziękujemy! Weekend upłynął nam na spacerach, głaskaniu, czesaniu i zabawie z psami. Semiś całkowicie zaakceptował obecność Rokusia, ale musimy pilnować, żeby to on miał więcej głasków i zachwytów nad tym, że jest, że leży przepięknie na posłanku albo że łaskawie zechcial wziąć smaczka do pyszczka:-) W tej chwili Semus zjada wszystko, co dostanie, nie grymasi nawet i nie usiłuje wypluć podawanych tabletek. 

Każdy wąchany przez Rokusia dołek jest natychmiast sprawdzany przez Rudego szefa, a Roki jest na szczęście tak zgodnym psem, że nie ma nic przeciwko temu. Jednym słowem w domu sielanka, tyle, że dosyć ciężko jest na spacerach i w samochodzie z czterema psami. Zastanawialiśmy się z Jackiem, czy uda nam się gdzieś wyskoczyć w wakacje z całym towarzystwem. 

  • Upvote 1
Posted

Porządek musi być!  prawda ,Semiczku:-P

... teraz chyba już nie ma problemu z wakacjami z psami, coraz więcej takich miejsc gdzie można pojechać!... pewnie trochę mniej możliwości jest ,z czwóreczkąoczy.gif

Posted
29 minut temu, anica napisał:

Porządek musi być!  prawda ,Semiczku:-P

... teraz chyba już nie ma problemu z wakacjami z psami, coraz więcej takich miejsc gdzie można pojechać!... pewnie trochę mniej możliwości jest ,z czwóreczkąoczy.gif

Najtrudniej będzie zapakować psy i bagaże:) My możemy jechac z trzema bluzkami, ale one maja swoje posłanka, jedzenie, zabwaki... pół dużego bagażnika:) No nic, zobaczymy...

  • Upvote 1
Posted
5 godzin temu, Ewa Marta napisał:

Najtrudniej będzie zapakować psy i bagaże:) My możemy jechac z trzema bluzkami, ale one maja swoje posłanka, jedzenie, zabwaki... pół dużego bagażnika:) No nic, zobaczymy...

Dacie rade. Jeszcze sa przyczepy:)No i mozna zmienic samochod na wiekszy:)))))))))))))))))))))))

Posted

Ja pamiętam jak jeździliśmy na urlop z dwoma psami  i  jednym kotem ( kiedy to było......cha, cha;) i dwiema córkami. Najciekawsze to było, że odbywało się Fiatem 126p ( były kiedyś takie samochody ;) ). Na całe szczęście był bagażnik dachowy. Wyglądaliśmy bardzo pociesznie, bo ludzie oglądali się za nami. Najśmieszniej było jak kiedyś na urlopie kupiliśmy  dwa ładne fotele i wracały one z nami na bagażniku. Wiadomo, że w tamtych latach, kupić coś, co się człowiekowi podobało nie było łatwo i jak się trafiała okazja, to się kupowało, a potem dopiero myślało jak to przewieźć. Jednak musieliśmy wyglądać przekomicznie, bo na trasie 350 km, chyba nie było nikogo, kto by się za nami nie obejrzał. Jak obserwowałam to zainteresowanie i ludzkie uśmiechy, to sama całą drogę się śmiałam. Minęło już wiele lat, a ja nadal wspominam ten urlop nad naszym kochanym Bałtykiem :)

  • Upvote 1

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...