Jump to content
Dogomania

Rudzik (teraz Kuba) - młodzik spod balkonu MA DOM! Zamieszkał nad morzem :)


Recommended Posts

Posted

Tacy ludzie, którzy przywołują argument, że tyle dzieci potrzebuje pomocy, a Ty pomagasz psom, na milion procent nigdy nikomu nie pomogli.
Całe życie słucham tego w wykonaniu mojego ojca.
Ja zawsze odpowiadam - proszę bardzo, wykaż się, pomóż dzieciom, a ode mnie się od..... (wstaw co uważasz za odpowiednie).

Przykro mi, że Rudzik wrócił kolejny raz. Oby do trzech razy sztuka.

 

To prawda, tacy ludzie nigdy nikomu nie pomogli.

 

Przypomina mi się to, co zawsze takim mądralom ("Dzieciom trzeba pomagać, a nie psom, które tylko srają i szczekają") mówi Mysza2, pyta ilu 

 

dzieciom ta osoba pomogła? Najczęściej odpowiedzi brak. 

 

Marysiu, pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za super dom dla Rudzika!!!

Posted

W tym przypadku sytuacja była jeszcze bardziej "śmieszna" bo ta osoba nie zarzucała mi nawet, że pomagam psom zamiast dzieciom tylko podała fakt, że na świecie dzieci głodują, jako argument za tym, że moje wymagania adopcyjne są zbyt duże. Nie wiem co ma piernik do wiatraka ale widocznie coś ma ;)

 

Tak czy inaczej nie ma co się nad tym sms-em zatrzymywać na dłużej, lepiej skupić się na szukaniu domu docelowego dla Rudaska :) Choć jak na razie idzie to jak po grudzie. Ale Rudek nie wygląda na specjalnie przejętego tym faktem ;)

Posted

Witajcie w Nowym Roku! :)

Moje towarzystwo zniosło sylwestrowe strzały całkiem nieźle (choć było dość głośno bo strzelał w tym roku jeden z najbliższych sąsiadów). Pestka, która zawsze najbardziej bała się huku ma już zdecydowanie trochę przytępiony słuch i przestała się przejmować ;) Reszta moich też podchodzi do fajerwerków bez większej ekscytacji. Rudzik był zaniepokojony, strzygł uszami, starał się trzymać blisko mnie albo chował pod stół. Fasolka też była trochę przestraszona (ona chyba najbardziej ze wszystkich), trochę dyszała i nie odstępowała moich nóg. Ale kiedy wszystkie strzały ucichły wszyscy bez problemu i oporów wyszli się do ogrodu się przewietrzyć. Ogólnie rzecz biorąc, było ok :)

Posted

Ale bajzel... Zniknęły wszystkie banerki i emotikony.

Czasem mam wrażeni, że Administratora dogo bawi patrzenie, jak po każdej zmianie miotamy się jak nieprzytomne, próbując ogarnąć nową rzeczywistość :D

 

Posted
16 minut temu, Marysia O. napisał:

Ale bajzel... Zniknęły wszystkie banerki i emotikony.

Czasem mam wrażeni, że Administratora dogo bawi patrzenie, jak po każdej zmianie miotamy się, jak Żyd po pustym sklepie próbując ogarnąć nową rzeczywistość :D

 

Też mam takie wrażenie tylko wypowiedź na temat Żyda nie podoba mi się.

Posted
1 minutę temu, Marysia O. napisał:

To takie żartobliwe powiedzonko mojej babci ale jeśli Cię razi to przepraszam, usunę.

No właśnie, to są takie nieuświadamiane ksenofobiczne wypowiedzi na zasadzie żartu. Nie chodzi u urażenie mnie, chciałabym bardzo ,żebyś zrozumiała o co w tym chodzi. Tak samo jak się mówi ,że Cygan to czy tamto ,o innych narodowościach również.

Posted

no i mamy kolejny rok za sobą, oby w tym (i w następnych też oczywiście) wszystkie nasze zwierzaki tymczasowe znalazły swoje domy. Na czele z Rudzikiem i Fasolką :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...