Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Sprawę by rozwiązała adopcja suczki - jakby się znalazł dom (tymczasowy lub stały), sunia zostanie wysterylizowana i może jechać w świat.

To co, pomożemy tej rodzince?

 

Nutusiu, proszę - napiszesz tekścik duszoszczypatielnyj, taki od serducha?

I jak radzicie? Chyba najlepiej ogłosić samą sunię i szczeniaki osobno? Czy jeden pakiet dla całej rodziny,  drugi dla suni, trzeci dla szczniat? Zaraz zamówię pakiety ogłoszeń u Kejciu i Ziutki.

  • Replies 99
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Żeby sie udało znaleźć dom przed świętami dla suni...........

 

 

Kurcze, u mnie ta Aria się zasiedziała, pięć psów  w domu na święta plus Kenia, razem sześć... :(

Posted

Ogłoszenie na Mojej Ostrołęce - widziałam.

Śliczne maluszki. I mamuśka - cudo. Aż nie chce się wierzyć, że nikt ich z Lecznicy jeszcze nie zabrał dla siebie :(. Może dlatego, że Święta?

My na Święta wyjeżdżamy do Stolicy, a potem wracamy do MM z wnukiem i Maxem na przerwę świąteczną (do 6 stycznia). A od 19 stycznia, do 1 lutego - znowu - ferie......

Posted

Cholerka, strach wydawać maluchy przed Świętami, żeby nie trafiły pod choinkę...

Krótki info o suni poproszę - wiek, wzrost, zachowanie - jakiś tekścik się skleci ;) Uważam, że zdecydowanie trzeba ogłaszać osobno!

Posted

To co wiemy o suczce:

młoda, rok, półtora, zabrana z pola, waga 6 kg, długowłosa,

bardzo miła: nienachalna, delikatna, lgnie do człowieka, lubi być brana na ręce, łagodna, uśmiecha się odsłaniając ząbki :), nie szarpie się na smyczy (to delikatne ujęcie faktu, że nie bardzo zna smycz :) )

wydana zostanie po sterylizacji

kontakt: Lecznica dla zwierząt  w Ostrołęce, tel. 502 433 730

Posted

Co tu robić. Jak bym spytała dom czy chce szczeniaczka( sami dorośli), to zrobić z transportem ?

Żeby Wigulec poszedł do domu, to bym wzięła mamusię.Czarujcie DS dla Wigi.

Edit: jutro adoptują sunię ze schronu.

Posted

Okropnie mnie boli głowa i marnie mi idzie myślenie :(

 

Może na tej bazie cosik sklecicie lepszego?...

 

Nuka – mama z pola

Ponoć macierzyństwo to wielki dar i jeszcze większa radość – otóż nie zawsze…

Młodziutka Nuka najprawdopodobniej po raz pierwszy w życiu została mamą. Niestety, nikt się z tego nie cieszył. Oszczeniła się w szczerym polu i pewnie ani ona ani maluchy by nie przeżyły, gdyby nie pomoc ludzi, którzy otworzyli swe serca i nie przeszli obojętnie wobec psiej krzywdy.

Nuka jest młodziutka (ok. roku) i maleńka (waży 6 kg). Ma zjawiskowej urody cieniowane, długie futro. Jest niezwykle łagodna, miła, subtelna. Bardzo lgnie do człowieka, a głaskana uśmiecha się, uroczo odsłaniając ząbki.

Nuka jest zdrowa, w miarę dobrze zachowuje się na smyczy. Przed adopcją zostanie wysterylizowana.

Nuka odchowała już maluchy i czeka na prawdziwy dom, gdzie będzie mogła beztrosko cieszyć się swą młodością.

kontakt: Lecznica dla zwierząt  w Ostrołęce, tel. 502 433 730

Posted

Pati-c jeździ z Warszawy do Wrocławia. Gdyby był jeszcze ktoś zainteresowany, to by było taniej.

No i jeszcze - Bla Bla car. Są tacy, którzy zabiorą z psem. Tu już naprawdę jest tanio. Tylko - ktoś musi pojechać.......

Posted

Przepiękna rodzinka! Dobrze, że trafiła na ludzi z sercem. Mamusia dzielna nad wyraz - takie kluski wykarmić :)

 

Ale te pozostałe malizny na dworze? Czy ktos ma baczenie, co się z nimi dzieje? Ktos je dokaramia?

Posted

O, właśnie zauważyłam, że sunia ma na imię Eklerka, a ja się tu zmóżdżam jak ją nazwać do ogłoszeń! Zdecydowanie muszę do domu i się położyć z takim globusem ;)

Posted

Zatyka mnie :nonono2:

Tyle maluszków,biednych....cóż one zawiniły,że się na świecie pojawiły.

Warczę dzisiaj na moją CTR-kę,że taka niegościnna.

Gdyby nie święta,może jakoś bym maluszki przetrzymała w drugim pokoju,ale na całe święta córka ze swoją sunią przyjeżdża

Pokój będzie zajęty :nonono2:

Poza tym u mnie jest jeszcze jeden problem.Ja nie jestem zmotoryzowana,mąż tylko na weekendy przyjeżdża,więc w razie choroby nie mam jak do weta się dostać. :nerwy: :placz:

Posted

Nie łapię - skąd Wrocław na tym wątku?... :lookarou:

 

 Od Poker. Zrozumiałam, że może mieć dom dla szczeniaka

 

Przepiękna rodzinka! Dobrze, że trafiła na ludzi z sercem. Mamusia dzielna nad wyraz - takie kluski wykarmić :)

 

Ale te pozostałe malizny na dworze? Czy ktos ma baczenie, co się z nimi dzieje? Ktos je dokaramia?

 

Nie wiemy co i jak? Pisała o nich mata28.

Posted

O, właśnie zauważyłam, że sunia ma na imię Eklerka, a ja się tu zmóżdżam jak ją nazwać do ogłoszeń! Zdecydowanie muszę do domu i się położyć z takim globusem ;)

Ja nie wiem, czy jakoś ma / jak ma na imię mamusia - tak se wymyśliłam bez pozwolenia... :siara:

 

 

Przepiękna rodzinka! Dobrze, że trafiła na ludzi z sercem. Mamusia dzielna nad wyraz - takie kluski wykarmić :)

 

Ale te pozostałe malizny na dworze? Czy ktos ma baczenie, co się z nimi dzieje? Ktos je dokaramia?

O ile dobrze malagossę zrozumiałam, to całe słodkie towarzystwo jest w lecznicy w Ostrołęce... :hmmmm:

 

 

Nie wiemy co i jak? Pisała o nich mata28.

A, to nie wiem, co pisała mata... :oops:

Posted

A ja myślałam, że Ty mamusię(jak Wiga pójdzie na swoje), a ktoś znajomy - szczeniolka.

 Inko, mata28 jest na tym wątku i pisała tu o bezdomniakach ostrołęckich - w sumie 9 szczeniąt i mama - post 39 i następne.

Posted

A bo się porobiło tych szczenikaów w Ostrołęce, że nie trudno sie pogubić...

Zostańmy na watku na razie z tymi lecznicowymi, ok?

 

Zaraz prześlę tekst Ziutce, ogłosi nam sunię.

Posted

Szczeniaków jak mrówków... :sad: :sad: :sad:

 

Malagossa nawet nie powiedziała, czy jej się słodkie imionka ciastkowe inkowe podobają czy nie... :bigcry: :bigcry: :bigcry:

Posted

Szczeniaków jak mrówków... :sad: :sad: :sad:

 

Malagossa nawet nie powiedziała, czy jej się słodkie imionka ciastkowe inkowe podobają czy nie... :bigcry: :bigcry: :bigcry:

 

 

Ineczko słodka, ogromnie mi się podobają i wczoraj w nocy ogłosiłam maluchy na OLX i Lento z tymi właśnie z tymi imionami :) Kochana jesteś :)

A Nutusi dziękuje bardzo za tekst, mamuśke też ogłosiłam. Wstawiłam też na Morusek.pl, ale nie przyszły żadne powiadomienia na mejla?......

Posted

Malagosku, a nie wiesz, czy do lecznicy dzwonią? maluszki i mama mają sporo ogłoszeń na Mojej Ostrołęce. I sporo wejść. Chociaż niestety, dobrze wiem, że to się nie przekłada na chęć do adopcji :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...