Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Po cichutku trzymałam kciuki, wszystkie jesteście wielkie :)

Wiadomosci po wizycie w lecznicy wet .Łatki/ Pati

 

Pati wazy 12,10 kg.

Miala robione pełne USG jamy brzusznej, nie jest wysterylizowana, na pewno rodziła, ma przepuklinę do operacji przy zabiegu sterylizacji stąd ten guz.

 

Niestety sunia ma ropne zapalenie calej skóry, zalecony Augumentin 2x 1/2 tabl i kapiele w Manusanie, pobrane zeskrobiny do badania, wynik za kilka dni.

 

Ma tez swierzb w uszach, widać jak sie poruszaly paskudztwa, zalecony Olidermyl.

Dostala tez tabletki na odrobaczenie.

Pati pobrano krew na morfologię z rozmazem.

Została tez zaszczepiona przeciwko wsciekliźnie i chorobom wirusowym.

Obcieto jej pazurki.

Pati ze wzgledu na chorobę skory najwczesnie bedzie mogla byc sterylizowana 9 grudnia 2014 r.

 

Sunia jest bardzo spokojna, grzeczna i wszystkie zabiegi wokol siebie znosi z wielka cierpliwością.
Myślę,ze jak na jednego psa to wystarczy

 

Zdecydowanie wystarczy

Posted

Kochana , tak grzeczna pomimo cierpienia:(

Sznaucerek po kastracji ma  ropiejącą ranę :(

Ori okruszek ....

Mam nadzieję,że chudość jest wynikiem niedożywienia a nie jakiejś choroby:(

Strasznie się martwię, żeby to nie była trzustka... :(

Posted

przepraszam, ale nie zrozumiałam tego zdania:

 

 ma przepuklinę do operacji przy zabiegu sterylizacji stąd ten guz. - 

 

????

Wg mnie Eli chodzi o to ,że przy okazji sterylizacji zoperują przepuklinę.

Posted

Oszaleć można, twierdzą,że sunia po sterylce a potem się okazuje ,że to kłamstwo...

O Dipsy-Sonię pytałam trzy razy, gwarantowano sterylizację...

Posted

Czy przy takim dramatycznym wychudzeniu Oriego można odrobaczyć?

Nie mam pojęcia...

Biedny maluszek , Kasiu dziękuję za Oriego,  :calus:

Posted

 Makila, elik,Ellig, Ewa Marta, Gajowa, Malawaszka,kcd, Nutusia,Neris, Pani z Bielska :calus: :calus: :calus: :calus:

Nasi Opiekunowie :)

Bez Was nie miałabyśmy dokąd zabrać piesków.

Posted

Czytam wątek od jakiegoś czasu.

Podziwiam Was,współczuję biednym psiaczkom.

Nie odzywam się bo pomóc nie mogę :nonono2:

chciałam tylko napisać,że najlepszym lekiem na świerzbowce i inne pasożyty jest inwermektyna.

Działa 100% po podanej 2x dawce.

http://vetos-farma.com.pl/katalog/iwermektyna-1-iniekcja/

 

Biedna malusia sunia,zapewne to zapalenie skóry jest powiązane z jakimiś pasożytami.

Serdecznie pozdrawiam wszystkie działające cioteczki.

Posted

Czytam wątek od jakiegoś czasu.

Podziwiam Was,współczuję biednym psiaczkom.

Nie odzywam się bo pomóc nie mogę :nonono2:

chciałam tylko napisać,że najlepszym lekiem na świerzbowce i inne pasożyty jest inwermektyna.

Działa 100% po podanej 2x dawce.

http://vetos-farma.com.pl/katalog/iwermektyna-1-iniekcja/

 

Biedna malusia sunia,zapewne to zapalenie skóry jest powiązane z jakimiś pasożytami.

Serdecznie pozdrawiam wszystkie działające cioteczki.

 

Bezpieczniejszy jest Advocate.  Wiem bo moja tymczaska , która została rezydentką miała to podawane. Swego czasu naczytałam się na ten temat dużo.

 

http://weterynaria.bayer.com.pl/index.php/product/advocate-dla-psow

Posted

Advocate podaje się zewnętrznie i działanie jest w zasadzie powierzchniowe.

Inwermectyna podana podskórnie nie tylko świerzbowce i pchły zwalcza ale też ewentualne pasożyty wewnętrzne z tasiemcem włącznie.

Można też zakroplić zewnętrznie,ale ma mniejsze spektrum działania.

Oczywiście wszystko należy z wetem uzgodnić,ja tylko chciałam podać do wiadomości,że jest taki specyfik.

Trzymam kciuki za maleństwo jak i pozostałe bidulki.

Posted

Wczoraj miałyśmy z danyww zabawne zdarzenie.:
Do samochodu Danusi zapakowałyśy 6 psiaków.
Tylko dwa były w transporterach bo reszta była za duża.
Łatka natychmiast z nerwów zrobiła w transporterze ogromną, śmierdzącą kooppę.....
Pieski też nie pachniały fiołkami, generalnie komora gazowa...
Dwa psiaki w bagażniku ( siedzenie położone więc było je widać), jeden też zasilił bagażnik kooponem:), dwa w transporterach na siedzeniu(Sonia walczyła i piszczała okropnie...), Dipsy-Sonia na tylnym siedzeniu trzymana przeze mnie za obrożę i Bil po pod moimi nogami z głową na moich kolanach.
Oczywiście z emocji nie zapięłam pasa....Odjechałyśmy ze schroniska i wtedy zatrzymał nas patrol policyjny- mój niezapięty pas był powodem...
Zamarłyśmy, Danusia nieco więcej uchyliła okno ale niewiele w obawie przed ucieczką jakiegoś psa...
Policjant zajrzał do środka , wciągnął powietrze i zszokowany wydusił:"pasy... proszę zamknąć okno i jechać..." :grin: :grin: :grin:

Piekne ????????????????????
Posted

Advocate podaje się zewnętrznie i działanie jest w zasadzie powierzchniowe.

Inwermectyna podana podskórnie nie tylko świerzbowce i pchły zwalcza ale też ewentualne pasożyty wewnętrzne z tasiemcem włącznie.

Można też zakroplić zewnętrznie,ale ma mniejsze spektrum działania.

Oczywiście wszystko należy z wetem uzgodnić,ja tylko chciałam podać do wiadomości,że jest taki specyfik.

Trzymam kciuki za maleństwo jak i pozostałe bidulki.

 

Wiem, wszystkie martwimy się o te biedne psiurki.  :)

 

..inwermectynę podaje się też ludziom (nie wiem czy to ta sama). Ja wtedy miałam taką schizę, że dostanę świerzba od suni  :stupid:

Posted

Wiem, wszystkie martwimy się o te biedne psiurki.  :)

 

..inwermectynę podaje się też ludziom (nie wiem czy to ta sama). Ja wtedy miałam taką schizę, że dostanę świerzba od suni  :stupid:

Z tego co jest mi wiadomo u nas jest niedozwolona dla ludzi.

Ci co potrzebują ściągają z USA lub Kanady gdzie jest dozwolona.

Przepisy co chwila się zmieniają,może i u nas będzie dostępna dla ludzi.

Mnie najgorzej trafia,że leki na nowotwory ,zbadane i dostępne na świecie u nas jacyś debile blokują.

Przepraszam,nie na temat :look3:

Posted

Tunia/Tosia nie ma jeszcze własnego wątku więc może na ogólnym ją Wam pokażę :)

 

Tak było

 

PICT0037.JPG
 
A tak jest
 
PICT0016.JPG
 
Prawda, że podobne ?
Klateczka nadal jest rozstawiona, ale Tosia używa jej tylko do spania w nocy. Podczas dnia śpi razem z rezydentką na jej posłaniu, albo na naszym :)
 
Data jest nieprawidłowa, bo po ładowaniu akumulatorków nie od razu została ustawiona.
 
PICT0018.JPG
 
PICT0004.JPG
 
PICT0006.JPG
]
PICT0008.JPG
Posted

Elu cudne fotki, jak nie umrę do jutra to spłodzę jakiś tekst.

Muszę odpocząć po wczorajszych nerwach dzisiaj wszystko mnie boli, no cóż do młodzieży się nie zaliczam :megagrin:

Posted

Elu cudne fotki, jak nie umrę do jutra to spłodzę jakiś tekst.

Muszę odpocząć po wczorajszych nerwach dzisiaj wszystko mnie boli, no cóż do młodzieży się nie zaliczam :megagrin:

Basiu, nie pali się. Przede wszystkim odpocznij i fizycznie i psychicznie. Wątek, to nie taka pilna sprawa :)

Posted

Tunia/Tosia nie ma jeszcze własnego wątku więc może na ogólnym ją Wam pokażę :)
 
Tak było
 


PICT0037.JPG


 
A tak jest
 


PICT0016.JPG
 
Prawda, że podobne ?
Klateczka nadal jest rozstawiona, ale Tosia używa jej tylko do spania w nocy. Podczas dnia śpi razem z rezydentką na jej posłaniu, albo na naszym :)
 
Data jest nieprawidłowa, bo po ładowaniu akumulatorków nie od razu została ustawiona.
 


PICT0018.JPG
 


PICT0004.JPG
 


PICT0006.JPG
]


PICT0008.JPG







fajna drobinka Widac,ze jej u Ciebie dobrze ❤❤
  • Upvote 1
Posted

Gratuluję udanej akcji, kolejnie psie istnienia uratowane! :)

 

Wczoraj miałyśmy z danyww zabawne zdarzenie.:

Do samochodu Danusi zapakowałyśy 6 psiaków.

Tylko dwa były w transporterach bo reszta była za duża.

Łatka natychmiast z nerwów zrobiła w transporterze ogromną, śmierdzącą kooppę.....

Pieski też nie pachniały fiołkami, generalnie komora gazowa...

Dwa psiaki w bagażniku ( siedzenie położone więc było je widać), jeden też zasilił bagażnik kooponem:), dwa w transporterach na siedzeniu(Sonia walczyła i piszczała okropnie...), Dipsy-Sonia na tylnym siedzeniu trzymana przeze mnie za obrożę i Bil po pod moimi nogami z głową na moich kolanach.

Oczywiście z emocji nie zapięłam pasa....Odjechałyśmy ze schroniska i wtedy zatrzymał nas patrol policyjny- mój niezapięty pas był powodem...

Zamarłyśmy, Danusia nieco więcej uchyliła okno ale niewiele w obawie przed ucieczką jakiegoś psa...

Policjant zajrzał do środka , wciągnął powietrze i zszokowany wydusił:"pasy... proszę zamknąć okno i jechać..." :grin: :grin: :grin:

:roflt: :roflt: :roflt:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...