Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 589
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Anno - pięknie dziękujemy za propozycję. Na razie pieniądze przydałyby się może tylko na wyróżnienie ogłoszeń. Wszystko, co Doktor i ekipa lecznicy dla niej dotąd zrobili i robią - ratunek, transfuzja, sterylizacja, leki i opieka - zrobili z dobrego serca, gratis - taką mamy lecznicę i dlatego chcemy i zawsze jesteśmy gotowe im pomóc. Co do dalszych wydatków - wszystko będzie zależało od tego, który z dwóch wariantów zostanie wprowadzony w życie od najbliższego czwartku... Aha, muszę dodać, że na tych wszystkich zdjęciach Ika wygląda o wiele, wiele lepiej niż w rzeczywistości. Najgorsze jest to jej kompletnie puste spojrzenie - smutek i beznadzieja - żadnych pozytywnych emocji :( Na zdjęciach nie wygląda też tak chudo. Bo boki ma jakby "rozdęte", ale cały kręgosłup jest na wierzchu. Gosiapk - ona jednak jest spora - wielkości Lili, a wagowo powinna Lili przeskoczyć (Lili waży 26 kg, Ika może ważyć nawet 35!). Może molos z niej nie będzie, ale też pies większy niż średniaczek...

Posted

Optymizmem napawa fakt, że Doktor, który widzi ją codziennie od samego początku widzi duże zmiany na lepsze i twierdzi, że bardzo szybko dochodzi do siebie, a także zmienia się jej psychika. Wczoraj mi mówił przez telefon, że Ika coraz bardziej interesuje się otoczeniem, bo początkowo była tylko w swoim świecie.

No i wieści od kejciu płyną optymistyczne, bo też widzi, że jest coraz lepiej. Ja ją zobaczę dopiero w poniedziałek, po 4 dniach i ciekawe jakie będą moje odczucia ;)

Posted

Brak mi słów na tą cudowną lecznicę i cudownych Doktorów :loveu: Zaczynam się poważnie zastanawiać nad kupnem przyczepy campingowej i zasiedleniu jakiejś łąki w pobliżu lecznicy ;)

Posted

Ika strasznie wyje jak lecznica jest zamknięta - przechodziłam wczoraj obok z moimi piesami i było słychać okropne wycie :(
po 18 jak lecznica była otwarta byłam juz ubrana aby iść po Ikę i zabrać ją na spacer ale zobaczyłam przez okno że taka Pani co się zajmuje kotami już ją po łąkach prowadzała więc ja już nie poszłam.

Posted

[quote name='AMIGA']A jak są ludzie w lecznicy to nie wyje? Biedactwo, boi się zamknięcia?[/QUOTE]

Jak byłam u niej w piątek - byli ludzie w lecznicy ale ona jest na dole tam gdzie robią prześwietlenia i była sama - i jak dochodziłam do lecznicy to już od ulicy było słychać wycie...może poprostu wyje z tęsknoty....albo z samotności :(
nie mogę przestać myśleć o jej smutnym spojrzeniu i jakże smutnym losie....

Posted

Ja to się nawet już martwiłam czy coś ją nie boli... Ale chyba nie - przecież jest pod stałą opieką. Też tak sobie myślę, że ona przyzwyczajona do wolności, do przestrzeni, a siedzi jak w jakimś Alcatraz w piwnicy, gdzie nawet okna nie ma, bo tylko tam jest pomieszczenie, gdzie można ją było umieścić bezpiecznie... Może też za dziećmi tęskni? :( Nic to, jakoś do piątku się musi przemęczyć. Już się nie mogę doczekać dzisiejszego wieczora. Bardzo jestem ciekawa na ile się zmieniła od czwartku...

Posted

Pewnie wyje, bo jest sama - z innym psem do towarzystwa pewnie by było jej raźniej (ta nasza Sońka ma cudną moc terapeutyczną, przytula te "wyjące" do siebie...)

Posted

Ikusia bardzo "ożyła" od naszego ostatniego spotkania, czyli przez 4 dni, co nas bardzo cieszy. Potrafi już sama wejść po schodach - przed schodzeniem ma jeszcze pewne opory, bo zachęcona przez dr Huberta wczoraj zeszła.
Zaczęła utykać na łapkę. Sądzimy, że to może być sprawa wenflonu. Dr Hubert nie wiedział czy dr Darek daje jej jeszcze jakieś wlewy dożylne, więc dziś zadzwonię do lecznicy i dopytam czy nie można by już było tego wenflonu wyjąć. W uszach nadal bagno totalne :( Smród nie do wytrzymania :( Nie podoba też nam się jej kręgosłup, ale może jest to tylko kwestia osłabionych mięśni i jak się odbudują, wszystko wróci do normy. W razie wątpliwości, poprosimy o RTG. Od Pani, która pomaga w opiece nad lecznicowymi kotkami (i Iką też :)) wiemy, że zajada suchą karmę z odrobiną mokrej z puszki i dostaje 3 razy dziennie.
Kontakt z otoczeniem (czyli z nami) nadal taki sobie, ale jest żwawsza, na spacerku już się nie zatrzymuje co chwila i momentami wręcz... podbiega! Ale gdy czekałyśmy już w lecznicowej poczekalni, by dr Hubert zabrał ją na dół, wetknęła mi pychol po rękę i czekała na głaski :) Jest tak brudna, że aż to głaskanie jest "tępe"! Już się nie mogę doczekać, kiedy będzie można ją wykąpać...
Na spacerku załatwiła swoje "sprawy". Przy czym jak już się zatrzymała na sikanie - lała i lała! Raz a dobrze :) A potem w drodze powrotnej, dokładnie w tym samym miejscu była kupa :) Byłam wczoraj w lecznicy z naszym Lesławem, bo mu się jakiś "pypeć" na oczku zrobił (do usunięcia jest w narozie :(). Ani Ika na Lesiu ani Lesio na Ice nie zrobili żadnego wrażenia :) Po prostu szli sobie razem, a zarazem osobno :)
No i słyszałam wczoraj jak Ika wyje :( Smutno jej tam samej w tej piwnicy... Niby chętnie i bez oporów wchodzi do swojej "zagródki", ale najlepiej, gdyby ktoś jej tam towarzyszył. A tu wszyscy zajęci i pies tęskni i wyje z żalu. Tak żałośnie, że serce pęka... No nic - byle do piątku!

Posted

To jest mega zapalenie - hektolitry ropy się stamtąd wylewały. Przy zabiegu sterylizacji uszy były czyszczone i pomimo narkozy Ika wyła z bólu :( Zresztą najprawdopodobniej z powodu takiego stanu rzeczy Ika nie słyszy, a wczoraj nawet miałyśmy wrażenie, że momentami ma problemy z błędnikiem. Cały czas bierze antybiotyk, ale coś czuję, że bez ponownego czyszczenia w uśpieniu się nie obejdzie :(

Posted

Biedactwo. Tyle się nacierpi.

Nutusiu, czy dobrze rozumiem, że zapoznanie Lechosława z Iką jest związane z planami dalszymi ich wspólnego, czasowego zamieszkania?

Posted

Lesław był w lecznicy z powodu "pypcia" na oku oraz szczepienia na wściekłość, a z Iką poszedł na spacer przy okazji, bo nie było co z nim zrobić na ten czas :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...