Marysia R. Posted November 13, 2013 Posted November 13, 2013 Czytałam po cichutku, cieszę się bardzo:multi: Quote
jaanka Posted November 13, 2013 Posted November 13, 2013 To fajnie. Oby było wsio ok. Jak nie, to trzymaną rękę na pulsie można zacisnąć mocniej :cool3: Quote
from_wonderland Posted November 14, 2013 Posted November 14, 2013 O, to nieśmiałe hura, trzymam kciuki :) Quote
Aleksa. Posted November 14, 2013 Posted November 14, 2013 Super, że jest domek :) Ale pies będzie wolno biegał po podwórku ? :) Quote
Marycha35 Posted November 14, 2013 Posted November 14, 2013 I jaka jest opinia Harnego na temat domku???:cool3: Quote
malagos Posted November 14, 2013 Author Posted November 14, 2013 Na razie jest w kojcu, by ni nawiał. Mam wrażenie, zę tego typu psy północy to włóczykije, a Harny ma duzą domieszkę tej krwi. Nie szczeka, ale i nie wyje, jak mówi jego pan. Był na spacerze na polach, na smyczy. Nie mozna na razie go puścić. Quote
Ziutka Posted November 14, 2013 Posted November 14, 2013 Trzymam kciuki za Harnego :) musi być dobrze :) Quote
malagos Posted November 14, 2013 Author Posted November 14, 2013 Byłam dziś na szkoleniu z pracy, na przerwie podeszła moja znajoma dziewczyna (mieszka na wsi kurpiowskiej) i pyta mnie, jako psiarę, czy dobrym pomysłem jest sprawienie sobie beagle. Mówię, że dużo ruchy potrzebuje, a ona: "ale on będzie w kojcu, nie może przecież latać mi po podwórzu" - ale przecież ma krótką sierść i musi być w domu. Na kanapie, jak moja czwórka (mówię tak specjalnie, bo widzę jak jej się oczy otwierają ze zdumienia :diabloti:) - to ty masz czterech psów?? W domu?? - no pewnie - jak to psy w domu?? U nas nawet kot nie ma prawa wejść do domu. Bo koty to wredne są :angryy: i jak tu gadać z osobą, która ma studia, wydawało mi się wcześniej że i serce i rozum..... Quote
jaanka Posted November 14, 2013 Posted November 14, 2013 Czasami też mam lepsze mniemanie o ludziach. Zanim się otworzą i obleją szczerością.:placz: Quote
Nutusia Posted November 14, 2013 Posted November 14, 2013 Czterech psów po studiach. Świat się kończy!!!!! Harnaś, bądź szczęśliwy i nie wybieraj się na żadne samotne wycieczki, dobra?... Quote
jaanka Posted November 14, 2013 Posted November 14, 2013 Nie jeden raz czytałam w prasie zadanie typu - matka trojga synów .:shock: Quote
malagos Posted November 14, 2013 Author Posted November 14, 2013 jaanka napisał(a):Nie jeden raz czytałam w prasie zadanie typu - matka trojga synów .:shock: Ale może ta matka ma ze dwóch psów domu, ale pewnie kota nie, bo jak są wredne, to po co ryzykowac....... Quote
jaanka Posted November 14, 2013 Posted November 14, 2013 Kot to wredna sucz jest. I na grdykę się rzuca. A u trojga synów grdyka duża. Quote
wilczy zew Posted November 15, 2013 Posted November 15, 2013 [quote name='malagos']Byłam dziś na szkoleniu z pracy, na przerwie podeszła moja znajoma dziewczyna (mieszka na wsi kurpiowskiej) i pyta mnie, jako psiarę, czy dobrym pomysłem jest sprawienie sobie beagle. Mówię, że dużo ruchy potrzebuje, a ona: "ale on będzie w kojcu, nie może przecież latać mi po podwórzu" - ale przecież ma krótką sierść i musi być w domu. Na kanapie, jak moja czwórka (mówię tak specjalnie, bo widzę jak jej się oczy otwierają ze zdumienia :diabloti:) - to ty masz czterech psów?? W domu?? - no pewnie - jak to psy w domu?? U nas nawet kot nie ma prawa wejść do domu. Bo koty to wredne są :angryy: i jak tu gadać z osobą, która ma studia, wydawało mi się wcześniej że i serce i rozum..... To nie kwestia wykształcenia czy serca tylko mentalności. Wyrosła w takim otoczeniu i nie uważa,że takie podejście robi krzywdę zwierzęciu. Quote
Mazowszanka13 Posted November 15, 2013 Posted November 15, 2013 Dopiero teraz przeczytałam nowinę o domu. Bardzo się cieszę i trzymam kciuki :) Quote
arnold Posted November 15, 2013 Posted November 15, 2013 Mam nadzieję, że chłopak się przyzwyczai. Quote
malagos Posted November 17, 2013 Author Posted November 17, 2013 A jednak nie. Harny wraca z adopcji!! Harny wrócił dziś, to znaczy facet go przywiezie ko kojca gminnego. Pies nie szczeka, nie zgodził się z kundelkiem-rezydentem. Quote
jaanka Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 To ma i szczekać i godzić się z kundelkiem.:razz: I to wszystko od razu. Znajdzie lepszy dom. Nie wyobrażam sobie dać dom a potem odwieźć do reklamacji.:shake: Trzeba go ogłaszać jako wilka z Czerwonego Kapturka. To że nie szczeka może być właśnie atutem. Quote
arnold Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 A niech to. Ale racja znajdzie lepszy dom. To cudny psiak. Quote
malagos Posted November 17, 2013 Author Posted November 17, 2013 Jaanka, zawsze w umowie mamy punkcik o możliwości zwrotu - wiesz, żeby do lasu psa chłop nie wywiózł czy do schroniska nie oddał..... Rany, jak mi go zal, bo bym dała dużo, by moje ratlerowe nie szczekały..... Quote
malagos Posted November 17, 2013 Author Posted November 17, 2013 wilczy zew napisał(a):To nie kwestia wykształcenia czy serca tylko mentalności. Wyrosła w takim otoczeniu i nie uważa,że takie podejście robi krzywdę zwierzęciu. Cieszę się, że jesteś z nami :) bo już ręce opadają, Greyka wcale nie ma zainteresowania, zero telefonów. Quote
jaanka Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 Wiem że jest taki punkt w umowie. Ale ja jako dająca dom nie wyobrażam sobie wziąć a potem oddać jak niewygodne buty.:shake: Jak spojrzeć w oczy takiemu zwierzakowi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.