sunshine Posted November 7, 2013 Posted November 7, 2013 A kontaktowaliście się z podaną wyżej adopcją malamutów czy pomóc?:) Quote
malagos Posted November 7, 2013 Author Posted November 7, 2013 Tak, założyłam wątek, Dakotka wstawiła zdjecia, bo coś nie umiałam. Jestem w kontakcie z p. Agatą z forum.alaskan.malamut.org. http://www.forum.alaskan.malamut.org/viewforum.php?f=70 Quote
Nutusia Posted November 7, 2013 Posted November 7, 2013 Chiba Agata i Dakota to ta sama osóbka ;) Quote
malagos Posted November 7, 2013 Author Posted November 7, 2013 Chiba ta, tak jakoś mi się powiedziało :) A Ty nie na masażach i zabiegach? :eviltong: Quote
malagos Posted November 8, 2013 Author Posted November 8, 2013 (edited) Panie z urzędu gminy wydrukowały w kolorze ogłoszenie o Harnym - z moim tekstem "znaleziono psa... " - powiesiły w okolicznych sklepach, oprócz jednego, najpopularniejszego (bo to była opozycja wyborcza wójta 3 lata temu :roll: :evil_lol: :crazyeye:, to tam UG nie wchodzi...). Za to ja poprosiłam o dodrukowanie jeszcze jednego plakaciku i powieszę tam). Czasem ręce opadają, naprawdę... Wczoraj nie byłam u niego, bo późno wracam z pracy, ale przedwczoraj podjechałam z Tomkiem do kojca. Piesio już na nasz widok się ożywił, uradował, rozmachał się ogon. Tomek wszedł do kojca (obcy pies w sumie, i to duży...), założył psu obrożę, taka stareńką, ale skórzaną ( w miejsce tego łańcucha, który przeciął obcęgami) i przypiął smycz. Harny pozwolił się wyprowadzić z kojca, ucieszony, radosny, ale nie za bardzo obeznany ze smyczą. Jest duży, powyżej kolana, łagodny, pogodny. Jak ja z nim łaziłam po placyku za Zakładem Gospodarki Komunalnej, Tomek znalazł łopatę i wyniósł wszystkie kupy - przecież boks niesprzątany od 10 dni i pies już nie miał wolnego miejsca, by się położyć... Wymieniłam mu wodę z zielonkawej na czystą i dałam miskę z przywiezionym gotowanym jedzeniem z dużą ilością chrupek. Zajadał aż mu się uszy trzęsły! :lol: Dziś moze się uda, jak nie będzie padać, zrobić kilka zdjęć na smyczy. Edited November 8, 2013 by malagos Quote
Mazowszanka13 Posted November 8, 2013 Posted November 8, 2013 Ten kojec, bez Twojej i Tomka pomocy, nie miałby zupełnie żadnego sensu. Quote
arnold Posted November 8, 2013 Posted November 8, 2013 Mazowszanka2 napisał(a):Ten kojec, bez Twojej i Tomka pomocy, nie miałby zupełnie żadnego sensu. Dokładnie tak jest. Quote
malagos Posted November 8, 2013 Author Posted November 8, 2013 Dziś tez podjechaliśmy, kup przybyło (Boże, ile ten pies produkuje!! ) , w wiaderku była resztka jarzynowej :) Wyszedł z kojca na smyczy z Tomkiem, pstryknęłam kilka zdjęć mimo deszczyku, jaki nas rosił. Quote
jaanka Posted November 8, 2013 Posted November 8, 2013 malagos napisał(a):Dziś tez podjechaliśmy, kup przybyło (Boże, ile ten pies produkuje!! ) , No w sumie musi coś robić, czytać nie umie , na drutach też nie dzierga.:evil_lol: Quote
malagos Posted November 8, 2013 Author Posted November 8, 2013 He, he, w sumie to masz rację :) Quote
jaanka Posted November 8, 2013 Posted November 8, 2013 On mógłby zagrać wilka w Czerwonym Kapturku. Fajny jest. Ma taką "narysowaną twarz". Tak jak mój malutki psiaczek. W okularkach i z wąsikiem ;) Quote
Nutusia Posted November 9, 2013 Posted November 9, 2013 Ale pięknota!!!!! On jeszcze nabierze masy i będzie CUDO :) Quote
from_wonderland Posted November 9, 2013 Posted November 9, 2013 Piekny jest, intrygujący ma ten pyszczek z tymi białymi plamkami :) Quote
Mattilu Posted November 9, 2013 Posted November 9, 2013 Fajny jest:) Faktycznie pasuje na wilka w bajce o Czerwonym Kapturku :) Quote
malagos Posted November 9, 2013 Author Posted November 9, 2013 Mogę robić za samego Czerwonego Kapturka, albo moze lepiej za ... babcię....... Quote
jaanka Posted November 9, 2013 Posted November 9, 2013 Nie chcemy żebyś była zjedzona, więc za babcię stanowczo nie :shake: Quote
Marycha35 Posted November 9, 2013 Posted November 9, 2013 Psinek śliczny, ten jegomość w łóżeczku też:) Quote
jaanka Posted November 9, 2013 Posted November 9, 2013 [quote name='Marycha35'] Psinek śliczny,ten jegomość w łóżeczku też:) Bardzo nam miło :oops: Musi się nacieszyć łóżeczkami bo przez dziewięć lat nawet budy nie miał. Quote
Marycha35 Posted November 9, 2013 Posted November 9, 2013 O nie, taki smoczuś pycha i nawet bez budy!!! Ludziska to durnowate są, do kwadratu!!! Tym bardziej cieszy jego status teraz, łóżeczkowy:):):) Buzaiczki w szczęśliwe uszy więc:) Quote
jaanka Posted November 9, 2013 Posted November 9, 2013 To zapraszam na nasz wątek, poznasz resztę rodzinki ;) http://www.dogomania.pl/forum/threads/224679-%C5%9Aliczna-Frytka-w-typie-skye-terrier-ju%C5%BC-w-swoim-kochaj%C4%85cym-domku-%29/page60 Quote
Marycha35 Posted November 9, 2013 Posted November 9, 2013 Ha, dziękuję, z przyjemnością brykam tam:) Quote
savahna Posted November 11, 2013 Posted November 11, 2013 jaanka napisał(a):No w sumie musi coś robić, czytać nie umie , na drutach też nie dzierga.:evil_lol: O ranyyyy, myślałam,że on większy, tak ze 40 kg szacowałam....:crazyeye::oops: Quote
malagos Posted November 11, 2013 Author Posted November 11, 2013 Kto, nasz Harnyj? A moze jak się odkarmi, to ze 40 kg może mieć :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.