Jump to content
Dogomania

Sarina- oneczka-po straszliwych przejściach- SZUKAMY JEJ DOMU!!!


Recommended Posts

Posted

Marycha35 napisał(a):
Zofiesławo, do usług;):):):), donoś jak sunieczka, bo walnę na zawał! Sarinko, nie wymiotuje, nie choruj, brykaj i sikaj na wszystko:)


dzwonię do Kachny, ale nie odbiera

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[FONT=Times New Roman]11.09.Wieczór. Nie jest dobrze, Sarina po kilku dniach lepszych od wczoraj ma stanowczo gorsze. Ma stany lękowe, powodowane przypuszczalnie bólem. Ból kojarzy jej się ze strachem, strach z bólem. Gdy się ściemniło schowała się do budy stojącej w ogródku, za nic w świecie nie chciała wyjść. Mimo, że od kilku dni machała już do mnie ogonem, teraz wyglądała, jakby paraliżował ją strach. Pół godziny potrwało, zanim dała się wyciągnąć z budy. Udało się jej zapiąć smycz, i wówczas poddała się i wyszła. Zapięta smycz jakby ją uspokoiła. Kilka razy w budzie kłapnęła zębami, ale ona nie chce ugryźć, broni się, ale tak, żeby nawet nie dotknąć człowieka zębami. Wygląda na to, że ból połączony z ciemnością wywołały w niej taką panikę. Teraz leży już w „swoim” pokoju, dostała zastrzyk przeciwbólowy, antybiotyk i kroplówkę. Trochę się uspokoiła i śpi. Dzisiaj jeszcze jedna kroplówka ją czeka.
[/FONT]

Posted

[quote name='Zofija'][FONT=Times New Roman]11.09.Wieczór. Nie jest dobrze, Sarina po kilku dniach lepszych od wczoraj ma stanowczo gorsze. Ma stany lękowe, powodowane przypuszczalnie bólem. Ból kojarzy jej się ze strachem, strach z bólem. Gdy się ściemniło schowała się do budy stojącej w ogródku, za nic w świecie nie chciała wyjść. Mimo, że od kilku dni machała już do mnie ogonem, teraz wyglądała, jakby paraliżował ją strach. Pół godziny potrwało, zanim dała się wyciągnąć z budy. Udało się jej zapiąć smycz, i wówczas poddała się i wyszła. Zapięta smycz jakby ją uspokoiła. Kilka razy w budzie kłapnęła zębami, ale ona nie chce ugryźć, broni się, ale tak, żeby nawet nie dotknąć człowieka zębami. Wygląda na to, że ból połączony z ciemnością wywołały w niej taką panikę. Teraz leży już w „swoim” pokoju, dostała zastrzyk przeciwbólowy, antybiotyk i kroplówkę. Trochę się uspokoiła i śpi. Dzisiaj jeszcze jedna kroplówka ją czeka.
[/FONT]


serce mi się rozpada na kawałki :(
Kochana, nie daj się! Walcz, by cieszyć się życiem i miłością nas wszystkich

Rozszarpałabym to ścierwo, które zgotowało Suni taki los :angryy:

Posted

Trzymajcie mnie Dziewczynki!!!!! Śmieć cholerny, popapraniec, gnój, tchórz!!! Sarinko, nie poddawaj się, wytrzymaj, kryzys do pokonania jest, wierz nam!!!! Jak jej można pomóc jeszcze????? No szlag mnie trafił, jasna cholera by to!

Posted

Zofija napisał(a):
Dzisiaj jedzie do weta. Jutro Kasia jedzie z dokumentacją zgłosić sprawę Sariny na Policję w Jasienicy
BARDZO DOBRZE!!!!!!!!!!! Zosik, daj znać co wet powiedział....

Posted

[quote name='Zofija'][FONT=Times New Roman]11.09.Wieczór. Nie jest dobrze, Sarina po kilku dniach lepszych od wczoraj ma stanowczo gorsze. Ma stany lękowe, powodowane przypuszczalnie bólem. Ból kojarzy jej się ze strachem, strach z bólem. Gdy się ściemniło schowała się do budy stojącej w ogródku, za nic w świecie nie chciała wyjść. Mimo, że od kilku dni machała już do mnie ogonem, teraz wyglądała, jakby paraliżował ją strach. Pół godziny potrwało, zanim dała się wyciągnąć z budy. Udało się jej zapiąć smycz, i wówczas poddała się i wyszła. Zapięta smycz jakby ją uspokoiła. Kilka razy w budzie kłapnęła zębami, ale ona nie chce ugryźć, broni się, ale tak, żeby nawet nie dotknąć człowieka zębami. Wygląda na to, że ból połączony z ciemnością wywołały w niej taką panikę. Teraz leży już w „swoim” pokoju, dostała zastrzyk przeciwbólowy, antybiotyk i kroplówkę. Trochę się uspokoiła i śpi. Dzisiaj jeszcze jedna kroplówka ją czeka.
[/FONT]

Sarinko co my tu czytamy? Dziewczynko nie poddawaj się, nie teraz. Teraz masz być już tylko szczęśliwa i radosna, walcz psinko. Kciukam z całych sił za dobre wiadomości od weta, za powrót do zdrowia sunieczki

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...