Zofija Posted September 12, 2013 Author Posted September 12, 2013 bela51 napisał(a):Wyglada tak slicznie.:loveu: A czy czuje juz sie lepiej ? Prawda? Taka księżniczka:). Dostała kroplówkę z witaminami i coś jeszcze. Nie je, ale plusem jest to, ze nie jest apatyczna. Ona chyba za "szybko" zaczeła wracać do siebie po TAKICH przejściach i teraz jest regres. Quote
azalia Posted September 12, 2013 Posted September 12, 2013 Sarinko,myślę o tobie,dasz radę maleńka... Quote
Gusiaczek Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 Sari Kochana, myślę o Tobie, trzymam kciuki i wierzę, że pokonasz to, co Ciebie pokonać nie mogło ... Jesteś piękna, mądra. Dasz radę! Zostań z nami zdrowa i szczęśliwa :loveu: Quote
bela51 Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 Tez nie moge przestac mysleć o Sarinie... Jak sunia dzisiaj sie miewa ? Quote
Marycha35 Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 [quote name='dana']Maleństwo kochane, walcz księżniczko. Taka piękna i dumna http://images61.fotosik.pl/164/f94baccae837363bmed.jpg sunieczka :loveu:. Tylko te oczka takie jeszcze bardzo smutne. Jak pomyślę o tym tchórzu :angryy:, który tak skrzywdził Sarinkę, to otwiera mi się w kieszeni nóż, którego tam oczywiście nie mam ... Jak coś, chętnie podrzucę ostrzaka;) Quote
Marycha35 Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 Z duszą na ramieniu, duszo, spadaj już;), właziłam dziś na wątas! Ale złych, tfu fuj blee, wieści nie ma! Sari, subtelności Ty nasze, walcz, sił nabieraj, nie regresuj!!! Quote
Zofija Posted September 13, 2013 Author Posted September 13, 2013 W dalszym ciągu nie je i nie pije. W nocy się zsikała. Kasia jest teraz na Policji chyba w Jasienicy Quote
Marycha35 Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 Jasny gwint, nie jest dobrze jednak. Dobrze, że Policja powiadomiona. Sarin, walcz!!! Quote
zula131 Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 Czytam ten wątek, ale do tej pory nie byłam w stanie nic napisać :shake::-(. Przyszło mi na myśl (ten ogromny siniak na brzuszku), czy ten s....syn nie uszkodził jej dodatkowo narządów wewnętrznych, tak, jak to ścierwo z Będzina Szymonkowi... Czy miała robione usg? Quote
Zofija Posted September 13, 2013 Author Posted September 13, 2013 zula131 napisał(a):Czytam ten wątek, ale do tej pory nie byłam w stanie nic napisać :shake::-(. Przyszło mi na myśl (ten ogromny siniak na brzuszku), czy ten s....syn nie uszkodził jej dodatkowo narządów wewnętrznych, tak, jak to ścierwo z Będzina Szymonkowi... Czy miała robione usg? Chyba miała. Zadzwonię do Kasi po południu. Teraz jest na Policji. Mówiła mi, ze miała robione wszystkie możliwe badania.Ale, oczywiście zadzwonię! Quote
Martika&Aischa Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 przybiegłam z nadzieją na jak najlepsze wieści :(:(:( Quote
Marycha35 Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 Ja też..... oby było jednak lepiej!!!!! Quote
Dana i Muszkieterowie Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 Zula, też o tym pomyślałam, po informacjach o Szymonku :-(. Perfidni damscy bokserzy :angryy: nie startują do równych sobie, bo się ich po prostu boją... Natomiast do bicia bezbronnych dzieci i zwierząt są pierwsi w kolejce. Marycha, czasem myślę, że ten nóż, którego nie mam ;), to chyba byłoby za mało, przydałby się ... jakiś kałasznikow, czy coś w tym rodzaju na to całe świństwo... Też bardzo czekam na te dobre wieści :modla: o księżniczce. Tym bardziej, że dotąd te dzisiejsze dogo - wiadomości nie były najlepsze :shake:. Walcz kochanie, Sarinko nie poddawaj się, nie teraz, kiedy masz taką dobrą opiekę i kiedy jest nadzieja na poprawę Twojego losu. Trzymam mocno kciuki za sunieczkę :thumbs:. Quote
Martika&Aischa Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 Marycha35 napisał(a):Ja też..... oby było jednak lepiej!!!!! wierzę że Sarinka sobie poradzi !!! Nie może byc inaczej!!! P.S. Ciocia Marysia ostatnio ciągle depcze Ci po piętach ;) Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 Zaciskam kciuki z czekam na wieści... Quote
Zofija Posted September 13, 2013 Author Posted September 13, 2013 [FONT=Times New Roman]Uzupełniłam finanse Sarinki do dnia dzisiejszego: 09.09. Aleksandra P. z Katowic-100zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]09.09. ajw -10zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]10.09. Wojciech Ś. Z Bielska-Białej- 20zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]10.09. Kasia S. z Warszawy-30zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]10.09. Lidia-STOKROTKA-100zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]10.09.Bozena R. z Bielska-Białej-300zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]10.09. Karolina G.-206,77zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]10.09.Ula N. -30zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]11.09. Sylwia Czarna FB-5zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]12.09-Malwa-50zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]12.09. Mattilu i od przyjaciółki Matyldy-122,63zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]12.09. Justyna Sz. -173,60zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]12.09. Ewa A. z Wrocławia-50zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]13.09. Dorota K-D z Kęt- 200zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]13.09. Jerzy L. z Bażanowic- 30zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]Razem-1428,0zł DZIĘKUJEMY![/FONT] Quote
ajw Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 Sarinko czekamy na dobre wieści, trzymaj się!! Quote
Mattilu Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 O rany, czekalam na dobre wiesci, a tu cisza...Mysle o Sarinie i czekam. Quote
Zofija Posted September 14, 2013 Author Posted September 14, 2013 u Sariny bez zmian. Codziennie kroplówka z witaminami. W badaniach wyszedł ostry stan zapalny trzustki. 3 wetów powiedziało czekać. Jeśli chodzi o rentgen -Sarina była otwierana Quote
bela51 Posted September 14, 2013 Posted September 14, 2013 Mam nadzieje, ze dzisiejszy dzien przyniesie zmiany na lepsze. Quote
ania75 Posted September 14, 2013 Posted September 14, 2013 Może to z powodu tej trzustki ..... trzymaj się kochana i walcz dzielnie - zobacz ile masz ludzkich przyjaciół Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.