sara_rokitnica Posted January 19, 2009 Author Posted January 19, 2009 hmm... Murko a jak to w końcu jest z tym nowotworem? bo teraz zgłupiałam... Deścio już go "pokonał", czy oprócz gronkowca, martwicy i grzybicy nadal mamy problem pt. nowotwór? :shake: Deścio błagam Cię- zdrowiej psiaku... :( Quote
Murka Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 sara, w tym momencie przerzutów nie widać, ale nie ma pewności czy ich nie ma lub czy się nie pojawią. Starszym psom, tak jak ludziom, ciężko jest pokonać chorobę całkowicie. Jak coś się pojawi to nigdy się nie ma pewności czy się nie pojawi znów. Miejmy nadzieję, że łapa była jedynym gniazdem nowotworu :razz: Pisząc "pies z nowotworem kości" miałam na myśli to, że Dest ma organizm osłabiony. Bardzo bym chciała, żeby Deścik już do nas wrócił :-( Quote
agusiazet Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Deściku - kudłaczku - zdrowiej. Za dużo tych nieszczęść na jednego, wcale nie dużego pieska! Quote
Murka Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Z tego wszystkiego zapomniałam napisać, że przyszła wpłata 20 zł od p.Pauliny ;) Quote
Mysia_ Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Dest pewnie też nie może doczekać się powrotu.... Quote
sara_rokitnica Posted January 22, 2009 Author Posted January 22, 2009 Murka napisał(a):sara, w tym momencie przerzutów nie widać, ale nie ma pewności czy ich nie ma lub czy się nie pojawią. Starszym psom, tak jak ludziom, ciężko jest pokonać chorobę całkowicie. Jak coś się pojawi to nigdy się nie ma pewności czy się nie pojawi znów. Miejmy nadzieję, że łapa była jedynym gniazdem nowotworu :razz: Pisząc "pies z nowotworem kości" miałam na myśli to, że Dest ma organizm osłabiony. Bardzo bym chciała, żeby Deścik już do nas wrócił :-( dzięki Murko już rozumiem ;) ostatnio jakaś niekumata jestem- wybacz ;) no oby już ten nowotwór nie wrócił bo to by już była całkowita masakra... Deścio pewnie też już się nie może doczekać powrotu... zdrowiej kochany... Quote
Mysia_ Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 Murko, a Wy odwiedzacie Desta w tej klinice? Wiesz, może jak się czuje? Quote
Murka Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Dzisiaj Deścik się przeprowadza do drugiej kliniki w Lublinie, bo w tej obecnej obecne koszty utrzymania to 80zł/doba :mdleje: Przy okazji zostanie odwiedzony, bo "przeprowadzał" go będzie TZ. Podobno go ogolili :razz: Quote
Ulka18 Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Biedny Descik, ile to psisko juz w zyciu przeszlo, jeszcze ta ohydna bakteria sie przyplatala :shake: Quote
Murka Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Dest jest właśnie w drodze z TZem z jednej kliniki do drugiej. Jesteśmy trochę skołowani, bo w klinice w której był Dest nie stwierdzili gronkowca złocistego, Dest ma podobno zakażenie gronkowcem białym, który normalnie występuje u prawie każdego psa i tylko czasem się objawia kiedy coś się dzieje (tutaj grzybica). Stwierdzili też inny rodzaj grzybicy niż u Normana.. Także w sumie to już nie wiemy czy zawinił tu Norman, czy Dest był nosicielem "swojego" grzybka od początku. W klinice na AR mój znajomy ma jeszcze raz zdiagnozować co jest Destowi i może w końcu będziemy wiedzieć na czym stoimy :huh: Quote
agusiazet Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Ale się porobiło, a Deścik pewnie tęskni!!! Quote
Murka Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Żeby było jeszcze śmieszniej... w klinice AR dermatolog oglądnął Desta i stwierdził, że on nie ma grzybicy, że to jakieś zmiany martwiczne, że trzeba poprawić ukrwienie Desta i tyle. A gronkowca złocistego owszem może mieć, ale że nie jest to zagrożeniem dla innych zwierząt, bo zarazić się może tylko bardzo podatny na to pies... I nie ma potrzeby aby pies zostawał w klinice... (w poprzedniej klinice był w izolatce na odziale zakaźnym :razz: ). Nie można zgłupieć? :roll: O gronkowcu złocistym też słyszymy już parę wersji... Ze jest zaraźliwy baardzo, że nie jest zaraźliwy.. że jest chorobotwórczy, że jest naturalną florą bakteryjną psów... Głowa mnie już od tego boli. Na razie Dest wrócił do poprzedniej kliniki, bo z racji że mamy już trzy diagnozy i nie wiemy co mu w końcu jest nie możemy ryzykować wzięcia go do hoteliku. Czekamy na wyniki pobranych dzisiaj zeskrobin od dermatologa z AR i będziemy kombinować, aby obejrzał go i pobrał próbki do badań mój znajomy specjalista od chorób zakaźnych, któremu ufam całkowicie. Deścik na szczęście jest w dobrym humorze, TZa oczywiście poznał, wypiszczał się z radości... Tak bym chciała, aby się już w końcu skończył ten cyrk i żeby wiadomo było co jest Destowi.. a najlepiej, żeby mógł do nas wrócić :razz: Quote
agusiazet Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Czyste wariactwo! Żeby już wszystko się wyjaśniło i Dest mógł wrócić do domu!!! Quote
Mysia_ Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 czyli nic do końca nie wiadomo... Ciekawe co teraz stwierdzą w Lublinie :roll: Quote
sara_rokitnica Posted January 24, 2009 Author Posted January 24, 2009 qrczę ale się porobiło :shake: czekamy na wyniki... :roll: Quote
Mysia_ Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 oby się jednak okazało, że to nic poważnego.... Quote
Ra_dunia Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Ale natłok wiadomości... a co do gronkowca złocistego... 10 do 50% populacji ludzkiej stale lub okresowo jest nosicielami tych bakterii bez wystąpienia objawów chorobowych. Pewnie to samo dotyczy psiaków. Quote
Hotel KADIF Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Umieściłam już Desta na wątku "trójłapków z dogo do adopcji". Przepraszam, że przeoczyłam go poprzednio. Czasami trzeba mnie przypilnować :-x http://www.dogomania.pl/forum/f28/trzylapki-z-dogo-do-adopcji-w-schronach-bez-szans-na-adopcje-pomozmy-109775/#post9956164 Jest słodki. Na pewno szybko znajdzie dom! :p Quote
sara_rokitnica Posted January 26, 2009 Author Posted January 26, 2009 dziękujemy DIF :loveu: oby faktycznie tak się stało i szybko znalazł domek ten nasz Deściak :roll: Quote
Murka Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 [quote name='Mysia_']Mureczko jak tam Deścik? :roll: Na razie nic nowego. Dest przebywa nadal w klinice na Stefczyka. Czekamy na miejsce w klinice na Głębokiej (podobno dziś-jutro miało się zwolnić). W Lublinie jest jeszcze jedna klinika, ale nie chcę już mieszać... Musimy w końcu dowiedzieć się co jest Deścikowi, aby wiedzieć co dalej. Przyszła wpłata 20 zł od Kam :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.