Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

u mnie też na początek roku same wydatki :shake: żarło dla psów i kota się skończyło - własnie szukam po necie jak najtaniej, zeby łącznie 300 zł nie przekroczyć :oops: i bilet kwartalny na tramwaje i autobusy 264 zł.. zdzierstwo :shake: i już prawie po wypłacie :roll: Zawsze wszystkiego naraz potrzeba....

Posted

hehe no to przynajmniej tyle...
ja też tak mam- zawsze kasa potrzebna jest na wszystko na raz, a później cisza- nagle nic nie jest potrzebne na już... chociaż moje wydatki są na razie bez porównania mniejsze i problem kończącej się wypłaty jeszcze mnie nie dotyczy...:oops: i oby tak było jak najdłużej...:roll:

Posted

Mamy już wyniki zeskrobiny i nie mam dobrych wieści. W zmianach skórnych zalągł się gronkowiec... :-(
Będziemy musieli Desta przenieść niestety z domu na czas leczenia, głównie ze względu na Hanię :-(
Leczenie polega na podawaniu odpowiedniego antybiotyku.

Jeśli chodzi o martwicę, to podobno można zahamować jej rozwój podając do końca życia lek, koszt tego będzie wynosił 52 zł miesięcznie... Skonsultuję się jeszcze z lecznicą w Stalowej Woli w tej kwestii, może Beatka będzie miała inne zalecenia :roll:

Tymczasem czas na rozliczenie:

Stan konta na 8 grudzień wynosił +114 zł
Wpłaty:

100 zł bianka0
109,25 zł zofia&sasza
50 zł Paulina Z.
100 zł zofia&sasza
100 zł bianka0
20 zł halbina
Razem: 593,25 zł

Koszty:
300 zł hotelowanie
45 zł zeskrobina
41 zł witaminy na stawy (90 tabletek = 3 miesiące)
6 zł ogrzewanie ( http://www.dogomania.pl/forum/11562517-post910.html )
Razem: 392 zł

593,25 zł - 392 zł = 201,25 zł
Stan konta na 7 styczeń wynosi +201,25 zł.

Posted

Niestety można się zarazić. Najgorsza nasza Hania, jutro robimy sobie i jej wymazy..

Leczenie gronkowca u Desta będzie sponsorowane przez Fundację dr Lucy, bo od psa od nich się zaczęło. Trafił do nas z niby nie zaraźliwym atopowym zapaleniem skóry, dopiero gdy sami wpadliśmy aby mu zrobić zeskrobinę z posiewem okazało się, że ma gronkowca... Nalegaliśmy na jego kliniczne leczenie, mimo, że sugerowano nam, że gronkowiec ten nie jest szkodliwy dla nas i innych psów w hoteliku. Norman był w klinice 1,5 miesiąca, wrócił, zrobiliśmy zeskrobinę równolegle z Destem no i okazuje się, że gronkowiec jest dalej :cool1:

Mam tylko nadzieję, że uda się wyleczyć Desta przed marcem, bo gdyby znalazł sie dom dla Desta w Niemczech, to w połowie marca mógłby jechać... A z gronkowcem na pewno go nie wezmą :shake:

Posted

Jaki to rodzaj gronkowca? Zlocisty czy inny?

Polecam CITROSEPT w kroplach wyciag z pestek grejfruta, trzeba smarowac tym uszy Desta. Citrosept jest bardzo silnie bakteriobojczy, ale naturalny. A Wy Kasiu mozecie pic ok. 20 kropli dziennie na szklanke soku np. pomaranczowego. Te krople sa bardzo gorzkie. Ale doskonale walcza z takimi bakteriami, z ktorymi nawet antybiotyki sobie nie radza.

Posted

Murka napisał(a):
Mamy już wyniki zeskrobiny i nie mam dobrych wieści. W zmianach skórnych zalągł się gronkowiec... :-(
Będziemy musieli Desta przenieść niestety z domu na czas leczenia, głównie ze względu na Hanię :-(
Leczenie polega na podawaniu odpowiedniego antybiotyku.

Jeśli chodzi o martwicę, to podobno można zahamować jej rozwój podając do końca życia lek, koszt tego będzie wynosił 52 zł miesięcznie... Skonsultuję się jeszcze z lecznicą w Stalowej Woli w tej kwestii, może Beatka będzie miała inne zalecenia :roll:

Tymczasem czas na rozliczenie:

Stan konta na 8 grudzień wynosił +114 zł
Wpłaty:

100 zł bianka0
109,25 zł zofia&sasza
50 zł Paulina Z.
100 zł zofia&sasza
100 zł bianka0
20 zł halbina
Razem: 593,25 zł

Koszty:
300 zł hotelowanie
45 zł zeskrobina
41 zł witaminy na stawy (90 tabletek = 3 miesiące)
6 zł ogrzewanie ( http://www.dogomania.pl/forum/11562517-post910.html )
Razem: 392 zł

593,25 zł - 392 zł = 201,25 zł
Stan konta na 7 styczeń wynosi +201,25 zł.


ja pisałam o lekarzu który leczy martwicę,nie potrzeba podawac leku do końca życia....nie bierzecie tego pod uwagę?

Posted

Ulka, to złocisty niestety :shake:
Ty miałaś doczynienia z gronkowcem?
My jutro mamy wymazy, mam nadzieję, że nic tam nie wyjdzie :cool1:
Jak się dowiedziałam o tym gronkowcu to teraz mnie wszystko swędzi :lol:

netti, ten wet jest bardzo daleko, ja nie mam pomysłu jak można by było to rozwiązać w praktyce, nie mówiąc o kosztach...
W sprawie martwicy skonsultuję się jeszcze z Beatką ze Stalowej Woli, ona ma większe doświadczenie.
Poza tym możliwe, że uda się Fundacji dr Lucy załatwić klinikę dla Desta na czas leczenia gronkowca. Wówczas dogadalibyśmy się, aby rzucili okiem też na martwicę :roll:

Posted

Nom, moj eks mial do czynienia z gronkowcem szpitalnym, wiec to byl mutant nie lada. Juz wtedy leczylo sie go Citroseptem, zaden, doslownie zaden najsilniejszy antybiotyk nie dzialal, a jak zadzialal to na krotko.
Zdrowy, mocny organizm poradzi sobie z ta bakteria bez problemu.
Citrosept - ekstrakt z grejpfruta

Ja tez zazywalam Citrosept i Ulka. Ulka przy okazji tak sobie podniosla odpornosc, ze wyleczyla sie z alergii (alergia to 4 stopien zanieczyszczenia organizmu i ukladu odpornosciowego). Zjadlysmy kilka duzych butelek profilaktycznie.

PS. Gronkowiec nie swedzi ;) on sobie siedzi ew. w srodku, jesli na skorze, to nie powoduje swiądu.

Posted

ja mam sukę z gronkowcem,który bezzskutecznie leczę juz od czerwca.wydaje mi się że swędzi,bo ona się rozdrapuje,szczególnie łapy,brzuch,okolice narządów.żadne leki nie pomagają.troche mnie przeraziło co piszecie na temat zaraźliwości,bo lekarz mówił,że nie zaraża,ale jak widziałam na zdjęciu Murka ma małe dziecko i zadecydowała o izolacji psa...strasznie się zmartwiłam,jak to jest w końcu z tym zarażaniem?

Posted

Gronkowiec ogólnie zaraża, ale tak jak sugerowała Ulaa - osoby o zmniejszonej odporności.
Ponoć większość z nas ma stały kontakt z gronkowcem, a kilkadziesiąt procent społeczeństwa jest nieświadomymi nosicielami... I jakos wszyscy z tym żyjemy :)
Ale przy małych dzieciach - to stanowczo lepiej dmuchać na zimne.

Posted

qrczę biedny Deścio :placz: jeszcze go gronkowiec dopadł :shake: :-(
netti dzięki za pomoc, za doradzenie nam lekarza :loveu: może chociaż te konsultacje przez telefon coś dadzą... patrzałam na mapę i faktycznie ten Zgierz jest spory kawałek od Murki...
qrczę oby to się udało wyleczyć do marca...

Posted

w Zgierzu mają szpital dla psów,więc ew można by go tam umieścić.Musiałybyście porozmawiać z lekarzem,może przesłac mailem zdjęcie rtg?Dr Szulc uratował mi psa z martwicą kiedy WSZYSCY inni weci chcieli tylko amputowac bo nie było już w łapie duzego kawałka kości.On stosował jakąś metodę wstrzykiwania krwi w to miejsce z martwicą,dokładnie nie wiem,ale na pewno by powiedział coś o tej metodzie.W każdym razie dziś pies pędzi na wszystkich 4 łapach i jest całkiem zdrowy.

Posted

netti, wszystko zależy od tego o jaki gronkowiec chodzi. Są takie gronkowce, które sami mamy.. na rękach.
Ale gronkowiec złocisty jest złośliwy i chorobotwórczy. Powoduje zapalenia ropne itp.
Pies z gronkowcem złocistym kwalifikuje się do izolacji i leczenia klinicznego.

Nam izolację psa od dziecka zalecił wet.
Małe dziecko i pies z gronkowcem razem w domu to spore ryzyko... Zwłaszcza że przy dziecku trudniej o zachowanie higieny.

Ulka, ja żartowałam z tym swędzeniem. Zawsze tak reaguje jak mowa o jakichś robalach, pasożytach, chorobach skóry... ;)

Posted

Z gronkowcem złocistym Deścik musi być izolowany. Hania absolutnie nie może z nim przebywać. I koniecznie zróbcie jej wymazy. Mam nadzieję, że inne psy nic nie załapały ,żeby się to nie rozprzestrzeniało. Bardzo żal mi Desta, on faktycznie mógł to złapać od Normana, jest starszy schorowany, to i odporność mniejsza. jakie to niespodzianki w tej pracy się przytrafiają

Posted

ja nie wiem... już mi się jego nieszczęścia nie mieszczą ani w głowie, ani w tytule wątku, ani nigdzie indziej :shake::placz: teraz mam nadzieję że dla odmiany dostaniemy jakieś dobre wieści... może jest chociaż jakieś zainteresowanie nim? :-( Deściu przez co jeszcze będziesz musiał przejść zanim doznasz prawdziwego szczęścia- możliwości posiadania własnego Domu? :(

Posted

Norman jest już w klinice w Lublinie, TZ zawiózł go dziś w nocy. Dla Desta szukamy miejsca w innej klinice. Szkoda mi Deścia :-( ale w klinice ma największe szanse na szybkie wyleczenie z gronkowca :-(

netti, o jakie antybiogramy Ci chodzi?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...