Ulka18 Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 Ciekawe jak Dest zareaguje na stare kąty? Na pewno bedzie szczesliwy. Quote
Asia_Klero Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:tak sie ciesze:cool3: Quote
Murka Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 Przyszła wpłata 20 zł od p.Pauliny. P.Paulina wydrukowała i porozwieszała ogłoszenia o Deściku w swoim mieście. Ma ogromną nadzieję, że uda sie znaleźć dla niego dom. Quote
Murka Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Deścik dotarł do nas wczoraj późnym wieczorem. Przypomniał sobie oczywiście wszystko i nie omieszkał na nowo oznaczyć całej kuchni kilkakrotnie :diabloti: co mu tu będzie jakimiś innymi psami pachnieć. Ogolili go strasznie :placz::placz::placz: A tak wyglądają zmiany martwiczne u Desta: Ogonek Jedno ucho od wewnątrz To samo ucho od zewnątrz Wygląda to teraz dużo lepiej niż przedtem, nie ma strupów, nie ma ropy. Dostaliśmy maść witaminową aby te miejsca smarować :roll: Quote
Ulka18 Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Jesoosie, to chyba go na lyso ogolili, skoro teraz ma takie krociutkie futereczko :roll: Kochane psisko z niego, taki fajniasty jest :loveu: Quote
halbina Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 hmmm może spróbujmy teraz go ogłaszać... niektórzy lubią takie krótkościęte psiaki... :p Quote
Murka Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 Ulka18 napisał(a):Jesoosie, to chyba go na lyso ogolili, skoro teraz ma takie krociutkie futereczko :roll: Dokładnie, Dest był ogolony na pałę :cool1: Na pewno go tam nie przekarmiali, bo wczoraj i dzisiaj tak się nażarł, że aż się przejadł i parę razy wymiotował :shake: Wątpię też, aby był wyprowadzany (wg zapewnień miał mieć 3 spacerki dziennie), bo wczoraj wcale nie przejął się tym, że zrobił koo w kuchni, nabrudził też w klinice na korytarzu (p.Paulina która go wyprowadzała też wspominała, że wysiusiał się w klinice). U nas przy regularnych spacerach nigdy się nie zdarzyło, aby Dest nabrudził w domu lub kojcu :shake: Najważniejsze, że Dest już ma to za sobą. Jest bardzo towarzyski i wszycy w klinice go tam bardzo polubili, cieszył się do każdego :loveu: Teraz u nas spacerki ma krótkie, żeby za bardzo nie zmarzł :razz: Jestem ciekawa czy te zmiany na uszach porosną sierścią :roll: Musimy jeszcze odebrać wyniki badań od dermatologa z AR w Lublinie. Mam nadzieję, że nie wyjdą tam jakieś nowe sensacyje, bo zwątpię :shake: Quote
Mysia_ Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 ale to dogo muli, od wczoraj próbowałam na wątek Desta wejść i się nie dało :shake: Bardzo, bardzo sie ciesze, że Deścik już u Was :loveu: on pewnie cieszy się jeszcze bardziej :cool3: Quote
bianka0 Posted February 15, 2009 Posted February 15, 2009 Nie wiem ,co zalecają weci na zmiany martwicze. Mój czternastoletni jamnik pomimo dobrych warunków bytowania przez całe swoje życie miał takie same zmiany na ogonie i uszach. Teraz mam staruszkę jamniczkę,myślę że też ma ok 14-tu lat i jest to samo :łysy ogonek (na jego grzbiecie i koncówce) oraz łyse końce uszek ze ścieńczeniem skóry.Kiedy się tarza na dywanie potrafi je otrzeć do ran. Jest to według mnie oznaka starzenia,tak jak u ludzi na skórze.To ją nie boli, to ją nie swędzi,chyba nie warto się tym za bardzo przejmować.Takie zmiany wymagają tylko pielęgnacji. Quote
Mysia_ Posted February 15, 2009 Posted February 15, 2009 widać, że Deścio przeszczęśliwy z powrotu do Was :loveu: Quote
Ra_dunia Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 Ale łysolka z Deścia zrobili :) By mu się teraz kubraczek na zimne dni przydał ;) Quote
agusiazet Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 Fajne zdjęcia! Żeby już tylko było już wszystko ok! Quote
Mysia_ Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 agusiazet napisał(a):Fajne zdjęcia! Żeby już tylko było już wszystko ok! no własnie... Już wystarczająco dużego złego go w życiu spotkało :-( Quote
agusiazet Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Mnie się taki Deścik bardzo podoba. To taki kochany psiak! Kiedy wreszcie trafi na swojego człowieka??? Quote
Mysia_ Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 podbił serca wielu osób, szkoda, że jeszcze nie tej najważniejszej... :roll: Quote
Asia_Klero Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 Deściu nasz przystojniaku potrzebny ci domek!:razz: Quote
Murka Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Ech, Destowi sie znów robią strupy na uszach :-( Wiec już nie wiem czy mu to wyleczyli, czy to nawrót. Próbowałam się dzisiaj dodzwonić do weta, który prowadził jego leczenie w klinice, ale albo nikt nie odbierał, albo był zajęty... Nie mamy też wciąż wyników od dermatologa z AR, bo co TZ był w Lublinie i zaglądał po wyniki, to nikogo tam nie było, żeby się czegoś dowiedzieć :roll: Będę próbowała dzwonić, ale nie wiem czy coś zdiełam. Póki co będziemy uszka przemywać dezynfektem, to mu na pewno nie zaszkodzi. Quote
sara_rokitnica Posted February 21, 2009 Author Posted February 21, 2009 trzymam kciuki za Deściaka... :roll: Quote
Ra_dunia Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 Deściu - kiedy wreszcie te wszystkie choróbska pójdą sobie precz? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.