Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 328
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

kejciu napisał(a):
Jest zapytanie w sprawie Tiny - pani z Torunia - przekazałam maila do Mazowszanki :)


A ze u Mazowszanki większa wieś, niż u mnie, to u niej nie działa internet - odpowiedziałam pani ja. Mejl był lakoniczny "gdzie znajduje sie piesek, bo rozważamy jego adopcję", ale odpisałam szerzej nieco.
ale my jesteśmy walnięci, jedno zapytanie, a tyle nadziei się budzi...
Zgłosiłam Tinę do ekipy erkowo -węgielkowej, u nich te adopcje idą jak burza! Przesłałam zdjęcia i krótką informację o suni.

Edited by malagos
Posted

Dziękuję Wszystkim za wsparcie :)
Rana w porządku, ale odsłonięta, bo dwa ubranka skonsumowane na amen.
Ale sucha, nie liże. Nie boli, bo z Fioną próbuje biegać jak szalona, co oczywiście stopuję.
Raczej liże łapkę u góry, pewnie otartą przez nogawicę ubranka.
Teraz siedzi zamknięta u mnie w sypialni. Ciekawe gdzie spi ? Ale ma obiecany spacer do lasu jak uporam się z internetem.
Robię taki bazarek na szybko, z pomocą malagos, na Szydłowiec.

Z zapytania jeszcze się nie cieszę, bo przy Fionie byłam podekscytowana parę razy i nic z tego nie wyszło.

Posted

Mnie osobiście dziwi fakt że ludzie nie dzwonią pod podany numer - może piszą do kilku osób ( kilku psiaków ) i dopiero po otrzymaniu info że sprawa aktualna zamierzają zadzwonić - nie wiem :)dlatego też może się nie rozpisują :) pożyjemy - zobaczymy :)

Posted

kejciu napisał(a):
Mnie osobiście dziwi fakt że ludzie nie dzwonią pod podany numer - może piszą do kilku osób ( kilku psiaków ) i dopiero po otrzymaniu info że sprawa aktualna zamierzają zadzwonić - nie wiem :)dlatego też może się nie rozpisują :) pożyjemy - zobaczymy :)


Dla mnie poważniej wygląda wykonanie telefonu i rozmowa, niż mejl. Ale nie ma reguły :)

Posted

I znów Tina posiusiała się na widok mojego męża. A było tak.

Tina była zamknięta w naszej sypialni. Niestety muszę ja izolować o czym później.
Mąż przyjechał i z torbą wparował od razu do naszej sypialni nie słuchając moich sprzeciwów ( przecież mnie zna).
Na temat braku wrazliwości facetów można by wiele mówić.
No i podeszła do niego na brzuchu sikając pod siebie. Poprzednim razem było podobnie, wtedy wszedł do kuchni gdzie była Tina.

Myślę, że ten skur..syn własciciel ją bił. Może po powrocie do domu, jak coś zrobiła, nasikała, pogryzła ?
Bo Tomka i weta na otwartej przestrzeni/ nie w domu nie bała się. W każdym razie nie sikała na ich widok.

A druga sprawa, znowu doszło do starcia z Luką. Tym razem zaczęła chyba Tina, bo Luka panicznie się jej boi.
Tina była zamknięta, ale otworzyła sobie drzwi z klamki. Teraz zastawiam czymś ciężkim lub zamykam na haczyk ( wiejskie sposoby).
Znowu w sionce, znowu pobiegłam po konewkę. Sionka pływa, na szczęście są kafelki. Luka nie ma ran, chodziło o zastraszenie przeciwnika.
Myślę, że mój ogromny siniak na udzie to efekt bezzębnego uszczypnięcia.

Wcześniej spotkały się na łące, bo Tina wyrwała mi się ze smyczy i nic się nie stało. Lukę wbiło w ziemię, podkuliła ogon, a Tina nie była zainteresowana atakowaniem jej. Może w domu chodzi o terytorium ?

Z Fioną za to w porządku, widać nie widzi w niej konkurencji. Ale nie lubię jak się bawią, bo Tina jest dla niej za ciężka.

Posted (edited)

Biedna Tina, pewnie masz rację, że była bita, przez jakiegoś - pożal się Boże - macho :(.
I niefajnie, że Tina próbuje zaprowadzać własne porządki i.............biedna Luka, pies domowy - może dlatego jest atakowana? a Tina - nie? Nie wiemy, co psy potrafią wyczuć, ale moja psica przez długi czas, szczekała(na spacerze i pod płotem na działce) tylko na psy, które były kiedyś bezdomne. Skąd ona to wiedziała?
I w dodatku, znowu zostałaś kontuzjowana :(.

Edited by konfirm13
Posted

Odpowiedź z Torunia:

Dziękuje za odp.:) Sunia mieszkałaby w mieszkaniu tylko ze mna i narzeczonym. Stąd moje pytanie odnośnie czystości, czy umie ją zachowywać, czy moze zostawać sama w domu czy nie niszczy, czy umie chodzić na smyczy, czy jest posłuszna czy wymaga pracy? Jestem wielką miłośniczką zwierząt, od zawsze miałam psy także na pewno miałaby dobrze :) Stąd moja decyzja o adopcji psa po przejsciach niż np.kupnie rasowego szczeniaka.
i zapytanie z gazety Rozmaitości Ostrołęckie (co dałam dopiero co ogłoszenie) - telefon, miły pan, z Ostrołęki.

Posted (edited)

I bądź tu mądry, który dom lepszy. Może ten co weźmie dwie w pakiecie ;)

Mój superfunkcjonalny, wiejski dom rozwiązał problem kierowania ruchem.
Odgruzowałam wyjście przez ganek i teraz Tina będzie wychodziła z drugiej strony domu bez niepokojenia Luki.

Krysiu, pisałam o tym pierwszym uszczerbku na moim ciele. Za drugim razem byłam mądrzejsza i trzymałam się z daleka, no i użyłam wody. Wyszłam bez szwanku.

Edited by Mazowszanka2
Posted

[quote name='Mazowszanka2']I bądź tu mądry, który dom lepszy. Może ten co weźmie dwie w pakiecie ;)

Mój superfunkcjonalny, wiejski dom rozwiązał problem kierowania ruchem.
Odgruzowałam wyjście przez ganek i teraz Tina będzie wychodziła z drugiej strony domu bez niepokojenia Luki.

Krysiu, pisałam o tym pierwszym uszczerbku na moim ciele. Za drugim razem byłam mądrzejsza i trzymałam się z daleka, no i użyłam wody. Wyszłam bez szwanku.

Ufff. A myślałam, że dwukrotnie zostałaś poszkodowana, a ten siniak, to z tej pierwszej potyczki :).
Dobrze jest mieć taki dom, który zaprowadza pokój w stadzie. Swoją drogą, dobrze to kiedyś obmyślono: Jednymi drzwiami synowa, drugimi - teściowa ;)

Posted

Fajnie, że coś się dzieje i daje nadzieję - u mnie cisza głuuuucha...

Do KWB nie zgłaszałam, bo przecież Mazowszanka klub zna i wie jak działa ;) Prowadzi BDT, więc ma pełne prawo sama zgłosić prośbę o pomoc.
Zrobiłyśmy z Kasią bazarek w 50% na potrzeby Tiny. Jeśli będzie trzeba - zrobimy następny. Dziś fociłam fanty z Ulą ;)

Posted

Pan z Ostrołęki się nie odezwał (może na razie), za to czeka pan z Kieleckiego (ma dzwonić w poniedziałek, bo powiedziałam o panu z Ostrołęki....)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...