zdrojka Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 U mnie Mała też raz taki numer wywinęła, tylko gorzej, bo dobierała się do torebki foliowej po kurczaku... Zamykaliśmy szafkę z koszem prze 2 tygodnie i jej przeszło... Quote
yewcia1 Posted December 20, 2007 Author Posted December 20, 2007 zdrojka napisał(a):U mnie Mała też raz taki numer wywinęła, tylko gorzej, bo dobierała się do torebki foliowej po kurczaku... Zamykaliśmy szafkę z koszem prze 2 tygodnie i jej przeszło... Czyli juz kobiety wiecie czym macie karmić Wasze maleństwa justyna - maslem i serem zdrojka - kurczakami :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
AnkaG Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 A moje wszystkim bo wszystko zężrą jak dopadną śmietnik. :evil_lol: Quote
zdrojka Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 Ależ karmię właśnie tym głównie! A tak poza tym nowe zdjęcia wstawiłam :p Justyś, dawaj nowe zdjęcia Dżinki! Quote
yewcia1 Posted December 21, 2007 Author Posted December 21, 2007 Właśnie justyna dawaj foty:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
justynavege Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 fotów nie mam nowych :oops: ale poprawię się obiecuję zdrojeczko widzialąm foty małej - boskie :lol: a Dzina dziś miala wegetariański dzień dalam jej na obiad makaron z twarozkiem wiejskim i tak smakowalo ze na kolację powtórka az miskę lizała bez końca :evil_lol: no wegetarianski parwie bo na sniadanko pasterek szynki;) Quote
yewcia1 Posted December 22, 2007 Author Posted December 22, 2007 To jest smakoszka:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Radek Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Justyno, wszystkiego dobrego dla Ciebie, Twoich bliskich i Dżinki na Święta :) Quote
AnkaG Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Zdrowych i pogodnych świąt życzy Anka ze sznaucerkami. :tree1: Quote
rotek_ Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 to pierwsze święta dziny u justyny:loveu: Quote
yewcia1 Posted December 23, 2007 Author Posted December 23, 2007 rotek_ napisał(a):to pierwsze święta dziny u justyny:loveu: Dobrze, ze Dziniak w sylwestra bedzie trzęsła się ze strachu we własnym domku Quote
justynavege Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 Dziękujemy pięknie za życzenia :) i pozdrawiamy wszystkich niestety Dzina nie jest psem odpornym na wystrzały petard wiec Sylwester nei zapowiada się najlepiej :cool1: wczoraj trochę strzelali petardami i Dziniak albo chowala sie pod lozko albo za fotel...... Quote
yewcia1 Posted December 25, 2007 Author Posted December 25, 2007 Dziniak siedzi w budzie ( czytaj pod łóżkiem) i trzęsie portkami:shake: Quote
justynavege Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Dzina boi się petard :-( biedulka na spacerze patzry błagalnie" pani weź mnie na rece " albo "zmykajmy do domu" boje się jutra :cool1: yewcia a gdzie zdjęcie :crazyeye: Quote
yewcia1 Posted December 31, 2007 Author Posted December 31, 2007 [quote name='justynavege']Dzina boi się petard :-( biedulka na spacerze patzry błagalnie" pani weź mnie na rece " albo "zmykajmy do domu" boje się jutra :cool1: yewcia a gdzie zdjęcie :crazyeye: Tak Dziniak spędzi sylwetra Quote
rotek_ Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 justyna właż do niej i pocieszaj ją cały sylwester...będziej jej raźniej:evil_lol: Quote
justynavege Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 rotek ale ja się tam ze swoją grubą d nie zmieszczę :evil_lol: Quote
Radek Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 Justyno, wszystkiego najlepszego w nowym roku :) (Małpiszonek spędza sylwestra pod łóżkiem, podobnie jak Dżinka boi się wystrzałów) Quote
solito Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Mój Łapa, który zawsze najbardziej bał się petard - teraz niedosłyszy, więc było ok;), Laisy nie boi się /o dziwo...!:crazyeye:/ petard, ale za to Leo tak się bał, że nie chciał już popołudniu wychodzić z domu,a w domu nawet na rękach cały się trząsł... Quote
solito Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 [quote name='yewcia1'] Mój Leo to zazwyczaj siedzi w szafie...!!:evil_lol: Quote
zdrojka Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 I jak tam przetrwaliście? Mała była tylko trochę zdenerwowana szczekaniem innych psów na petardy :p Quote
uxmal Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 rotek_ napisał(a):justyna właż do niej i pocieszaj ją cały sylwester...będziej jej raźniej:evil_lol: A JUstyna tam się zmieści? Bedzie chyba warować przed meblem:evil_lol: Mój kurdupelek spoko przeżył. Trochę posiedział pod drzwiami. Ale potem mu przeszło, poszedł spać. Quote
AnkaG Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Ja miałam fajnego sylwa. Kajcie na prochach i połamanego szczeniora po operacji na przechowaniu. W sumie 5 psów. :evil_lol: Quote
uxmal Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 AnkaG napisał(a):Ja miałam fajnego sylwa. Kajcie na prochach i połamanego szczeniora po operacji na przechowaniu. W sumie 5 psów. :evil_lol: O jeju:(:( Quote
AnkaG Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 uxmal napisał(a):O jeju:(:( Nie jest źle. :lol: Kasa na operację była i jest DT. Oczywiście nasi kochani polacy są tacy super. Potrącili psa samochodem w święta i pojechali dalej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.