Radek Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Opakowanie raczej bardziej kocie :evil_lol: Quote
rotek_ Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Dzinka smutna bo nie może siedziec na kolanach pani:evil_lol: Quote
solito Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 uxmal napisał(a):I ona do tego pudełeczka wchodzi?:-o ... z własnej woli...?!:crazyeye: Quote
yewcia1 Posted February 6, 2008 Author Posted February 6, 2008 justyna napisz co tam u Dzineksa jak net wróci Quote
justynavege Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Dziniak raczej ne lubi tam wchodzic bo podroz = rzyg ale jak dam tam smaczka to wlazi i go wyciaga :lol: Quote
yewcia1 Posted February 14, 2008 Author Posted February 14, 2008 justyna jakieś nowe foty proszę zrobić:lol: Quote
justynavege Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 hej Aniu :lol: zaniedbałam troche wątek Dzineksa :oops: ale dzineksa nei zaniedbałam :evil_lol: zrobiła się lekko wybredna jesli chodzi o jedzenie :evil_lol: czyja wina wiadomo:oops: ostatnio siedzę na swoim- jej fotelu a bestia podeszła usiadla i łąpą mnie w kolano myslalam psiak bawić sie chce a gdzie tam po prostu chodzio jej o to zebym zeszła z jej-mojego fotela :evil_lol: Quote
Radek Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 No jak można zajmować psi fotel :evil_lol: Quote
justynavege Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 no wlasnie jak mozna :evil_lol:;) dzis Dzina mnie rozstroiła na łące zdybała polną myszkę :-( potrząsałam Dzinem na smyczy wrzeszczac fuj rzuć i jeszcze trochę mniej cenzuralnych słow ale w ferowrze szarpania się z psem nie wiem zcy zjadła czy nie ... biedna myszka :shake: Quote
Radek Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 Jejku, pierwsze słyszę żeby pies upolował mysz. Quote
zdrojka Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 Mała przez swój były fotel znielubiła dwóch znajomych, którzy na nim usiedli bez pozwolenia, do dziś ich nie lubi, taka pamiętliwa :evil_lol: Quote
justynavege Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 Radku nie tylko Dzina ma na koncie mysz :cool1: Karina z Sarną tez.......... dzina to ciapa do poteg entej kupilam jej kulę -smakulę czyli piłke z ktorej przy turlaniu wypadają psie groszki efekt? ja turlam dzina zjada te co wypadly bez sensu :evil_lol: Quote
uxmal Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 hihiihihihi Ale się czegoś Dźinka nauczyła przy tym. Doskonała asyststa;) Quote
Radek Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 justynavege napisał(a): kupilam jej kulę -smakulę czyli piłke z ktorej przy turlaniu wypadają psie groszki efekt? ja turlam dzina zjada te co wypadly Saruśka też na początku nie wiedziała jak z tego korzystać. Z czasem się nauczyła :) Quote
justynavege Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 a pomagaleś jej w tym jakoś? czy zostawileś sam na sam z kulą? bo tak mysle ze jak ja bede turlać to jej sie utrwali ze ja od turlania :evil_lol: Quote
rotek_ Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 słyszałam od roberta że dzina trochę przytyła..... nie jest grubiutka ale pamiętam jaki to był niejadek w schronisku.... miska z karmą mogła stać godzinami a odzwiedzajacy pewnie myśleli że psy mają taki dobrobyt ze karmy nie dojadają:evil_lol: Quote
justynavege Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 niejadek to ona dalej jest ;) ale jak Dzinka nie je tego to pańcia da coś lepszego :evil_lol: uwielbia twarożek wiejski i psie ciastka jak nasypię suchej karmy zawołam ją ze jedzonko podano przybiega sprawdza co tam i zdziwiona patrzy na mnie :cool3: Cieszy mnie ze Dzina juz lepiej jet nastawiona do psów , nie szczerzy na każdego zębow , ma już kilku kolegów :multi: aha zaczął sie sezon kleszczowy wiec wybrałąm się do weta i nabyłam advantix Quote
rotek_ Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 po tak niegroźniej zimie nie tylko kleszcze będą grasować... pchły i inne paskudstwa pewnie też... trzeba będzie uważać Quote
uxmal Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 ja cały czas zakraplam Dyźka, bo prawie wcale przymrozków nie było. Quote
Radek Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Z kulą pełną smakołyków wyglądało tak, że najpierw trzeba było Saruśce turlać zanim się nauczyła :) Serek wiejski to też wielki przysmak małpiszonka. A z kleszczami jestem bardzo przewrażliwiony i suczydło jest zakraplane nawet w zimie. Quote
justynavege Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 w takim razie ja tez bede pilnować i kropić Dzineksa Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.