Jump to content
Dogomania

rotek_

Members
  • Content Count

    8,997
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

rotek_ last won the day on January 31 2012

rotek_ had the most liked content!

About rotek_

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 05/14/1988

Contact Methods

  • AIM
    204343
  • Website URL
    http://www.uciechow.com

Converted

  • Location
    Uciechów/Dzierżoniów
  • Interests
    Działalność organizacji pozarządowych, fotografia, behawiorystyka
  • Occupation
    pracownik schroniska

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Polecam Nicole Wilde "Don't leave me" już dłuższy czas ją tłumaczę, ale ostatnie miesiące przerwałam ze względu na chroniczny brak czasu. Druga książka Patricia B. McConnell "I'll be home soon". Słyszałam jeszcze o książce J. O'Hare i jego książce nt. lęku separacyjnego ale po przeczytaniu polskiej wersji agresji psów przeraziłam się i nawet nie patrzyłam na jego publikacje w obcym jezyku-aż tak dobrze angielskiego nie znam:evil_lol:. W swoim zbiorze mam sporo książek o psach, ale jeśli jest poruszany jakiś temat o lęku separacyjnym to tylko najwyżej w jednym rozdziale, czasami bardziej a czasami mniej obszernie. Z polskich tłumaczeń mogę polecić niedostępną już książkę N.Dodman "Pies, który kochał zbyt mocno".
  2. rotek_

    Seminaria praktyczne (z własnym psem)

    mam możliwość w dniach 10-11 maja pojechać na Śląsk (okolice Tarnowskich Gór) i szukam gdzieś w tych okolicach jakiś warsztatów. Psiakademia prowadzi tropienie z Mrzewińską, ale na tych warsztatach już byłam i chciałabym spróbować czegoś innego. Może coś wiecie? Maron, mój pies też tak średnio lubi tropienie, ale ja przy nauce tropienia używałam minimum smaków, teraz doszłam do wniosku, że pies i tak od początku nie pracował za smaki. Mrzewińska uczy tropienia użytkowego, czyli używa jak najmniej smaków, czasami wcale-ja dość fajnie bawiłam się na jej warsztatach, polecam. Z drugiej strony jeśli masz psa, który nie tropi to nie wiem czy jest sens jechać, osobiście wożę się z psem wszędzie nie po to by go wyszkolić, ale po to abym sama mogła się czegoś nauczyć. Zobaczysz że warsztaty praktyczne wciągają
  3. rotek_

    Psy pod sklepem

    Mandat swoją drogą, ale sama byłam nie raz świadkiem jak do schroniska przyjechał właściciel po swojego psa, który został przed sklepem na 15 minut. Jakaś nadgorliwa babcia wystarczy że zgłosi do straży miejskiej porzucenie psa przed sklepem i wtedy minimalny koszt to 200zł za nie dopilnowanie psa, do tego mogą wejść koszty interwencji, pobytu w schronisku, przyjazdu hycla itp. Takie sytuacje zdarzają się wcale nierzadko. Najwięcej zawsze wychodzą koszty przyjazdu hycla, wiem że w niedziele i dni świąteczne za trasę ok 20km gmina ponosi koszt 500zł. W sumie można zapłacić min. 800zł
  4. plutowa, a czy prowadzisz jakieś warsztaty gdzie jest możliwość uczestnictwa jako obserwator?
  5. [SIZE=3][B]kupię książki nt. dogoterapii[/B][/SIZE]
  6. rotek_

    Jakie rybki do pielęgnic pawiookich?

    ja widziałam pielęgnice z pielęgnicami papuzimi, bocja wspaniała, sumami(np czerwonoogonowe) lub glonojady gibbiceps. Ale te 2 ostatni ryby są duże i niezbyt kolorowe. Same pawiookie pomimo że nie zachwycają urodą mają ciekawe zachowania i są bardzo wdzięczne w obserwowaniu. Rośliny przy pielęgnicach możesz sobie odpuścić bo i tak wszystko wyrwą z korzeniami. Dobierając do nich ryby muszą to być osobniki przynajmniej takiej samej wielkości, żeby pawiookie nie mogły je zjeść i powinny mieć takie same warunki (ph, TO, temp.). Wewnątrz gatunku panuje duża agresywność.
  7. OE używa się gdy pies nie przychodzi na komendę np goniąc sarnę. Ale tak naprawdę to zanim pies ma założoną Obrożę Elektryczną musi znać komendę "do mnie" i wykonywać ją w każdych warunkach oprócz danej sytuacji(najczęściej są to sytuacje gdy instynkt pogoni za zwierzyną bierze górę nad zachowaniem). Wyrzuć obrożę bo ona nie przyda ci się do niczego, poza tym takich rzeczy używa się pod okiem dobrych fachowców-tym można zrobić krzywdę psu, krzywdę psychiczną oczywiście. Piszesz, że jak pies ucieknie to ląduje na łańcuchu. pies tez ma swój rozum i jeśli zrozumie że co jakiś czas można uciec to będzie to próbował cały czas. Dla psa ucieczka jest zachowaniem samonagradzającym, on ma frajdę z tego że może podrażnić inne psy z wioski. Żaden smakołyk nie wynagrodzi mu zostania na swoim podwórku.
  8. [url]http://www.elsevier.pl/ksiazka_weterynaryjna/rehabilitacja-psow[/url] promocja
  9. druga wersja jest prawidłowa i nie żegnaj się z psem jak wychodzisz-rób to bez słowa
  10. Szczerze mówiąc to zależy od psa. Są psy niewidome, które możesz złapać z zaskoczenia i nawet nie warkną, ale są i takie, które będą szczerzyć zęby w każdej sytuacji gdy będą czuły się zagrożone. Najlepiej jest zadzwonić i dopytać się o charakter psa. Wszystko jest cechą indywidualną, bo ślepota to sprawa drugorzędna. Miałam kiedyś pod opieką niewidomego psa(od urodzenia), który tak świetnie radził sobie, że postronna osoba nawet nie wiedziała że maluch nie dowidzi. Psiak potrafił nawet aportować patyki. Raczej nie kieruj się wyglądem psa, bo tak można szybko zrazić się do adopcji, lepiej jest zadzwonić i dokładnie dopytać się o charakter.
  11. jeśli zachowanie psa pojawia się regularnie/codziennie podczas nieobecności opiekuna to znaczy że pies ma lęk separacyjny. najlepiej jest ćwiczyć z psem zostawanie na krótkie minuty z czasem je zwiększać. Zamiast pozwalać psu załatwiać się w domu można poprosić kogoś znajomego żeby wyprowadził psa na krótki spacer podczas twojej nieobecności. |Teoretycznie szczeniak powinien wytrzymać ten czas bez załatwiania swoich potrzeb, ale miniaturowy pies trzyma krócej niż pies "normalnej" wielkości. Dodatkowo to może być oznaką stresu. Najważniejszy tutaj jest czas, ćwiczeniami można jedynie przyśpieszyć proces nauki zostawania, ale nie zrobi się tego w ciągu tygodnia czy dwóch, tym bardziej że prawie codziennie nie ma ciebie długi czas w domu(4-5 godz.). Możesz się ew. wspomóc lekkimi, ziołowymi lekami uspokajającymi.
  12. rotek_

    Obroże, szelki, smycze vol. 2

    Vailet, ja miałam takie szelki. Kolory, które pokazane są w aukcjach różnią się znacznie od tych rzeczywistych, które są mniej żywe i wyglądają jak przydymione. Jeśli zamawiasz szelki dla psa o rozm. 60cm w obwodzie to lepiej wziąć szelki które kończą się na takim obwodzie. W szelkach trixie reguluje się tylko jedna obręcz i jeśli weźmiesz większą rozmiarówkę to dolny pasek może bardzo zwisać. Co do wytrzymałości to nie wypowiem się bo akurat mam psa szanującego swoje akcesoria.
  13. rotek_

    Agresja wobec innych psow

    nie chcę czegoś przekręcić więc lepiej nie będę opisywać dokładnie jego metod. W posłuszeństwie Kalisz stosuje przede wszystkim naprowadzanie za smakołykiem. W likwidowaniu agresji reaguje na agresję-agresją(tak najprościej można to ująć). Samych metod pracy nie widziałam, jedynie słyszałam o nich, ale najważniejsze dla mnie są jego efekty pracy, bo widziałam psy po jego szkoleniu-zmiana była ogromna. Z lękliwym psem też sobie poradził. Jego strona faktycznie powinna przejść zmianę, bo w takiej postaci jest odkąd pamiętam, ale wiem że indywidualnych porad behawioralnych też udziela.
  14. rotek_

    Agresja wobec innych psow

    jeśli jesteś z wrocławia to polecam szkołę dla psów Leszka Kalisza. Jak dla mnie nie ma lepszego jeśli przynajmniej chodzi o agresję, ale uprzedzam że leszek ma bardzo nowatorskie metody i jeśli zaciśniecie zęby i będziecie postępować wg jego rad to jest duża szansa że zapanujecie nad psem
  15. rotek_

    Agresja wobec innych psow

    odświeżę temat. Znajoma teraz pracuje ze swoim psem, który wykazuje agresję przy każdym napotkanym psie. W pierwszym momencie jeśli psiak zauważy drugiego psa, napina się i obserwuje, potem ujada i szarpie się na smyczy, ale jeśli pies podejdzie do niego to nagle staje się fajny, pozwala się obwąchać i zaczyna się zabawa....tylko że psiak raczej nie potrafi się bawić bo to co można nazwać zabawą w jego wykonaniu wygląda jak taranowanie psa. Za każdym razem psiak skacze z łapami na pysk drugiego psa, powala go, przeturla...wygląda to jak atak słonia. Oczywiście psiak świetnie bawi się. Dziewczyna zaczyna z nim ćwiczenie skupiania uwagi w obecności psów, na chwile obecną w odległości około 3-4 metrów od przechodzących psów, psiak jest w stanie skupić się na opiekunce i wykonywać komendy. Chcemy wypracować ignorowanie przechodzących psów i po części będziemy starać się wyeliminować to ujadanie. Psiak nie jest do końca agresywny, wg mnie są to raczej zaniedbania w socjalizacji. Za jakiś czas przy systematycznej pracy uda nam się wypracować ignorowanie psów, ale jak nauczyć psa kulturalnego witania się, skoro on od razu skacze z łapami na inne psy. Chodzę z nimi na wspólne spacery od kilku dniu, ale do tej pory nie zauważyłam żeby pies używał jakiegokolwiek sygnału uspokajającego...nawet nie ma za bardzo go za co chwalić.
×