Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Trzymamy mocno kciuki za zdrówko Demi!!!
Ona jest taka urocza...:loveu: Ach, biedna Psinka...:-(

P.S. Tekst piękny, tylko lepszy będzie troszkę krótszy. ;)

  • Replies 674
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

GoniaP napisał(a):
A ja ponawiam prośby o wpłaty... Ciężko będzie fundacjom udźwignąć koszty leczenia i utrzymania psiaka....


Przykro mi bardzo, ja na razie nie mogę pomóc...:shake: Sami potrzebujemy na hotel dla Psiaka i wiele nam brakuje...:placz:

Posted

O matko co się porobiło... :placz:
Nie ma mnie raptem pół dnia w necie i tu... dramat!
Trzymam mocno kciuki za Demi, za operację i za jej zdrowie!
Biedna biedna mała...

Posted

Sunia nadal w klinice. Zdaje się, że obędzie się bez drutowania, przynajmniej na razie. Chirurg nastawi kości i zagipsuje łapkę. Miednica jest w porządku.
Demi dziś rano zrobiła znów samodzielnie siusiu. Kupki nadal brak.

Posted

Jestem głęboko wstrząśnięta całą ta sytuacją.
I tym, że gdybyśmy jej nie ukradły to pewnie dzisiaj byłoby już z nią bardzo źle.
Tym, że ze strachu wyskoczyła z balkonu.
Normalnie nic tylko ryczeć... :placz:

...albo komuś palnąć w łeb :angryy:

Posted

PaulinaT napisał(a):
pewnie dzisiaj byłoby już z nią bardzo źle.
Tym, że ze strachu wyskoczyła z balkonu.
Normalnie nic tylko ryczeć... :placz:
Lekarze wczoraj powiedzieli, że nie dożyłaby końca tygodnia i umarła w strasznych mękach.... od zatrucia moczem

Posted

Demi jest tak piękną psinką że domek na pewno się znajdzie...:loveu:
ludziska bedą się o nią bić :diabloti:
tekst do allegro łzy wyciska na maksa :placz:
choć troszkę może za długi....

Posted

Sunia właśnie tuli się do KaLoliny i sobie odpoczywają po stresującym dniu. Łapka w gipsie. Dziś zdjęcia i dokumentację skonsultuje też inny lekarz. Zadecydujemy co dalej.
Lekarzy wzruszył los suni i dali dużą zniżkę - dziś wizyta wyniosła 110zł. Dziękujemy!

Posted

Miśki złamania i leczenie zostały skonsultowane z innym chirurgiem. On również jest zdania, żeby nie drutować kości, tylko pozostawić łapę w gipsie, jedynie zrobić kontrolne zdjęcia za 5 i 10 dni, i kontrolować proces zrostu.

Dziś też odwiedziłam MIśkę (Demi) i ojej, ojej, to jest psie cudo :loveu:Zastałyśmy ją jak spała na łóżku Karoliny, ale natychmiast zeskoczyła i zaczęła się cieszyć tak, że myślałam, że rozwali gips :) No i straszna z niej pieszczocha - przykleja się do człowieka i błaga o drapanie...

Na trzech łapkach radzi sobie świetnie!
Moje inne spostrzeżenia to niesłychanie rzadka i kiepskiej jakości sierść - normalnie katastrofa :shake:
No i ma straszną wysypkę - pewnie alergia na jedzenie???

Na własne oczy widziałam jak koty chodzą jej prawie po głowie, a ona nic...

Boże, należy jej się już tylko sielskie psie życie!!!

Posted

Cieszę się, że jest lepiej. Czy sunia siusia juz na bieżąco? To pewnie ważne.
Fidelek - jest na koncie Twoja wpłata - na klatke, ale zgodnie z umową z Gonią pójdzie na pokrycie kosztów leczenia suiczynki.

Jak tam faktura - czy wet wystawił dzisiaj, czy czeka na zbiorczą?

DEmi - trzymaj sie i już nie uciekaj, a my kombinujemy domek dla Ciebie. Taki najlepszy i na zawsze.

Posted

supergoga napisał(a):
Cieszę się, że jest lepiej. Czy sunia siusia juz na bieżąco? To pewnie ważne.
Siusianie w normie. Byla nawet dziś wieeelka qoooopa ;)
supergoga napisał(a):
Jak tam faktura - czy wet wystawił dzisiaj, czy czeka na zbiorczą?

FCEF zapłaciła za pierwszą wizytę na Zbąszyńskiej (odpchlenie, odrobaczenie i oględziny)
Karolina zapłaciła pierwszą fakturę na AR z wczoraj = 110zł
Ja dziś wywalczyłam na AR płatności bezgotówkowe, więc dzisiejsza płatność = 110 zł musi pójść przelewem. Czy Animalia pokryje ten koszt?
No i jak uregulować z Karoliną?
W sumie AR jest przygotowane wystawić fakturę na 220zł (z wczoraj i dziś).
Karolina ma mi przesłać dane do przelewu...

Posted

Tak jak sie umawiałysmy, Animalia pokjryje tą fakturę na 220 zł. Mamy już 50 zł od Fidelka - dzieki wielkie; wystawiłam bazarek. Mam nadzieje, ze będzie ok.
AR powinna mieć nasze dane bo juz tam operowany był nasz Atos ze złamaną łapą, ale podam.\

[FONT=Times New Roman]Fundacja dla Zwierząt Animalia[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Ul. Polanka 35/11[/FONT]
[FONT=Times New Roman]61-131 Poznań[/FONT]
[FONT=Times New Roman]NIP – 782-234-41-37 REGON: 300219462[/FONT]
[FONT=Times New Roman]KRS: 0000248335[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Konto bankowe:[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Nordea Bank Polska S.A. Oddział POB Poznań I[/FONT]
[FONT=Times New Roman]53 1440 1286 0000 0000 0453 3704[/FONT]

TYlko jak odbierzecie faktuę musimy się pilnie spotkac żebym mogła ją odebrać.

Posted

jestem jestem...
maluka dostala ode mnie dzis sexy skarpete-na gips zeby sie nie zabrudzil...
bardzo dziekujemy Fundacji Canis za zaplacenie rachunkow:) i za jedenie-wor 15kilo!!!! i legowisko-o misce co jak basen wyglada nie wspomne...Demi zjadla juz kolacyjke-je teraz dietetycznie-bo NIE wolno jej przytyc...;)
teraz mam pytanie-co robimy z platnosciami- powiedzialam na AR ze przelew bedzie dzis lub jutro...mam sie zjawic z dowoem przelewu po odbior faktury...ma byc zbiorcza czy dwie osobne?? za wczoraj faktura tez bedzie tylko nie mialam danych...teraz juz mam:)
a komu wyslac dane do przelewu??zaraz wysle Goni sesemesem:)
odbiore fakture jesli bede miala potwierdzenie wplaty-bo pani doktor tak czesto sprawdza konto ze hoho-chyba raz na miesiac ;)

Posted

wiec Demi miala u wetow pelen przeglad...
ma wysypke-spowodowana zlym zywieniem-najwiecej na udzie...i posladku;)
miala przebadane i omacane wezly chlonne-wszystko si...obejrzane zeby-nie ma kamienia...ma ok 4lat-nie ma jeszcze 5..ale zabki polamane:( omacana-miednica cala tylko obita...
sierc bardzo bardzo slaba-znow klania sie zle zywienie...
uszyska kochane ma zdowe...oczka tez-tylko zakraplac czasem co jest norma...laktacja zakonczona ale nadal powiekszone gruczoly mlekowe-nedawno odstawione szczeniaki...
na glupiego jasia zareagowala bardzo mocno-dostala dawke na psa 10kilo-a ma 34!! i ja scielo... bardzo mocno zareagowala-jakby dostala normalna dawke juz by jej nie bylo...dobrze ze wetka byla ostrozna...
siusia i kupka...co bardzo cieszy:) kupa byla wielka i wzorcowa-bez robali;) hihi

gdy Demi zostala w szpitaliku po glupim jasiu- bardzo sie zdenerwowala ze jest sama w obcym miejscu-mocno plakala chciala wyjsc z kaltki...obijala lapka-ta w gipsie o kraty bo to robilo halas i zwracalo na nia uwage;)

wiec zostala wyciagnieta-jak po nia przyszlam obie panie na kolanach przytulone do Demi-ona potrafi zauroczyc!:)


u nas dobrze-dziekuje Paulino za sesemesa:):):) nie mam za bardzo dostepu do internetu, ale informuje-staram sie- na bierzaco Gonie co u nas:)

z tekstem- to bardzo prosze o ZMIANY- i wystawienie na allegro...:):):)


wiem wiem Goniu-tak napisalam sobie w skrocie wasza nazwe;) przepraszam:)

Posted

teraz idziemy na ostatnie sioo...w sumie to Demi bedzie kicala;) i spac w nowym lozeczku-ktore berdzo sie dziewczynie spodobalo...ehh ja nawet bym sie w nim zmiescila na sile;)

Goniu-poznalas mojego Andrzeja-nie dziw sie mu- ona taki smiszny przy ludziach a po katach rozdaje buziaki zwierzakom-a Demi to juz szczegolnie...dobrze ze nie spiewal;)...tylko ptaka w lazience sie boi;) ale jak to facet-mlodo wyglada prawda? a ma 26lat;) - i to przy obcej kobiecie-bedzie zgrywal pseudo sama nie wiem co- twardziela(?) ;)

Posted

Jejku!
w pracy komp przeniósł mi się do wiecznosci - masakra - cały dzień w newach.
Jak wróciłam do domu, to zaraz poczytałam co się dzieje. I przekładałam na język zrozumały i akceptowalny dla szpiega, bo pierwsze o co się dziecko dopytywało, to co się dzieje z pieskiem.
Odwiedzać chce(my) jak tylko zajdą pomyślne ku temu okoliczności przyrody i czasu. Możemy?
Donoszę uprzejmie, że przelew obiecany wyszedłbył z mojego kompa, ale bank śpi i zrealizuje go dopiero jutro.
Więcej, niestety, nie mogę. Aż do następnej wypłaty.:-(.

Posted

kaLOlina napisał(a):

Goniu-poznalas mojego Andrzeja-nie dziw sie mu- ona taki smiszny przy ludziach a po katach rozdaje buziaki zwierzakom-a Demi to juz szczegolnie...dobrze ze nie spiewal;)...tylko ptaka w lazience sie boi;) ale jak to facet-mlodo wyglada prawda? a ma 26lat;) - i to przy obcej kobiecie-bedzie zgrywal pseudo sama nie wiem co- twardziela(?) ;)
:crazyeye: Faktycznie młodo wylgąda! Ale zrobił na mnie super wrażenie! Niby że nie patrzyłam, ale widziałam jak po kolei nosił i obcałowywał kocie stado! Jeśli to jest ten Twój jedyny, to tylko pozostaje mi Tobie pogratulować, i życzyć Wam wszystkiego co najlepsze! Andrzej może się zgrywać, ale nie zawoaluje miłości do zwierząt! Trzymaj się go ;) A o moje "tet a te" z Demi był prawie zazdrosny ;)

Posted

kaLOlina napisał(a):
wiec Demi miala u wetow pelen przeglad...
ma wysypke-spowodowana zlym zywieniem-najwiecej na udzie...i posladku
I na boku... to takie duże pryszcze... Ja myślalam, że wymacałam kleszcza :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...