Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Miśka to super sunia. Grzeczna i piękna. zostala odpchlona i odrobaczona. Teraz czekamy 7-10 dni na szczepienia. Potem przerwa i sterylka. Sunia jest świeżo po szczeniakach, ale mleka już nie ma.





  • Replies 674
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

fidelek2 napisał(a):
Jest piękna!!!

A co sie stało ze szczeniakami? Wiecie moze?



Pewnie poszły "na przelew".. za coś przecież trzeba tę wódę kupować.. :angryy:

A jeśli chodzi o sunię to bardzo się cieszę..
Od rana tu nie zaglądałam a teraz taaaakie wspaniałe nowiny..

Pewnie mam zmienić tytuł wątku - na jaki? Czy tylko, że sunia bezpieczna, czy mam coś jeszcze napisać?

Posted

Przed chwilą zadzwonił nasz szpieg, który był ze mną w kontakcie, że suni nie ma, wyszła. Ucieszył się z wieści ogromnie ale i obawy ma, nie chcę na wszelki wypadek pisac jakie.

W każdym razie śliczna sunia szuka domu, a my musimy jej w tym pomóc.

Posted

fidelek2 napisał(a):
Czekamy na szczegółowe relacje z akcji łapania ;)


eeeetam, jakiego łapania?
Ja ją tylko grzecznie zaprosiłam na wodę, bo szła sobie z jęzorkiem prawie do ziemi.
Dostała wodę, napiła się i postanowiła poleżeć i pogadać chwilę, żeby nie było, ze przyjdzie, napije się i pójdzie.
No, a potem przyszły ciocie i cotam dalej to już napisały
;-)):multi:

Posted

Fidelek, jeśli możesz pomóc suni z Allegro - byłoby super. Ja mam urwanie głowy. Za to powstawiam ją w inne portale netowe.


Teraz jeszcze tylko szczepienie i sterylizacja.
I moja prośba - sunią w tym względzie zajęła się nasza Fundacja - pokryjemy koszty szczepienia i sterylizacji - jeśli ktoś mógłby nam wesprzeć choć trochę finansowo, bo mamy jeszcze na tapecie sterylki bukowskich suczek.

Bardzo prosimy - Misia także prosi o wsparcie.
Gdyby była taka możliwość, podaję dane do wpłat:

[FONT=Times New Roman]Fundacja dla Zwierząt Animalia[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Ul. Polanka 35/11[/FONT]
[FONT=Times New Roman]61-131 Poznań[/FONT]

[FONT=Times New Roman]Konto bankowe:[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Nordea Bank Polska S.A. Oddział POB Poznań I[/FONT]
[FONT=Times New Roman]53 1440 1286 0000 0000 0453 3704[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
Z zaznaczeniem - pomoc dla Miśki.

Bęziemy zdawać relacje o postępach na bieżąco, na koniec wskanuję fakturę za dokonane zabiegi.

Posted

Rozmawiałam dziś z Karoliną i mnie bardzo zmartwiła swoją relacją...
Misia od wczoraj, tj. jakieś 18 godzin się nie załatwiła w ogóle:crazyeye: Karolina wychodzila z nią nawet w nocy, i nic. Sunia ma bardzo nabrzmiały brzuch :-(
Wnioski można wyciągnąć samemu:shake:
Sunia ma też widoczne blizny, bynajmniej nie po ugryzieniach... I przeprasza, że żyje.

Posted

O kurcze, biedna psina. Swoje przeszła. Czy KaLOlina da rade podjechać z nia do weta. Trzeba z tym pewnie coś jednak medycznie zadzialać.
Czy wczoraj dostała cus na robalki?
Goniu - ja dziś nie dam rady podjechać z nią - wracam z pracy późno - nawet z moją własna chora nie mam jak pojechać. A tu chyba nie można czekać.
Napiszę Ci gg.

Posted

Ustaliłyśmy, że sunia pojedzie dziś do weta na pełną diagnostykę. Nie obejdzie się bez USG, może rtg, i innych badań, bo taki stan rzeczy normalny nie jest. :-(:-(:-(

Dlatego bardzo proszę, jeśli ktokolwiek może wspomóc sunię finansowo, niech to zrobi. Każda złotówka się liczy.

Posted

Ja tylko powiem - sunia jest prze-cu-dow-na!
Miła, sympatyczna, daje buziaki i nie protestuje, jak się ją do samochodu wbrew woli wsadza :cool3:
A w aucie jedzie już ślicznie.

Ja postaram się z wetem pomóc - ale najwczesniej o 18.00-18.30 będe wolna... jeśli Karolina dojdzie z nią spacerkiem do lecznicy - mogę je odebrać po.

Posted

Jestescie WIELKIE!
Czekam z niecierpliwoscia na wiesci o zdrowiu Misi. Poszperam i wystawie cos przy pomocy Pidzej / jestem bez netu/ na bazarek.
Wierze, ze w dobrych rekach i nie nekana pijanym towarzystwem odzyska zdrowie.

Posted

Stala sie tragedia. Miśka wyskoczyła z 1 piętra. Doczołgała się potem ulicę dalej do jakiegoś sklepu. Sąsiedzi zawiadomili Karoline i Jej Mamę. Teraz obie są z Miśką w klinice.
Sunia żyje, ale jedna łapa jest bezwładna.
Ja podejrzewam, że panicznie boi się burzy:-(

Posted

O Matko!!! :placz: :placz: :placz: Biedna Sunia...:placz: :placz: :placz:
Mam nadzieję, że pomimo wszystko obrażenia nie będą aż tak duże...:-(
Trzymaj się Psinko!!!

Posted

sunia ma złamane palce u lewej nogi (nie wiem ile, chyba 2 z przemieszczeniem) organy wewnętrzne w porządku. Miała szczęście, że nie pękł jej pęcherz przy upadku, bowiem jest pełny do granic możliwości. W pęcherzu nie ma ani kamieni, ani innych zmian, co sugeruje, że to raczej problem psychiki.
Miśka dostała leki przeciwbólowe, rozkurczające i moczopędne. Teraz Panie czekają, czy sunia sie wysiusia. Jeśli nie, to będzie cewnikowana.
Drutowanie palców jutro...

Posted

GoniaP napisał(a):
W pęcherzu nie ma ani kamieni, ani innych zmian, co sugeruje, że to raczej problem psychiki.
Najnowsze informacje wskazują jednak, że ujście cewki jest niedrożne :-( Był to więc ostatni moment by wyrwać Miśkę z piekła. Karolina jest juz w drodze do domu, resztę opisze jak wejdzie do netu.
Jedno Wam powiem, Miśka przeżyła w życiu gehennę...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...