Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Nutusia']O ranyyyyyy, Olisia, jak ja Ci zazdraszczam!!!!! ;) :)[/QUOTE]

Ja też... Mnie w tym roku niestety tam nie wywieje:-( Dobrze, że chociaż Olisia s z Rodziną się pobyczyła na plaży;-)

  • 1 month later...
Posted

Witam serdecznie, dostalysmy dzisiaj bardzo wruszajacy list od Pani Beaty, w ktorym opisuje swoje uczucia, spostrzezenia na temat Olisi, przypomniala nam rowniez o tym ,ze w sobotę mija rok od adopcji tej wyjatkowej suni.

Z calego serca dziekujemy, za troskę, za wyjatkowy pełen ciepła i miłości Dom, za wszystko co Państwo robicie dla Olisi.

 

 

81997495688978464923.jpg

Posted

Dostałam zgodę od Pani Beaty na wklejenie listu o Olisi:-) Nie da się opisać własnymi słowami tego ciepła i miłości, które z niego biją:-)

 

A dzisiaj dodatkowo wielka niespodzianka. Oli odwiedziła z Panią Beatą Anię i Łatkę! Olisia poznała Anię, Łatkę i miejsce. W pierwszej chwili Łatuś była zaskoczona jej wizytą i troszkę broniła dostępu do Ani, ale później pobiegały razem. Oglądałam zdjęcia w aparacie u Ani, Olisia jest na nich taka uśmiechnięta:-) Ania mówi, że widać, jak bardzo jest związana z Panią Beatą. Było dla niej oczywiste, że wychodzi razem ze swoją ukochaną Panią. Pani Beata ma czasem wpadać w odwiedziny:-) 

 

A to obiecany list:-)

 
Pani Elu, Pani Ewo i Pani Aniu!
W sobotę minie rok od chwili gdy Olisia przybyła do naszego domu. Będziemy świętować nasze rodzinne urodziny :)Oli wniosła do naszego domu dużo radości, ciepła,szczęścia ale też i troski. Powoli pokonywaliśmy kolejne etapy adaptacji i wzajemnego poznania. Panie, które znałyście tę rudą piękność, wiecie, że nie była to droga prosta. Ale ...po upływie roku wiemy, że Oli czuje się z nami bezpiecznie, ma w naszym wspólnym życiu swoje pewne rytuały, jest coraz swobodniejsza. Wakacyjne podróże na Hel, aż trzy w tym roku, zbliżyły nas do siebie. Zdarzały się takie momenty, że bliska byłam spuszczenia Oli ze smyczy na pustej plaży, ale nie miałam odwagi podjąć tego ryzyka. Mimo przywiązania, a nawet jej uczucia do mnie, obawiałam się, że w przypadku nagłego stresu(ostry dźwięk, nagły trzepot ptaka)strach mógłby spowodować ucieczkę, a tego chcielibyśmy sobie wszystkim oszczędzić. Ona ma jakieś bardzo złe wspomnienia i skojarzenia z przeszłości i panikuje w sytuacji, gdy na spacerze słyszy np. odgłos biegnącej za nami osoby. Wobec niektórych psów spotkanych na spacerze zachowuje się obojętnie, ale w stosunku do małych piesków, szczególnie białych oraz colli, staje się wulkanem energii i radości. Jest wtedy urocza, wesoła i zachęcająca do wspólnej zabawy. Nauczyła się, że gdy wraca ze spaceru przystaje na każdym półpiętrze i oczekuje głaskania, dopiero po dopełnieniu tej powinności rusza na kolejne piętro. Raz gdy zamyślona przeoczyłam ten moment, weszła na drugi schodek, stanęła i wyczekująco prosiła o pogłaskanie, by mogła ruszyć dalej. Grzecznie zostaje w domu. Jest wspaniałym kompanem w podróżach samochodem. Nadal zdecydowanie z większą ufnością podchodzi do kobiet, ale podczas wizyt w naszym domu coraz lepiej nawiązuje kontakty z gośćmi. Jest ciekawa świata, ale to sunia delikatna, na swój sposób "dystyngowana", która ma swoją godność i za kawałek jakiegoś smakoszka nie będzie działać wbrew swoim zasadom. Ale to jest bardzo mądra psina. Poznaliśmy ją już dobrze i wiemy, czego możemy się po niej spodziewać. Coraz częściej, szczególnie wieczorem, ale nie tylko, rozpłaszcza się jak żaba i przesuwa się w moim kierunku zaczepiając mnie łapką. Jest wtedy bardzo szczęśliwa i widzę, że jest to przejawem radości i oznaką jej poczucia bezpieczeństwa. Wieczorem pan częstuje ją smakołykami, po które wielkimi skokami biegnie z sypialni. Odbywa się to oczywiście z godnością z jej strony, bo po każdym kawałku ucieka, by za chwilę pojawić się z powrotem po następny kawałek. Olisia to nasze Słoneczko. Powtórzę kolejny raz- nie wyobrażamy sobie bez niej życia. Próbowałam nagrać dla Pań krótki filmik z okazji naszej pierwszej rocznicy, ale spryciara wyczuła, ze jest filmowana i była nieco onieśmielona. Najwyraźniej byliśmy sobie pisani. Nasz Rex ustąpił miejsca następnej biednej psinie i mimo tego, że zadzwoniłam do Pani Ewy spytać się o Fionkę, od pierwszego spotkania zakochałam się w Oli. Bardzo dziękuję za moje mała szczęście, za Pań pracę, za uszczęśliwianie pokrzywdzonych ogonków i ich przyszłych właścicieli. Czasem zastanawiam się, jak to możliwe, że wcześniej nie było zainteresowania nią. Widocznie czekała na nas. Ja choć intuicyjnie szukałam większego pieska, nie miałam najmniejszych wątpliwości, że to właśnie jej szukałam.
Przesyłam Paniom mnóstwo serdeczności i przytulam mocno. Do pozdrowień dołącza się też mój mąż z ogromną wdzięcznością dla Pań.  Krótki filmik z Olisią w roli głównej wyślę w dwóch odrębnych mailach z obawy na rozmiary plików, może choć jeden z nich uda się Paniom otworzyć.
Życzę Paniom dużo zdrowia i kolejnych szczęśliwych domów dla Pań podopiecznych!
Beata
Posted
W dniu pierwszych rodzinnych "urodzin" odwiedziłyśmy dziś z Olisią Panią Anię. Ponieważ weszłyśmy na teren Łatki, sunia pokazała nam, kto tam rządzi. Powarkiwanie ostrzegawcze lekko onieśmieliło Oliśkę, ale sprawiała wrażenie, jakby poznała i Panią Anię i Łatkę. Pani Ania namówiła mnie na spuszczenie Oli ze smyczy i ... odważyłam się. Dziewczyny trochę pobiegały. Oliśka wykonała kilka rozczulających gestów - położyła bardzo delikatnie swoją łapkę na głowie Łatki, polizała ją też po pyszczku. Wszelkie kontakty Pani Ani z Oli kończyły się połowicznym sukcesem, ponieważ Łatka była o nią bardzo zazdrosna i natychmiast przyklejała się do swojej pani. Udało mi się kilka takich momentów uchwycić na zdjęciach. Pani Ania zaprosiła nas na kolejne odwiedziny i na wybieg dla Olisi, na pewno skorzystamy z takiej propozycji. Dzisiejsze spotkanie okazało się szczególnie miłym punktem wyjątkowego dla nas dnia. 
Serdecznie pozdrawiam i dołączam dowody dzisiejszego spotkania :)
 
87096033722873448794.jpg
 
39961050190322393278.jpg
Posted

Kochana Łatka, stęskniłam sie za nią. Wzruszajaća jest ta jej "zazdrosć" o Anię. Czy jest już nowa tymczasowiczka?

Dorota, tak, jest od wczoraj wieczorem:) Ma na imię Reszka :)
Ewunia załozy jej wątek .

Posted

Tak, mnie też wzruszył i piękny list i żaba w wykonaniu Olisi. Dziewczyny, to najpiękniejsza dla Was nagroda za wszystkie trudy :iloveyou:

 

Dla nas nie ma nic piękniejszego, niż takie dopasowanie całej Rodzinki do siebie:-)

  • 2 months later...
  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...