iwstar58 Posted May 31, 2013 Posted May 31, 2013 Nutusia ma rację, słuchaj Mambiszonku Joe, to dobrze na tym wyjdziesz. ;) Skoro zawiązała się jakaś nić porozumienia Mamby z Joe... to trzymam kciuki. [quote name='kcd'] Ja sobie właśnie stwierdziłam, że sama zacznę udostępniać nasze zwierze zamiast ciągle się prosić organizacje. Info o chęci dodania (opis+foty+kontakt) słać tu: [email protected], a strona do polubienia jest tu: https://www.facebook.com/pages/Pieskie-Adopcje/192092274276832 PS. Mamba już tam jest, zaraz wrzucam Fionkę oraz ASTa od Mestudio. Możecie rozesłać wici jakby co - służę pomocą :-) No i super, idę się zapoznać na fb i polubić stronkę ;) Quote
inka33 Posted May 31, 2013 Posted May 31, 2013 [quote name='Nutusia']Biedna Mamba... Ty nie słuchaj żadnych Ciotek, tylko Joe! :)[/QUOTE] [quote name='inka33']Przylazła i od razu ferment sieje! :mad:[/QUOTE] [quote name='Nutusia']Ale że kto?....[/QUOTE] Ta, co mówi Mambie, żeby się nie słuchała Ciotek! :mad: [quote name='kcd']Inka, oczywiście :eviltong:[/QUOTE] No to masz: FOCH! :obrazic: [quote name='Gusiaczek']... bo to fermenciara jest ... :loveu:[/QUOTE] Jaaaaa...? :( :sad: :bigcry: [quote name='kcd']Szerokiej drogi... A kończąc dzień pozytywnie, Joe mi napisał, że u nich wszystko super :-)[/QUOTE] Kiedy się kończy Mambi tydzień próbny...? :kciuki: Quote
Mattilu Posted May 31, 2013 Posted May 31, 2013 [quote name='inka33'] Kiedy się kończy Mambi tydzień próbny...? :kciuki:[/QUOTE] Mamy nadzieje, ze nigdy ;) Quote
Kejciu Posted May 31, 2013 Posted May 31, 2013 Nie kupuj adoptuj - na facebook dopiero dzisiaj mi odpisali że wrzucili Mambę :) https://www.facebook.com/#!/niekupuj.adoptuj?hc_location=timeline Quote
Nutusia Posted June 2, 2013 Author Posted June 2, 2013 Fajnie, fajnie! :) Napisałam maila do Joe czy udało się odebrać karmę. Powoli wracam do żywych po 1000 km po polskich drogach ;) Quote
iwstar58 Posted June 2, 2013 Posted June 2, 2013 Niezły dystans, współczuję. To była wyprawa po tą sunię która wraca do Ciebie? Quote
Kejciu Posted June 3, 2013 Posted June 3, 2013 Na konto Mamby poleciało właśnie 30zł z bazarku: http://www.dogomania.pl/forum/threads/243730-KONIEC-ROZLICZAM-Zaproszeniowy-bazarek-do-2-06-dla-MAMBY-I-ZNAJDEK Quote
Nutusia Posted June 4, 2013 Author Posted June 4, 2013 Bardzo dziękujemy. Potwierdzę jak doleci ;) Quote
Nutusia Posted June 4, 2013 Author Posted June 4, 2013 Na razie potwierdzam wpłatę 34,37, czyli salda kwoty uzbieranej na pierwszym bazarku Cioci Kejciu, po odjęciu kosztu tabletek oraz karmy mokrej i suchej. Rozliczenie w 2 poście jest uzupełnione. Quote
Mazowszanka13 Posted June 4, 2013 Posted June 4, 2013 Odwiedzam Mambę :) To Chmurka już u Ciebie Nutusiu ? Quote
Nutusia Posted June 4, 2013 Author Posted June 4, 2013 Nio... od soboty wieczór! A Ty nawet nie zajrzałaś ;) Quote
Mazowszanka13 Posted June 4, 2013 Posted June 4, 2013 [quote name='Nutusia']Nio... od soboty wieczór! A Ty nawet nie zajrzałaś ;)[/QUOTE] Nadrobię zaległości :oops: Quote
kcd Posted June 11, 2013 Posted June 11, 2013 Jest super. Super, super, super. Joe zakochał się w Mambie ze wzajemnością. Niestety na drodze do wiecznego szczęścia musimy pokonać jeszcze jeden przystanek - trzeba przekonać do całej inicjatywy partnerkę Joe, która twierdzi, że Mambulec będzie się męczył - sama w bloku, jak oni będą pracować... Trzeba znaleźć jakiś sposób na kobietę. Chociaż jestem w szoku, bo zazwyczaj walczymy z TŻtami pci męskiej, prawda? ;-) Quote
Nutusia Posted June 11, 2013 Author Posted June 11, 2013 Mówię Ci kcd - Ona jest po prostu zazdrosna o uczucie Joe do Mamby i na odwrót :) Trzeba wytoczyć argumenty, o których rozmawiałyśmy dziś przez tel.;) Że pies też musi w ciągu dnia odpocząć od ludzi, że mieszkanie to dla psa tylko "buda", że jeśli myśli o dobru psa, niech weźmie pod uwagę, że kolejna przeprowadzka to wcale nie jest dla niej dobrze... No i że "męczarnia w bloku" to raj w porównaniu z tym, co miała, gdy błąkała się po osiedlu albo pętała się po lecznicy! Jeszcze jakieś pomysły? ;) Jeszcze jakieś pomysły? ;) Quote
inka33 Posted June 11, 2013 Posted June 11, 2013 I że Joe będzie bardziej TŻkę kochał za zostawienie Mamby! :loveu: Quote
Mattilu Posted June 11, 2013 Posted June 11, 2013 [quote name='inka33']I że Joe będzie bardziej TŻkę kochał za zostawienie Mamby! :loveu:[/QUOTE] Oooo! To jest argument! We troje beda bardziej szczesliwi :) Quote
Gosiapk Posted June 11, 2013 Posted June 11, 2013 [quote name='Nutusia']Mówię Ci kcd - Ona jest po prostu zazdrosna o uczucie Joe do Mamby i na odwrót :) Trzeba wytoczyć argumenty, o których rozmawiałyśmy dziś przez tel.;) Że pies też musi w ciągu dnia odpocząć od ludzi, że mieszkanie to dla psa tylko "buda", że jeśli myśli o dobru psa, niech weźmie pod uwagę, że kolejna przeprowadzka to wcale nie jest dla niej dobrze... No i że "męczarnia w bloku" to raj w porównaniu z tym, co miała, gdy błąkała się po osiedlu albo pętała się po lecznicy! Jeszcze jakieś pomysły? ;) Jeszcze jakieś pomysły? ;)[/QUOTE] Jeszcze, że Mamba ją kocha i jak teraz przerwie tą więź to Mamba będzie bardzo rozpaczała. :) Quote
jola_li Posted June 12, 2013 Posted June 12, 2013 [quote name='Nutusia'] Jeszcze jakieś pomysły? ;) Jeszcze jakieś pomysły? ;)[/QUOTE] Pies jednoczy jeszcze bardziej swoich opiekunów. Będzie kochana jeszcze jednym sercem. Będzie miała doping do dbania o kondycję. I satysfakcję, że dała dom bezdomnej skrzywdzonej psince. :) Quote
Nutusia Posted June 12, 2013 Author Posted June 12, 2013 Byłam wczoraj u Dziuniek, która powiedziała: "Lepsze 10 godzin bez człowieka w domu niż 24 godziny w schronisku" Tym bardziej, że po tych 10 godzinach człowieki wracają, dbają, kochają, przytulają, spacerkują (a jeszcze weekendy mają wolne!), a po tych 24 godzinach przychodzą kolejne 24 bez nadziei na lepsze jutro... I jeszcze taki argument, że jeśli by się chcieli kiedyś zdecydować jednak na psa, to już TAKIEGO IDEAŁU nie znajdą ;) Quote
Aśka Belkowska Posted June 12, 2013 Posted June 12, 2013 [quote name='Nutusia']Byłam wczoraj u Dziuniek, która powiedziała: "Lepsze 10 godzin bez człowieka w domu niż 24 godziny w schronisku" Tym bardziej, że po tych 10 godzinach człowieki wracają, dbają, kochają, przytulają, spacerkują (a jeszcze weekendy mają wolne!), a po tych 24 godzinach przychodzą kolejne 24 bez nadziei na lepsze jutro... I jeszcze taki argument, że jeśli by się chcieli kiedyś zdecydować jednak na psa, to już TAKIEGO IDEAŁU nie znajdą ;)[/QUOTE] Podczytuje wątek z zaciekawieniem od pewnego czasu ... i popieram. Mój dzikus (jeszcze rok temu) grzecznie przesypia 9 godzin naszej pracy. I całe szczęście, że ma trochę spokoju od nas, bo byśmy go rozpieścili "na śmierć" :evil_lol:. Tym fajniejsi jestesmy dla niego po południu! Uśmiech nie schodzi mu z pyska. Quote
Mattilu Posted June 12, 2013 Posted June 12, 2013 Ja tam nie wiem, jak partnerke Joego, ale mnie przekonalyscie calkowicie :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.