Mattilu Posted June 28, 2013 Posted June 28, 2013 Ja tez trzymam kciuki zeby decyzja byla w te strone ;) Quote
Mattilu Posted July 17, 2013 Posted July 17, 2013 czy wreszcie wiadomo jakie są losy czarnej Mamby? Quote
Nutusia Posted July 17, 2013 Author Posted July 17, 2013 No tak... nie do końca, niestety :( Szczegóły opowiem jak się zobaczymy, dobra?... Jesteśmy na takim etapie, że Mamba ma bezterminowe DT u Joe i cały czas ją ogłaszamy. Ale nie dzwoni NIKT! Quote
Nutusia Posted July 18, 2013 Author Posted July 18, 2013 Ano tak sobie. I tak cud, że bezpieczna w tym DT i że bezterminowe... Quote
Mattilu Posted July 18, 2013 Posted July 18, 2013 Fakt. No nic, czekamy na odzew na ogloszenia. Quote
Nutusia Posted July 22, 2013 Author Posted July 22, 2013 Pewnie tak. I niech się rusza, bo zaraz potem Wszystkich Świętych i Boże Narodzenia - znowu marny czas na adopcje ;) Wieści od Joe (a właściwie chyba od Mambowej tymczasowej Pani ;)) są takie (są też zdjęcia, ale to Ciocia Kejciu musi wstawić ;)): Wychodzimy z nia co najmniej 3 razy dziennie na spacer i zaczynamy się rozumieć. Mała uspokoila sie, jest bardziej zrównoważona niż na początku i weselsza. Bardzo się cieszy jak wracamy do domu i miło nas wita. Jest bardzo inteligentna, ciekawska i szybko się uczy (chociaż nie możemy jej zmusić do siadania :) W domu jest spokojna, reaguje na nasze zachowanie - jak ją zapraszamy do zabawy to się chętnie bawi, ale jak nie to jest spokojna. Wiele razy zostawała sama na długie godziny i tylko raz ucierpiały na tym nasze kwiaty, które zostawiliśmy w jej zasięgu. Na początku trochę ponoć piszczała, ale teraz sąsiedzi mówią, że już jej nie słychać - widocznie się przyzwyczaiła, wie, że ktoś do niej wróci i jest spokojniejsza. Umie pokazać, że potrzebuje awaryjnie wyjść na siusiu - drepcze dookoła, a jak to nie pomoże, to zaczyna cicho popiskiwać. Biega przy rowerze, jakby to robiła od zawsze, lubi też się bawić z ludźmi i psami. Problemem jest to, że zjada wszystko, co popadnie z ulicy - pewnie to nawyk z jej bezdomnego okresu, może musiała wtedy w ten sposób się żywić. Nauczyła się podawać obie łapy, skakać, pokonała straszny lęk przed jazdą windą. Umie dogadać się z innymi psami, ma jednak swoje zdanie i nie pozwala wejść sobie na głowę - jak się z jakimś psem nie polubią. Czasami sie wymiguje z obroży, ale na spacerach jest bardzo łatwa w prowadzeniu. Słucha się i nawet jak zdarzy się, że wyślizgnie się z obroży, to po chwilowym galopie wraca na zawołanie. Ciągle od czasu do czasu szczeka nagle na ludzi (zauważyliśmy, że ma wybrane typy osób: głównie pijaków lub "dziwnie" chodzących: o kulach lub powlóczących nogami i w kapeluszach). Zauważyliśmy, że ma trochę przekrzywiony ogon w połowie i czasami jest to widoczne. Myśli Pani, że miała kiedyś złamany? Quote
iwstar58 Posted July 22, 2013 Posted July 22, 2013 Mamba jest chyba na dobrej drodze by podbić serce pańci.:lol: Quote
Nutusia Posted July 22, 2013 Author Posted July 22, 2013 Baaaaaaaaaardzo bym chciała, żeby tak było. Nawet nie wiesz jak bardzo... Quote
Mattilu Posted July 22, 2013 Posted July 22, 2013 [quote name='Nutusia']Baaaaaaaaaardzo bym chciała, żeby tak było. Nawet nie wiesz jak bardzo...[/QUOTE] Ja tez bym bardzo chciala! Quote
inka33 Posted July 22, 2013 Posted July 22, 2013 To chceń się dopisuję! :kciuki: ...i proponuję zapinać obrożę o jedną dziurkę ciaśniej... :nerwy: Quote
kcd Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 Ja trzymam za to kciuki od samego początku... Czuję się trochę odpowiedzialna za to, że Mamba ma taką niepewną sytuację, ostatecznie to ja poleciłam Joe... Quote
Nutusia Posted July 23, 2013 Author Posted July 23, 2013 A kopnął Cię kiedyś w zadek ktoś?!?!?!?!? Dzięki Tobie ja jeszcze jako tako funkcjonuję bez kaftana bezpieczeństwa, Gapcia wie, że żyje (i żyje!), Mamba jest bezpieczna, a Ty sobie wyrzuty robisz?! Weź się zastanów, Dziewczyno miła! :) Ogłaszamy ją cały czas i dom się w końcu znajdzie - nie ma bata! Tylko ciekawe czy wtedy Dt nie zmieni zdania ;) Quote
kcd Posted July 24, 2013 Posted July 24, 2013 No ale to juz dawno powinno być rozwiązane, głowy spokojne... a nie takie rozmemłaństwo :shake: Quote
Nutusia Posted July 24, 2013 Author Posted July 24, 2013 Joe jest DT i CHWAŁA MU ZA TO! A Tobie, za jego polecenie. Mamba szuka domu i ZNAJDZIE! A Ty zajrzyj na wątek do Al, bo Cię tam na listę sabatową wpisałam ;) Quote
Kejciu Posted July 24, 2013 Posted July 24, 2013 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
Nutusia Posted July 25, 2013 Author Posted July 25, 2013 Dzięki, Kasiu :) Fajny żywot sobie nasz Mambiszon wiedzie, nie? ;) Quote
Nutusia Posted July 25, 2013 Author Posted July 25, 2013 Napisałam nowy tekst, w oparciu o info z Mambowego DT... Czarna Mamba węszy za prawdziwym domem Pies na symbiozie z człowiekiem nie wyszedł na swoje. Delikatnie rzecz ujmując: człowiek zdradził psa i oszukał go. Mamba została zdradzona nawet kilkakrotnie! Najpierw porzucona, potem przygarnięta, ale oddana... A jednak nadal wierzy w człowieka i ufa mu bezgranicznie. Mamba ma ok. 1,5 roku. Jest łagodna i grzeczna, ale potrafi postawić na swoim, szczególnie w kontaktach z innymi psami. Jest bardzo inteligentna, szybko i chętnie się uczy. Potrafi zostawać sama w domu na długie godziny – nie wyje, nie niszczy i zachowuje czystość. Umie chodzić na smyczy, jest karna. Doskonale biega przy rowerze, jakby była tego uczona. Sunia jest zdrowa, zaszczepiona i wysterylizowana. Jest drobnej budowy – waży ok. 15 kg, sięga do kolana. Jak każdy pies, potrzebuje przyjaciela i przewodnika, z którym pójdzie przez życie łapa w rękę. Któremu zaufa i już nigdy więcej się nie zawiedzie i nie zostanie zdradzona. Quote
iwstar58 Posted July 26, 2013 Posted July 26, 2013 Ale z Mamby fajna sunia. No i na jednym ze zdjęć widać nawet tą nić porozumienia z pańcią, tymczasem... tymczasową ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.