inka33 Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 Inka dziś (znaczy to wczorajsze dzisiaj) nie ma weny na pisanie, a bez weny, to ni umie pisać... :( Powiem tylko, że ta ranka troszkę się sączy - może to potrwać od kilku do kilkunastu dni. No i jeszcze, że Malagos ciut przereklamowała psicę i ta sie ciut znów schowała "do skorupki", ale to moze po dzisiejszych wetowych przeżyciach... No i może jeszcze dlatego, że ciocia Inka jest niedobra i nie daje się tarzać w śniegu... (sukienka) :oops: Ale, ale! Wspólnymi siłami udało się nam z TŻem wieczorem namówić Sepkę do wejścia po schodkach do klatki! Ja na górze schodków: "Sepi, chodź, no chodź, Sepi, cmok, cmok" itp. TŻ na dole leciutko, ale widać wystarczająco stanowczo pociągał ją za smycz w moja stronę. No i weszła! :-o Quote
Gusiaczek Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 inka33 napisał(a):Inka dziś (znaczy to wczorajsze dzisiaj) nie ma weny na pisanie, a bez weny, to ni umie pisać... :( Powiem tylko, że ta ranka troszkę się sączy - może to potrwać od kilku do kilkunastu dni. No i jeszcze, że Malagos ciut przereklamowała psicę i ta sie ciut znów schowała "do skorupki", ale to moze po dzisiejszych wetowych przeżyciach... No i może jeszcze dlatego, że ciocia Inka jest niedobra i nie daje się tarzać w śniegu... (sukienka) :oops: Ale, ale! Wspólnymi siłami udało się nam z TŻem wieczorem namówić Sepkę do wejścia po schodkach do klatki! Ja na górze schodków: "Sepi, chodź, no chodź, Sepi, cmok, cmok" itp. TŻ na dole leciutko, ale widać wystarczająco stanowczo pociągał ją za smycz w moja stronę. No i weszła! :-o A się nam spodobało :) - Sepka - super :) Będzie dobrze, bo jest z Wami :multi: DS tuż tuż coś mi się widzi Quote
M&S Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 Gusiaczek napisał(a):A się nam spodobało :) - Sepka - super :) Będzie dobrze, bo jest z Wami :multi: DS tuż tuż coś mi się widzi Sepka, Sepka:multi: Quote
kcd Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 inka33 napisał(a): Wspólnymi siłami udało się nam z TŻem wieczorem namówić Sepkę do wejścia po schodkach do klatki! Ja na górze schodków: "Sepi, chodź, no chodź, Sepi, cmok, cmok" itp. TŻ na dole leciutko, ale widać wystarczająco stanowczo pociągał ją za smycz w moja stronę. No i weszła! :-o Eeeejjj.. a mi weszła bez problemu, jak ją do Was prowadziłam... wystarczyło "chodź, chodź..." Quote
Mattilu Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 Czesc Sepi jeczy duszo! Mam nadzieje, ze z brzuszkiem lepiej Quote
malagos Posted March 23, 2013 Author Posted March 23, 2013 Dzielna mała Sepka-Duszka :) I nasza Ineczka dzielna, i Jej TŻ - że tak fajnie z sunią pracują :) Quote
malagos Posted March 23, 2013 Author Posted March 23, 2013 Taki dobry czas, by poczytać ogłoszenia, ludziska kochane.... Czytajcie, dzwońcie, przychodźcie........ Quote
kcd Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 malagos napisał(a):Taki dobry czas, by poczytać ogłoszenia, ludziska kochane.... Czytajcie, dzwońcie, przychodźcie........ Nikt nic ? Quote
Nutusia Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 "Chodź, chodź", a smaczki to przepraszam GDZIE!? ;) Quote
inka33 Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 kcd napisał(a):Eeeejjj.. a mi weszła bez problemu, jak ją do Was prowadziłam... wystarczyło "chodź, chodź..." Widocznie mam kiepską siłę przekonywania... :( Jak wychodziłam z nia sama, to ani razu nie weszła po schodkach. :oops: Mattilu napisał(a):Czesc Sepi jeczy duszo! Mam nadzieje, ze z brzuszkiem lepiej Brzuszek tak sobie, IMHO ani lepiej, ani gorzej. Ale rano panna okazała sie być do połowy rozebrana z sukienki... :mad: Nutusia napisał(a):"Chodź, chodź", a smaczki to przepraszam GDZIE!? ;) Smaczki to Sepcia ma tam, gdzie u innych psów są dopiero potem... :p Quote
M&S Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 inka33 napisał(a): Smaczki to Sepcia ma tam, gdzie u innych psów są dopiero potem... :p Quote
Nutusia Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 Nie lenić się, tylko porządne smaczki przyrządzić - kurczaczka z rosołku, ciasteczka wątróbkowe... ;) :) Quote
malagos Posted March 23, 2013 Author Posted March 23, 2013 Myślę, ze Sepcia jako młoda istotka wszystko to pozna i zaakceptuje szybciutko :) Quote
malagos Posted March 23, 2013 Author Posted March 23, 2013 Ziutka napisał(a):Siema babcie, ciocie, siostry ;) Jozefko, a cóż to za nieskromny mężczyzna w Twoim banerku?? Quote
kcd Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 inka33 napisał(a): Smaczki to Sepcia ma tam, gdzie u innych psów są dopiero potem... :p Hahahahaha :D :D :D mistrz! A propos smaczków, to ja swojego Tobisia-marudkę przekonałam kocimi przysmakami (takimi kiełbaskami) - pomysł naszej behawiorystki, bardzo trafiony :-) Quote
Ziutka Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 malagos napisał(a):Jozefko, a cóż to za nieskromny mężczyzna w Twoim banerku?? A nie wiem...trza TZmestudio zapytać, on mi taki pyknął banerek :) Quote
Gusiaczek Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 "Smaczki to Sepcia ma tam, gdzie u innych psów są dopiero potem... :-P " dla mnie ... ? mistrzostwo świata !!!!! :lol: Quote
Ziutka Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 Gusiaczek napisał(a):"Smaczki to Sepcia ma tam, gdzie u innych psów są dopiero potem... :-P " dla mnie ... ? mistrzostwo świata !!!!! :lol: Dla mnie też :evil_lol: Quote
inka33 Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 Tak mnie skomplementowałyście, :oops: że chyba będę musiała Wam coś powiedzieć albo nawet jakąś fotkę wstawić... :siara: No, dobra... powiedzieć mogę od razu. :) Zwykle Sepia leżakuje na kanapie. Jak się zbieramy na spacer, to albo się łaskawie podnosi i (przeciągając się niemożliwie) drepta do przedpokoju albo... nie. No to wtedy zakładam jej szelki jeszcze na kanapie, zapraszam, a ona schodzi z kanapy albo... nie. No to ją zestawiam na podłogę, a ona łaskawie drepta do przedpokoju (przeciągając się niemożliwie) albo... nie. Po paru zachętach "oć Sepcia" itp. w końcu przychodzi, przypinam smycz i wychodzimy. A dziś wieczorem... :siara: No, dobra... powiedzieć mogę od razu. Albo... nie. :p Quote
Mattilu Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 inka33 napisał(a): Smaczki to Sepcia ma tam, gdzie u innych psów są dopiero potem... :p :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Mattilu Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 inka33 napisał(a):Tak mnie skomplementowałyście, :oops: że chyba będę musiała Wam coś powiedzieć albo nawet jakąś fotkę wstawić... :siara: No, dobra... powiedzieć mogę od razu. :) Zwykle Sepia leżakuje na kanapie. Jak się zbieramy na spacer, to albo się łaskawie podnosi i (przeciągając się niemożliwie) drepta do przedpokoju albo... nie. No to wtedy zakładam jej szelki jeszcze na kanapie, zapraszam, a ona schodzi z kanapy albo... nie. No to ją zestawiam na podłogę, a ona łaskawie drepta do przedpokoju (przeciągając się niemożliwie) albo... nie. Po paru zachętach "oć Sepcia" itp. w końcu przychodzi, przypinam smycz i wychodzimy. A dziś wieczorem... :siara: No, dobra... powiedzieć mogę od razu. Albo... nie. :p Inka uwielbiam Twoje opisy :) Quote
malagos Posted March 24, 2013 Author Posted March 24, 2013 No i dlaczego Inka nie dokończyłaś ?? A tak ciekawie się zapowiadało....... Ineczko, zapytaj jutro weta o cenę szczepienia na wirusówki, bez wścieklizny rzecz jasna. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.