pinczerka_i_Gizmo Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 Dobranoc Kochany.... taki ziąb... :( Quote
paula_t Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 Ja też byłam przerażona jak zobaczyłam dzisiaj prognozę pogody :( Dropsiku, gdzie ty jesteś?:placz: Quote
__Lara Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 paula_t napisał(a):Ja też byłam przerażona jak zobaczyłam dzisiaj prognozę pogody :( Dropsiku, gdzie ty jesteś?:placz: Niech się ta cholerna zima wreszcie skończy :angryy: Quote
aska64 Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Och Dropsiku, dziś tak zimno jak ty sobie radzisz tam sam bez człowieka ,bez pełnej miski ,bez ciepełka :placz: Quote
ewu Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Wczoraj uciekł świeżo adoptowany Misiek, przebiegł 10 km w potworną śnieżycę, zwiał wczoraj wieczorem- dzisiaj rano już jest info o odnalezieniu. Wrócił do dawnego domu. 10 km pokonał piorunem w śnieżycę i odnalazł trop do domu.... Drops może być niestety b. daleko, oby nie.... Głowa pęka od myślenia...Jutro rano pojadę do schronu w Gliwicach. Quote
Lili8522 Posted March 15, 2013 Author Posted March 15, 2013 Nas dzisiaj zasypało.... :-( ciekawe jak tam w okolicach Dropiatego.......... Drops wracaj do ciepłego domku.... Quote
storozak Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 jak myślicie jakie jest prawdopodobieństwo, że Drops mógł wrócić w "swoje" rejony?? Quote
aska64 Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 storozak napisał(a):jak myślicie jakie jest prawdopodobieństwo, że Drops mógł wrócić w "swoje" rejony?? Tylko gdzie te jego rejony są!!! Quote
aska64 Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 pinczerka_i_Gizmo napisał(a):jo ka, próbowałam, ale to ma niewielki sens, bo nie jesteśmy w stanie ocenić prawdziwości alarmów :( Ale słuchajcie. Jest wiarygodny sygnał. Trzeba to sprawdzić, może ktoś z Was będzie w stanie nam pomóc i pokręcić się wieczorem po okolicy? :( Wczoraj dzwoniła ta Pani z Świętoszowic z ul.Mikulczyckiej. Dziś zadzwonił do mnie facet, że od dwóch dni jak wraca z pracy w okolicach 22:00 to przy tej samej Mikulczyckiej tylko w Przezchlebiu widzi takiego psa. Mniej więcej w połowie miejscowości przy polach i gospodarstwach rolniczych. Nawet próbował się zatrzymać, ale pies nogi za pas i długa... Zawsze jest ciemno, także nie jest w stanie dokładnie opisać, ale powiedział, że grzbiet ma tak do kolana + głowa, także by się zgadzało... :shake::shake::shake: Czy cos wiadomo sprawdzał ktoś ten sygnał czy to jest Dropsik ? Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 storozak napisał(a):jak myślicie jakie jest prawdopodobieństwo, że Drops mógł wrócić w "swoje" rejony?? To ok.100km i to głównie wzdłuż autostrady A1/A4, Katowice po drodze... Tak naprawdę może być wszędzie. Zarówno u nas w BB,jak i nawet w bliżej Twoich rejonów, niestety nie wiemy co mu we łbie siedzi :( aska64 napisał(a):Czy cos wiadomo sprawdzał ktoś ten sygnał czy to jest Dropsik ? Niestety nikomu nie udało się tam pojechać :( I nawet żadne telefony nie dzwonią... Pewnie znów pozrywali plakaty.... Dropsiku, czy Ty jeszcze żyjesz? :( Quote
xxxx52 Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Czy ktos bal w Swietoszowicach,bo te informacje byly jak najbardziej realne?Bo jak ludzie informuja nalezaloby jechac,bo tak mozna w nieskonczonosc Dropsa szukac,chyba ze przyjdzie pod wasze drzwi i zaszczeka. Quote
golddigga Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 pinczerka_i_Gizmo napisał(a): Niestety nikomu nie udało się tam pojechać :( I nawet żadne telefony nie dzwonią... Pewnie znów pozrywali plakaty.... Dropsiku, czy Ty jeszcze żyjesz? :( Za 2 godziny tam jade, niestety wczoraj nie mogłam... Oczywiście, że Dropsik żyje i nic mu nie jest, NIE WOLNO myśleć inaczej! Quote
dorobella Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Pan widział jakiegoś psa w Przezchlebiu na Mikulczyckiej, a pani na Mikulczyckiej w Świętoszowicach - to jedna ulica, a po drodze są Ziemięcice. Quote
ania shirley Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Z obserwacji na os. Kopernika - pies wychodzi (jesli jest) bardzo rzadko. Pani stara sie obserwować z okna. I od kilku dni (tzn. od chwili kiedy ja poprosiłam) nie widziała ani pana z psem , ani samego pana. Inni w tym czasie wychodza kilka razy. Quote
ania shirley Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 golddigga napisał(a):Za 2 godziny tam jade, niestety wczoraj nie mogłam... Nie jedź, ja pojadę . Ty masz daleko. Tylko ja pożno pojadę , bo on tam w ciemności chodzi Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 golddigga napisał(a):Za 2 godziny tam jade, niestety wczoraj nie mogłam... Oczywiście, że Dropsik żyje i nic mu nie jest, NIE WOLNO myśleć inaczej! Jesteś kochana, ale to faktycznie kawał drogi od Ciebie, więc też jestem za tym, abyś została w domu. Zwłaszcza, że dziś żadnego sygnału... Wczoraj też... :( ania shirley napisał(a):Z obserwacji na os. Kopernika - pies wychodzi (jesli jest) bardzo rzadko. Pani stara sie obserwować z okna. I od kilku dni (tzn. od chwili kiedy ja poprosiłam) nie widziała ani pana z psem , ani samego pana. Inni w tym czasie wychodza kilka razy. Czyżby pozbył się psa? Albo wpadł w ciąg... :( Cholera, jak się nie dowiemy to będzie nas to gnębić wieki... ania shirley napisał(a):Nie jedź, ja pojadę . Ty masz daleko. Tylko ja pożno pojadę , bo on tam w ciemności chodzi Aniu i tak robisz dla Dropsa niesamowicie wiele bezinteresownie. Aż wstyd mi prosić Ciebie i inne ciotki o pomoc... Zwłaszcza, że szukanie Dropsa to jak igły w stogu siana na tych przestrzeniach... Tym bardziej, że teraz leży śnieg a i on biały... :( Quote
ania shirley Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Tez mi ten śnieg szyki popsuł. Bialego gorzej wypatrzyć , a nikt ze mna nie chce pojechać.... Jechać i wypatrywać- ciężko....na bialym-:shake: Pani sąsiadka wyjeżdża dziś na weekend. A tak wypatrywała z okna - ona i jej kolezanka. Ale ma świadomosc , że to max pare godzin w ciągu dnia- ludzie pracują , wychodzą mają inne obowiazki...Mam jerszcze jeen pomysł, tylko za zimno..... Pojadę tam dziś, przejadę kilka razy tam i spowrotem. Plakatów wieszać nie bede- nie dam rady sama , w nocy , w taka temperaturę. Quote
Energy Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Gdzie ta psina się podziewa?:shake: Oby się w końcu udało! Quote
golddigga Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 ania shirley napisał(a):Tez mi ten śnieg szyki popsuł. Bialego gorzej wypatrzyć , a nikt ze mna nie chce pojechać.... Jechać i wypatrywać- ciężko....na bialym-:shake: Pani sąsiadka wyjeżdża dziś na weekend. A tak wypatrywała z okna - ona i jej kolezanka. Ale ma świadomosc , że to max pare godzin w ciągu dnia- ludzie pracują , wychodzą mają inne obowiazki...Mam jerszcze jeen pomysł, tylko za zimno..... Pojadę tam dziś, przejadę kilka razy tam i spowrotem. Plakatów wieszać nie bede- nie dam rady sama , w nocy , w taka temperaturę. No widzisz, a mnie każesz zostać w domu :mad: Weź plakaty, spotkamy się na miejscu, ja bede z mężem :lol: to razem bedziemy obklejać, poźniej zabiorę trochę i w drodze powrotnej (chociaż mam nadzieję, że nie bedzie trzeba :modla:) porozwieszamy po wiochach. Na to osiedle też możemy podjechać. Quote
danyww Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 xxxx52 napisał(a):Czy ktos bal w Swietoszowicach,bo te informacje byly jak najbardziej realne?Bo jak ludzie informuja nalezaloby jechac,bo tak mozna w nieskonczonosc Dropsa szukac,chyba ze przyjdzie pod wasze drzwi i zaszczeka. Fajnie się mówi "należałoby jechać" :shake: Uważasz, że pies siedzi i czeka aż ktoś przyjedzie? Przecież robimy co w naszej mocy i niestety nie na każdy sygnał można jechać. Zapraszam, może Ty będziesz dyżurować w miejscach , w których go widywano. Poza tym co jedna osoba jest w stanie zrobić gdy widzi lękliwego psa? Czasami po takich komentarzach odechciewa się wszystkiego. Aaaa, jeszcze jedno. Każda z nas ma jakieś zobowiązania i życie prywatne. Quote
bela51 Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Dziewczyny, robicie co w Waszej mocy. A nawet jeszcze wiecej. Dobrze sie radzi siedząc przed kompem w ciepłym mieszkaniu. Quote
aska64 Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Trzymam kciuki :kciuki::kciuki: aby wam się udało go wypatrzeć.Jesteście super !!!! Quote
Lili8522 Posted March 15, 2013 Author Posted March 15, 2013 Godzina 15- nasta, Drops był widziany w jakiejś miejscowości na B... 4 hm od Krupskiego Młyna, Bronowice czy coś takiego, niedaleko Wielowsi. Godzina 20-sta, duży pies około uda, pomarańczowa albo czerwona obroża kręci się obok ronda w Krupskim Młynie... Był tam ktoś dzisiaj? Da radę ktoś się tam pokręcić ? Są tam plakaty? Boże.. jest taki mróz... tyle śniegu... Drops biedaku.... daj się złapać... :placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.