PaulinaT Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 Serce boli. Biedne psie dziecko - tyle już przeszlo i nie wiadomo co dalej... A wygrzewa się na słonku tak beztrosko... :placz: ps. co znaczy "kupiłam czas do 16" ?? Quote
Hakita Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 On jest prześliczny... Oby koleżanka się jedank przekonała... Quote
GoniaP Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 PaulinaT napisał(a): ps. co znaczy "kupiłam czas do 16" ?? To znaczy, że może zostać w "starym" dt do 16. O 16 wszyscy wychodzą. Dowiedziałam się, że Dyzio kocha dzieci. Weekend spędził m.in. z 9 latką, której nie odstępował na krok. Chodził za nią jak cień, spał z nią, biegał z nią. Jak go zabierałam na kolejną tułaczkę, bardzo płakał. Jest wygłupiony do maksimum. :placz: Quote
kaLOlina Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 jejku jejku biedny Dyzio...ja was nie zosatwilam...caly czas kombinuje ale niewiele moge:(:(:(:( buuu Quote
GoniaP Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 kaLOlina napisał(a):jejku jejku biedny Dyzio...ja was nie zosatwilam...caly czas kombinuje ale niewiele moge:(:(:(:( buuu Wiem, wiem Karolinko. Dowiedziałam sie też, że Dyzio przestał sikać w domu. Podejrzewam, że te pierwsze dni, to było na zasadzie nerwowego znaczenia terenu. Nie jest powiedziane, że to się nie powtórzy w nowym otoczeniu, jednak na pewno Dyzio wie, że toaleta jest na zewnątrz. Quote
Marta i Wika Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 GoniaP napisał(a):Dowiedziałam sie też, że Dyzio przestał sikać w domu. Podejrzewam, że te pierwsze dni, to było na zasadzie nerwowego znaczenia terenu. Bardzo możliwe - i zupełnie mu się nie dziwię :-( Quote
gosia_p Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 na 1 strone!!! a moze warto rozwazyc hotel (jako ostatecznosc) :roll: Quote
Hakita Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 Marta i Wika napisał(a):Kurcze, od 10 dzisiaj? Jeśli to ma oznaczać schron, to na 2-3 dni może mógłby być u mnie, jeszcze dziewczyn zapytam... Wika go nie zje, bo jest mała. Mam nadzieje, ze z tą moją znajomą wypali! Ale śpi jeszcze :-( No, ale od schronu i hotelu lepszy byłby domek... Czy masz jakieś wieści Marta i Wika??? Quote
Marta i Wika Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 Już rozmawiałyśmy, jeśli nic sie nie znajdzie to ja moge go wziąć na 2-3 dni. Teraz czekam na info... Quote
Marta i Wika Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 Mama koleżanki musi skonsultować decyzję ze swoim facetem, który dziś w nocy wraca z trasy. Czyli jeśli nawet się zdecyduje, to jutro. Wydaje się, że ona sama chce tego pieska, pozostaje kwestia czy on się zgodzi. Quote
GoniaP Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 Marta i Wika napisał(a):Mama koleżanki musi skonsultować decyzję ze swoim facetem, który dziś w nocy wraca z trasy. Czyli jeśli nawet się zdecyduje, to jutro. Wydaje się, że ona sama chce tego pieska, pozostaje kwestia czy on się zgodzi. Faceci są zwykle naszymi hamulcami :-( Nie ma co jeszcze wzniecać w sobie nadziei... Zdaje się, że dzis Marto poznasz Dyzia... Bardzo Ci dziękuję. Może znajdziemy w końcu kogoś, kto Dyzia pokocha, i który już go nikomu nie odda. Rozwiesiłam dziś kolejne 30 plakatów. 20 czeka w drukarce. Staram się jak tylko mogę. Quote
Hakita Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 Marta i Wika napisał(a):Już rozmawiałyśmy, jeśli nic sie nie znajdzie to ja moge go wziąć na 2-3 dni. Teraz czekam na info... Dziękujemy Ci wszyscy... Mam nadzieję, że uda się z tym domkiem...będę mocno trzymała kciuki... Quote
Marta i Wika Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 A jednak nie poznam dziś Dyzia - do jutra do 17 siedzi jeszcze w starym DT. Szukam, rozsyłam gdzie się da... Quote
GoniaP Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 Kolejne plakaty rozwieszone. Drukuję następne i w drogę! Quote
Marta i Wika Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 Widziałam plakat w Lasku Marcelińskim, bardzo ładny :-) Ludzi tam jest teraz bardzo dużo, może ktoś się zainteresuje. Moi znajomi też szukają. Gonia, a możesz przysłać mi na mejla [email protected] wzór tego plakatu? Bo bardzo ładny jest. Mój znajomy nauczyciel powiesi jutro w szkole niepublicznej, rodzice tych dzieciaków mają często domy z ogrodami... Jakby co, jutro od 17 Dyziol może u mnie mieszkać. Max do piątku wieczorem, ale mam nadzieję że znajdzie dom wcześniej! Quote
MateuszNesterok Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 Cześć wszystkim... Niektórzy mnie nie pamiętają, niektórzy nie znają - jedyna osoba, z którą mam kontakt to Pan Jurek (Medar)... Chcę się dowiedzieć jak mogę pomóc w sprawie Dyzia (link dostałem od Medara)... Niestety nie mogę go wziąć do domu (mam 14 lat, psa i królika, mieszkam w Bydgoszczy)... Mogę powklejać na moją stronę, bloga i forum bannery i jakieś informacje... Więcej pomysłów za bardzo nie mam, więc czekam na odpowiedź, co mogę zrobić... Quote
MateuszNesterok Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 Kontakt ze mną: www.nesterokmateusz.8com.pl [email protected] GG:6029228 Skype:MateuszNesterok Quote
GoniaP Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 [quote name='Marta i Wika']Widziałam plakat w Lasku Marcelińskim, bardzo ładny :-) Ludzi tam jest teraz bardzo dużo, może ktoś się zainteresuje. :oops: Wyobraźcie sobie, że nawet odkurzyłam dziś rower i zrobiłam parę kilometrów po lesie z plakatami ;) [quote name='Marta i Wika']Moi znajomi też szukają. Gonia, a możesz przysłać mi na mejla [email protected] wzór tego plakatu? Bo bardzo ładny jest. Mój znajomy nauczyciel powiesi jutro w szkole niepublicznej, rodzice tych dzieciaków mają często domy z ogrodami... powinien być już u Ciebie w skrzynce. [quote name='Marta i Wika']Jakby co, jutro od 17 Dyziol może u mnie mieszkać. Max do piątku wieczorem, ale mam nadzieję że znajdzie dom wcześniej! Dzięki raz jeszcze Marta. I modły odprawiam by znalazł dom! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.