caroolcia Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Marta i Wika napisał(a):No właśnie, teraz jest kwestia, czy zostanie na stałe. Wiem, że Przemek bardzo, bardzo by tego chciał. I na pewno chce dobrze dla Dyzia, dlatego zastanawia się, czy rzeczywiście będzie dobrze, jeśli będzie musiał wyjechać, a Dyzio będzie zostawał z rodzicami i babcią, czy nie będzie cierpiał, czy nie zgłupieje, kto tak naprawdę jest jego panem... Zależy to też od reszty rodziny, od dziewczyny Przemka. Myślę że to nie powinna być decyzja z dnia na dzień, więc dajmy mu trochę czasu... Dyzio pół dnia przespał spokojnie, teraz jadą do weta na szczepienie :-) na pewno dyzio z czasem pokocha również resztę rodziny i nie bedzie tak bardzo przywiązany do jednej osoby.... Quote
GoniaP Posted April 18, 2007 Author Posted April 18, 2007 Marta i Wika napisał(a):No właśnie, teraz jest kwestia, czy zostanie na stałe. Wiem, że Przemek bardzo, bardzo by tego chciał. I na pewno chce dobrze dla Dyzia, dlatego zastanawia się, czy rzeczywiście będzie dobrze, jeśli będzie musiał wyjechać, a Dyzio będzie zostawał z rodzicami i babcią, czy nie będzie cierpiał, czy nie zgłupieje, kto tak naprawdę jest jego panem... Zależy to też od reszty rodziny, od dziewczyny Przemka. Myślę że to nie powinna być decyzja z dnia na dzień, więc dajmy mu trochę czasu... Dyzio pół dnia przespał spokojnie, teraz jadą do weta na szczepienie :-) To prawda, że Dyzio szybko sie przywiązuje do osób. Ale przywiązuje się też do miejsc. Myślę, że on bardzo boi się porzucenia i chciałby wreszcie zagrzać w jakimś domu więcej czasu. Każdy człowiek, każde zwierzę chce gdzieś przynależeć. W życiu o niewiele więcej chodzi, niż o stabilizację i miłość. Quote
Marta i Wika Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Przemek odkrył, że Dyzio najlepiej reaguje na imię Czarek. I tak będzie się nazywał. Czarek to zdrobnienie, oficjalnie - Cezar ;-) Jest już zaszczepiony na wszystko co tylko możliwe ;-) Nawet nie zauważył zastrzyku. W książeczce są już też wpisane dane właściciela... Przemkowi chyba nie chodzi tylko o to, czy pies pokocha resztę rodziny i przyzwyczai się do miejsca, ale też o jego wychowanie, o to kogo będzie słuchał, jakich reguł będzie przestrzegał. Ale myślę, że uda się to jakoś rozwiązać. Quote
GoniaP Posted April 18, 2007 Author Posted April 18, 2007 Czarny Czarek, Czaruś :loveu:Podoba mi się! a najbardziej podoba mi się wpis w książeczkę :eviltong: Quote
Donvitow Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Marta i Wika napisał(a):Na razie przegryzł swoją śliczną nowiutką smycz, którą mu Gonia zasponsorowała :evil_lol: Zdolna bestia :-D Pewnie smycz kiepska bo to przecie gapa i młodziak.:evil_lol: On ciągnie do każdego i szuka przyjaciela ale jak się zadomowi i poczuje rezydentem to tak bardzo nie będzie tęsknił za tym jedynym panem -bedzie pelnoprawnym członkiem"sfory' na swoim terenie. Quote
Hakita Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Cezar - Cezarek, Czaruś - Czarek...pięknie...:loveu: Quote
Marta i Wika Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Smycz wcale nie była kiepska :evil_lol: To jest utalentowany smyczożerca :evil_lol: Dziś były próby zapoznawania chłopaków na polach, na podwórku. Na większej przestrzeni było lepiej. Trzeba stopniowo. Co ciekawe - to Cezar vel Dyzio jest tu głównym winowajcą i prowokatorem :-) Rufi by już dał spokój, gdyby ten się nie jeżył. Oj, testosteronik u tego pana wysoko. Chyba te jajka będzie trzeba uciąć i już :diabloti: Plusy sytuacji są takie, ze Czarka da się jeszcze zmienić, popracować nad nim, a Rufcia już nie, bo to staruszek ze swoimi nawykami - byłoby gorzej, gdyby to Rufi był bardziej cięty. Ja wciąż jestem dobrej myśli - jak zwykle :evil_lol: Quote
GoniaP Posted April 18, 2007 Author Posted April 18, 2007 Marta i Wika napisał(a): Co ciekawe - to Cezar vel Dyzio jest tu głównym winowajcą i prowokatorem :-) To ci Dyzio :crazyeye: Marta i Wika napisał(a):Oj, testosteronik u tego pana wysoko. Chyba te jajka będzie trzeba uciąć i już :diabloti: Jestem tej samej myśli - ciach i już - póki to jeszcze coś da :diabloti: Quote
GoniaP Posted April 18, 2007 Author Posted April 18, 2007 Marta i Wika napisał(a):Ja wciąż jestem dobrej myśli - jak zwykle :evil_lol: A ja co mam zrobić? Też muszę być.... Dyzio, nie dawaj czadu, tu chodzi o Twoją przyszłość:mad: Quote
GoniaP Posted April 18, 2007 Author Posted April 18, 2007 [quote name='Marta i Wika']Fotki dla stęsknionych :p Ojej mój Dyzio żuje :loveu: Quote
Marta i Wika Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Poprzednia dziewczyna Przemka miała dobermankę i Przemek napisał, że Cezarek ma bardzo wiele zachowań takich jak ona. Podobnie zasypia, podobnie się kładzie, podobnie wstaje itd. Coś chyba ma dobkowego w genach, prawda? W wyglądzie również. Quote
Hakita Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Ależ szczęście maluje się na jego pięknej mordeczce...:loveu: A świeci się...:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: niemożliwie...:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Quote
anula1959 Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Oby DT zmienił sie w stały domeczek:lol: , Dyzio to świetny psiak tylko stabilizacji w życiu potrzebuje i miłości:lol: . Goniu , Dyzio jest na allegro cały czas , ma zostać póki co? Quote
Marta i Wika Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 anula1959 napisał(a):Goniu , Dyzio jest na allegro cały czas , ma zostać póki co? Myślę, że ze spokojem można już go zdjąć. Quote
Marta i Wika Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 A tak oto Czarek śpi właśnie teraz u Przemka w pracy :-) Jak widać, wyluzowany całkiem :p http://jermaczek.eu/de/pies6.jpg Póki co, Przemek w pracy trzyma go na smyczy, żeby przypadkiem nie wyleciał, puszcza go jak ma pewność że wszystko jest pozamykane i nikt nie będzie chodził w tę i z powrotem. Jak widać, ma nową smyczkę - tej nie przegryzie :evil_lol: Ta smycz jest właśnie na takie sytuacje, kiedy Czarek ma leżeć spokojnie, np. na jazdę w samochodzie (tamtą właśnie załatwił na tylnym siedzeniu). Na spacerach Czarek nie gryzie smyczy i na spacery ma zwykłą, plecioną skórzaną, dłuższą. Czarek bardzo ładnie reaguje na przywołanie, coraz lepiej, Przemek nagradza każde przyjście. Właściwie jeśli akurat nie kopie nory w poszukiwaniu myszy (co uwielbia), to przychodzi w 100% - na imię albo słowo "chodź". Może niedługo będzie można puścić go bez linki. Skacze do piłki jak szalony, metr do góry :-) Z Rufim na otwartej przestrzeni jest już o tyle dobrze że mogą iść koło siebie spokojnie, na podwórku Czarek się na razie szczerzy i jeży, ale zawołany przez Przemka przychodzi, daje spokój. Gdyby nie był taki "bojowy", to Rufi by go olewał. Myslę, że to kwestia czasu. Quote
basiaap Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Śliczny jest Czaruś:loveu: jak pięknie mu się futerko błyszczy:loveu: Przy takiej pobudliwości i zapędach do dominowania naprawdę dobrze byłoby go jajeczek pozbawić... i to teraz, póki jest młody, bo efekt będzie największy... uniknęlibyście wielu potencjalnych problemów w przyszłości. Quote
Donvitow Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 [quote name='Marta i Wika']Poprzednia dziewczyna Przemka miała dobermankę i Przemek napisał, że Cezarek ma bardzo wiele zachowań takich jak ona. Podobnie zasypia, podobnie się kładzie, podobnie wstaje itd. Jak dziewczyna Przemka zasypia :crazyeye: Nie rozumiem. Quote
caroolcia Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Donvitow napisał(a):[quote name='Marta i Wika']Poprzednia dziewczyna Przemka miała dobermankę i Przemek napisał, że Cezarek ma bardzo wiele zachowań takich jak ona. Podobnie zasypia, podobnie się kładzie, podobnie wstaje itd. Jak dziewczyna Przemka zasypia :crazyeye: Nie rozumiem. Głupol!!!! Chodzi o dobermanke a nie o dziewczyne!!! :evil_lol: Quote
Donvitow Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 caroolcia napisał(a):[quote name='Donvitow'] Głupol!!!! Chodzi o dobermanke a nie o dziewczyne!!! :evil_lol: Wiem:diabloti: Quote
Marta i Wika Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 Wiecie co dziewczyny, ja myślę że ten wątek spokojnie można już przenieść z "psów w potrzebie" do piesków w nowym domku... Dziś Czarek będzie zaczipowany, na długi weekend jedzie z Przemkiem w góry... Chyba będzie z niego taki wędrowiec jak z Wiki :-) Quote
caroolcia Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 Marta i Wika napisał(a):Wiecie co dziewczyny, ja myślę że ten wątek spokojnie można już przenieść z "psów w potrzebie" do piesków w nowym domku... Dziś Czarek będzie zaczipowany, na długi weekend jedzie z Przemkiem w góry... Chyba będzie z niego taki wędrowiec jak z Wiki :-) Super wieści!!:multi: Quote
Marta i Wika Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 Z tymi górami to jeszcze nie na 100%, no ale Czarek ma już chipa i wyrobiony paszport! :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.