Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 559
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No, wiadomo, że Ajaks jest jedyny w swoim rodzaju;) . Każdego dnia jest coraz bardziej pewny swojej pozycji w nowym domku. Wczoraj siedział na balkonie i szczekał tym swoim tenorem :cool3: .

Posted

TO jest takie śmieszne, bo on nie ujada, tylko tak "bucha" pojedynczo. A ten głosik ma donośny.
Zaraz, zaraz, kto to powiedział, że Ajaks nie szczeka? Ania? Ania. Uaha,haeha,haha,uahae:grin: .
Ale to oznaka, że czuje się pewnie. Tak to sobie tłumaczymy.

Posted

Ajaks ma się dobrze, jest bardzo towarzyski i najbardziej lubi mieć nas wszystkich obok siebie. Wtedy po prostu szaleje z radości. Ostatnio cały dumny znalazł patyka na dworku i zabrał go sobie do domku, aby tam się z nim rozprawić :evil_lol: . Jest niesamowity, już nie przesypia całej nocy w maminym łóżku, wpada nad ranem, dosłownie wpada, he,he.
Dziś mijają dwa tygodnie jak jest z nami, jak ten czas leci...

Posted

Chcemy zabrać Ajaksa na działkę w sobotę lub w niedzielę i mam nadzieję zrobić tam dużo fotek. Jestem taka ciekawa jak będzie zachowywał się bez smyczy. Na otwartym terenie nie mamy odwagi go puścić luzem. Także może nawet uda mi się jakiś filmik nakręcić. Natalia, jakby co to mogę wysłać na Tojego maila? Bo zdjęcia już umiem wstawić ale z filmikiem to już większe wyzwanie.
Pozdrawiam.

Posted

A o to Ajax:

A tu Ajaks je kolacyjkę:


A tu odpoczywa po kolacji;)


A tu już przed spacerkiem. Radocha - jednym słowem:


I sam spacerek, foty takie sobie, lepsze byłyby w dzień:


Posted

a ja znow sie poplakalam na jego widok!! :placz::placz: ale to ze szczescia.. jak widze jego tak usmiechnietego i szczesliwego!!
Dziekuje wam ze daliscie tyle radosci jemu.. w koncu ma swoich ukochanch ludzi ktorym moze okazac swoja milosc!! :sweetCyb:

Posted

Brawo, psisko na poduchach- brakuje jeszcze zdjęcia pańci na podłodze:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: . Wspaniałe psiko, wspaniały dom, :multi: .

Posted

Ajaks jest już po pierwszej kąpieli. Ale była zabawa! Jest przekomiczny, w wannie stał grzecznie, ale zachwycony raczej nie był, wyszorowaliśmy go szamponikiem dla yorków, a co! :evil_lol: . Sierściucha pięknie się błyszczy i wreszczie pachnie :cool3: .
Ciekawe kiedy spróbuje zmienić ten swój nowy zapach tarzając się w jakimś ptasim trupku lub kupce :lol: .
Potem był kociokwik po mieszkaniu, dziki taniec w dzikim pędzie. I tarzanie się po dywanie. I głupawka straszna! Ale jaka radocha była.
Ajaks ma także swoją premierę na dworku bez smyczy, na boisku szkolnym. Bardzo ladnie chodzi, pilnuje się, znosi patyki. Raz tylko przeżyliśmy chwile grozy jak wystraszył się ludzi za siatką i jakieś dwieście metrów uciekał przed siebie. Zdrętwiałam. W końcu się zatrzymał. Był strasznie wystraszony:Dog_run: .
Ale potem już było ok. Jeżeli puszczamy go wolno to tylko bardzo późnym wieczorem lub wczesnym rankiem, kiedy jest mało ludzi i aut.
Myślę, że Ajaks wygląda na zadowolonego, co nas straszliwie raduje:multi: .

Posted

wygląda na szczęsliwego :) że wytrzymaliście tyle czasu bez kapieli,to na prawdę jestem pełna podziwu, macie pieknego,grzecznego psiaka w domu, zazdroszczę :) a jest cos podobnego do Ajaksa w schronie tylko chudsze i dłuższe :))) może znajomi chcą?

Posted

Może to dziwne ale mój Kacper też nie był kompany po wyjściu ze schroniska. Wydawało mi się że był przygotowany przez schronisko, bo wcześniej zapowiadałam przyjazd po niego.
Kiedy brałam Spajka z naszego schroniska, musiałam go od razu myć bo strasznie śmierdział i cały się kleił od kału. Był czarny i podczas kompieli cała rodzina śmiała się, że farbuje bo mimo godzinnego prysznicowania ciągle ściekała z niego czarna woda.
Szyszka proszę cmoknąć Ajaksa w mordkę od cioci.

Posted

Ajaks nie śmierdział straszliwie, dużo dało wyczesywanie sierści, najgorzej było jak zmókł. He,he. Nie chcieliśmy go stresować, najpierw zaczęliśmy od lekarza co już było dla niego ogromnym stresem, więc z kąpielą woleliśmy zaczekać. Ale za to teraz pachnie pięknie, a jakie ma śliczne kłacze. No miodzio normalnie, mówię Wam ;).
Ajaks wycałowany po mordce od ciotuni Luki :buzi:. Całowanko mu się bardzo podoba, podrapałam go jeszcze po brzuszku :lol: .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...