Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

... super widzieć Ferdunanda w Twoich rękach Paula:loveu:... jutro po południu spróbuję zadzwonić do cancer i zaczynamy kręcić bazarek:lol:... całą radość gasi świadomość, że jest ... taki olkusz(celowo z małej litery) nie znam tego miejsca ale z tego co piszecie to straszne miejsce!!! po prostu boję się pytać o więcej:-(... tak tylko ... pomyślałam sobie, że skoro ta sunia w jakiś sposób zwróciła Twoją uwagę???....

Posted

Ja nie robiłam nigdy bazarku ale mam też swoich fantów trochę .. i chcę zrobić bazarek .. mogę dorzuć Twoje fanty... Chcę jeszcze użebrać wśród znajomych jakieś książki albo coś ;)

Posted

bianka0 napisał(a):
Bardzo chudziutki ten Ferdynand :shake:
Na pierwszym zdjęciu obok czarnego psiaczka wydaje się znacznie grubszy, futerko jeszcze w całkiem dobrej formie. Jak długo on przebywał w Olkuszu, że stracił tyle masy ciała ?

Pan P. zbiera dary z supermarketów w Olkuszu ( na prawdę jest tego masa) m in. mięsa wędliny, kasze ryż i wiele innych. Z czego raczej nic nie trafia do tego pseudoschronu. Gdzie to wszystko znika? Nie dość że jest winny śmierci tylu zwierząt to jeszcze śmie wyciągać rękę do gmin po wsparcie, które i tak nie trafia dla psów, czysty biznes.... niestety polska rzeczywistość :shake:

Posted

from_wonderland napisał(a):
Możecie też zrobić zdjęcia Waszym fantom i wysyłac je od siebie w razie kupna, bazarek wtedy mogłabym nawet ja zrobić, albo dorzucić je do bazarku, który robi anica.


Z samym bazarkiem to jeszcze nie taki wielki problem, problemem jest brak czasu na obfocenie i najgorsze później wysyłka :(

Posted

anica napisał(a):
... super widzieć Ferdunanda w Twoich rękach Paula:loveu:... jutro po południu spróbuję zadzwonić do cancer i zaczynamy kręcić bazarek:lol:... całą radość gasi świadomość, że jest ... taki olkusz(celowo z małej litery) nie znam tego miejsca ale z tego co piszecie to straszne miejsce!!! po prostu boję się pytać o więcej:-(... tak tylko ... pomyślałam sobie, że skoro ta sunia w jakiś sposób zwróciła Twoją uwagę???....


Ciotka, siedzę i myślę cały czas o niej. Ale gdzie ją dać? :(

Rudzia mi byś mogła podrzucić, ja obfocę i powysyłam, jeśli nie będzie tego masa, bo teraz mam już fanty swoje na bazarku u Zosi + obiecany bazarek dla asiuniab, który się teraz w czasie przez malucha przesunął:)

Czy mogłabym komuś wysłać dwa filmiki Ferdynanda do wstawienia? Nie mam pojęcia jak to się robi:shake:

Posted

paula_t napisał(a):
Ciotka, siedzę i myślę cały czas o niej. Ale gdzie ją dać? :(

Rudzia mi byś mogła podrzucić, ja obfocę i powysyłam, jeśli nie będzie tego masa, bo teraz mam już fanty swoje na bazarku u Zosi + obiecany bazarek dla asiuniab, który się teraz w czasie przez malucha przesunął:)

Czy mogłabym komuś wysłać dwa filmiki Ferdynanda do wstawienia? Nie mam pojęcia jak to się robi:shake:


Nie nie mam jakoś super dużo :) Ok to się zdzwonimy .
A filmiki ślij na maila , ,dziś już pewnie nie dam rady ale jutro wstawię .

Posted

Rudzia-Bianca napisał(a):
Nie nie mam jakoś super dużo :) Ok to się zdzwonimy .
A filmiki ślij na maila , ,dziś już pewnie nie dam rady ale jutro wstawię .


Ja też nie dałam rady;) Dziękuję:loveu:
Zgram z komórek i po południu będą na mailu:p

Ferdynand dzisiaj przespał pięknie całą noc, potem rano wszystkie swoje potrzeby załatwił na spacerku:multi:
Pojedziemy dzisiaj na generalny przegląd do weta :)

Posted

from_wonderland napisał(a):
Możecie też zrobić zdjęcia Waszym fantom i wysyłac je od siebie w razie kupna, bazarek wtedy mogłabym nawet ja zrobić, albo dorzucić je do bazarku, który robi anica.
.... bazarek robi Cancer, ja tylko mogę podarować fanty:oops: to cieeeeężka praca! trzeba włożyć ,wszystkiego po trochę... czasu! pracy! umiejętności!serca!humoru!ciepła!... i jeszcze :roll: za trudne dla mnie:roll:....
Paula, ciotki oferują dużo wsparcia fantami, bazarkami... aż się pogubiłam:roll:... może ogarnijmy to!... i będzie wiadomo... czy starczy jeszcze coś dla suni:roll:.... tak tylko??????.... się zastanawiam:roll:!....
Dzień dobry, Ferdynandzie Wspaniały:loveu: ... jak na pierwszy dzień w nowym życiu, spisałeś się... wspaniale:lol:!....

Posted

Ciotka, ogarnąć się da dopiero wtedy kiedy tak naprawdę bazarek się skończy, bo wtedy będzie wiadomo ile się uzbierało pieniążków. U Ferdynanda sytuacja nie jest tragiczna, ale też nie jest cudowna, bo nie mamy nawet połowy deklaracji, a tu jeszcze dojdą wizyty u weta, kastracja, trzeba być przygotowanym na każdą ewentualność :(
A wiesz jak to jest...psiak bezpieczny i ludzie znikają z wątku jeśli w miarę szybko nie znajdzie domku (odpukać!).

Ratuje nas jedynie BDT, które wszystkie są zapchane :( Jedyne co mi teraz przychodzi do głowy to ją ogłosić, może zabije komuś mocniej serducho, tylko muszę poprosić olkuskie Ciotki o więcej zdjęć.

Posted

Ferdynandzik właśnie zjadł sporą miskę kurczaczka z makaron i aktualnie drzemie sobie w przedpokoju:p
Byliśmy dzisiaj na wycieczce w parku, ale początkowo mu się nie podobało, bo trzeba było podjechać samochodem i malutek bał się do niego wsiąść :( Pewnie myślał, że znowu go gdzieś wywożą....:(
Zrobił 4 koopale:crazyeye:
A niedługo jedziemy do weta, bo od 13-15 była przerwa :)

Posted

Moja siostra przelała mi na konto 50zł na Ferdynanda. W pierwszym poście aktualizuję wpłaty. Jeśli ktoś zadeklarował wpłatę, to wpisuję datę wpływu przy danej osobie. Zastanawiam się czy na facebooku powinnam tez prowadzic takie rozliczenie? Podpowiedzcie mi proszę.

Posted

zolziatko napisał(a):
Moja siostra przelała mi na konto 50zł na Ferdynanda. W pierwszym poście aktualizuję wpłaty. Jeśli ktoś zadeklarował wpłatę, to wpisuję datę wpływu przy danej osobie. Zastanawiam się czy na facebooku powinnam tez prowadzic takie rozliczenie? Podpowiedzcie mi proszę.


Tak, zolziatko, na fb jest jakby druga "robota" - wieści, zdjęcia, finanse (te najlepiej w pierwszym, głównym poście):)

Posted

paula_t napisał(a):
Ciotka, ogarnąć się da dopiero wtedy kiedy tak naprawdę bazarek się skończy, bo wtedy będzie wiadomo ile się uzbierało pieniążków. U Ferdynanda sytuacja nie jest tragiczna, ale też nie jest cudowna, bo nie mamy nawet połowy deklaracji, a tu jeszcze dojdą wizyty u weta, kastracja, trzeba być przygotowanym na każdą ewentualność :(
A wiesz jak to jest...psiak bezpieczny i ludzie znikają z wątku jeśli w miarę szybko nie znajdzie domku (odpukać!).

Ratuje nas jedynie BDT, które wszystkie są zapchane :( Jedyne co mi teraz przychodzi do głowy to ją ogłosić, może zabije komuś mocniej serducho, tylko muszę poprosić olkuskie Ciotki o więcej zdjęć.
.... noooo.... nie pomyślałam:oops:
... i następna racja!... że Ferduś... ma jeszcze przed sobą trochę ... badań... wizyt....
... ale może chociaż?... jak by się udało, to poogłaszać sunię....
...ehhhhh.... życie......

Posted

Ciotka, po prostu głośno myślisz, starasz się znaleźć wyjście z sytuacji i chwała Ci za to!

My już po wizycie u weta :)
Ferdziu, to bardzo młody psiak, nie ma nawet roku.Waży 6,3kg, ma niedowagę. Wyczyściliśmy uszka, bo troszkę brudne były, odrobaczyliśmy się i psiknęliśmy frontlinem. Wet go osłuchał, wszystko w porządku.
Będzie trzeba go jeszcze zaszczepić na wirusówki i wściekliznę, bo nie można tego od razu za jednym zamachem zrobić.
Ma zapalenie napletka, ale wet powiedział, żeby na razie tego nie ruszać, bo leczenie jest niezbyt przyjemne.

Ferdziu był baardzo grzeczny. Nawet siedząc na stole u weta machał ogonkiem i dawał buziaki Panu weterynarzowi w nos:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...