Eden Posted January 5, 2013 Posted January 5, 2013 Biszkoptowi trzeba podawać dużo wit D (tran) ma krzywice. Quote
Eden Posted January 5, 2013 Posted January 5, 2013 Ja cały czas jestem pod wrażeniem schroniska, ukłony dla tych ludzi :loveu: Quote
1izabelka1 Posted January 5, 2013 Posted January 5, 2013 wielkie brawa ,a jaka socjalizacja z kotkami :) Quote
PannaAnna Posted January 5, 2013 Posted January 5, 2013 Boże co za ludzie, chartów do kojców się zachciewa... :shake: Ale to schronisko super! :) Jejku nie mogę wchodzić na ten wątek bo zaraz chce mi się któregoś adptować :shake:... Quote
M&S Posted January 5, 2013 Posted January 5, 2013 Jestem pod wrażeniem.....jakie zgodne stado:lol: Quote
eliza_sk Posted January 6, 2013 Author Posted January 6, 2013 Nadal nie mogę nic pisać na fire foxie - ma ktoś pomysł ? Quote
eliza_sk Posted January 6, 2013 Author Posted January 6, 2013 Z newsów: Tula i Pchła pojechaly dziś do nowych domów. Sonia czeka na wyjazd. Baletka ogloszona na wielkopolskie. Quote
bahlsa Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 Beniamin też już w nowym domku? Tak napisałaś na pierwszej stronie :) Kasować ogłoszenia? Quote
eliza_sk Posted January 6, 2013 Author Posted January 6, 2013 bahlsa napisał(a):Beniamin też już w nowym domku? Tak napisałaś na pierwszej stronie :) Kasować ogłoszenia? W tym temacie niech wypowie się Gacusiowa ... :( Quote
bahlsa Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 eliza_sk napisał(a):W tym temacie niech wypowie się Gacusiowa ... :( Już mi serce stanęło..... Quote
M&S Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 eliza_sk napisał(a):Z newsów: Tula i Pchła pojechaly dziś do nowych domów. Sonia czeka na wyjazd. Powodzenia w nowych domach!!! Quote
1izabelka1 Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 Sonia właśnie też pojechała :) ubierana już przez własną panią Quote
Eden Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 (edited) Powodzenia Soniu :multi::loveu: Edited January 6, 2013 by Eden poprawka Quote
eliza_sk Posted January 6, 2013 Author Posted January 6, 2013 Ufff, bo już się stresowałam, że coś nieoczekiwanego się stanie, czyli dziś do domów pojechały 3 chudzielce ! Quote
PannaAnna Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 Ale super! :multi:Powodzenia dla reszty! :) Quote
Tilia Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 Dzień migracji ;) Powodzenia życzę domkom i chudzielcom - aby się szybko dograły ze swoimi ludźmi i aby obie strony były szczęśliwe! Quote
daria_ldz Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 Chudzielce mają superowe warunki. Dzisiaj był dzień lenia i wszystkie Panie spały sobie smacznie i pilnowały posłań :). Quote
Gacusiowa Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 eliza_sk napisał(a):W tym temacie niech wypowie się Gacusiowa ... :( Niestety Benek się nowym domem długo nie nacieszył... W Nowy Rok mu powiedziałam, że zostaje... (wtedy jeszcze na ucho, bo może znalazłby się lepszy dom od mojego, gdzie Benek musiał o moją wyłączną uwagę walczyć z dziewczynami) Wczoraj poszliśmy na charci spacerek w większej grupie, zamknięty teren, idealne warunki, słoneczko, daleko na padoku pani na koniu. Benio wcześniej biegał po ogrodzie i był w pełni odwoływalny, w zasadzie to którego psa nie wołałam to on przylatywał w podskokach. Początkowo nie puszczałam go ze smyczy, bo na spacerze był drugi pies i nie wiedzieliśmy jak się wobec siebie zachowają, ale za 'dobre sprawowanie' Benek został spuszczony (teren zamknięty, kaganiec na pysku). Niestety nie przewidziałam tego, że Benny zamiast innymi psami bardziej zainteresuje się koniem biegającym w oddali. Wcześniej nawet na niego nie patrzył. Spuszczony ze smyczy momentalnie poleciał 'zapolować'. Podleciał od tyłu, złapał za ogon albo pęcinę, albo tylko przestraszył, nie wiem, koń kopnął. Wrócił z płaczem, ale do końca spaceru jeszcze biegał, i nic nie wskazywało, że stało się coś tak poważnego. Około 7 wieczorem mu się pogorszyło, próbował wymiotować i był mocno niewyraźny. Znalazłam dyżurującego weta 40km ode mnie (w mojej miejscowości nie ma dyżuru wet). Przed 9 byłam u weta, jednak Benek doszedł tylko do gabinetu. W trakcie badania odszedł. Poprosiłam o sekcję zwłok, okazało się, że miał pękniętą śledzionę i uszkodzoną wątrobę. Nie miał szans. Robię sobie wyrzuty, zastanawiam się co mogłam zrobić inaczej. Moje suki szukają Benka po domu. Cokolwiek mi powiecie nie będzie gorsze od tego co już sobie sama powiedziałam. Quote
daria_ldz Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 niestety był to bardzo bardzo nieszczęśliwy wypadek :-(, wypadek którego nikt na pewno nie chciał. Quote
M&S Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 Biegaj szczęśliwy za Tęczowym Mostem piesku... [*] Nie rób sobie wyrzutów, nie mogłaś przewidzieć. Quote
daria_ldz Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 A to nowa rodzina TULI, która dzisiaj pojechała do domku :) Quote
1izabelka1 Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 pasują do siebie :)niech szczęśliwie żyją te nasze chudzielce ,niech zaznają ciepła i miłości w nowych domkach i zobaczą jakie może być szczęśliwe życie psiaka Quote
eliza_sk Posted January 6, 2013 Author Posted January 6, 2013 Izabelko, Ewo - pamietajcie o zabraniu kubraków z Medora. Jutro Daria i Jareth od chartów sopradzą dom dla Pati, więc niech się dzieje coś jak najdłużej :) U siebie mam w tej chwili naklejki chip dla Kofe, Biszkopta, Baletki, Pati, Lady, Amy, Latte, Fuksa, Mściwoja, Penny, Merlina, Bonusa Medora - czy to znaczy że reszta DT miała swoje na stanie ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.