Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Nutusia']rybaipietia - pocieszę Cię, że w domku z ogródkiem też trzeba zachowywać zdrowy rozsądek - z własnego doświadczenia Ci to piszę ;)[/QUOTE]

Zgadzam się;)

Cześć Merlinku:loveu:

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Merliś biedny głodny. Od rana nie dostał nic do jedzonka, bo wymyślił sobie biegunkę przed zabiegiem. Nie wiem, co będzie jak pójdziemy na zabieg, czy ta biegunka nam nie odsunie zabiegu ;-(

Posted


Szkoda wielka, wygranej w totka zatem życzę :smile:


Dzięki! niestety nie gramy.... ale, może powinniśmy zacząć ;)

u mnie ogonów trzy sztuki


U nas też tylko zamiast tchórzofretki mamy kota i inne charcice ;)


Nutusia! zawsze i ze wszystkim rozsądek trzeba zachować, bo jeśli się go nie ma nawet dobre intencje nie wystarczą.... Jednak więcej domowej przestrzeni trochę ułatwiłoby mi realizowanie swoich "psich marzeń" :)

Posted

Dziś nie zrobił jeszcze ani jednej koopencji, więc chyba już nie będzie żadnego przeciwwskazania przed zabiegiem. Ale chłopka leży biedny na wersalce i patrzy na mnie żebrzącymi oczkami, bo przecież przez te wczorajsze historie on nie dostał już jedzonka aniw południe, ani wieczorem. Boczki ma zapadnięte :-( Ale jaki z niego jest spokojny aniołeczek :-)

Posted

[quote name='AMIGA']Dziś nie zrobił jeszcze ani jednej koopencji, więc chyba już nie będzie żadnego przeciwwskazania przed zabiegiem. Ale chłopka leży biedny na wersalce i patrzy na mnie żebrzącymi oczkami, bo przecież przez te wczorajsze historie on nie dostał już jedzonka aniw południe, ani wieczorem. Boczki ma zapadnięte :-( Ale jaki z niego jest spokojny aniołeczek :-)[/QUOTE]

Jaki bidulek:-( głodzisz psa, oj Ty Pańciu.....

Głaski przesyłamy:)

Posted

No i parę zastrzyków w dupencję też go uspokoiły wczoraj. Bo dostał jakieś srodki przeciwbiegunkowe. A darł się i wyrywał histeryk jeden!
A dziś moja bieda malutka została w szpitaliku. Dziarsko powędrował za panią do szpitalnej części. Żeby wiedział po co go tam prowadzą to pewnie by tak dziarsko nie tuptał za lekarką :-(
Moje maleństwooooooooooo - trzymajcie kciuki bardzo proszę, żeby się szybciutko znalazło to zagubione jądro, żeby nie musieli mu robić wykopalisk w brzuchu :-(
Mam się zgłosić po niego o godz. 19,30

Posted

Ojejciu... to strasznie długo :(
Ja to się zawsze cieszę, że mogę od razu wejść do mojego psiaka, bo gdy tylko ów słyszy mój głos, choć jeszcze w narkozie - ogonek zaraz o stół uderza i wie, że jestem przy nim.
Merlisiu - jutro już będzie o wiele lepiej!!! :)

Posted

Nie, oni wydają psiaczka dopiero jak już się całkowicie wybudzi, żeby pilnowac i uniknąć ewentualnych komplikacji po narkozie.
Niestety obawiam się, że to właśnie jutro będzie najgorszy dzień, bo dziś to pewnie jeszcze będzie "przydymiony" przez narkozę, a jutro środki przeciwbólwe pewno przestaną działać :-(
Nastawiam się w każdym razie na ciężką noc i ciężkie jutro :-(

Posted

Proponuję usiąść wygodnie, żeby nie pospadać z krzeseł!
Merlin nie do końca okazał się Merlinem - Merlin się okazał hermafrodytą!!!!
Jądro miał jedno, nie było drugiego schowanego gdzies w brzuchu, natomiast gdzieś w brzuchu był jeden jajnik!!!!
Więc teraz nie wiem - czy mówić, że on jest po kastracji, czy po sterylce? Cięcia w każdym razie miał 2.
Co by nie było, to mały jest jeszcze "przydymiony - jakoś jeszcze nie za bardzo interesuje go otoczenie. Jutro mamy jechać do wyjęcia wenflonu i na zastrzyk, potem dostaniemy jakieś tabletki i po 10 dniach wyjęcie szwów.

Posted

to ci historyja , pierwszy raz się z czymś takim spotykam . najważniejsze żeby teraz chłopak doszedł do siebie pierwsze dni po zabiegu są najgorsze ,mnie to też czeka nie długo , znaczy nie mnie tylko Sarę

Posted

[quote name='1izabelka1']to ci historyja , pierwszy raz się z czymś takim spotykam .


Wetka powiedziała, że odkąd pracuje to jest drugi taki przypadek. Tak, że Merliś jest OKAZEM

Posted

o ja pierdziu.... też pierwszy raz słyszę o takim "przypadku" - no najwazniejsze, że usunięto co trzeba - cokolwiek to było :mdleje:


AMIGA czy możesz mi poradzić którą drogą jechać z trasy Olkuskiej na ul. Kopernika w Krakowie? będę jechała na 9 rano więc chciałabym się nie wpakować w jakieś korki

Posted

Ale mi zadałaś klina - Ja tamtędy bardzo rzadko jeżdżę. Kiedyś bym Ci poradziła dojechać aż do 29 Listopada i skręcić koło cmentarza w Prandoty - ale własnie ostatnio tamtędy jechałam i okazało się, że nie ma skrętu w lewo z 29 Listopada.
Chyba w takim razie musisz jechac prościutko - przejechac pierwszą estakadę i dojechac do drugiej i tam skręcić w prawo - przejechac koło ALMY , dojechać do Ronda Mogilskiego i skręcić w Lubicz i potem w Sniadeckich i dojedziasz do Kopernika. Tylko jeszcze pytanie w które miejsce na kopernika chcesz się dostac. Bo ze Sniadeckich masz tylko skręt w lewo (upssssssssssssss, ale Ci namąciłam)
Ale czy nie ma jakiejś prostszej trasy??

Posted

[quote name='malawaszka']o ja pierdziu.... też pierwszy raz słyszę o takim "przypadku" - no najwazniejsze, że usunięto co trzeba - cokolwiek to było :mdleje: [/QUOTE]


Waszko, bo takie promocje to tylko w SOZ ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...