M&S Posted March 4, 2013 Posted March 4, 2013 [quote name='Nutusia']rybaipietia - pocieszę Cię, że w domku z ogródkiem też trzeba zachowywać zdrowy rozsądek - z własnego doświadczenia Ci to piszę ;)[/QUOTE] Zgadzam się;) Cześć Merlinku:loveu: Quote
AMIGA Posted March 4, 2013 Posted March 4, 2013 Merliś biedny głodny. Od rana nie dostał nic do jedzonka, bo wymyślił sobie biegunkę przed zabiegiem. Nie wiem, co będzie jak pójdziemy na zabieg, czy ta biegunka nam nie odsunie zabiegu ;-( Quote
rybaipietia Posted March 5, 2013 Posted March 5, 2013 Szkoda wielka, wygranej w totka zatem życzę :smile: Dzięki! niestety nie gramy.... ale, może powinniśmy zacząć ;) u mnie ogonów trzy sztuki U nas też tylko zamiast tchórzofretki mamy kota i inne charcice ;) Nutusia! zawsze i ze wszystkim rozsądek trzeba zachować, bo jeśli się go nie ma nawet dobre intencje nie wystarczą.... Jednak więcej domowej przestrzeni trochę ułatwiłoby mi realizowanie swoich "psich marzeń" :) Quote
Nutusia Posted March 5, 2013 Posted March 5, 2013 Merlinio, Ty nie kombinuj i miejmy to już za sobą ;) Quote
AMIGA Posted March 5, 2013 Posted March 5, 2013 Dziś nie zrobił jeszcze ani jednej koopencji, więc chyba już nie będzie żadnego przeciwwskazania przed zabiegiem. Ale chłopka leży biedny na wersalce i patrzy na mnie żebrzącymi oczkami, bo przecież przez te wczorajsze historie on nie dostał już jedzonka aniw południe, ani wieczorem. Boczki ma zapadnięte :-( Ale jaki z niego jest spokojny aniołeczek :-) Quote
M&S Posted March 5, 2013 Posted March 5, 2013 [quote name='AMIGA']Dziś nie zrobił jeszcze ani jednej koopencji, więc chyba już nie będzie żadnego przeciwwskazania przed zabiegiem. Ale chłopka leży biedny na wersalce i patrzy na mnie żebrzącymi oczkami, bo przecież przez te wczorajsze historie on nie dostał już jedzonka aniw południe, ani wieczorem. Boczki ma zapadnięte :-( Ale jaki z niego jest spokojny aniołeczek :-)[/QUOTE] Jaki bidulek:-( głodzisz psa, oj Ty Pańciu..... Głaski przesyłamy:) Quote
Nutusia Posted March 5, 2013 Posted March 5, 2013 Wniosek - gdy potrzebny będzie Merliś spokojny - wystarczy go przegłodzić ;) Quote
AMIGA Posted March 5, 2013 Posted March 5, 2013 No i parę zastrzyków w dupencję też go uspokoiły wczoraj. Bo dostał jakieś srodki przeciwbiegunkowe. A darł się i wyrywał histeryk jeden! A dziś moja bieda malutka została w szpitaliku. Dziarsko powędrował za panią do szpitalnej części. Żeby wiedział po co go tam prowadzą to pewnie by tak dziarsko nie tuptał za lekarką :-( Moje maleństwooooooooooo - trzymajcie kciuki bardzo proszę, żeby się szybciutko znalazło to zagubione jądro, żeby nie musieli mu robić wykopalisk w brzuchu :-( Mam się zgłosić po niego o godz. 19,30 Quote
eliza_sk Posted March 5, 2013 Author Posted March 5, 2013 :( musi być dobrze, trzymam mocno kciuki i daj znać jak tylko coś, jestem pod fonem. Quote
Nutusia Posted March 5, 2013 Posted March 5, 2013 Ojejciu... to strasznie długo :( Ja to się zawsze cieszę, że mogę od razu wejść do mojego psiaka, bo gdy tylko ów słyszy mój głos, choć jeszcze w narkozie - ogonek zaraz o stół uderza i wie, że jestem przy nim. Merlisiu - jutro już będzie o wiele lepiej!!! :) Quote
AMIGA Posted March 5, 2013 Posted March 5, 2013 Nie, oni wydają psiaczka dopiero jak już się całkowicie wybudzi, żeby pilnowac i uniknąć ewentualnych komplikacji po narkozie. Niestety obawiam się, że to właśnie jutro będzie najgorszy dzień, bo dziś to pewnie jeszcze będzie "przydymiony" przez narkozę, a jutro środki przeciwbólwe pewno przestaną działać :-( Nastawiam się w każdym razie na ciężką noc i ciężkie jutro :-( Quote
Nutusia Posted March 5, 2013 Posted March 5, 2013 No ja też nie dostaję "na wynos" takiego nie do końca wybudzonego. Ale wejść mogę i zagadać ;) Quote
malawaszka Posted March 5, 2013 Posted March 5, 2013 (edited) trzymam kciuki!!!!! edit: właśnie dostałam od agamiki info, że Jessie dziś poszła do domu :multi: Edited March 5, 2013 by malawaszka Quote
daria_ldz Posted March 5, 2013 Posted March 5, 2013 I ja czekam wieczorem na wiadomości o Merlinie. Quote
AMIGA Posted March 5, 2013 Posted March 5, 2013 Proponuję usiąść wygodnie, żeby nie pospadać z krzeseł! Merlin nie do końca okazał się Merlinem - Merlin się okazał hermafrodytą!!!! Jądro miał jedno, nie było drugiego schowanego gdzies w brzuchu, natomiast gdzieś w brzuchu był jeden jajnik!!!! Więc teraz nie wiem - czy mówić, że on jest po kastracji, czy po sterylce? Cięcia w każdym razie miał 2. Co by nie było, to mały jest jeszcze "przydymiony - jakoś jeszcze nie za bardzo interesuje go otoczenie. Jutro mamy jechać do wyjęcia wenflonu i na zastrzyk, potem dostaniemy jakieś tabletki i po 10 dniach wyjęcie szwów. Quote
1izabelka1 Posted March 5, 2013 Posted March 5, 2013 to ci historyja , pierwszy raz się z czymś takim spotykam . najważniejsze żeby teraz chłopak doszedł do siebie pierwsze dni po zabiegu są najgorsze ,mnie to też czeka nie długo , znaczy nie mnie tylko Sarę Quote
AMIGA Posted March 5, 2013 Posted March 5, 2013 [quote name='1izabelka1']to ci historyja , pierwszy raz się z czymś takim spotykam . Wetka powiedziała, że odkąd pracuje to jest drugi taki przypadek. Tak, że Merliś jest OKAZEM Quote
malawaszka Posted March 5, 2013 Posted March 5, 2013 o ja pierdziu.... też pierwszy raz słyszę o takim "przypadku" - no najwazniejsze, że usunięto co trzeba - cokolwiek to było :mdleje: AMIGA czy możesz mi poradzić którą drogą jechać z trasy Olkuskiej na ul. Kopernika w Krakowie? będę jechała na 9 rano więc chciałabym się nie wpakować w jakieś korki Quote
AMIGA Posted March 5, 2013 Posted March 5, 2013 Ale mi zadałaś klina - Ja tamtędy bardzo rzadko jeżdżę. Kiedyś bym Ci poradziła dojechać aż do 29 Listopada i skręcić koło cmentarza w Prandoty - ale własnie ostatnio tamtędy jechałam i okazało się, że nie ma skrętu w lewo z 29 Listopada. Chyba w takim razie musisz jechac prościutko - przejechac pierwszą estakadę i dojechac do drugiej i tam skręcić w prawo - przejechac koło ALMY , dojechać do Ronda Mogilskiego i skręcić w Lubicz i potem w Sniadeckich i dojedziasz do Kopernika. Tylko jeszcze pytanie w które miejsce na kopernika chcesz się dostac. Bo ze Sniadeckich masz tylko skręt w lewo (upssssssssssssss, ale Ci namąciłam) Ale czy nie ma jakiejś prostszej trasy?? Quote
eliza_sk Posted March 5, 2013 Author Posted March 5, 2013 [quote name='malawaszka']o ja pierdziu.... też pierwszy raz słyszę o takim "przypadku" - no najwazniejsze, że usunięto co trzeba - cokolwiek to było :mdleje: [/QUOTE] Waszko, bo takie promocje to tylko w SOZ ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.