Jump to content
Dogomania

Klarnet-8-letni, chory(Spondyloza)mix dobermana!!! Prosimy pomóżcie go leczyć!!!


Recommended Posts

Posted

V.Wrocław napisał(a):
Siedze i łzy mi lecą u Soni może to byc rak,we wtorek idzie na biopsję,a Niko ma początki baboszjozy,normalnie mam klinike weterynaryjna w domu:placz:


Strasznie mi przykro....
Tak miałam nadzieję, że z Sonią to nie to... I z Nikiem....
Wszystko się paskudzi.... Jak sobie dacie radę ????!!!!!
Dwa chore psiaki...

Niko zapewne sobie da radę z babeszją (gdybyście potrzebowali rady w kwestii leczenia - tu w Warszawie masa specjalistów od babeszii....Warto podpytać o leczenie....). Może Witokret coś podpowie !!!!!!!

Natomiast Sonia... Nie wiem nawet co Wam napisać, wiem tylko, że różnie bywa, że nie ma dwóch takich samych przypadków. Troszkę to zależy od samej Soni....

  • Replies 885
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Lek juz mamy,ale za mała dawka dzisiaj jezeli wyniki za 15 minut sie potwierdza to kuje dupke Niko,potem dzwonimy i zalatwiamy wiecej,a Sońcia......zobaczymy moze to nie to ,sam wet powiedział,żeby nie przesądzac jeszcze ,diopsja dopiero to wykaze i moze nie bedzie to o czym myslimy........

Posted

Nie stresujcie się tak bardzo babeszją u Nikusia. Przy dobrej opiece lekarskiej (a u Was NA PEWNO taką otrzyma) wszystko będzie dobrze :lol: Trzeba tylko na bieżąco wzmacniac wątrobę, bo to paskudztwo ja uszkadza... Poza tym oprócz leczenia dobrze jest podnosić u psiaka ilośc czerwonych krwinek, które wirus zabija... Po prostu duzo krwistego mięska, wątróbka, itp... Będzie dobrze nie martwcie się - mocno trzymam kciuki za psiaka !!!

PS bądźcie czujni - wyniki badań krwi niestety rzadko wykazują istnienie wirusa, a on mimo tego tam jest ! I to jest najniebezpieczniejsze - bo jak wyniki okazuja się ok, to lekarze to niestety lekceważą...

Posted

Niko to już piękny chłopak:loveu:
A ja wróciłam z krótkiego urlopu i będąc monotematyczna i upierdliwa pytam KTO SIĘ JESZCZE DORZUCI DO KOSZYCZKA DLA KLARNETA??? Na razie mamy 7 osób, i czekamy na następne dobre dusze - choćby parę złotych miesięcznie, każdy grosz potrzebny! Ja całą wpłatę za lipiec + z bazarku od karusiap zrobiłam dzisiaj, bo nie miałam konta dla Klarneta przed wyjazdem, ale teraz już będzie bez opóźnień:lol:

Posted

[quote name='Dea']Niko to już piękny chłopak:loveu:
A ja wróciłam z krótkiego urlopu i będąc monotematyczna i upierdliwa pytam KTO SIĘ JESZCZE DORZUCI DO KOSZYCZKA DLA KLARNETA??? Na razie mamy 7 osób, i czekamy na następne dobre dusze - choćby parę złotych miesięcznie, każdy grosz potrzebny! Ja całą wpłatę za lipiec + z bazarku od karusiap zrobiłam dzisiaj, bo nie miałam konta dla Klarneta przed wyjazdem, ale teraz już będzie bez opóźnień:lol:

Dea, Vika_Bari obiecała zrobić jakąś wpłatę, więc podałam jej twoje namiary;)

Posted

Właśnie przelałam na Klarneta 33 zł ktore jeszcze spłynęły z bazarku oraz 50 złotych od Vika&Bari:loveu: Dziękujemy Vika!!!

Posted

a jak sie czuje Klarnecik????

Dea wiem,ze to moze byc dla Ciebie meczace ale ja Cie bardzo prosze z kazdym miesiacem przypominaj o wplatch od osob ktore zadeklarowaly.Prosze o to,bo jestem jedna z nich a przyznaje bez bicia,ze skleroza nie boli:oops: mozesz nawet na priwa krzyczec:evil_lol:

Posted

W niedzielę byłem u Klarnecika, dowiozłem jedzonko i poszliśmy na spcerek. Moim zdaniem jest poprawa, chociaż minimalna - najwiekszy plus był taki że Klarnecik troszkę mnie pociągał przejawiając zainteresowanie "podejrzanymi" kępkami trawy w okolicy trasy spaceru. W sobotę poewnie będę zawoził kolejną porcję żarełka, postaram się także o nowe zdjęcia

Posted

[quote name='karusiap']a jak sie czuje Klarnecik????

Dea wiem,ze to moze byc dla Ciebie meczace ale ja Cie bardzo prosze z kazdym miesiacem przypominaj o wplatch od osob ktore zadeklarowaly.Prosze o to,bo jestem jedna z nich a przyznaje bez bicia,ze skleroza nie boli:oops: mozesz nawet na priwa krzyczec:evil_lol:
A możesz być pewna, że będę krzyczeć:diabloti:

Posted

Dzisiaj Niko dostał ostatnmi zastrzyk na ta babszjoze,ale pomimo to musimy mu zrobic badania moczu (podejrzewaja kamienie na nerkach),psiaki w domu chadzaja juz bez kagancow i nawet daja sobie buzi,niedługo zrobimy Nikowi pranko futerka,zaklimatyzował sie juz ,to musi pachniec tak jak my wszyscy,zrobił się z niego okropny przytulacha,nawet nie zdajecie sobie sprawy jak mnie raczki bolą.Ciągle przeciez sa w ruchu:praca,potem dom ,a jak tylko jest chwilka to psy mnie atakuja aby je głaskac,wprost zameczaja o głaskanie,wlasnie Soncia wepchała pyszczysko do głaskania,chyba musimy wymyslec jakas mac hine do głasków.Zuważyliśmy,że Niko bardzo szybko się uczy,ale od swojej nauczycielki,ktorą jest Sonia.Zaczyna sie zachowywac tak samo jak ona.Wiecie co to oznacza:Sonia np: nabiera duzo suchej karmy w pysk ,przynosi do pokoju,wypluwa i je potem po jednym,to samo zaczyna robic Niko,walczymy z tym usilnie,przeciez nie mozemy stac z odkurzaczem i sprzatac ciagle.Poza tym mielismy telefon z Zielonki i wypytywanie jak sie zyje Nikusiowi,nie wiem co to za pani,ale Nikusia brał babat od przyjaciela koni.We wrocku jest gorąco i parno,wiec Sonia siedzi w psim baseniku i sie schładza,paraduje potem przed Nikiem,ktory jest jeszcze na smyczy jakby chciala mu pokazac "widzisz,ja biegam luzem a Ty nie" wogóle to nieraz sa śmieszne sytuacji,obserwujac je i ich zachowanie a zwłaszcza Sonci,widzimy rózne zachowania ludzkie.Podwędzanie kosteczki jak tylko nadarzy sie okazja,sprawdzanie gówniarza co robi,a moze w misce ma cos lepszego niz ja itd...Jutro robimy generalne porządki ,wiec wstapimy tu dopiero wieczorkiem...

Posted

kochane psiaki:loveu:
ale powiedzcie mi czemu psy ucza sie najgorszych rzeczy od siebie...moj psiak wyje przerazliwie jak jedzie karetka...a co od jakiegos czasu robi dobka...?wyje na drugi glos...:mad: :evil_lol:

a jak Soncia sie czuje??

Posted

[quote name='V.Wrocław']...Poza tym mielismy telefon z Zielonki i wypytywanie jak sie zyje Nikusiowi,nie wiem co to za pani,ale Nikusia brał babat od przyjaciela koni.

Ta Pani to założycielka fundacji Maja. O ile pamiętam opiekowała się Nikusiem przez jakiś czas (ale mogę się mylić). W każdym razie dogomaniaczka z krwi i kości ;).

Posted

Wujek Gallegro ma rację, chociaż z małą poprawką że na telefon od Joanny nalezy odpowiadać że wszystko jest pięknie i ładnie i w ogóle cacy :-P
A problemy dyskutujemy tutaj.
W sobotę byłem u Klarnecia, został zaopatrzony w kolejną porcje karmy.
Chyba jest malutka poprawa, ale.... za wolno, no po prostu za wolno. Miesiąc w DT zrobiłby pewnie z niego przynajmniej wypoczętego psa, a tak - większość czasu stoi w boxie, troszkę pospaceruje. W hotelu psy ciągle szczekają, atmosfera stresująca, a wydaje mi się że Klarnecik strasznie by chciał po prostu najeść się i pospać w spokoju...

Zdjęcia:



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...