Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 2 weeks later...
Posted

Peruszka na widok zatoki stanęła zaskoczona i długo się zastanawiała, czy podejść do tej wielkiej wody. Jak już się zdecydowała podejść, to teraz stale gania po płytkiej wodzie i bawi się mocząc cały pyszczek:-) Jest absolutnie idealna tu na campingu. Bardzo się pilnuje, pomiędzy masą spacerów najczęściej leży na moich kolanach i tuli się:-) Nie przepada za dużą grupą dzieci, które chcą ją głaskać, ucieka wtedy i chowa pyszczek w moje ramię:-) Jest totalnie bezproblemowa i bardzo szczęśliwa na wakacjach:-)
Zatoka szybko przestała ją przerażać, ale morze zdecydowanie budzi respekt:-) Fale i głębsza woda nie należą do uloubionych przez Peruszkę:-) Uwielbia za to ganiać po pustej plaży i bawić się patyczkami. Dzisiaj na plaży byliśmy sami i było super!!! Pozostałe towarzystwo z campingu pływało na zatoce, bo wiał dzisiaj dobry wiatr,

Jak w końcu zgram zdjęcia, pokażę Wam Peruszkę wczasowiczkę. Razem z Barsą i Semikiem zajmują wielkie łóżko po jednej stronie przyczepy, my śpimy w drugiej części. Rano oczywiście wszyscy budzą się w jednym łóżku:-) Nawet Semik ładuje się tu na naszą stronę udając, że tak przecież było ustalone;-) Wszyscy jesteśmy tu szczęśliwi, a koło naszej przyczepy stale pojawiają się jakieś psiaki, które przychodzą w odwiedziny do kumpli.
Jest tu też kmurdz z dogo ze swoją Melą z Szydłowca. Cudowna sunia:-)

Posted (edited)

Tak Peruszka spędza swój pierwszy w życiu urlop nad morzem:-) Czy mówiłam Wam już jak bardzo ją kocham? To absolutny psi ideał:-)







Edited by Ewa Marta
Posted (edited)



Chcesz czytać? Tylko ze mną na kolanach;-)


Perusz i morze, w którym zaczyna nawet moczyć łapki:-)




Po całym dniu wrażeń wreszcie czas na spanie... Peruszek i Barsa lubią wtulać się w kocyki, Semik wybiera podusię pod kołderką:-)

Edited by Ewa Marta
Posted

Zdjecia mi się nie wyświetliły, więc obejrzę całe towarzystwo innym razem :)
A ja nadal nieszczęśliwa, bo muszę wystepować jako klon samej siebie :-(

Ziutka, żabki kolekcjonuje Pucka69. Uderz do niej, ja jej już parę żabek dostarczyłam :)

Posted

Mazowszanka2 napisał(a):
Zdjecia mi się nie wyświetliły, więc obejrzę całe towarzystwo innym razem :)
A ja nadal nieszczęśliwa, bo muszę wystepować jako klon samej siebie :-(

Malgosiu a co to sie porobilo?

Posted

Ellig napisał(a):
Malgosiu a co to sie porobilo?



Od prawie tygodnia nie mogę zalogować się na włąsne konto.
Uparcie wywala mi wpisywane hasło. Opcja zapamiętaj mnie nie pomaga.
Kontakt z modami/administracją nieosiągalny.
Horror jak w powieściach Kafki !
Najbardziej żal tych PW nieprzeczytanych.
Jeszcze Ewa sprawdzi mi jedną rzecz, może to coś wyjaśni.

Posted

Mazowszanka2 napisał(a):
Od prawie tygodnia nie mogę zalogować się na włąsne konto.
Uparcie wywala mi wpisywane hasło. Opcja zapamiętaj mnie nie pomaga.
Kontakt z modami/administracją nieosiągalny.
Horror jak w powieściach Kafki !
Najbardziej żal tych PW nieprzeczytanych.
Jeszcze Ewa sprawdzi mi jedną rzecz, może to coś wyjaśni.

Oj, to się rzeczywiście porobilo, zawsze mozesz podac haslo i zobaczymy co sie dzieje?

Posted

Ewo, jak ja Ci zazdroszczę tych wakacji nad morzem:placz:. Co roku jeździliśmy z Czatą nad Bałtyk. Ona kochała morze i plażę. Mogła cały dzień na zmianę pływać i kopać transzeje w piachu. Jutro minie rok, jak jej z nami nie ma...

Posted (edited)

Perusz nie lubi dzieci.... a dziecko biegnące zostaje natychmiast surowo obszczekane i Peruszek usiłuje złapać je za nogę. Pracujemy nad tym, bo to nie jest zachowanie, które nam się podoba. Poza tym jest wspaniała i jestem pewna, że szybko załapie, że nie musi bronić terenu. To naleciałości ze starych czasów, kiedy właśnie to było pochwalane.

Zostajemy jeszcze 3 dodatkowe dni, a okazji do trenowania będziemy mieli bez liku;-)

Na campingu jest dużo psiaków. Wiele z nich odwiedza nas kilka razy dziennie. Jednak jeden z nich szczególnie zdobył moje serce;-)
To 5-miesięczny Ciapek uratowany w ostatniej chwili od śmierci, bo wraz z rodzeństwem był topiony. Potem był w schronisku i generalnie boi się ludzi i jest bardzo ostrożny w stosunku do obcych. Mnie pokochał z ogromną wzajemnością:-) Może dlatego, że witając się z nim pierwszego dnia usiadłam na piasku i pozwoliłam mu na podyktowanie tempa naszego poznania. Agata - jego Pani mówi, że nawet domowników nie obdarza takim uczuciem jak mnie:-) Bardzo to doceniam, chociaż podrapana jestem wszędzie, bo ten dzieciak słysząc ruch w naszej przyczepie od razu wpada się przywitać. Kiedy siedzę przed przedsionkiem, również wpada i to w dosłownym tego słowa znaczeniu. Muszę to Wam pokazać;-)
Jacek uchwycił jedno z naszych powitań:-)







Buziak:-)


I spadam dalej bawić się z psami:-)

Edited by Ewa Marta

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...